Oszustwo na wielką skalę z polskimi pracownikami sezonowymi w tle

zbiory truskawek

Wczoraj w Holandii zapadł wyrok w sprawie holenderskiego oszusta Theo van K. Dzięki swoim spółkom, fikcyjnym operacjom finansowym oraz zatrudnianiu tysięcy pracowników sezonowych z Europy Wschodniej, zarobił dziesiątki milionów euro. Niestety część pieniędzy będzie musiał oddać. Zapłaci 1,5 miliona euro grzywny i odpracuje społecznie 120 godzin.

Proces trwał 10 lat. W jego trakcie prokuratura zajęła majątek o wartości 10 milionów €. Jednak to nie wszystko, na samym subkoncie oskarżonego w Luksemburgu nadal znajduje się ponad 56 milionów euro. Mózg operacji zapłaci tylko 1,5 miliona € kary oraz odpracuje 120 godzin prac społecznych za fałszerstwo i pranie pieniędzy. Zdaniem sądu materiał dowodowy zebrany przez prokuraturę był za słaby da zasądzenia 5 lat więzienia.

Proceder polegał na ściąganiu do Holandii pracowników sezonowych, m.in. z Polski. Skazany przez holenderski sąd Theo van K. osiągnął obroty rzędu 60 milionów € rocznie dzięki omijaniu holenderskiego prawa pracy. 30 000 pracowników sezonowych z Polski zbierało w holenderskich przedsiębiorstwach grzyby i truskawki za minimalne stawki. Właściciele tych przedsiębiorstw omijali tamtejszy przepisy dotyczące pracy i odprowadzali do budżetu państwa minimalne świadczenia socjalne lub nie odprowadzali ich wcale. 

Oskarżony stworzył rozległą i skomplikowaną sieć transferów finansowych oraz fikcyjnych umów i zleceń, dzięki którym wyprał dziesiątki milionów euro. Przedsiębiorca kupował od holenderskich firm zbiory „na pniu”, a następnie zlecał ich zebranie pracownikom z Europy Wschodniej, głównie z Polski za pomocą swoich spółek córek w Holandii oraz w Polsce – agencjom pracy tymczasowej. Następnie truskawki i grzyby były sprzedawane do największych sieci detalicznych. Generowane dzięki omijaniu prawa zyski były transferowane na zagraniczne konta. 

Oskarżony bronił się twierdzeniem, że zapewnił holenderskim ogrodnikom tysiące pracowników sezonowych, których chronicznie brakowało od wielu lat. Ponadto twierdził że wprowadził do holenderskiej gospodarki około 1 miliarda euro. Twierdził także, że bez jego działalności 1/4 holenderskich truskawek i grzybów w latach 2005-2010 nie zostałaby zebrana. 

W trakcie postępowania holenderski sąd udowodnił, że oskarżony transferował pieniądze przez rachunki bankowe w Luksemburgu i na Cyprze. Ponadto, ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że oszust i ogrodnicy musieli działać wspólnie. Bez współpracy i wtajemniczenia obu stron proceder nie mógłby funkcjonować. Właściciele przedsiębiorstw które współpracowały z oskarżonych zapłacili w sumie 25 milionów euro grzywny, a każdy z nich otrzymał wyrok od 110 do 120 godzin prac społecznych. 

źródła: Eindhovens Dagblad – ed.nl / Financieel Dagblad – fn.nl / uitspraken.rechtspraak.nl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here