Jesienne cięcie korzeni w sadach jabłoniowych

cięcie korzeni

Są sady, gdzie już dwa lata z rzędu plonowanie było bardzo ograniczone z powodu wiosennych przymrozków. Mamy tam do czynienia z pobudzonym wzrostem wegetatywnym. Widać to szczególnie w starszych kwaterach na silnie rosnących podkładkach. Jednym ze sposobów ograniczenia wzrostu jest zastosowanie cięcia korzeni. Zawsze pozostaje jednak obawa o warunki pogodowe zimą. 

Podcinanie korzeni jabłoni to jeden ze sposób regulowania wzrostu drzew. W polskich sadach wciąż są starsze jabłonie na silnie rosnących podkładkach, które z różnych względów nie są jeszcze karczowane. Zazwyczaj decyduje o tym czynnik ekonomiczny – inne wydatki lub brak możliwości podjęcia inwestycji. Niestety, spotkamy się w takich sadach z szeregiem problemów. Przy silnie rosnących drzewach najczęściej mamy do czynienia ze skłonnością do przemiennego owocowania, kłopotami z osiąganiem odpowiedniego wybarwienia i gorszą jakością owoców. Bo silnie zagęszczone korony to między innymi trudności z dostępem do światła i dopryskaniem owoców wewnątrz korony.

Warto też zwrócić uwagę, że w niektórych lokalizacjach przymrozki już dwa lata z rzędu ograniczyły plonowanie. Wiele kwater nie owocowało w ogóle. To zaskutkowało nadmiernym wzrostem wegetatywnym. Efekt spotęgował wyjątkowo mokry sezon, który sprzyjał wzrostowi. W kwaterach, które nie owocowały sadownicy często decydowali się na oszczędności i nie stosowali chemicznych zabiegów, które regulowałyby nadmierny wzrost. 

Jeśli chodzi o termin cięcia korzeni, można przeprowadzać je jesienią i wiosną. W przypadku wyboru jesiennego terminu trzeba mieć na uwadze ryzyko związane z możliwością przemarznięcia korzeni. Trudno przewidzieć, jak będą wyglądały warunki pogodowe zimą. Doświadczenia z ostatnich lat pokazują, że zimy są raczej łagodne, ale nie można mieć pewności, że natura nas nie zaskoczy. Wielu sadowników jest zdania, że najoptymalniejszy jest termin wiosenny, ale możemy się na niego zdecydować tylko, jeśli mamy system nawadniania. Jak również pokazują poprzednie sezony, wiosny mamy suche. Bardzo często są obawy, co do skutków podcinania korzeni, dlatego, jeśli obawiamy się, jak zachowają się drzewa, być może warto wybrać termin jesienny, który słabiej wpływa na ograniczenie wzrostu.

Jeśli widzimy, że drzewa mają bardzo dużo pąków można przypuszczać, że w przyszłym sezonie wzrost zostanie ograniczony naturalnie z powodu dużego owocowania. Jeśli podetniemy korzenie może wystąpić problem z zaopatrzeniem owoców w dostateczna ilość składników pokarmowych.

Bardzo istotna jest technika cięcia, którą dobieramy pod względem efektu, jaki chcemy uzyskać. Możemy wybrać między cięciem nożem prostym po jednej stronie rzędu, a także po obu stronach. Bardzo silny efekt uzyskamy stosując jednostronne lub dwustronne cięcie nożem skośnym (bardzo silne ograniczenie wzrostu). Jeśli cięcie wykonujemy po raz pierwszy warto ustawić jednak nóż prosto, w odległości od 40 do 50 cm od drzewa, aby móc zaobserwować, jak drzewa zachowają się po takim zabiegu. Bogaci w doświadczenia w przyszłym sezonie będziemy mogli zastosować już optymalne rozwiązanie. Stosując od razu cięcie nożem skośnym możemy zaszkodzić owocowaniu i drzewom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności