Zwalczanie owocówek latem

    U jabłoni i śliw (czasami także grusz, brzoskwiń i moreli) owocówki powodują robaczywienie owoców. Owocówka jabłkóweczka (fot. 1) i owocówka śliwkóweczka (fot. 2) to gatunki motyli nocnych, których gąsienice cały rozwój przechodzą w owocach wymienionych gatunków i mogą znacząco redukować plony. Oba szkodniki mają zbliżoną biologię i wymagają corocznego monitoringu oraz zwalczania.

    Dwa pokolenia w sezonie

    Gąsienice obu owocówek przepoczwarczają się po przezimowaniu. W kwietniu lub maju wylatują osobniki dorosłe. Motyle owocówki śliwkóweczki pojawiają się kilka dni wcześniej niż jabłkóweczki. Te drugie obserwuje się zazwyczaj w drugiej dekadzie maja. Jest to jednak uzależnione od warunków pogodowych. Aby stwierdzić pojawienie się pierwszych motyli owocówek najlepiej jest obserwować ich odłowy w pułapkach feromonowych, które powinny być wywieszone w sadzie już w połowie maja. Pułapki są przydatnym narzędziem monitoringu przez cały sezon wegetacyjny, gdyż obserwując liczbę odłowionych w nich motyli można ocenić zagrożenie oraz wyznaczać optymalny termin zwalczania. Owocówki jabłkóweczka i śliwkóweczka to szkodniki dość długo przebywające w sadzie (nawet do końca sierpnia), zatem bez monitoringu wspomaganego lustracjami nie ma możliwości prowadzenia właściwej ochrony. Oba gatunki mają dwa pokolenia w sezonie wegetacyjnym. Pierwsze zagraża uprawom w maju i czerwcu, a drugie w lipcu i sierpniu. Na te terminy przypada także okres ich zwalczania. W przypadku owocówki jabłkóweczki konieczne jest prowadzenie zabiegów chemicznych ograniczających I pokolenie, ponieważ jego jakość ma istotny wpływ na liczebność pokolenia letniego. Natomiast w przypadku owocówki śliwkóweczki ważne jest zwalczanie II pokolenia, które zazwyczaj jest bardziej liczne  i przez to groźne niż I (fot. 3).

    Różne zagrożenie

    W każdym sadzie zagrożenie ze strony owocówek jest inne z uwagi na różną liczebność populacji na danym terytorium. Z obserwacji wynika, że w sadach znajdujących się w rejonie uprawy określonego gatunku zagrożenie bywa odmienne, o czym świadczy liczba motyli odławiających się w pułapkach w różnych lokalizacjach. Bywa, że w dwóch sadach oddalonych od siebie o kilka kilometrów, w jednym odłowi się jednorazowo maksymalnie kilkadziesiąt motyli, a w drugim kilkaset. Liczba ta świadczy o lokalnym zagrożeniu ze strony szkodnika oraz może pomóc wyznaczać liczbę koniecznych do wykonania zabiegów.

    Terminy zwalczania

    Pierwszym zalecanym terminem zastosowania insektycydów jest okres masowych lotów motyli i składania jaj, który rozpoczyna się około 2–4 dni po pierwszych wylotach wyznaczonych na podstawie odłowów motyli w pułapkach, ale jest to uzależnione od warunków termicznych. Im jest cieplej tym szybciej samice składają jaja. Lot i składanie przez samice jaj jest rozciągnięte w czasie. Drugi termin jest trudniejszy do wyznaczenia, bowiem dotyczy zwalczania szkodników, gdy złożone jaja znajdują się w fazie tzw. „czarnej główki”. Rozwój jaj także jest skorelowany z temperaturą. Przyjmuje się, że trwa około 8–10 dni. Jeżeli jest ciepło, faza „czarnej główki” pojawia się wcześniej niż podaje literatura. Konieczna byłaby wówczas lustracja, jednak większość sadowników nie potrafi zlokalizować jaj szkodników ani wyznaczyć fazy „czarnej główki”. Pomocne w tym mogą być komunikaty przygotowywane przez PIORiN i dostępne na stronie internetowej. W okresie masowego lotu motyli i składania jaj, zarówno w przypadku I jak i II pokolenia, zarejestrowane są do zwalczania owocówki jabłkóweczki i śliwkóweczki: Dimilin 480 SC, Calypso 480 SC, Mospilan 20 SP oraz Runner 240 SC. Do zwalczania owocówki jabłkóweczki można w tym czasie użyć także preparatów: Reldan 225 EC, Rumo 30 WG, Steward 30 WG lub Coragen 200 SC. Natomiast w fazie „czarnej główki” dla owocówki jabłkóweczki zarejestrowane są: Affirm 095 SG, SpinTor 240 SC, Carpovirusine Super SC, Madex SC, Madex MAX, a dla śliwkóweczki tylko SpinTor 240 SC. U obu gatunków do zwalczania II pokolenia szkodników nie są zarejestrowane syntetyczne pyretroidy, z uwagi na ryzyko zniszczenia populacji owadów pożytecznych wspomagających ochronę przed innymi szkodnikami. Poza tym, latem temperatura powietrza jest zbyt wysoka, aby można było ich użyć.

    Podczas ograniczania liczebności I pokolenia szkodników czasami konieczne jest wykonanie 2 lub 3 zabiegów. Dobrym rozwiązaniem do pierwszych opryskiwań są preparaty długo działające (do 21 dni) jak Coragen 200 SC (zalecany do zwalczania I pokolenia) czy Steward 30 WG (zalecany do zwalczania II pokolenia). Są one niestety zarejestrowane tylko do ochrony sadów jabłoniowych. Ich długie działanie nie zmusza do powtarzania zabiegu i mogą wystarczyć 2, a nie 3 opryskiwania. Jeżeli istnieje konieczność wykonania kolejnego zabiegu (wyniki lustracji i odłowów samców w pułapkach) wówczas należy użyć preparatu z odmiennej grupy chemicznej, który zwalczy także inne szkodniki bytujące w sadzie, np. mszyce. Wówczas taki zabieg jest bardziej uzasadniony.

    Wszystkich sadowników obowiązuje integrowana ochrona (od 2014 r.). Zatem ochrona uwzględniająca bytowanie owadów pożytecznych i wykorzystująca ich działalność w ochronie upraw sadowniczych przed szkodnikami może być istotna.

    fot. 1–3 A. Łukawska