Miodówki gruszowe – zagrożenie i właściwa ochrona na początku sezonu

    Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

    Na gruszy występują trzy gatunki miodówek – gruszowa plamista, gruszowa czerwona oraz gruszowa żółta. Jednak od ponad 20 lat największe problemy w ochronie sadów produkcyjnych stwarza miodówka gruszowa plamista (fot. 1).

    Szkodliwość gatunków

    Miodówka gruszowa plamista występuje bardzo licznie, niekiedy masowo i pomimo zwalczania, powoduje duże szkody. W ostatnich latach wzrosła też liczebność miodówki gruszowej czerwonej i w wielu sadach konieczne było jej zwalczanie. Szkodliwość tego gatunku jest największa w młodych sadach, ponieważ szkodnik ten, oprócz wyrządzania szkód charakterystycznych dla wszystkich miodówek, zniekształca także pędy i hamuje wzrost drzew.

    Na terenie Polski najmniej licznie na gruszach występuje miodówka gruszowa żółta. Pojedyncze owady tego gatunku stwierdzano na drzewach niechronionych, natomiast w sadach produkcyjnych praktycznie ich nie odławiano. Dlatego, zagrożenie przez ten gatunek należy uważać za niewielkie pomimo, że miodówka gruszowa żółta jest bardzo efektywnym wektorem fitoplazm powodujących chorobę zamierania gruszy. Warto jednak profilaktycznie monitorować jej występowanie. W innych krajach UE miodówka gruszowa żółta występuje w dość znacznym nasileniu, często w mieszanych populacjach z miodówką gruszową plamistą i nie należy jej lekceważyć.

    Cykl rozwojowy

    Miodówki występujące na gruszy zimują w stadium owada dorosłego (fot. 2), przy czym miodówka gruszowa plamista zimuje na gruszy, a gruszowa czerwona na innych roślinach żywicielskich i na grusze nalatuje dopiero wiosną, pod koniec marca, w kwietniu lub nawet w maju. Po przezimowaniu samice obu gatunków rozpoczynają składanie jaj. Samice miodówki gruszowej plamistej składają je początkowo na zdrewniałych pędach owoconośnych (w marcu i na początku kwietnia, fot. 3), później zaś (w drugiej połowie kwietnia i w maju) na rozwijających się pąkach i liściach. Z kolei samice miodówki gruszowej czerwonej jaja składają dopiero na rozwijających się pąkach, co zazwyczaj ma miejsce w trzeciej dekadzie kwietnia. W obydwu przypadkach samice składają jaja sukcesywnie przez okres kilku tygodni. Jaja obu gatunków miodówek, mimo że są podobne łatwo jest odróżnić. Jaja miodówki gruszowej czerwonej składane są w niby złożach – w liczbie po kilkadziesiąt a nawet kilkaset sztuk i nietrudno je odnaleźć, ponieważ w miejscach gdzie się znajdują liście są charakterystycznie pomarszczone i wygięte (fot. 4). Ze złożonych jaj wylęgają się larwy, które przechodzą pięć stadiów rozwojowych, po czym przekształcają się w osobniki dorosłe. Miodówka gruszowa plamista rozwija na gruszy 3 lub 4 pokolenia w sezonie. Miodówka gruszowa czerwona ma na gruszy tylko jedno pokolenie, jest mniej liczna i łatwiejsza do zwalczania.

    W poprzednim sezonie

    W ubiegłym roku miodówka gruszowa plamista występowała wczesną wiosną w bardzo dużym nasileniu i na gruszach trzeba było wykonać pełny program zwalczania, aby zapobiec szkodom. Przeprowadzone obserwacje wskazują jednak, że obecnie zagrożenie jest znacznie mniejsze. W sadach gruszowych, w których do zwalczania miodówek stosowano nowo zarejestrowane środki ochrony roślin zawierające abamektynę (Acaramic 018 EC) i spirotetramat (Movento 100 SC), populacja zimujących miodówek jest stosunkowo nieliczna. O ile jeszcze dwa lata temu strząsano jesienią po kilka tysięcy miodówek z 35 gałęzi, w ubiegłym roku strząsano ich maksymalnie 100–200. Ponadto wiele samic i samców (nawet ponad 30%) było spasożytowanych, co oznacza, że te owady wiosną nie będą się rozmnażać. W niektórych sadach można więc będzie zrezygnować z zabiegów w okresie bezlistnym i przystąpić do zwalczania miodówek później.

    W bieżącym sezonie

    Przy niskiej liczebności szkodnika wczesną wiosną zabiegi chemiczne mogą być konieczne dopiero po kwitnieniu gruszy lub nawet w czerwcu. W wielu sadach miodówka gruszowa plamista nadal jednak występuje bardzo licznie i aby uniknąć szkód, zwalczanie jej należy rozpocząć już wczesną wiosną.

    Terminy zabiegów

    Pierwszy zabieg ma na celu zniszczenie dorosłych miodówek po ich przezimowaniu. Przeprowadza się go w okresie bezlistnym, po wyjściu szkodnika z miejsc zimowania, ale zanim samice rozpoczną składanie jaj. Wieloletnie obserwacje wskazują, że zabieg ten należy przeprowadzać w marcu, po kilkudniowym ociepleniu, gdy temperatura w ciągu dnia jest dodatnia i jest słonecznie. W niektóre lata, gdy zima jest bardzo mroźna i długa zabieg wykonywany jest później – w pierwszym tygodniu kwietnia. Do sprawdzenia liczebności miodówek można użyć metody strząsania owadów z gałęzi na białą płachtę entomologiczną (fot. 5). Na przedwiośniu uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy miodówki opuściły zimowe kryjówki i czy zabieg jest potrzebny, a po jego przeprowadzeniu – czy był on skuteczny. Zabieg zalecany jest jeżeli z 35 gałęzi strząsa się średnio 60–75 i więcej miodówek. Opryskiwanie należy wykonać gdy szkodniki te są aktywne, w ciepły, bezwietrzny i koniecznie słoneczny dzień. W tym okresie można zastosować np. preparat Fastac 100 EC (0,15–0,18 l/ha), Karate Zeon 050 CS (0,15–0,2 l/ha) albo Sherpa 100 EC (0,375–0,45 l/ha) lub inny zarejestrowany preparat z grupy syntetycznych pyretroidów, jeśli nie stwierdzono na te środki odporności lokalnej populacji miodówek. Niestety dla preparatów z tej grupy nie ma alternatywy, ponieważ nie przedłużono rejestracji do ochrony grusz dla preparatu Actara 25 WG, który także był polecany do zwalczania dorosłych miodówek. Prawidłowo przeprowadzony zabieg wczesnowiosenny, co stwierdzano wielokrotnie, jest bardzo skuteczny i znacznie ułatwia dalszą ochronę grusz przed szkodnikami. Należy jednak zaznaczyć, że użycie preparatów z grupy syntetycznych pyretroidów, w późniejszych terminach wyraźnie przyczynia się do wzrostu liczebności miodówki gruszowej plamistej i jeśli jest to możliwe, należy unikać stosowania na gruszy wymienionych środków w okresie wegetacji.

    Kolejnymi terminami zwalczania miodówek jest okres tuż przed i bezpośrednio po kwitnieniu gruszy. Zabiegi przeprowadzone w tych terminach niszczą larwy miodówki gruszowej plamistej i gruszowej czerwonej, wylegające się masowo w czasie kwitnienia z jaj złożonych przez samice form zimowych. Przed kwitnieniem można zastosować preparat Dimilin 480 SC w dawce 0,3 l/ha (niższej z dopuszczonych), natomiast pod koniec opadania płatków kwiatowych, oprócz preparatu Dimilin 480 SC w wyższej z dopuszczonych dawek – 0,375 l/ha, także jeden z preparatów zawierających jako substancję czynną abamektynę – Acaramic 018 EC, Clayton Abtin EC, Mandinka 18 EC lub Pro-Mektyna 018 EC. Stosuje się je w dawce 0,75 l/ha.
    Wymienionymi preparatami można także zwalczać larwy następnego pokolenia miodówki gruszowej plamistej, wykonując w czerwcu w odstępie 10–14 dni, a nawet 21 dni, jeden lub dwa zabiegi, zależnie od zagrożenia.

    Skuteczna nowość

    Od ubiegłego roku do ochrony gruszy przed szkodnikami wprowadzono spirotetramat jako preparat Movento 100 SC. Wykazuje on działanie systemiczne dwukierunkowe. Zarejestrowany jest do zwalczania miodówki gruszowej plamistej, pryszczarka gruszowca oraz mszyc i czerwców. Na gruszy można go stosować jednorazowo w dawce 2,25 l/ha. W przypadku miodówek poleca się wykonanie zabiegu na początku wylęgania się larw z jaj złożonych przez samice pierwszego pokolenia formy letniej miodówki gruszowej plamistej – co zazwyczaj przypada na przełom maja i czerwca lub na początek czerwca. Preparat działa przez około 2–3 tygodnie, skutecznie hamując rozwój larw. Nie zwalcza natomiast owadów dorosłych i słabo działa na larwy starszych stadiów, dlatego należy go stosować tylko w ściśle określonym terminie – kiedy na liściach jest dużo jaj i mało larw.

    Naturalna redukcja populacji

    W sadach gruszowych, w których ochrona jest prowadzona racjonalnie, latem i jesienią liczebność miodówki gruszowej plamistej jest skutecznie ograniczana przez jej wrogów naturalnych – drapieżców i parazytoidy, które niszczą jaja, larwy (fot. 6) oraz dorosłe miodówki. Dlatego w drugiej połowie sezonu wegetacyjnego należy zaprzestać stosowania metody chemicznej, a w razie konieczności zwalczania innych szkodników gruszy używać tylko środków selektywnych dla fauny pożytecznej.

    fot. 1–6 K. Jaworska