XXIV Spotkanie Sadownicze Sandomierz 2015 nowości „ochroniarskie”

    Spotkanie Sadownicze w Sandomierzu odbyło się w tym roku 28–29 stycznia i było okazją do wysłuchania wielu doniesień poświęconych problemom w ochronie i nawożeniu upraw sadowniczych. Obfitująca w wystawców ekspozycja środków do produkcji pozwoliła na poszerzenie wiedzy, rozwiązanie indywidualnych problemów produkcyjnych czy zaplanowanie kolejnych inwestycji. Na spotkanie przyjechali sadownicy z okolic Sandomierza, z Lubelszczyzny i Nowosądecczyzny, a także z Białorusi i Ukrainy. W ciągu dwóch dni wystawę odwiedziło ponad 800 osób. Dużym zainteresowaniem cieszył się także dzień wiśniowy (29 stycznia). Podczas części praktycznej sadownicy mieli okazję zobaczyć, jak należy prowadzić wiśnie (fot. 1), aby ich owoce można było zbierać mechanicznie.

    Nowe trendy w ochronie

    W ostatnich latach ochrona jabłoni przed Venturia inaequalis jest coraz trudniejsza i nierzadko wymaga nawet 26 zabiegów, co może generować koszty rzędu 750 €/ha – informował Martin Teichmann (fot. 2) z BASF w Niemczech. W cyklu rozwojowym tego grzyba najważniejszy jest okres wysiewu zarodników workowych i infekcji pierwotnych. W ostatnich sezonach zarodniki workowe wysiewały się bardzo wcześnie, nawet w marcu. Sprzyjały temu brak okrywy śnieżnej i dodatnia temperatura na przedwiośniu, a także wczesna wegetacja jabłoni.

    W ostatnich latach, jak poinformował M. Teichmann – notuje się nowe rasy V. inaequalis, które mogą się okazać „bardziej agresywne” niż znane dotychczas. Zmianie uległa również struktura odmianowa w sadach oraz system prowadzenia drzew, co zdaniem prelegenta może mieć wpływ na skuteczność prowadzonej ochrony, wymaga jednak dalszych badań i obserwacji.

    Nie bez znaczenia są też zmiany w technice wykonywania zabiegów. Niektóre mogą sprzyjać powstawaniu odporności i obniżaniu skuteczności ochrony. Dotyczy to m.in. przeprowadzania zabiegów co drugi rząd w sadzie (w warunkach niemieckich – popularny sposób ochrony szczególnie w okresie bezlistnym) oraz wykorzystywania w ochronie preparatów zawierających substancję czynną o stwierdzonej na nią odporności.

    W ograniczaniu presji ze strony sprawcy parcha jabłoni bardzo istotna jest redukcja inokulum – opryskiwanie liści mocznikiem jesienią, niszczenie ich lub zbieranie oraz zapewnienie zrównoważonego wzrostu drzew (poprzez unikanie zbyt silnego ich cięcia oraz przenawożenia azotem).

    Zabiegi zapobiegawcze powinny stanowić podstawę ochrony przed infekcjami pierwotnymi, a stosowane preparaty być dopasowane do przebiegu warunków atmosferycznych. Ważne są też szybkość przejazdu opryskiwaczem i dawka cieczy na hektar – dostosowane do wielkości koron drzew oraz tempa ich wzrostu. Jak informował M. Teichmann, żaden fungicyd nie zwalczy infekcji starszej niż 4 dni.

    Preparaty do ochrony przed V. inaequalis o charakterze kontaktowym i zapobiegawczym to produkty o działaniu niespecyficznym, na które grzyb nie uodparnia się. Natomiast na te o działaniu specyficznym wykazuje odporność adaptacyjną lub całkowitą. W przypadku pierwszej, stosowanie właściwej dawki oraz rotacji preparatów może spowodować jej cofnięcie. Natomiast odporność całkowita jest nieodwracalna. W związku z tym w ochronie należy wykorzystywać mieszaniny preparatów kontaktowych z tymi o specyficznym działaniu. Produktem stanowiącym gotową mieszaninę jest Faban 500 SC. Zawiera on ditianon (250 g/l) i pirymetanil (250 g/l). Połączenie tych dwóch substancji aktywnych w nową strukturę fizyczną, tzw. ko-kryształ spowodowało, że są one bardzo skuteczne. Ponadto wydłużył się okres pozostania substancji na powierzchni liści, gdyż obniżona została jej podatność na ulatnianie. Część substancji aktywnej tego środka pozostaje na powierzchni liści, a część wnika do ich wnętrza. Ditianon w 100% związany jest w ko-kryształach, natomiast pirymetanil tylko w 2/3. Pozostała część (1/3) jest obecna w preparacie w postaci wolnej w celu natychmiastowego działania na roślinie, gdy istnieje konieczność szybkiego przerwania rozwijającej się infekcji. Dodatkowo, dzięki systemowi adiuwantów, podwyższona została dawka dostępnego dla rośliny pirymetanilu, co powoduje utrzymanie wysokiego stężenia substancji aktywnej na powierzchni blaszki liściowej, skutecznie zapobiegającego powstaniu odporności adaptacyjnej.
    Faban 500 SC jest zarejestrowany do ochrony jabłoni i gruszy przed parchem w dawce 1,2 l/ha przy użyciu 200–1000 l wody/ha. Można nim wykonać do 4 zabiegów w sezonie wegetacyjnym, najlepiej zapobiegawczych, przed spodziewaną infekcją w okresie wysiewu zarodników workowych. Można go także użyć w trudnych okresach po jednej infekcji (gdyż wykazuje działanie interwencyjne do 48 godzin), ale przed następną (tzw. zabiegi na kanapkę). Możliwe jest użycie tego preparatu także po deszczu, po wysiewie zarodników, ale przed wystąpieniem infekcji.

    Z grupy SDHI

    W bieżącym roku spodziewamy się rejestracji środka Luna Experience 400 SC. Zawiera on dwie substancje aktywne – fluopyram i tebukonazol. Bedzie przeznaczony do ochrony drzew ziarnkowych, pestkowych oraz upraw warzywniczych – informował Tomasz Gasparski (fot. 3) z Bayer CropScience. Z uwagi na zawartość fluopyramu preparat ten zaliczany jest do grupy SDHI (grupa karboksyamidów, której działanie polega na przerywaniu procesów zachodzących w mitochondriach komórek patogenów). Zgodnie z zaleceniami strategii antyodpornościowej preparatami z tej grupy będzie można wykonać maksymalnie 2 lub 3 zabiegi w sezonie wegetacyjnym, zawsze naprzemiennie z fungicydami o innym mechanizmie działania i bez zaniżania dawek. Używając Luny Experience 400 SC, należy zatem uwzględniać zabiegi wykonane innymi preparatami z tej grupy (ryzyko powstawania odporności średnie do wysokiego). W zwalczaniu sprawcy parcha jabłoni preparat wykazuje działanie zapobiegawcze i interwencyjne. Będzie można go stosować także do ochrony jabłoni przed mączniakiem oraz szarą pleśnią, a także chorobami przechowalniczymi. Najkorzystniejszy do zabiegu będzie okres okołokwitnieniowy.

    W 2015 r. w ochronie sadów jabłoniowych przed sprawcami parcha i mączniaka jabłoni oraz szarej pleśni można wykorzystać Fontelis® 200 SC – informował Paweł Prokop z firmy DuPont (fot. 4.). To kolejny preparat z grupy SDHI zawierający nową substancję aktywną – pentiopirad. Wykazuje on działanie wgłębne, translaminarne i lokalnie systemiczne. Ponieważ działa w ściśle określonym miejscu w łańcuchu oddechowym komórek grzybów chorobotwórczych, istnieje średnie do wysokiego ryzyko powstania odporności, dlatego zabiegi nim z uwzględnieniem innych środków z tej grupy można wykonać maksymalnie trzy razy w sezonie wegetacyjnym, zawsze naprzemiennie z preparatami o odmiennym mechanizmie działania. Fontelis® 200 SC najlepiej wykorzystywać do zabiegów zapobiegawczych w pełni kwitnienia i tuż po nim. Preparat można zastosować do 3 razy w sezonie, dopuszczalne jest użycie 2 razy po sobie z zachowaniem 7-dniowego odstępu, w dawce 0,5–0,75 l/ha (wielkość dawki zależy od wielkości koron drzew), przy użyciu 500–750 l wody. Niezalecane jest stosowanie później niż 21 dni przed zbiorem owoców. Jak informował P. Prokop, preparat ten charakteryzuje się wysoką odpornością na zmywanie przez deszcz (do 60 mm opadu po 1 godzinie od wykonanego zabiegu w odpowiednich warunkach pogodowych).

    Znane i nowe

    Switch 62,5 WG zawiera dwie substancje czynne: cyprodynil i fludioksonil. Jest zarejestrowany do ochrony jabłoni przed chorobami przechowalniczymi – szarą pleśnią i gorzką zgnilizną, gruszy – tak jak jabłoni i dodatkowo przed mokrą i brunatną zgnilizną owoców. Ostatnie rejestracje rozszerzyły zakres jego stosowania i aktualnie można go także użyć do ochrony truskawki, maliny i jeżyny, borówki wysokiej, porzeczek oraz drzew pestkowych (przed brunatną zgnilizną drzew pestkowych) – informował Krzysztof Krupa (fot. 5) z firmy Syngenta. Cyprodynil wnika do wnętrza tkanek liści i przemieszcza się w nich, natomiast fludioksonil pozostaje na ich powierzchni. Dwie substancje aktywne w preparacie ograniczają powstanie odporności patogenów, gdyż mają odmienne mechanizmy działania. Środek ten ma krótki okres karencji (dla jabłoni 3 dni). W sezonie można wykonać nim 3 zabiegi.

    Topas 100 EC jest preparatem przeznaczonym do ochrony jabłoni i gruszy przed mączniakiem prawdziwym. Zgodnie z nową rejestracją jest polecany w dawce 0,125 l/m wysokości korony/ha, co ułatwia dopasowanie jej do wielkości korony drzew w sadzie. Można używać go do ochrony zapobiegawczej i interwencyjnej po zauważeniu pierwszych objawów. Przy silnych infekcjach zabieg należy powtórzyć. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując go w bloku 2 lub 3 zabiegów co 7–10 dni (najlepiej z Thiovit Jet, maksymalnie można nim wykonać 3 zabiegi w sezonie). Karencja wynosi 14 dni. Można go stosować w mieszaninach z innymi preparatami. Natomiast do ochrony jabłek i gruszek przed chorobami przechowalniczymi (gorzką zgnilizną, szarą pleśnią i siną pleśnią) K. Krupa polecał Geoxe 50 WG – jednoskładnikowy preparat (zawiera fludioksonil) zarejestrowany jesienią 2014 r. Można nim wykonać do 2 zabiegów w sezonie. Jego karencja wynosi 3 dni.

    W 2015 r. w kilku grupach producentów owoców będziemy wdrażać program Fruit Quality Contract. Ma on na celu dopasowanie produkcji jabłek do wymagań klientów zachodnioeuropejskich – aby liczba substancji aktywnych nie przekraczała czterech, a procentowe ich pozostałości w owocach były znacznie niższe niż wymagania UE. Jest to trudne do spełnienia, ale możliwe, co potwierdziły wyniki badań prowadzonych w ubiegłym roku. Wszystkie jabłka z testowych kwater spełniły założone kryteria – informował K. Krupa.

    Wszystkie pestycydy produkowane do 2014 r. przez Organikę-Azot w Jaworznie oraz herbicydy, nawozy, a także środki pomocnicze są w tym roku dostępne na rynku jako produkty Synthos Agro – mówił Tomasz Chochorowski. Miedzian 50 WP, Kaptan Zawiesinowy 50 WP i Sadoplon 75 WP nadal będą dostępne w woreczkach wodorozpuszczalnych.

    Do wspomagania ochrony przed chorobamiVaxiplant SL to produkt zawierający laminarynę, który można wykorzystywać do ochrony wielu upraw. Jest produkowany przez firmę Goëmar i przeznaczony do ochrony roślin sadowniczych i warzywnych przed wieloma chorobami pochodzenia grzybowego i bakteryjnego – mówił Nicolas Crété (fot. 6) z Arysta LifeScience. Jego substancja aktywna – laminaryna, uruchamia mechanizmy obronne przed infekcjami dokonywanymi przez patogeny, co sprawia, że roślina sama może się przed nimi bronić. Produkt ten ma 34 rejestracje w UE, a najważniejsza uprawa, do ochrony której jest zarejestrowany (w Portugalii, Francji i Belgii) to jabłoń. Jest przeznaczony do ochrony przed sprawcą parcha jabłoni, chorobami przechowalniczymi oraz zarazą ogniową. W Polsce Vaxiplant SL jest zarejestrowany do ochrony truskawki przed szarą pleśnią, mączniakiem prawdziwym, białą i czerwoną plamistością liści oraz do ochrony pomidorów przed bakteryjną cętkowatością. Jest polecany do zabiegów zapobiegawczych, których zadaniem jest zabezpieczenie roślin przed infekcją. Może być wykorzystywany do ochrony na krótko przed zbiorem owoców.

    We Francji, środek ten stosowany jest w ochronie jabłoni przed sprawcą parcha w okresie infekcji letnich oraz przed zbiorem owoców do ochrony przed chorobami przechowalniczymi. Jak informował N. Crété, preparat ten wykazuje też częściową skuteczność w ochronie przed chorobami trudnymi do zwalczania. Gdy presja chorobowa nie jest wysoka, można z powodzeniem wykorzystać go do ochrony, co pozwala na ograniczenie użycia tradycyjnych fungicydów. Można wspomagać nim tradycyjne zabiegi fungicydowe, szczególnie w okresach silnych infekcji lub trudnych warunków do przeprowadzenia zabiegów. Zapobiega on także selekcji ras odpornych patogenów. Można go używać w mieszaninach zbiornikowych z fungicydami. Kampania informująca konsumentów o produkcie nosi nazwę Mission Possible – „Misja do wykonania” – ochrona bez pozostałości. We Francji środek jest polecany do ochrony przed parchem, ale dopiero po zakończeniu infekcji pierwotnych (od końca czerwca). Można go jednak wykorzystać tylko, gdy ryzyko infekcji jest średnie. Gdy jest wysokie, należy użyć polecanego w danym terminie fungicydu. Przytoczone przez N. Crétégo wyniki doświadczeń, polegających na porównaniu skuteczności ochrony przed sprawcą parcha jabłoni programów opartych na fungicydach oraz fungicydach i Vaxiplancie SL wykazały, że jest ona podobna. Wyniki badań owoców pod kątem pozostałości wykazały, że jabłka zebrane z kwatery, na której zastosowano Vaxiplant SL i fungicydy, miały mniej pozostałości niż owoce chronione wyłącznie przy użyciu tych drugich.

    Do nawożenia i ograniczenia skutków stresu

    Kompleksowy program nawożenia roślin sadowniczych w oparciu o nawozy COMPO Expert przedstawił Jakub Lis. Podczas sadzenia drzewek owocowych polecał użyć Basacote® Plus 6M w dawce 40–50 g/drzewko. Jest to nawóz NPK, otoczkowany, o spowolnionym, kontrolowanym uwalnianiu składników pokarmowych, który w określonej dawce pokrywa potrzeby pokarmowe roślin w pierwszym roku wzrostu drzew. Dostępne są także nawozy o działaniu od 3 do 12 miesięcy. Do nawożenia doglebowego w starszych sadach polecał użyć nawozów Blaukorn® i NovaTec®, natomiast do dokarmiania dolistnego – nawozów z serii Basfoliar®. Szczególną uwagę zwrócił też na preparat COMPO Frost Protect do ochrony upraw sadowniczych przed uszkodzeniami przymrozkowymi.

    Nowy produkt – KristaLeaf Foto do nawożenia roślin sadowniczych zaprezentował dr Andrzej Grenda (fot. 7) z firmy Yara Poland. Jest to nawóz wieloskładnikowy, polecany w dawce 3 kg/ha do zwiększenia wydajności asymilacyjnej liści w sadach jabłoniowych od fazy orzecha włoskiego, a w sadach gruszowych i pestkowych – od 3. tygodnia po kwitnieniu. Można go także stosować do dokarmiania dolistnego roślin po okresach niesprzyjających wegetacji (np. zalanie, susza), gdy pobieranie składników pokarmowych z gleby jest utrudnione. Wówczas należy go stosować co najmniej 3 razy w odstępach 5–7 dni. Gdy na drzewach występują chlorozy magnezowe i żelazowe, można go stosować przez cały okres wegetacji co 10–14 dni. W przypadku drzew pestkowych nawóz ten jest polecany do zabiegów po zbiorze owoców.

    Magnitech zawiera magnez, żelazo oraz azot, bor, mangan i molibden, natomiast Drakar K – 47% K2O i 4,6% azotu mocznikowego. Zawarte w tych nawozach składniki pokarmowe są pobierane przez liście nawet przy niskiej wilgotności powietrza, ponieważ cechują się niskim punktem utraty płynności roztworu (ang. POD). Wynosi on w tym przypadku 40–50% wilgotności. Dla innych nawozów dolistnych magnezowych i potasowych jest to 80–90%. Drakar K w przypadku jabłoni poleca się stosować przed kwitnieniem drzew, w okresie wzrostu zawiązków owocowych oraz po zbiorze owoców. Magnitech zaś przed i po kwitnieniu drzew oraz gdy owoce znajdują się w fazie orzecha włoskiego – informował Andrzej Zbroja (fot. 8) z firmy Tradecorp. Drakar K jest szczególnie polecany do dokarmiania gruszy z uwagi na jej wysokie potrzeby w stosunku do potasu. Nawozem tym poleca się wykonać nawet 3–5 zabiegów w dawce 2 l/ha, począwszy od opadania płatków kwiatowych. W wypadku czereśni, zabiegi wykonane po kwitnieniu drzew ograniczają czerwcowy opad zawiązków owoców.

    Chlorozy na liściach drzew pestkowych, zwłaszcza czereśni, wskazują najczęściej na niedobór w glebie lub niemożność pobierania z niej mikroelementów, m.in. żelaza. Korygowanie tych niedoborów poprzez zabiegi dolistne często daje krótkotrwałe efekty, gdyż żelazo nie przemieszcza się z liści starszych do młodszych i po zabiegu dolistnym na młodych liściach mogą ponownie pojawić się objawy, niedoboru tego składnika. W takiej sytuacji w sadach czereśniowych A. Zbroja polecał stosować doglebowo w pasy herbicydowe wiosną Ultraferro®. Nawóz ten zawiera 6% żelaza w formie schelatowanej EDDHA. Średnia dawka wynosi 10 kg Ultraferro® na 200 l wody na 1 ha. Można stosować go łącznie z Humistarem (w dawce 20 l/ha) – zawiera 16,5% kwasów humusowych, które korzystnie wpływają na strukturę gleby oraz na rozwój systemu korzeniowego i pobieranie składników pokarmowych z podłoża.

    fot. 1–8 A. Łukawska