Rosjanie nakazali zniszczenie niemal 42 ton gruszek z Polski

gruszki embargo

17 lutego Rosselkhoznadzor skierował do kontroli fitosanitarnej 4 ciężarówki z marchwią z Białorusi. W trakcie czynności okazało się, że na samochodach znajduje się 41,8 ton gruszek z Polski. Urzędnicy zdecydowali o ich zniszczeniu.

Na ciężarówkach zatrzymanych w obwodzie smoleńskim pod workami z marchwią znajdowały się gruszki z Polski. Ładunek marchwi z Białorusi posiadał odpowiednie dokumenty fitosanitarne. Gruszki, z kolei pochodziły z Polski, co widać na etykietach. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta federacji Rosyjskiej, zdecydowano o zniszczeniu owoców.

To nie koniec działań rosyjskich służ. Analizując komunikaty Rosselkhoznadzoru, w ostatnich dniach wykryto jeszcze kilka partii jabłek niewiadomego pochodzenia. W dwóch przypadkach z 20 lutego również zdecydowano o zniszczeniu owoców.

W mieście Kanasz, koło Kazania znaleziono 855 kg jabłek, które nie były oznakowane. Na kartonach było widać ślady zdrapania etykiet. Z powodu braku dokumentów fitosanitarnych zdecydowano zniszczyć owoce.

W rejonie Kirowa w jednej z hurtowni znajdowało się 1500 kg jabłek niewiadomego pochodzenia. Przechowywane były bez etykiet. Owoce nie posiadały dokumentów fitosanitarnych. Partia również została zniszczona.

 

 

Źródło: fsvps.gov.ru

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności