<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Artykuły 2015 | Sad24.pl</title>
		<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Ostatnie zabiegi ochrony przed zbiorem owoców</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/ostatnie-zabiegi-ochrony-przed-zbiorem-owocow-2637412</link>
			<description>Ochrona jabłoni i grusz prowadzona w drugiej połowie lata, ukierunkowana jest głównie na zapobieganie chorobom przechowalniczym owoców. Powinna być rozpoczęta na kilka tygodni przed ich zbiorem. Owoce odmian osiągających dojrzałość zbiorczą we wrześniu, powinny być chronione w tym celu już w lipcu, natomiast zbierane w październiku – w sierpniu. Nie można zatem wszystkich odmian chronić jednakowo.</description>
			<content:encoded><![CDATA[</h4><br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660580.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660580.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Gorzka zgnilizna jabłek</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660581.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660581.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Antraknoza jabłek</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660582.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660582.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Jabłka porażone przez Neonectria galligena</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br>Około sześć tygodni przed zbiorem zaczynamy stosować fungicydy przeciwko najgroźniejszej chorobie – gorzkiej zgniliźnie jabłek i gruszek (fot. 1), a następnie przeciwko szarej pleśni i innym chorobom, które lokalnie mogą stwarzać problemy. Nie należy zapominać także o parchu przechowalniczym. Wprawdzie intensywna walka z parchem jabłoni już za nami, jednak nadal trzeba prowadzić lustracje sadu i w miarę potrzeby interweniować. Nawet niewielkie źródło zakażenia, w postaci „żywych” (zarodnikujących) plam na liściach, może być przyczyną porażenia owoców przy deszczowej pogodzie. Efektem mogą być plamy parcha późnego, rozwijające się jeszcze przed zbiorem jabłek, lub parcha przechowalniczego, które pojawią się dopiero podczas przechowywania. Z uwagi na to zagrożenie, ochrona sadów powinna być kontynuowana przy użyciu preparatów kontaktowych, aż do zbioru owoców. Intensywność ochrony przed gorzką zgnilizną zależy od trzech czynników: obecności źródła choroby w sadzie, podatności odmiany jabłoni lub gruszy i warunków atmosferycznych. Im bardziej podatna odmiana i więcej deszczu w okresie przedzbiorczym, tym więcej zabiegów należy wykonać.<br>Ochrona owoców przed szarą pleśnią przed zbiorem ma charakter uzupełniający, gdyż podstawowe zabiegi powinny być wykonane w czasie kwitnienia jabłoni i grusz, kiedy dochodzi do zakażenia grzybem <em>Botrytis cinerea</em>. Infekcje owoców przed zbiorem zachodzą tylko poprzez uszkodzenia skórki.<br><h3>Zapewnić ochronę i bezpieczeństwo</h3><br>Zestaw preparatów zarejestrowanych do stosowania w okresie przedzbiorczym, jest w tym roku bardzo bogaty i obejmuje 10 środków do ochrony jabłoni i 7 do ochrony gruszy (tabela). Kierując się właściwościami preparatu, spektrum zwalczanych chorób, czy – w końcu – ceną, można wybrać fungicyd odpowiedni do sytuacji w konkretnym sadzie. Celowe jest stosowanie preparatów działających przeciwko kilku chorobom jednocześnie. Daje to oszczędności ekonomiczne, mniejsze skażenie środowiska, a co bardzo ważne dla konsumenta – mniejszą ilość środków chemicznych nanoszonych na owoce. Wymienione preparaty należą do różnych grup chemicznych i zaleca się ich używanie w rotacji, co zapobiega powstawaniu odporności grzybów na fungicydy. Należy szczególnie pamiętać, że grzyby uodporniają się nie tylko na konkretną substancję czynną preparatu, ale na całą grupę chemiczną (np. benzimidazole, strobiluriny), do której ta substancja należy. W tym kontekście trzeba przypomnieć, że kilka substancji aktywnych wchodzących w skład preparatów przedzbiorczych należy do grupy karboksyamidów (SDHI). Są to: boskalid (składnik środka Bellis 38 WG), pentiopirad (składnik środków Fontelis 200 SC i Orlian 200 SC) oraz fluopyram (Luna Experience 400 SC).<br>Drugim powodem, dla którego nie należy używać kilkakrotnie środków zawierających tę samą substancję chemiczną, jest obawa o nadmierną kumulację substancji aktywnych (s.a.) w owocach. Powszechną praktyką przy sprzedaży owoców, staje się sprawdzanie poziomu pozostałości środków ochrony roślin (ś.o.r.). Ilość pozostałości powinna być niższa od obowiązujących norm wyrażonych jako NDP (Najwyższy Dopuszczalny Poziom) lub MRL (Maximum Residual Level). W państwach Unii Europejskiej normy MRL są jednakowe, natomiast importerzy owoców spoza UE mają własne normy. Niektórzy odbiorcy owoców (np. sieci supermarketów w Niemczech), ustalają własne kryteria, np. sumują pozostałości albo limitują liczbę substancji czynnych do 3 lub 4, nawet jeżeli są one na poziomie niższym od wartości dopuszczalnych. Spełnienie takich wymagań jest dosyć trudne z uwagi na różnorodność pestycydów używanych w sezonie wegetacyjnym przeciwko różnym chorobom i szkodnikom.<br>Ograniczeniu poziomu pozostałości s.a. w owocach służy także bezwzględne zachowanie okresu karencji preparatów. Wielokrotnie w naszych badaniach stwierdzaliśmy, że fungicydy, niezależnie od grupy chemicznej, inaczej rozkładają się w owocach rosnących na drzewie, a inaczej w zebranych. Degradacja s.a. w owocu na drzewie zachodzi szybko, natomiast w przechowywanym przebiega bardzo wolno lub nie zachodzi wcale. Nawet po sześciu miesiącach przechowywania jabłek w chłodni zwykłej, stwierdzaliśmy w nich jeszcze obecność składników różnych preparatów chemicznych (oczywiście poniżej wartości NDP). Dlatego tak ważne jest dotrzymanie wyznaczonej dla każdego ś.o.r. karencji.<br><h3>Właściwie wybrać</h3><br>Porównując efektywność wymienionych w tabeli fungicydów w zwalczaniu gorzkiej zgnilizny jabłek, na pierwszym miejscu niewątpliwie należy wymienić Topsin M 500 SC. Jednak jego stosowanie w wielu sadach może być problematyczne, ze względu na możliwość obecności form odpornych grzybów z rodzaju <em>Neofabraea</em> (sprawców choroby). Należałoby zbadać poziom odporności tych grzybów we własnym sadzie na benzimidazole. Efektywność pozostałych fungicydów jest na podobnym poziomie.<br>Jeżeli w czasie kwitnienia, nie zastosowano fungicydów przeciwko szarej pleśni, to przed zbiorem powinno się wybrać preparat zwalczający oprócz gorzkiej zgnilizny, także szarą pleśń. Im bliżej terminu zbioru będzie użyty, tym efektywność przeciwko szarej pleśni będzie większa.<br>W sadach, w których w ubiegłych latach zauważono występowanie antraknozy jabłek (fot. 2) i gruszek, należy wybrać Switch 62,5 WG lub Bellis 38 WG, ponieważ środki te są najbardziej skuteczne w zwalczaniu grzybów Glomerella spp., sprawców choroby. Natomiast w sadach, w których stwierdzono gnicie jabłek porażonych przez Neonectria galligena (fot. 3) lub występuje dużo rakowatych ran w koronach drzew, dobrym wyborem będzie nowozarejstrowany środek Luna Experience 400 SC. Jeden ze składników tego preparatu – tebukonazol, skutecznie ogranicza rozwój grzyba <em>N. galligena</em>.<br>Oprócz środków chemicznych, zarejestrowane są aktualnie także dwa środki biologiczne zawierające pożyteczne mikroorganizmy: BoniProtect (do ochrony jabłek i gruszek) oraz Polyversum WP (do ochrony gruszek). Mogą one stanowić uzupełnienie programu ochrony przed chorobami, gdyż ze względu na brak okresu karencji, można je stosować bardzo blisko terminu zbioru. Trzeba tylko pamiętać, że zabezpieczają one owoce tylko przed chorobami przyrannymi, natomiast nie są skuteczne przeciwko gorzkiej zgniliźnie jabłek i gruszek.<br>Niektóre fungicydy wymienione w tabeli i stosowane na krótko przed zbiorem, mogą także ograniczyć występowanie chorób przyrannych, głównie mokrej zgnilizny (<em>Penicillium expansum</em>). Efektywnym sposobem zapobiegania tym chorobom jest przede wszystkim dbałość o jakość owoców – zwalczanie szkodników uszkadzających ich skórkę oraz ostrożny zbiór, przesypywanie i transport do chłodni. Przed sezonem należy zadbać o stan skrzyń, na których mogą się rozwijać różne grzyby, w tym <em>P. expansum</em>.<br>Przy wykonywaniu zabiegów przeciwko chorobom przechowalniczym owoców bardzo ważne są: odpowiednia dawka preparatu, sprawny opryskiwacz oraz technika zabiegu zapewniające dokładność pokrycia roślin cieczą roboczą. Ważne jest „dopryskanie” wszystkich owoców, ponieważ fungicyd zadziała tylko wówczas, kiedy dotrze także do tych ukrytych w środku i na szczycie korony.<br>Poza prawidłową ochroną przedzbiorczą duży wpływ na nasilenie chorób przechowalniczych mają także: prawidłowe wyznaczenie terminu zbioru, niezbieranie owoców w czasie deszczu, odrzucanie jabłek uszkodzonych przez szkodniki oraz dobre zaopatrzenie owoców w wapń. Pierwiastek ten jest odpowiedzialny głównie za tempo dojrzewania owoców w chłodni i rozwój chorób fizjologicznych. W przypadku szarej pleśni stwierdzono, że jabłka z wyższą zawartością tego pierwiastka w mniejszym stop-<br>niu ulegają tzw. gniciu gniazdowemu, niż owoce zawierające mniej wapnia.<br><strong>Wykaz środków ochrony roślin zarejestrowanych do zwalczania chorób przechowalniczych w okresie przedzbiorczym</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652860.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652860.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ostatnie zabiegi ochrony przed zbiorem owoców</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><br>fot. 1–3 H. Bryk]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652858.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 11:15:11 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/ostatnie-zabiegi-ochrony-przed-zbiorem-owocow-2637412</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dokarmianie ziarnkowych przed zbiorami</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/dokarmianie-ziarnkowych-przed-zbiorami-2637411</link>
			<description>W większości sadów plonowanie jest w tym roku bardzo obfite, ale są też gospodarstwa, w których owocowanie będzie słabsze od zeszłorocznego. Różnice te oraz fakt, że nie wszystkie sady są nawadniane, wymuszają różne podejście do tematu dokarmiania i nawożenia w okresie przedzbiorczym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[</h4><br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660576.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660576.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Żółknięcie owoców lub obecność rumieńca na odmianach o zielonych owocach nie są akceptowane przez większość odbiorców</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660577.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660577.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Jabłka odmiany ‘Golden Delicious‘ powinny jak najdłużej pozostać zielone</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660578.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660578.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Dokarmianie fosforem jest stosowane w celu poprawienia wybarwiania jabłek odmian dwukolorowych</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660579.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660579.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fot. 4. Przy odpowiednim dostępie światła nie ma problemów z wybarwianiem owoców</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Gdy owoców nie ma za wiele</h3><br>Przy średniej i małej ilości owoców na drzewach, we wrześniu zazwyczaj ograniczamy się do dokarmiania wapniem, najlepiej za pomocą nawozów bezazotowych. Powszechnie wykorzystuje się do tego celu chlorek wapnia, który jest skutecznym i najtańszym nawozem wapniowym, o tej porze roku niemal całkowicie bezpiecznym w stosowaniu. Są nawet zalecenia mówiące o zastosowaniu wysokoprocentowego roztworu chlorku, powodującego wręcz uszkodzenie liści. Jest to dość drastyczne, ale skuteczne działanie, warte polecenia szczególnie przy małej ilości owoców na drzewie. W takich przypadkach owoce często są przerośnięte, a pobrany przez nie wapń – mocno rozcieńczony. Pamiętajmy jednak, że poparzone liś­cie nie będą mogły już pracować na rzecz przygotowania drzew do spoczynku zimowego. Przy braku aktywnych fizjologicznie liści, pod znakiem zapytania stawia się też sens jesiennego dokarmiania borem i cynkiem po zbiorach. Należy przypuszczać, że przedwczesna defoliacja może mieć negatywny wpływ na proces różnicowania pąków kwiatowych. Działanie takie nie powinno natomiast wpłynąć na pogorszenie mrozoodporności, ze względu na wysoki poziom wysycenia tkanek wapniem.<br>Do ostatnich zabiegów wykorzystuje się też czasem saletrę wapniową. Zawarty w niej azot ma pomóc dłużej utrzymać zieloną barwę zasadniczą skórki. Trzeba jednak pamiętać, że zastosowanie tego nawozu może negatywnie wpłynąć na wybarwianie się owoców. Ponadto, przy małej ilości owoców dodatkowy azot może przynieść więcej szkody niż pożytku.<br>Dość nową na naszym rynku grupę nawozów wapniowych stanowią pożywki zawierające mrówczan wapnia. Oprócz wysokiej skuteczności cechuje je wysoki poziom bezpieczeństwa stosowania oraz dobra mieszalność. Gama tych produktów jest coraz szersza, niektóre zawierają aminokwasy i dodatkowo np. mangan, co świetnie się wpisuje w programy dokarmiania utrwalające zieloną barwę zasadniczą skórki. Warto przy tej okazji nadmienić, że mangan – w przeciwieństwie do azotu – nie blokuje powstawania rumieńca.<br>Bardzo wysoką skutecznością charakteryzują się preparaty algowe i te, w których wapń skompleksowany został aminokwasami. Zwracam uwagę, że gotowe preparaty, w których wapń został „fabrycznie” skompleksowany aminokwasami, to nie to samo co mieszanka „zbiornikowa”, którą możemy samodzielnie stworzyć w beczce opryskiwacza. Co prawda koncentraty aminokwasowe mają zdolność samoistnego „kompleksowania”, ale wymaga to czasu, który różnie jest szacowany przez specjalistów (od 40 minut do kilku godzin). Trzeba więc zadać sobie pytanie: czy zawsze dysponujemy takim czasem gdy wykonujemy zabiegi? Oczywiście, nie neguję pozytywnego działania wynikającego z dodawania koncentratów aminokwasowych do roztworu chlorku wapnia, lub innych nawozów – z całą pewnością poprawią one bezpieczeństwo i skuteczność zabiegów.<br><h3>Przy obfitym owocowaniu</h3><br>W takim wypadku nie powinniśmy się ograniczać do dokarmiania wyłącznie wapniem. Jeśli zastosowany program nawożenia posypowego uwzględniał wysokie plonowanie, dokarmiamy jeszcze azotem, magnezem oraz fosforem i potasem. Często też zachodzi potrzeba dodatkowego uzupełnienia składników pokarmowych w glebie, do czego najczęściej zalecane jest użycie saletry potasowej lub potasowo-wapniowej. Zawarte w nich składniki pokarmowe powinny być bardzo szybko pobrane przez drzewa, co nie tylko dokarmi owoce, ale również poprawi kondycję drzew przed spoczynkiem zimowym. Nie należy przy tym obawiać się wtórnego wzrostu drzew w okresie jesiennym, ponieważ przy obfitym plonowaniu „skupione” są one na wykarmieniu owoców. Pobudzenie drzew do ponownego, szkodliwego wzrostu wegetatywnego w okresie jesiennym spowodowane może być jednostronnym, nadmiernym nawożeniem azotowym przez cały wcześniejszy okres wegetacji i/lub zaburzenia w gospodarce hormonalnej. W normalnych warunkach, fizjologia drzew w okresie jesiennym (po zbiorach) nastawiona jest na przygotowanie się do spoczynku zimowego i samo (nawet obfite) nawożenie wieloskładnikowe z przewagą potasu (a takie się stosuje w okresie przedzbiorczym) nie powinno już spowodować wtórnego wzrostu.<br>Przy obfitym owocowaniu nie warto oszczędzać na dokarmianiu, wskazane jest też jednoczesne zastosowanie tzw. biostymulatorów.<br>Zasada jest następująca: im silniejsze owocowanie i trudniejsze warunki bytowe dla drzew lub do wykonywania zabiegów – tym lepszej jakości powinny być stosowane odżywki i bardziej intensywne dokarmianie. Chodzi bowiem nie tylko o odpowiednią (szeroko rozumianą) jakość owoców, ale także o kondycję drzewa i znajdujących się na nim pąków kwiatowych. Z tego względu wysokie plonowanie wymusza stosowanie dokarmiania kompleksowego nawozami wieloskładnikowymi, również z uwzględnieniem mikroelementów.<br><h3>Gdy drzewa są przeciążone</h3><br>Zdarza się, że drzewa są przeciążone owocowaniem, a wśród przyczyn można wymienić między innymi:<br><ul><br><li>nadmierne zawiązanie owoców i nieskuteczne przerzedzanie (lub jego brak);</li><br><li>niedostateczne nawożenie;</li><br><li>niedobór wody (nawet okresowy);</li><br><li>osłabienie kondycji drzewa spowodowane chorobami i szkodnikami.</li><br></ul><br>Trzeba wtedy jak najszybciej podjąć działania ratujące sytuację. Najłatwiej jest uzupełnić niedobory składników pokarmowych, trudniej szybko przeprowadzić ręczne przerzedzanie owoców (czasem tylko to działanie ratuje jakość plonu) czy zainstalować instalację nawadniającą. Niestety, pomimo, że w większości sadów w tym roku doszło do niemal idealnego opadu czerwcowego (pozostały po nim na drzewach prawie wyłącznie owoce z kwiatów centralnych), w wielu sadach z powodu braku nawadniania dojdzie do drastycznego zdrobnienia owoców. Musimy mieć świadomość, że jeśli czynnikiem ograniczającym plonowanie będzie niedobór wody – nie pomoże dodatkowe nawożenie, dokarmianie czy stosowanie biostymulatorów.<br>Jeśli doszło do osłabienia drzew z powodu ich opanowania przez szkodniki (np.: przędziorki lub pordzewiacze), to oprócz zabiegu pestycydem konieczne jest jak najszybsze dokarmienie drzew za pomocą nawozów algowych lub wieloskładnikowych z dodatkiem aminokwasów. W takich wypadkach wprowadzenie preparatów o działaniu biostymulującym wydaje się być wręcz niezbędne.<br><h3>Poprawić wybarwienie</h3><br>W przypadku odmian o zielonych owocach należy unikać nadmiernego nawożenia i dokarmiania fosforem (fot. 1; fot. 2), które powoduje powstawanie niepożądanego rumieńca lub żółknięcie jabłek już na drzewie. Korzystamy natomiast z dokarmiania manganem i innymi składnikami pokarmowymi wydłużającymi żywotność chlorofilu. Specjaliści wskazują, że dokarmianie manganem w okresie przedzbiorczym (3–4 tygodnie przed zbiorem) powinno być tylko uzupełnieniem i utrwaleniem efektu wcześniejszego dokarmiania magnezem, manganem, żelazem i cynkiem.<br>Dokarmianie potasem i fosforem celowane jest przede wszystkim na poprawę wybarwienia owoców czerwonych i dwukolorowych (fot. 3). Należy jednak pamiętać, że odmiany takie jak ‘Szampion’ czy ‘Jonagold’ (wszystkie sporty) są wrażliwe na „przekarmienie” potasem, co sprzyja powstawaniu oparzelizny w okresie przechowywania owoców. Dla tych odmian  dużo lepiej sprawdza się „malowanie” owoców poprzez dokarmianie fosforem.<br>Pamiętajmy jednak, że dokarmianie potasem i fosforem, a także wysokie wahania temperatury w okresie poprzedzającym zbiory, to czynniki tylko sprzyjające dobremu wybarwianiu się jabłek. Natomiast tym absolutnie decydującym jest odpowiedni dostęp światła do owoców (fot. 4) – bez niego pozostałe czynniki nie wystarczą. Jeśli więc jest to potrzebne – należy w odpowiednim czasie wykonać cięcie letnie.<br>[su_list icon="icon: camera"]<br>•    fot. 1–4 Z. Marek<br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652856.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 11:10:50 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/dokarmianie-ziarnkowych-przed-zbiorami-2637411</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy można poprawić jakość jabłek i gruszek podczas przechowywania?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/czy-mozna-poprawic-jakosc-jablek-i-gruszek-podczas-przechowywania-2637410</link>
			<description>Do głównych wyróżników jakościowych jabłek i gruszek zaliczamy wygląd (wielkość, powierzchnia rumieńca, barwa podstawowa skórki, brak uszkodzeń) oraz cechy wewnętrzne, a wśród nich jędrność i smak owoców związany z zawartością ekstraktu oraz ich kwasowością. Podstawowymi wyzwaniami stawianymi nowoczesnemu przechowalnictwu owoców są ograniczenia: niekorzystnych zmian wspomnianych cech jakościowych oraz strat związanych z występowaniem chorób przechowalniczych. Postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy można również poprawić jakość owoców podczas przechowywania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660569.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660569.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Barwa gruszek przechowywanych w temperaturze –0,5°C i 3°C (owoc poniżej)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660570.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660570.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Skala barw do oceny barwy podstawowej gruszek</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660571.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660571.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3a. Przykładowe refraktometry: cyfrowe</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660572.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660572.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3b. Przykładowe refraktometry: tradycyjny</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660573.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660573.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4. Titrator</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660574.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660574.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. pH-metr</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660575.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660575.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 6. Jędrnościomierz</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Jakość owoców</h3><br>Obecnie obowiązującym dokumentem, regulującym jakość owoców i warzyw (w tym jabłek i gruszek) w obrocie handlowym jest Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) nr 543/2011 z 7 czerwca 2011 r. z późniejszymi zmianami. Obejmuje ono przede wszystkim wymagania minimalne dotyczące wielkości, powierzchni wybarwienia oraz dopuszczalnych uszkodzeń w poszczególnych klasach jakości. Wśród wymagań dotyczących dojrzałości odnajdujemy zapis, że stopień rozwoju i dojrzałości owoców musi umożliwiać im kontynuowanie procesu dojrzewania oraz osiągnięcie stopnia dojrzałości wymaganego w odniesieniu do cech danej odmiany. Dodatkowo dla jabłek stanowi się, że aby zweryfikować wymagania minimalne dotyczące dojrzałości, można uwzględnić kilka parametrów (np. cechy morfologiczne, smak, jędrność i zawartość ekstraktu refraktometrycznego). Zgodnie z Rozporządzeniem, owoce klasyfikowane są w trzech klasach jakości: „Ekstra”, „klasa I” i „klasa II”. Niezależnie od obowiązujących przepisów prawnych regulacje dotyczące jakości owoców odbywają się również na poziomie sieci handlowych. Niekiedy stawiają one bardziej rygorystyczne wymagania, często przewyższające te zawarte w oficjalnych rozporządzeniach. Dotyczą one zarówno dopuszczalnych pozostałości środków ochrony roślin (ś.o.r.), jak również wyglądu i jakości wewnętrznej owoców. Niespełnienie tych wymagań powoduje dyskwalifikację produktu. Wśród cech jakościowych piętą achillesową w przypadku jabłek okazuje się być ich jędrność. Mówiąc o jakości owoców nie można zapominać o finalnym odbiorcy jakim jest konsument. Z jego punktu widzenia, do głównych wyróżników jakościowych zaliczamy wygląd, często bowiem mówimy, że „kupujemy oczami”, ale nie mniej istotne są cechy tekstury, w tym przede wszystkim jędrność oraz walory smakowe owoców, związane z zawartością ekstraktu oraz kwasowością. W ostatnich czasach dla konsumenta nie mniej ważna stała sie również zawartość składników prozdrowotnych, takich jak witaminy, błonnik, czy związki fenolowe. Z punktu widzenia bezpieczeństwa spożycia kluczową rolę odgrywa poziom pozostałości ś.o.r. Zatem, aby sprostać powyższym wymaganiom po pierwsze należy wyprodukować owoce wysokiej jakości, a następnie w sposób świadomy regulować tempo zmian cech jakościowych, takich jak jędrność, kwasowość czy barwa podstawowa podczas przechowywania.<br><h3>Zmiany cech jakościowych podczas przechowywania</h3><br>Podczas przechowywania jedynie wielkość owoców i powierzchnia rumieńca nie ulegają zmianie. Pozostałe cechy jakościowe zmieniają się, a ich tempo zależy od stopnia dojrzałości jabłek i gruszek oraz warunków przechowywania.<br><h3>Barwa podstawowa skórki…</h3><br>…wskutek zaniku chlorofilu zmienia się podczas przechowywania z zielonej na żółtą. Gdy jest niewidoczna (przykryta rumieńcem) zmienia się kolor rumieńca. Tempo zmiany barwy zależy od stopnia dojrzałości jabłek i gruszek (niekiedy zmiana ta następuje już w sadzie) i warunków przechowywania. Dla gruszek bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na zmianę barwy podstawowej jest temperatura przechowywania (fot. 1). Im wyższa tym tempo żółknięcia większe. Ograniczeniu tempa zmian sprzyja przechowywanie owoców w warunkach kontrolowanej atmosfery, jak również zastosowanie technologii SmartFreshTM. Pomiaru barwy możemy dokonać kolorymetrem lub w przypadku jego braku, możemy ją ocenić poprzez porównanie z barwnymi wzorcami (fot. 2). W przypadku sprecyzowania dokładnych preferencji konsumentów można próbować znaleźć takie rozwiązanie technologiczne przechowywania, by uzyskiwać owoce o określonej barwie zasadniczej skórki. Należy jednak pamiętać, że kierunek „regulacji” przebiega tylko w jedną stronę, tzn. mając owoce o zielonej barwie zasadniczej możemy – poprzez odpowiednią zmianę warunków przechowywania – uzyskać owoce o żółtej barwie podstawowej. Nigdy z barwy żółtej, nawet w najnowocześniejszych technologiach, nie uzyskamy barwy zielonej.<br><h3>Zawartość ekstraktu</h3><br>Zawartość ekstraktu to w dużym uproszczeniu zawartość cukrów w owocach. Podczas przechowywania ulega ona niewielkim wahaniom. Z jednej strony następuje wzrost zawartości ekstraktu wskutek rozkładu skrobi na cukry proste, z drugiej – jego spadek spowodowany zużywaniem glukozy w procesach oddychania. Nie bez znaczenia na zawartość ekstraktu ma utrata masy przez owoce wskutek transpiracji. W tym przypadku mamy pozorny wzrost ekstraktu, ale spowodowany jest on zatężaniem istniejącego w wyniku utraty wody. Do pomiaru zawartości ekstraktu możemy wykorzystywać refraktometry (fot. 3). Zatem z punktu widzenia preferencji konsumenta co do zawartości ekstraktu, po zbiorze zasadniczo niewiele już można z owocami uczynić. Kształtowanie tej cechy następuje przede wszystkim w sadzie.<br><h3>Kwasowość</h3><br>Zawartość kwasów to obok zawartości cukrów cecha jakościowa bezpośrednio wpływająca na smak owoców. W praktyce mierzy się ją jako kwasowość miareczkową. Podczas przechowywania kwasowość jabłek i gruszek stopniowo spada. Przyczyną jest przede wszystkim wykorzystywanie kwasów w procesach oddechowych. Zatem spowolnienie tempa procesów życiowych ogranicza spadek kwasowości. Uzyskuje się to przechowując owoce w warunkach kontrolowanej atmosfery, jak również stosując technologię SmartFreshTM. Spadek kwasowości, przy praktycznie stałej zawartości ekstraktu, powoduje, że owoce stają się słodsze w smaku. I znów mamy tu przykład możliwości poprawy jakości owoców, ocenianej przez konsumenta, jeżeli poprzez dobór odpowiedniej technologii uzyskamy jabłka czy gruszki o odpowiednim smaku. Należy w tym miejscu wspomnieć, że do przechowywania trafiają owoce o optymalnej dojrzałości fizjologicznej, a nie konsumpcyjnej. Zatem w przypadku odmian o wysokiej kwasowości, zastosowanie nowoczesnych technologii bardzo ograniczających tempo spadku tej cechy, możemy uzyskać owoce nieakceptowalne przez konsumenta (zbyt kwaśne). Z drugiej zaś strony, nadmierne wydłużanie okresu przechowywania, jak również nieoptymalne warunki, sprzyjają szybszej utracie kwasowości powodując, że owoce są praktycznie jej pozbawione. Najlepszym przykładem, niestety negatywnym, jest oferowanie w handlu przejrzałych jabłek odmiany ‘Jonagold’, które pozbawione kwasów sprzedawane są jako jabłko „gruszkowe”. Podobnie jak w przypadku barwy podstawowej, również w przypadku kwasowości jest tylko jeden kierunek regulacji. Z owoców kwaśniejszych możemy uzyskać mniej kwaśne, nigdy odwrotnie. Do pomiaru kwasowości możemy wykorzystywać automatyczne titratory (fot. 4) lub biurety wypełnione roztworem wodorotlenku sodu. Miareczkowanie prowadzimy do punktu pH = 8,1 wyznaczonego pH-metrem (fot. 5) lub za pomocą wskaźnika (fenoloftaleiny).<br><h3>Jędrność miąższu</h3><br>To podstawowa cecha tekstury, czyli właściwości mechanicznych miąższu, które wyczuwamy podczas gryzienia owoców. Obok jędrności składowymi tekstury są: kruchość, soczystość, mączystość i twardość. W praktyce i badaniach dominuje pogląd, że jędrność to jeden z najważniejszych parametrów określających jakość oraz stopień dojrzałości jabłek i gruszek. Jest to maksymalna siła, której trzeba użyć na wbicie standardowego trzpienia na określoną głębokość w miąższ owocu. Do jej pomiaru możemy wykorzystywać różnego rodzaju jędrnościomierze, najprostszym jest jędrnościomierz ręczny (fot. 6). Podczas przechowywania owoców następuje stopniowy spadek jędrności. Tempo tych zmian, podobnie jak w przypadku ww. czynników, zależy od dojrzałości owoców i warunków przechowywania. Podobnie jak w przypadku kwasowości i barwy podstawowej skórki zastosowanie warunków kontrolowanej atmosfery (zwłaszcza niskotlenowej), jak również technologii SmartFreshTM, istotnie ogranicza tempo zmian jędrności. I w tym przypadku obowiązuje ta sama zasada: z owoców o wyższej jędrności, stosując odpowiednie technologie przechowywania, możemy uzyskać owoce o niższej jędrności, nigdy odwrotnie. U jabłek spadek jędrności z reguły jest cechą negatywną i zadaniem, zwłaszcza nowoczesnych technologii przechowalniczych, jest jego ograniczenia. Tylko w nielicznych przypadkach jabłek o bardzo twardym miąższu (np. ‘Boiken’) utrzymanie niezmienionej jędrności od zbioru do końca okresu przechowywania, może być postrzegane przez konsumenta za cechę negatywną. Zupełnie inna sytuacja jest w przypadku gruszek. Ich konsumentów możemy podzielić na przynajmniej na dwie grupy. Jedna preferuje owoce o miąższu chrupiącym i twardym, druga poszukuje owoców z miąższem o masłowej konsystencji. Dlatego w celu sprostania wymaganiom potencjalnych konsumentów bezwzględnie należy poznać ich preferencje. Następnie poprzez dobór odpowiedniej technologii, należy tak prowadzić dojrzewanie owoców, by uzyskać najbardziej pożądane cechy miąższu. Bezmyślne zastosowanie nowoczesnych technologii przechowalniczych, może wręcz doprowadzić do utraty przez gruszki zdolności do dojrzewania. Może wówczas okazać się, że nawet przeniesienie ich do warunków sprzyjających mięknięciu miąższu nie da oczekiwanych rezultatów. Uzyskamy w ten sposób owoce bezwartościowe dla konsumentów preferujących masłową konsystencję miąższu.<br><h3>Podsumowanie</h3><br>Wbrew powszechnej opinii na podstawie powyższych rozważań możemy stwierdzić, że świadome zastosowanie najnowocześniejszych technologii przechowalniczych pozwala na poprawę jakości owoców oferowanych w handlu. Jednakże, musimy pamiętać, że dotyczy to tylko i wyłącznie jakości postrzeganej przez konsumenta, czyli spełniającej jego oczekiwania. Nadal niezmienny pozostaje fakt, że jakości rozumianej jako wygląd czy wartość parametrów początkowych (jędrność czy kwasowość) nie da się poprawić w żadnej dostępnej technologii. W wypadku owoców przejrzałych, również umieszczenie ich w nowoczesnych technologiach skończy się jedynie zwiększeniem strat przechowalniczych. [su_list icon="icon: camera"] •    fot. 1–6 K. E. Błaszczyk [/su_list]  ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652854.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 11:06:38 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/czy-mozna-poprawic-jakosc-jablek-i-gruszek-podczas-przechowywania-2637410</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Do zbioru owoców</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/do-zbioru-owocow-2637409</link>
			<description>Podczas ubiegłorocznej wystawy FruitAkademia Show, która odbyła się na stadionie miejskim w Warce, wśród wielu maszyn szczególnym zainteresowaniem cieszyły się te, które ułatwiają zbiór i transport owoców – platformy sadownicze, kombajny i przyczepy sadownicze. Maszyny te nie tylko usprawniają prace w sadzie, lecz także zapewniają większe bezpieczeństwo pracownikom w porównaniu z drabinami. Ponadto są przydatne podczas cięcia drzew oraz rozkładania/składania osłon przeciwgradowych w sadach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[</h4><br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660558.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660558.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Samojezdna platforma firmy Rosatello</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660559.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660559.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Przyczepa pomocnicza WP-3DL</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660560.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660560.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Wózek sadowniczy oraz nadstawka WS/3S/4S(H) na wózki trzypaletowe z dwiema osiami skrętnymi</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660561.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660561.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4. Samojezdna platforma sadownicza wyprodukowana przez Centrum Techniki Sadowniczej Karola Mydłowskiego</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660562.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660562.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. Przyczepiana platforma sadownicza PSN-260/2</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660563.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660563.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 6. Przyczepa sadownicza-wyładowcza, przeznaczona do transportu skrzyniopalet</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660564.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660564.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 7. Kombajn do zbioru jabłek TecnoFruit CF-105…</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660565.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660565.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 8. …i zagregatowana z nim przyczepa do skrzyniopalet</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660566.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660566.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 9. Przyczepa włoskiej firmy Schwarz</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660567.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660567.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 10. Przyczepa marki Schwarz może przewozić nawet 30 skrzyniopalet</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660568.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660568.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 11. Platforma sadownicza podnoszona hydraulicznie</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Do zbioru owoców i cięcia drzew</h3><br>Na stoisku firmy Królik, zorganizowanym łącznie z firmą Przybyszewski Artur Przybyszewski, która wraz z firmą Techsad zajmuje się dystrybucją platform Rosatello w Polsce, prezentowano m.in. samojezdną platformę Columbia do zbioru owoców i cięcia drzew (fot. 1). Platforma ta jest napędzana wysokoprężnym silnikiem spalinowym Lombardini LDW 1003 o mocy 18,6 kW, opcjonalnie Lombardini LDW 1404 (25,3 kW) lub Perkins 403C-11 (20,9 kW). W zależności od typu maszyny, szerokości jej podwozia (1,35 m lub 1,75 m), minimalna szerokość platformy wynosi: 1,35 m, 1,60 m lub 1,80 m, maksymalna odpowiednio: 2,80 m, 3,00 m lub 3,40 m. Natomiast minimalna wysokość platformy to 1,10 m, a maksymalna 2,30 m lub 2,80 m. Zastosowano w niej elektryczny panel sterujący, który z powodzeniem zastępuje tradycyjne dźwignie zaworów hydraulicznych, co czyni jej obsługę prostą i wygodną. Eliminuje to również konieczność montażu dużej wiązki przewodów prowadzących do rozdzielaczy hydraulicznych. Układ hydrauliczny służy do napędu i sterowania kołami jezdnymi, podnoszenia platformy, rozsuwania podestów, poziomowania platformy, uruchamiania hamulców, unoszenia i opuszczania przedniego i tylnego podnośnika. Za pomocą dźwigni umieszczonej przy stanowisku operatora rozsuwanie podestów jest szybkie i łatwe. Oferowany w opcji dodatkowej napęd na cztery koła i niezależne koła skrętne obu osi, zapewniają maszynie dobrą manewrowość. Przednie koła są kierowane za pomocą kierownicy, tylne – joysticka. Platforma jest też wyposażona w czujnik automatycznego systemu kierowania. Natomiast system poziomowania poprzecznego zapewnia stabilną pracę platformy na skłonach o pochyleniu do 18%. Transport skrzyń na platformie ułatwiają (w zależności od opcji) rolki transportowe lub układ łańcuchów napędzany silnikiem hydraulicznym. Obie wersje umożliwiają zmianę rozstawu układu transportującego. Platforma może być wyposażona z przodu i z tyłu w trzy różne podnośniki skrzyń: równoległoboczny, w windę z rolkami lub podnośnik specjalny wąski do skrzyń z polietylenu. Ponadto może mieć dyszel transportowy i zaczep przyczepy – mogą być wykorzystywane do jej transportu za pomocą ciągnika do miejsca pracy i podczepiania przyczepy pomocniczej.<br>Prezentowana w Warce platforma była zagregowana z przyczepą pomocniczą WP-3DL (fot. 2) produkcji firmy Królik. Ten dwuosiowy wózek służy do przewożenia trzech pełnych skrzyniopalet na podeście dolnym i trzech pustych – na górnym. Jego zadaniem jest wspomaganie platformy podczas zbioru. Zamiast rozładowywać pełne skrzyniopalety w międzyrzędziach, można w łatwy sposób przesunąć je na wózek, pobierając jednocześnie pustą skrzyniopaletę z górnego poziomu. Oba podesty wyposażone są w przenośniki rolkowe. Dzięki dwóm osiom skrętnym wózek prowadzony jest śladem platformy.<br>Firma ta prezentowała również inne wózki sadownicze własnej produkcji oraz nadstawkę WS/3S/4S(H) na wózki trzypaletowe z dwiema osiami skrętnymi (fot. 3). Umożliwia ona ich zamianę na platformę, która również mieści trzy palety. Platforma jest mocowana do wózka za pomocą pasów. Dopuszczalna ładowność platformy to 1400–1800 kg. Jest ona wyposażona w składane podesty robocze i barierki. Podłoga platformy o wymiarach 5,3 m x 1,73 m, wykonana jest z ryflowanej blachy aluminiowej o grubości 3 mm, podobnie jak podłoga wózków, do których współpracy jest przystosowana. Przyłączając standardowy wózek do skrzyniopalet oraz taki zmodernizowany, uzyskujemy zestaw do zbioru owoców lub cięcia drzew z całej ich wysokości.<br><h3>Samojezdna platforma sadownicza</h3><br>Na stoisku Centrum Techniki Rolniczej Sp. z o.o. ze Środy Wielkopolskiej prezentowano samojezdną platformę sadowniczą (fot. 4), wyprodukowaną przez Centrum Techniki Sadowniczej Karola Mydłowskiego. Jej jednostkę napędową stanowi silnik wysokoprężny o pojemności 1,9 l. Zużycie paliwa wynosi 1 l/godz. Platforma jest sterowana za pomocą pulpitu wyposażonego w kierownicę i dźwignię do obsługi hydraulicznej skrzyni bezstopniowej. Podnoszenie podestu platformy i wysuwanie bocznych balkonów odbywa się hydraulicznie, co umożliwia pompa o wydajności 25 l/min. Obie osie są niezależnie skrętne z kołami napędowymi. System barierek wysuwa się wraz z podestem na szerokość roboczą 2,4 m. Platforma ta ma również bezstopniową regulację prędkości – do 25 km/godz. Istnieje możliwość zamontowania autopilota oraz kompresora do sekatorów i pił pneumatycznych. Na platformie mieszczą się 3 skrzyniopalety, prześwit między podłogą a barierką zapewnia swobodny ich załadunek i rozładunek. Brak słupków bocznych oraz zaokrąglone barierki sprawiają, że można prowadzić maszynę bardzo blisko drzew bez uszkadzania gałęzi.<br><h3>Przyczepiana platforma sadownicza</h3><br>Mazowieckie Centrum Maszyn Sadowniczych z Warki prezentowało przyczepianą platformę sadowniczą PSN-260/2 (fot. 5 na str. 8). Maszyna jest łączona z dolnymi cięgnami TUZ ciągnika za pomocą zaczepu samokopiującego. Może współpracować z ciągnikiem klasy 0,6 lub wyższej, wyposażonym w układ hydrauliki zewnętrznej. Na platformie można umieścić trzy skrzyniopalety i do 6 osób obsługi (po 3 osoby po prawej i lewej stronie). Maksymalny udźwig wynosi 2000 kg. Długość platformy to 4 m, a szerokość 1,3–2,6 m. Podesty boczne (wykonane z kratki pomostowej lub z blachy) mogą być wysuwane ręcznie lub hydraulicznie. Wysokość platformy jest regulowana hydraulicznie od 0,8 m do 2,6 m. Sterowanie nią może odbywać się z kabiny ciągnika lub rozdzielaczem umieszczonym na platformie.<br>Na platformie mogą być też umieszczone: przenośnik rolkowy do skrzyniopalet oraz winda rozładowcza. Prezentowany model był wyposażony w kompresor linii Ecoline firmy Lisam. Montowany na dyszlu zaczepowym platformy może stanowić również samodzielne urządzenie zawieszane na TUZ ciągnika i napędzane od WOM. Wytwarza ciśnienie 9–11 bar i pozwala zasilić cztery narzędzia pneumatyczne.<br>Na stoisku MCMS można było również zobaczyć przyczepę sadowniczą – wyładowczą, przeznaczoną do transportu skrzyniopalet (fot. 6).<br>Dzięki zastosowaniu suwnicy rolkowej ramy głównej i burty tylnej oraz hydraulicznej regulacji wysokości ramy nośnej, możliwy jest samodzielny rozładunek przyczepy bez używania dodatkowego sprzętu. Minimalna wysokość załadunku przyczepy wynosi 0,25 m. Istnieje możliwość zakupu przyczepy bez funkcji hydraulicznej regulacji wysokości, a także z dodatkowymi rolkami (trzeci rząd), jak również z jednym rzędem rolek mniej. Jest również możliwość zamontowania rampy wyładunkowej opuszczanej hydraulicznie. Obie przyczepy mają ładowność 2000 kg.<br><h3>Kombajn do zbioru jabłek</h3><br>Na stoisku firmy Landini-Tech ze Starej Warki prezentowano kombajn do zbioru jabłek Tecnofruit CF-105 (fot. 7), wyposażony w 4 podajniki pasowe z możliwością regulacji góra/dół, prawo/lewo oraz regulację prędkości przesuwu podajników pasowych niezależnie od prędkości jazdy i prędkości obrotowej silnika. Główny podajnik pasowy i napełniacz z elektronicznym czujnikiem poziomu napełnienia skrzyni, zapewniają bezpieczny transport owoców. Napęd stanowi 3-cylindrowy silnik diesel Kubota D902 o mocy 17,65 kW spełniający normę Tier 3. Dwie platformy kombajnu o wymiarach 1,2 m x 0,3 m, są regulowane hydraulicznie: na zewnątrz i do środka oraz góra/dół, natomiast dwie kolejne (0,8 m x 0,3 m) regulowane są na zewnątrz i do środka. Urządzeniem można sterować za pomocą joysticka (opcjonalnie automatycznie – za pomocą czujnika mechanicznego lub sensora radarowego). Maksymalna prędkość maszyny to 8 km/godz. Podwójne sterowane koła przednie umożliwiają uzyskanie promienia skrętu 3,8 m. Masa kombajnu to 2060 kg. Ponadto może on zostać wyposażony m.in. w napęd na obie osie, dwa dodatkowe przenośniki pasowe, platformę i dodatkowy joystick pomocny podczas rozkładania sieci przeciwgradowych, pojemnik na owoce uszkodzone, sprężarkę i 4 sekatory Campagnola z przewodami lub przyłącza do dodatkowych przyczep.<br>Kombajn prezentowano z zagregatowaną automatyczną przyczepą do skrzyniopalet (fot. 8).<br>Przyczepa może przewozić jednocześnie do 16 pustych i do 3 pełnych skrzyniopalet. Hydrauliczna wymiana pojemników pozwala uzyskać krótki czas wymiany skrzyniopalet, co sprawia, że praca operatora jest łatwiejsza. Ponadto, hydrauliczne sterowanie tylnymi kołami przyczepy, pozwala śledzić dokładnie tor jazdy maszyny głównej i uzyskać mały promień skrętu. Przyczepa jest wyposażona w pięć funkcji hydraulicznych, które umożliwiają operowanie pustymi i napełnionymi skrzyniopaletami. Kombajn do zbioru jabłek Pluk-O-Trak prezentowała również firma Agropeks, importer maszyn Munckhof w Polsce.<br>Włoskiej marki<br>Firma Activ z Belska Dużego zaprezentowała nowe, niskopodwoziowe przyczepy włoskiej marki Schwarz (fot. 9). Przystosowane są one do przewożenia skrzyniopalet (w zależności od modelu, 15 lub 30 sztuk – fot. 10). W ofercie firmy Activ znajdują się przyczepy z serii T oraz TX o lekkiej i bardzo wytrzymałej konstrukcji. Model T856 o masie własnej 1250 kg, może posłużyć do przewożenia ładunków o masie 8500 kg. Przyczepa ma długość 6,8 m i szerokość 1,4 m. Model TX 9961 (1400 kg), o długości 6,8 m i szerokości 2,25 m, mieści skrzynie z owocami o łącznej masie 9900 kg. Prezentowane przyczepy jednoosiowe w układzie tandem wyposażone były w koła bliźniacze. Ponadto m.in. w: system hamulców (w zależności od opcji – mechaniczne, hydrauliczne lub pneumatyczne), regulowaną podporę, system taśm do zabezpieczania i stabilizacji ładunku. Zintegrowane światła drogowe są zabezpieczone przed przypadkowym uszkodzeniem. Przyczepy te można również wykorzystać jako lawetę do przewożenia innych maszyn, np. platformy do zbioru owoców. Wówczas pomocne są takie akcesoria, jak aluminiowe rampy umożliwiające podjazd na lawetę. Przyczepy z serii TX pozwalają również na wychylenie podłogi, ułatwiając wjazd lub zjazd.<br><h3>Jedno- i dwuosiowe</h3><br>Firma P.P.H.U. „Wodziński” oferowała przyczepy rolnicze jedno- i dwuosiowe, zarówno sztywne, jak i wywrotki o ładowności 2,5 t; 3,5 t; 4,5 t; 5,5 t oraz większe. Przyczepy te cechują się wytrzymałą konstrukcją oraz mają homologację. Na stoisku firmy można było zobaczyć m.in. platformę sadowniczą podnoszoną hydraulicznie (fot. 11). Sterowanie nią odbywa się z kabiny ciągnika. Podest roboczy można podnieść na wysokość 2,6 m. Mieści on 3 skrzyniopalety oraz zapewnia 6 miejsc roboczych na podestach bocznych. Po trzy podesty z każdej strony wysuwane są mechanicznie w trzech stopniach ustawienia wysuwu do 0,5 m. Szerokość maszyny po rozłożeniu podestów wynosi 2,4 m. Ładowność maksymalna to 2400 kg. Platforma wyposażona jest w tylny zaczep do łączenia zestawu maszyn lub przyczepy na skrzyniopalety. Opcjonalnie może być wyposażona również w oś poziomującą platformę oraz inne ustawienia wysuwu podestów lub mieć większy zakres podnoszenia.<br>[su_list icon="icon: camera"]<br><ul><br><li>fot. 1–11 M. Struży</li><br></ul><br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652852.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 11:00:35 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/do-zbioru-owocow-2637409</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Roztocze (cz. I). Szkodniki drzew owocowych</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/roztocze-cz-i-szkodniki-drzew-owocowych-2637418</link>
			<description>Pajęczaki z rzędu roztoczy stanowią bardzo ważną grupę szkodników roślin. Mimo bardzo małych rozmiarów (0,15–0,6 mm długości) potrafią wyrządzić dotkliwe szkody. Sprawia to ich sposób żerowania (kłująco-ssący aparat gębowy), duże tempo rozmnażania i liczebność populacji oraz szkodliwość zarówno osobników dorosłych, jak i larw. Wysysając soki, najczęściej z komórek liści, powodują ich przebarwienia, zniekształcenia, zasychanie i zamieranie. Przy licznym występowaniu roztoczy rośliny mogą być pozbawione organów asymilacyjnych, a owoce ulegać zniekształceniu, ordzawieniu i nie dorastać do optymalnej wielkości. Straty mogą dotyczyć także kolejnego sezonu wegetacyjnego, bowiem pozbawione liści rośliny tworzą mniej pąków (te które powstaną, bywają zniekształcone). Największą szkodliwość roztoczy obserwuje się na młodych nasadzeniach. Do roztoczy zaliczamy możliwe do zauważenia gołym okiem przędziorki (o ciele owalnym, z czterema parami odnóży po bokach) oraz mniejsze od nich szpeciele (mają ciało wrzecionowate, z dwiema parami odnóży z przodu), niewidoczne bez szkła powiększającego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<br><strong>Przędziorek owocowiec</strong> zasiedla około 80 gatunków roślin, w tym wiele drzew i krzewów owocowych, głównie jabłonie i śliwy. Jego ciało jest najpierw jasno-, a potem ciemnoczerwone. Przy dużym powiększeniu widoczne są na nim jasne wzgórki, z których wyrastają szczecinki. Najmłodsze larwy są podobne do postaci dorosłych, ale mniejsze, pomarańczowe i mają trzy pary odnóży (starsze mają 4 pary). Szkodliwe są osobniki dorosłe i larwy, które wysysają soki z komórek liści (najczęściej wzdłuż nerwu głównego, potem z całej ich powierzchni, co widoczne jest w postaci żółtych, drobnych plamek, które łącząc się ze sobą obejmują większą część blaszki liściowej – fot. 1).<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660600.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660600.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Objawy żerowania roztoczy</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660601.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660601.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Liście uszkodzone przez pordzewiacza śliwowego</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660602.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660602.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Zasiedlone przez wzdymacza gruszowego liście gruszy…</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660603.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660603.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4a. …i jabłoni: strona górna</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660604.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660604.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4b. …i jabłoni: strona dolna</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660605.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660605.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. Liście orzecha włoskiego uszkodzone przez pilśniowca orzechowego</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br>Liście szarzeją, żółkną i zasychają, a pozbawione asymilatów drzewa słabiej kwitną i owocują.<br>Zimują charakterystycznie czerwone jaja (na pędach i gałęziach). Gdy jest ich dużo pędy wyglądają jakby były ordzawione (w 1 cm2 złoża może być ich 1,5 tys. szt.). Larwy wylęgają się w okresie białego pąka śliw i różowego jabłoni, po czym żerują na najmłodszych liściach i dalej się namnażają. Samice kolejnych letnich pokoleń składają jaja na dolnej stronie liści. W sezonie występuje 5 pokoleń szkodnika, a jego rozwojowi sprzyja upalna i sucha aura.<br>Obserwacja pędów zimą, pozwala określić liczebność zimujących jaj zgodnie z następującą skalą: 1 – jaja nie występują; 2 – pojedyncze jaja na korze pędów; 3 – obecne złoża jaj o średnicy mniejszej niż 0,5 cm; 4 – złoża o średnicy 0,5–1 cm; 5 – złoża o średnicy ponad 1 cm. Przy dużej liczbie złóż, zabieg zwalczający należy przeprowadzić w okresie bezlistnym, przed nabrzmiewaniem pąków, wykorzystując oleje parafinowe (Catane 800 EC, Promanal 60 EC, Treol 770 EC). Można ich używać raz w sezonie (tak, aby ciecz spływała z pni i gałęzi, przy temperaturze powyżej 0°C, podczas bezwietrznej i bezdeszczowej pogody, z użyciem 800–1000 l/ha cieczy roboczej). W okresie różowego pąka jabłoni, gdy wylęgają się larwy z jaj zimowych, należy zastosować preparaty jajobójcze: Apollo 500 SC, Nissorun 050 EC lub Zoom 110 SC (wszystkie trzy niszczą jaja i larwy, ale nie działają na formy dorosłe), Kanemite 150 SC (zwalcza wszystkie stadia rozwojowe) lub Ortus 05 SC (zwalcza stadia ruchome). W walce biologicznej można wykorzystać dobroczynka gruszowego, ale wówczas należy tak prowadzić ochronę, aby mu nie szkodzić. Preparaty zwalczające roztocze należy dobierać do przeważającego stadium rozwojowego szkodników, najlepiej poprzez obserwacje mikroskopowe. Po przekroczeniu progu szkodliwości, po kwitnieniu, w okresie wzrostu zawiązków, dobrą i długotrwałą skutecznością charakteryzuje się Envidor 240 SC, który zwalcza wszystkie stadia rozwojowe oprócz samców. Na roślinie działa kontaktowo, dlatego istotne jest dokładne pokrycie roślin, łącznie z dolną stroną liści, gdzie znajdują się przędziorki. W tym też okresie można zastosować akarycydy: Nissorun 050 EC lub Zoom 110 SC (zwalczają wszystkie stadia z wyjątkiem osobników dorosłych) albo Koromite 10 EC i Sumo 10 EC (zaburzają układ nerwowy przędziorków, zwalczając ich ruchome stadia). Wszystkich czterech można użyć raz w sezonie, od końca opadania płatków kwiatowych i maksymalnie przez 4 tygodnie później. Nie należy ich używać na jabłoni ‘Golden Delicious’, w przypadku odmian ‘Gala’ i ‘Braeburn’ trzeba zachować 5-dniowy odstęp przed i po zabiegach innymi ś.o.r. Akarycydy Kanemite  150 SC, Ortus 050 SC i Sanmite  20 WP, zwalczają wszystkie stadia rozwojowe przędziorków (Kanemite 150 EC można użyć raz w sezonie, gdy wylęgnie się co najmniej 20% larw). Ochronę przed roztoczami wspomagają preparaty działające mechanicznie i fizycznie: Afik, Emulpar 940 EC, Siltac EC, którymi należy bardzo dokładnie pokryć powierzchnię roślin. Akarycydy wymienione do zabiegów po kwitnieniu, można też stosować w drugiej połowie lata.<br><strong>Rubinowiec owocowiec</strong> jest nieco większy od przędziorka owocowca, szarozielony lub czerwonawy, ma dwie pary przednich odnóży dwukrotnie dłuższych od pozostałych. Zimują jaja. Pomarańczowe larwy wylęgają się na początku pękania pąków jabłoni, w ciągu roku może rozwinąć się 4–6 pokoleń szkodnika. Można go spotkać w sadach niechronionych. W sadach towarowych nie wymaga odrębnego zwalczania, ponieważ jego populacja jest zazwyczaj ograniczana poprzez zabiegi wykonywane w celu zwalczenia innych gatunków przędziorków.<br><strong>Przędziorek chmielowiec</strong> jest  koloru żółtozielonego, z dwiema ciemnymi plamami po bokach ciała. Zimuje w postaci czerwonych zapłodnionych samic, w szczelinach kory pod warstwą pajęczyny, w ściółce pod drzewami albo w glebie. W kwietniu i maju samice opuszczają kryjówki, jednocześnie żerując i składając jaja (każda po 80–200 szt.). W sezonie rozwija się 4, 5, a nawet 6 pokoleń szkodnika, które mogą żerować na około 300 gatunkach roślin uprawnych i dziko rosnących, w polu i pod osłonami, stanowiąc duże zagrożenie przy suchej i ciepłej pogodzie. Od kilkunastu lat szkodnik ten znacznie przewyższa liczebnością inne przędziorki. Progiem zagrożenia jest 5 stadiów ruchomych na liściu. Zwalczanie rozpoczyna się późną wiosną i wczesnym latem, dostosowując akarycydy (takie same, jak w przypadku przędziorka owocowca) do przeważających stadiów rozwojowych, co można stwierdzić pod dużym powiększeniem (najlepiej binokularu).<br><strong>Przędziorek głogowiec</strong> zimuje również w postaci karminowoczerwonych samic. Następne pokolenia dorosłe są zielonożółte (samce i larwy) lub czerwone z 4 ciemnymi plamami. Jaja początkowo są szklisto białe, potem zielonoróżowe. Żywicielami tego roztocza są jabłonie, jak też wiele innych drzew i krzewów uprawnych oraz dziko rosnących. Żerując na dolnej stronie liści powoduje ich odbarwianie, ale i uwypuklenie górnej strony. Samice zimują w dużych skupiskach w szczelinach kory, po czym w okresie różowego pąka jabłoni opuszczają kryjówki, co trwa przez około miesiąc. Zasiedlają dolną i górną stronę liści oraz pąki kwiatowe. Samica składa około 100 jaj, a w roku występuje 4 lub 5 pokoleń.<br><strong>Pordzewiacz jabłoniowy</strong> jest szpecielem, który uszkadza liście i owoce jabłoni. Opanowane liście marszczą się, przebarwiają, stają się mozaikowate lub szare, później brunatnieją, zasychają i opadają. Żerowanie na owocach powoduje ich ordzawianie, głównie w okolicach zagłębienia kielichowego. Zimują samice pod łuskami pąków oraz w spękaniach kory. W kwietniu wchodzą do rozwijających się pąków, gdzie żerują i składają jaja. W roku rozwija się 5 pokoleń, przy czym rozwój jednego trwa około miesiąca. Obserwacja zimujących pąków jabłoni w kwietniu pozwala określić próg zagrożenia szkodnika. Wynosi on wtedy 20 samic na pąk z próby 100 pąków, z jednorocznych pędów 20 drzew (w lecie 10–40 osobników/cm2 liścia przy analizie 200 liści z 20 drzew). Zwalczanie należy rozpocząć w fazie różowego pąka, używając akarycydu Ortus 05 SC. Po kwitnieniu, w fazie wzrostu zawiązków można użyć do tego celu preparatów: Envidor 240 SC, Koromite 10 EC, Ortus 05 SC lub Sumo 10 EC. Zabiegi są szczególnie wskazane w sadach, w których rok wcześniej notowano duże nasilenie szkodnika lub w przypadku przekroczenia progu szkodliwości. Preparatów Koromite 10 EC i Sumo 10 EC nie należy stosować na odmianie ‘Golden Delicious’, a w przypadku odmian ‘Gala’ i ‘Braeburn’ trzeba zachować 5-dniowy odstęp przed i po zastosowaniu innych ś.o.r.<br><strong>Pordzewiacz śliwowy</strong> zasiedla śliwy, morele i brzoskwinie. Żerowanie (fot. 2) u podstawy liści i na dolnej ich stronie wywołuje powstawanie żółtych, potem rdzawych, wydłużonych plamek. Mocno zasiedlone liście (jedna kolonia może liczyć kilkaset osobników) marszczą się, a ich nerwy ulegają pogrubieniu. Na młodych pędach tworzą się marmurkowate przebarwienia i pękające, skorkowaciałe blizny. Zahamowany jest wzrost pędów i owocowanie, zwłaszcza młodych drzew. Stadium zimującym są samice. Ich dalszy rozwój przebiega jak u pordzewiacza jabłoniowego. Płodność jednej samicy to około 80 jaj, w roku rozwija się 4 lub 5 pokoleń szkodnika. Pierwszy zabieg powinien być przeprowadzony w fazie między zielonym i białym pąkiem kwiatowym drzew, kolejny tuż po kwitnieniu i w razie konieczności trzeci w czerwcu. Przed kwitnieniem można użyć akarycydu Ortus 05 SC, natomiast po nim także preparatu Envidor 240 SC.<br><strong>Wzdymacz gruszowy</strong> (również roztocz) żeruje licznie na dolnej stronie liści gruszy, co wywołuje ich zniekształcenia, marszczenie się i zaginanie pofalowanych brzegów do środka. W miejscu żerowania na liściach, zawiązkach i owocach tworzą się ordzawienia. Młode drzewa nie rosną. W roku występują 3 pokolenia szkodnika. Zimowy próg zagrożenia to ponad 5 osobników/pąk lub 20 sztuk na 1 cm.b. pędu (na jednym 2-letnim pędzie z 10 drzew). Tuż przed kwitnieniem jest to natomiast 30 osobników na 1 rozetę kwiatową, pobraną z próby 10 rozet kwiatowo-liściowych z 10 drzew. Jeśli wówczas zostanie przekroczony próg szkodliwości, to bezwzględnie należy przeprowadzić zabieg zwalczający (również, gdy po kwitnieniu zostanie zaatakowane 50% liści). Zabieg zwalczający można wykonać jednorazowo, przed kwitnieniem gruszy używając akarycydu Ortus 05 SC, pojedynczo lub w mieszaninie z adiuwantem Slippa.<br>Podskórnik gruszowy to szpeciel, który występuje na gruszach (fot. 3), rzadziej na jabłoniach (np. w 2014 r.; fot. 4). Zasiedlenie pąków w okresie zimowym skutkuje ich nabrzmieniem wiosną. Z takich pąków wyrastają charakterystycznie zniekształcone, pofałdowane liście, o różnej długości ogonków. Na powierzchni liści widać liczne, żółtawe, potem brunatniejące pęcherzyki, wewnątrz których samice żerują i składają jaja. W lipcu część samic drugiego pokolenia i całe trzecie opuszczają swoje kryjówki i przechodzą do pąków, w których zimują. Uszkadzane mogą być też owoce, na których powstają małe, czerwonawe plamki. Wzrost młodych drzewek może zostać zahamowany. Zwalczanie – podobne jak w przypadku wzdymacza gruszowego.<br><strong>Pilśniowiec orzechowiec</strong> (syn. szpeciel orzechowiec) występuje na orzechu włoskim. Żerowanie szkodnika na dolnej stronie liści (fot. 5) wywołuje tworzenie się dużych, pęcherzykowatych wyrośli na górnej stronie blaszki, po czym miejsca te na dolnej stronie pokrywa warstwa gęstych, żółtawych włosków. Silnie porażone liście wcześniej opadają. Latem samice powracają do formujących się pąków, w których zimują. Pewną formą ograniczenia występowania tego szkodnika jest usuwanie i niszczenie zasiedlonych liści w czerwcu i na początku lipca.<br><em>fot. 1. A. Łukawska</em><br><em>fot. 2–5 E. Żak</em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652871.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2015 11:31:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/roztocze-cz-i-szkodniki-drzew-owocowych-2637418</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>O parchu jabłoni (nigdy za wiele)</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/o-parchu-jabloni-nigdy-za-wiele-2637416</link>
			<description>W centralnej Polsce (mgr inż. Marcin Oleszczak, Kazgod)Na początku trzeciej dekady maja, gdy sadownicy byli po głównym starciu z parchem jabłoni, przed nimi była jeszcze „dogrywka” (wynikająca z kilku lub kilkunastu procent owocników tego patogena gotowych do wysiewu), której rezultat mógł zadecydow...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h5>W centralnej Polsce <em>(mgr inż. Marcin Oleszczak, Kazgod)</em></h5><br>Na początku trzeciej dekady maja, gdy sadownicy byli po głównym starciu z parchem jabłoni, przed nimi była jeszcze „dogrywka” (wynikająca z kilku lub kilkunastu procent owocników tego patogena gotowych do wysiewu), której rezultat mógł zadecydować o wyniku prowadzonej dotychczas ochrony. Komu udało się skutecznie ochronić jabłonie, wiadomo było już na początku czerwca, gdy pojawiła się większość plam z infekcji pierwotnych i można było ocenić skuteczność stosowanych programów ochrony.<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660595.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660595.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Plamy parcha na liściach rozetkowych świadczą o wczesnych infekcjach</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660596.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660596.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Plamy na liściach przyrostów tegorocznych świadczą o infekcjach z okresu kwitnienia drzew</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660597.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660597.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Plamy parcha na 3. i 4. liściu licząc od nasady pędu tegorocznego</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br>W ochronie chemicznej przed parchem jabłoni najważniejsza jest prawidłowa reakcja na sytuację z jaką mamy do czynienia w konkretnym miejscu i określonym czasie. Infekcja jest interakcją trzech elementów: wrażliwej „rośliny”, wirulentnego patogena i warunków atmosferycznych. Schematy programów ochrony i podręczniki nie zastąpią doświadczenia sadowników płynącego z analizy faktów z jakimi mieliśmy do czynienia wcześniej. Warto zatem przeanalizować każdy sezon ochrony, niezależnie od jej skuteczności, a wnioski na pewno staną się pomocne podczas podejmowania decyzji ochrony w kolejnych latach.<br>Przebieg i intensywność opadów deszczu w 2013 r. w Polsce spowodowały zróżnicowanie problemów z ochroną przed parchem jabłoni. W rejonach, gdzie wiosną było sucho i nie padał deszcz (Kujawy i północna część Polski) nie nastręczała ona żadnych trudności. W centralnej Polsce (Grójec, Warka) panowały wiosną najbardziej sprzyjające warunki do infekcji zarodnikami workowymi sprawcy parcha jabłoni. Na Sandomierszczyźnie, podobnie jak na Kujawach, sadownicy z uwagi na mniejszą niż w rejonie Polski centralnej ilość opadów deszczu, mieli mniej problemów z ochroną. Do pierwszego wysiewu zarodników w sezonie 2013 doszło 19–20 kwietnia, a 17 kwietnia nastąpiło pękanie pąków na jabłoniach odmiany ‘Idared’. Zgrały się zatem w czasie: obecność zielonej, wrażliwej tkanki drzew, źródła infekcji oraz sprzyjające jej warunki atmosferyczne. Koniec wysiewów w tym sezonie w centralnej Polsce nastąpił pod koniec pierwszej dekady czerwca. Gwałtowne opady deszczu w połączeniu z temperaturą sprzyjające dojrzewaniu owocników spowodowały bardzo obfite wysiewy zarodników workowych, niespotykane dotychczas w naszym kraju. W 2013 r. pierwsze plamy parcha na liściach rozetowych i zawiązkach owoców zaobserwowałem pod koniec pierwszej dekady maja, czyli po około 20 dniach od pierwszej infekcji. Przebieg warunków atmosferycznych w ostatnich miesiącach 2013 r. i pierwszych 2014 r., sprzyjał rozwojowi owocników sprawcy parcha jabłoni. Do pierwszego, symbolicznego wysiewu zarodników w sezonie 2014 doszło 25 marca. Owocniki w tym czasie rozwijały się bardzo dynamicznie, kolejne – tym razem silne – wysiewy zarodników miały miejsce około 10 kwietnia oraz 14–15 kwietnia. W późniejszym okresie wysiewy i infekcje następowały praktycznie w tygodniowych seriach, zwykle w soboty/niedziele. Zakończenie wysiewów zarodników workowych w 2014 r. w centralnej Polsce miało miejsce pod koniec trzeciej dekady maja. Pierwsze plamy na liściach rozetowych zaobserwowano już pod koniec trzeciej dekady kwietnia. Wydaje się, że szczególnie istotny dla skutecznej ochrony był okres pomiędzy 10–17 kwietnia oraz 2–5 maja. W obu mieliśmy do czynienia ze stosunkowo niską średnią dobową temperaturą i spadającą nieco poniżej 0°C temperaturą minimalną. W takich warunkach raczej trudno było dobrać jakikolwiek produkt o działaniu interwencyjnym, a przy próbach stosowania takich rozwiązań mogły się pojawić plamy. Stosunkowo ciepło i duża ilość opadów w kolejnych miesiącach przyczyniły się wraz z plamami do silnych wtórnych infekcji. Przełożyło się to na silne porażenie pędów jednorocznych parchem wtórnym. W sierpniu, w niektórych sadach większość liści na przyrostach jednorocznych miała ślady wtórnych infekcji. Taka sytuacja w połączeniu z opadami, jakie miały miejsce pod koniec sierpnia 2014 r., była bardzo dużym zagrożeniem dla owoców, szczególnie odmian wczesnych. Występowanie parcha wtórnego w obrębie korony drzew powoduje że, gwałtownie wzrasta potencjał infekcyjny takiego sadu, zależący wprost od ilości porażonych jesienią liści.<br>W 2015 r. pierwsze zdolne do wysiewu owocniki sprawcy parcha jabłoni pojawiły się w połowie marca, a wysiewy zarodników workowych rozpoczęły się w pierwszych dniach kwietnia. Warunki atmosferyczne w tym terminie w niektórych rejonach Polski nie sprzyjały infekcjom.<br>Lokalnie, na niektórych odmianach jabłoni (głównie ‘Ligol’ i ‘Idared’), w pierwszej dekadzie czerwca można było zaobserwować plamy parcha na 1. i 2. lub 3. i 4. liściu rozetowym (fot. 1). Później widoczne były także plamki na działkach kielicha. Ich charakter oraz umiejscowienie wskazywały na stosunkowo wczesne infekcje, najprawdopodobniej z okresu pojawienia się pierwszej zielonej tkanki na drzewach. Wiele wskazuje na to, że te infekcje mogły mieć miejsce już w pierwszych dniach kwietnia.<br>Obserwowano także plamy na górnej stronie blaszki liściowej 4. i 5. liścia rozetowego, co wskazuje na infekcję z okresu zielony/różowy pąk. Plam tych było stosunkowo niewiele, podobnie jak opisanych wcześniej.<br>W trzeciej dekadzie maja pojawiły się także plamy na liściach przyrostów tegorocznych, na 2. i 3. liściu patrząc od dołu pędu (fot. 2). Wskazuje to na infekcje z okresu około kwitnienia. Czy ujawnią się kolejne plamy parcha świadczące o późniejszych infekcjach, jeszcze się okaże i będzie zależne, w dużej mierze, od „szczelności” stosowanej ochrony oraz przebiegu warunków atmosferycznych w czasie infekcji i podczas zabiegów.<br><h5>Na Kujawach (<em>mgr inż. Barbara Błaszczyńska, Agrosimex</em>)</h5><br>W 2015 r. w rejonie Kujaw infekcje pierwotne parcha jabłoni odnotowane przez stację meteorologiczną w Śmiłowicach w okolicach Włocławka, miały miejsce: 27–28 kwietnia (słaba), 29 kwietnia (średnia), 5 maja (słaba), 6 maja (silna), 10 (średnia) i 21 maja (silna).<br>W kwietniu i w maju br. opady deszczu w okolicach Włocławka były niewielkie, krótkotrwałe i przelotne. Na Kujawach zapowiada się kolejny rok dotkliwej suszy. Bieżący sezon ochrony w okresie infekcji pierwotnych parcha jabłoni w opinii sadowników należy zaliczyć do łatwych, mimo, że jeszcze się nie skończył. W większości sadów w pierwszej dekadzie czerwca trudno było znaleźć plamy parcha.<br>Ocena dynamiki rozwoju pseudotecji i dojrzałości zarodników workowych 1 kwietnia br. wykazała, że worki były wypełnione zarodnikami workowymi na poziomie około 30%, jednak nie osiągnęły one wówczas pełnej dojrzałości, aby mogło dojść do ich wysiewu. Dopiero kolejne obserwacje (z 9 kwietnia) wykazały, że na poddanych badaniu liściach wszystkich odmian jabłoni, pseudotecja osiągnęły maksymalną dojrzałość i zdolność do wysiewu. Jednak pierwsze zagrożenie (wysiewy zarodników workowych i warunki do infekcji) wystąpiło dopiero w dniach 27–29 kwietnia br.<br>Informacje o pierwszych, zauważonych plamach parcha na liściach jabłoni w kujawskich sadach pojawiły się w trzeciej dekadzie maja br., prawdopodobnie jako wynik silnej i niedostatecznie zabezpieczonej infekcji z 6 maja (plamy parcha na liściach uwidaczniają się w temperaturze 12–14°C, po około dwóch tygodniach od wystąpienia infekcji).<br>W końcowym okresie wysiewów zarodników workowych lub po ich zakończeniu, powinno się wykonać lustrację poszczególnych odmian/kwater potwierdzającą lub wykluczającą obecność plam parcha jabłoni na liściach. Jeśli takich nie przeprowadzono, sadownik powinien postępować tak, jakby istniało zagrożenie ze strony zarodników konidialnych, a więc odpowiednio zintensyfikować ochronę. Zarodniki konidialne stanowią bowiem większe zagrożenie infekcyjne niż workowe, gdyż ich ilość jest nieograniczona, a do infekcji wystarczy jedynie rosa lub mgła. Infekcje wtórne, za które są odpowiedzialne, wymagają 2/3 czasu niezbędnego dla infekcji pierwotnych, dokonywanych przez zarodniki workowe.<br>Plam świadczących o porażeniu parchem jabłoni należy szukać przede wszystkim na drzewach odmian wrażliwych na parcha i raczej w wyższych partiach korony (zwłaszcza na wierzchołkach drzew), gdzie trudniej jest je dopryskać, a także na 3. i 4. liściu licząc od nasady pędu (fot. 3) oraz szypułkach kwiatowych, działkach kielicha i młodych zawiązkach.<br>Ważna jest także ocena, czy plamy te są powtarzalne i występują regularnie na drzewach danej odmiany, czy są przypadkowe, spotykane sporadycznie. To może świadczyć o tym, że są one wynikiem niedoskonałości w technice opryskiwania. Nie można ich jednak lekceważyć. W przypadku lata suchego i ciepłego nie będą groźne, ale w warunkach długotrwałej, deszczowej pogody w końcowej fazie sezonu mogą być źródłem parcha przechowalniczego.<br>Dlatego konieczne jest kontynuowanie zabiegów zapobiegawczych, szczególnie przed zapowiadanymi opadami deszczu.<br>W przypadku potwierdzenia regularnie występujących plam parcha priorytetem jest ochrona zawiązków.<br>Należy zatem regularnie aplikować preparaty zapobiegawcze: Delan 700 WG lub Merpan/Captan/Malvin 80 WG, w przypadku młodych zawiązków nawet co 7 dni, później okresy te można wydłużać do dwóch tygodni (w miarę upływu czasu i wzrostu ich dojrzałości, odporność jabłek na infekcje maleje). Należy przy tym uwzględniać ewentualność zmycia produktu kontaktowego przez opady deszczu od 20 do 40 mm, w zależności od użytego fungicydu.<br>Najwyższą odporność na zmywanie mają strobiluryny Discus 500 WG/Zato 50 WG, które pozostają skuteczne jeszcze przy opadzie do 40 mm, ponadto bardzo dobrze zabezpieczają zawiązki (nie powodując ich ordzawień) i są dobrym produktem mączniakobójczym. Nie można ich jednak nadużywać (mogą być użyte nie więcej niż 2 razy w sezonie).<br>Na finiszu walki z parchem w trudnych sytuacjach pogodowych konieczne może być także sięgnięcie po fungicydy grupy IBE, np. difenokonazol Difo 250 EC/Score 250 EC lub ich odpowiednik w mieszaninie z preparatem kontaktowym, które dodatkowo mają działanie ograniczające mączniaka (lub gotowe mieszaniny np. Shavit 72 WP czy Flint Plus 64 WG). Nie należy ich jednak nadużywać w sytuacjach nieuzasadnionych.<br>Po zakończeniu infekcji pierwotnych warto sięgnąć po produkty kontaktowe oparte na innych niż kaptan czy ditianon substancjach aktywnych, np. fungicydy tiuramowe: Aplosar/Thiram Granuflo/Pomarsol Forte 80 WG lub Sadoplon 75 WP lub oparte na mankozebie: Penncozeb 80 WP/Vondozeb 75 WG (ograniczają również drobną plamistość liści jabłoni, która objawia się na niektórych odmianach).<br>Na uwagę zasługuje biofungicyd wodorowęglan potasu Armicarb zarejestrowany do zwalczania parcha, ale i dobrze ograniczający mączniaka. Stosuje się go w dawce 5 kg/ha (polecany jest również w mieszaninie z preparatem siarkowym np. Microthiol 80 WP). Jego zaletą jest to, że jest związkiem naturalnym, a to oznacza brak pozostałości w owocach.<br>W okresie infekcji wtórnych warto także do zabiegów fungicydami kontaktowymi dodawać nawozy oparte na fosforynach, aby ograniczyć intensywność zapobiegawczych zabiegów chemicznych i jednocześnie mieć gwarancję lepszej ich skuteczności.<br>Zabiegi wyniszczające plamy parcha są kosztowne, nie gwarantują całkowitego unieszkodliwienia plam, a ponadto wymagają użycia substancji aktywnych o podwyższonym ryzyku wystąpienia odporności (zabieg ten niesie ze sobą olbrzymie ryzyko selekcji ras odpornych parcha jabłoni). Mam nadzieję, że większość sadowników nie będzie musiała ich wykonywać w bieżącym sezonie.<br><h5>Na Sandomierszczyźnie (<em>Anita Łukawska</em>)</h5><br>Podczas Święta Kwitnącej Jabłoni w Samborcu 17 maja br., Adam Fura ze Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach Oddział w Sandomierzu, zwrócił uwagę na konieczność dokładnych lustracji w sadach, z uwagi na duże prawdopodobieństwo plam parcha na liściach rozetkowych jabłoni. Plamy te są następstwem infekcji w fazie „mysiego ucha”.<br><em>Sezon 2015 w odniesieniu do parcha jabłoni zapowiadał się na trudny z uwagi na znaczne źródło infekcyjne. Wegetacja rozpoczęła się wcześnie. Od 3 kwietnia br. obserwowany był rozwój parcha jabłoni w rejonie sandomierskim. 13 kwietnia w 3% otoczni były dojrzałe do wysiewu zarodniki workowe, a 17 kwietnia już w 5%. W połowie kwietnia pojawiły się pierwsze ich wysiewy. 14 kwietnia wysiew był znaczący i w przypadku drzew odmiany ‘Ligol’ (w fazie „mysiego ucha”) zakończył się infekcją. Objawia się ona plamami parcha na dwóch liściach rozetkowych. Na jednym – w centralnej części liścia wzdłuż nerwu, na drugim – na brzegu, co świadczy o stykaniu się tych liści ze sobą w momencie infekcji</em> – mówił A. Fura.<br>Dojrzewanie zarodników workowych oraz ich wysiewy następują powoli, co sugeruje, że nie zakończą się one szybko i jeszcze długo mogą następować infekcje pierwotne, zatem konieczna będzie odpowiednia ochrona. Jak informował A. Fura, 15 maja, 60% otoczni nie było jeszcze aktywnych, co potwierdziło jego wcześniejsze słowa. W poprzednim roku, większość zarodników workowych do 18 maja już się wysiała. W bieżącym sezonie wysiewało się ich mniej jednorazowo, ale tkanka liści i zawiązków była młoda i podatna na infekcję, zatem nawet niewielka liczba zarodników mogła być groźna. Tym bardziej, jeżeli warunki nie sprzyjały wykonaniu zabiegu, lub używano preparatów nieodpowiednio dobranych do pogody.<br>W celu wspomagania ochrony przed parchem jabłoni, A. Fura zalecał dodawać 1,5–2 l/ha produktu zawierającego fosforyn potasu do fungicydu do ochrony przed parchem i przed mączniakiem jabłoni oraz 4 l/ha preparatu Protector. Po kwitnieniu jabłoni szczególnie polecał fungicydy strobilurynowe w mieszanie z kaptanem, które oprócz parcha jabłoni miały chronić także przed mączniakiem.<br><em>To czym opryskujecie, jest wynikiem waszych zakupów. Zalecenia podawane przez doradców sadowniczych w poszczególnych terminach, dotyczące określonych produktów wynikały z potrzeby w danej chwili, konieczności prowadzenia rotacji czy nawet równoczesnej ochrony przed kilkoma chorobami. Jeżeli sadownik, dzwoniący do doradcy, usiłuje upewnić się co do użycia innego produktu niż zalecany (którego używał z powodzeniem w poprzednich sezonach), to jest pewne, że ten o który pyta już kupił i nie chce ponosić dodatkowych kosztów. Jednak z rozmowy wynika zazwyczaj, że nie bierze on pod uwagę prawdopodobieństwa odporności parcha na niego, czego skutkiem może być niższa niż zakładana skuteczność działania i w konsekwencji porażenie parchem jabłoni</em> – mówił A. Fura.<br>Zdaniem A. Fury, zalecenia, dotyczące użycia w okresie kwitnienia preparatu Fontelis 200 SC, wynikały głównie z zakresu działania tego środka, możliwości użycia go w szerokim zakresie temperatury oraz z powodu nowej substancji czynnej, na którą na razie w polskich sadach nie ma odporności. Preparat ten, z uwagi na ochronę jabłoni przed parchem i mączniakiem oraz szarą pleśnią, warto zastosować właśnie w okresie kwitnienia, kiedy należy chronić drzewa przed tymi chorobami. Jest ponadto bezpieczny dla owadów zapylających. Na wykorzystywane w tym celu powszechnie preparaty anilinopirymidynowe, jest już stwierdzona odporność, zatem mogą one być niewystarczająco skuteczne w ochronie przed parchem w tak trudnym okresie jakim jest kwitnienie, liczne wysiewy zarodników workowych oraz zmienne warunki pogodowe. Jeżeli pojawił się produkt, którym można wykonać jeden zabieg w ochronie jabłoni przed trzema chorobami w sezonie w newralgicznym terminie kwitnienia, to warto to zrobić. W wielu sadach, jak sugerował prelegent, w drugiej dekadzie maja, miały pojawić się plamy parcha na liściach z infekcji w okresie kwitnienia. Jest to konsekwencją użycia do ochrony preparatu o niewystarczającej skuteczności, szczególnie że w okresie kwitnienia odnotowano silne wysiewy zarodników workowych. Pamiętać należy, że wyniszczenie parcha jabłoni jest droższe niż stosowanie ochrony zapobiegawczej – podsumował A. Fura.<br><em>fot. 1, 2 M. Oleszczak</em><br><em> fot. 3 B. Błaszczyńska</em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652868.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2015 11:16:23 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/o-parchu-jabloni-nigdy-za-wiele-2637416</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mączniak jabłoni</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/maczniak-jabloni-2637417</link>
			<description>Mączniak jabłoni, powodowany przez grzyb, to – po parchu jabłoni – najbardziej uciążliwa choroba jabłoni w Polsce i wielu krajach świata. W naszym kraju, na wysoce podatnych odmianach jabłoni, w suche lata przypadające szczególnie po łagodnych zimach, mączniak może porażać liście i pędy, powodując wzrost źródła infekcji na następny sezon. Mniejszą liczbę objawów infekcji pierwotnych obserwujemy natomiast głównie po mroźnych zimach. Sprawca choroby zimuje bowiem w postaci strzępek grzybni w pąkach wegetatywnych lub generatywnych, które zostały zakażone w poprzedzającym sezonie. Zakażone pędy mają często zahamowany wzrost, a ich wierzchołki przybierają srebrzystoszary kolor.</description>
			<content:encoded><![CDATA[</h4><br><h5>Warunki zimowania sprawcy mączniaka a infekcje pierwotne</h5><br>Spadki temperatury zimą do około –28°C zabijają większość zainfekowanych pąków i zimującą w nich grzybnię. Dlatego też prawdopodobieństwo uszkodzenia przez mróz pędów zakażonych przez grzyb <em>P. leucotricha</em> jest większe niż niezakażonych. Po kilku latach niskiej presji ze strony mączniaka jabłoni, ostatnie dwie zimy sprzyjały wzrostowi źródła infekcji tej choroby. Zimą 2013/2014, w Polsce centralnej średnia temperatura miesięczna wyniosła: w grudniu 2,4°C, w styczniu –2,2°C, w lutym 1,9°C i w marcu 6,5°C. Temperatura nie obniżyła się poniżej –20°C, a największy jej spadek zanotowano 25 stycznia (–16,6°C). Wówczas wiosną, na jabłoniach odmian bardzo podatnych, występowanie objawów infekcji pierwotnych mączniaka jabłoni obserwowano już od fazy zielonego pąka kwiatowego. Przykładem epidemicznego wystąpienia choroby był sad jabłoniowy w rejonie Głowna, w którym przed kwitnieniem jabłoni na odmianie ‘Idared’ liczne objawy infekcji pierwotnych (od kilkunastu do kilkudziesięciu/drzewo) można było dostrzec zarówno na rozetkach liściowych (fot. 1), jak i kwiatowych (fot. 2). Średnia temperatura w każdym miesiącu ostatniej zimy była dodatnia, a największy jej spadek zarejestrowano 30 grudnia (–14,5°C). Nie dziwi więc, że w niektórych sadach już przed kwitnieniem jabłoni wystąpiły liczne objawy infekcji pierwotnych, a wzrost ich liczby w porównaniu do ubiegłego sezonu nie powinien być niespodzianką.<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660598.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660598.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Objawy infekcji mączniakiem jabłoni na rozetkach liściowych…</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660599.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660599.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. …i kwiatowych</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h5>Wtórne infekcje jabłoni</h5><br>Powodowane są przez zarodniki konidialne <em>P. leucotricha</em>, które przenoszone są z wiatrem z organów zakażonych pierwotnie. Infekują one młode, rozwijające się tkanki wegetatywne jabłoni oraz organy kwiatów, w tym płatki, działki kielicha, dna kwiatowe oraz szypułki. Procesowi temu sprzyja wysoka wilgotność względna powietrza (powyżej 70%) oraz temperatura między 10°C a 25°C umożliwiająca kiełkowanie zarodników. W optymalnych warunkach (19–22°C) plamy mączniaka na liściach mogą być widoczne gołym okiem już w 48 godzin po infekcji. Przy ciepłej, suchej pogodzie patogen szybko rozsiewa się na nowe liście i pędy. Zarodniki konidialne, które nie wykiełkowały, mogą znosić upał i suszę aż do wystąpienia warunków korzystnych do kiełkowania.<br><h5>Strategia ochrony jabłoni</h5><br>Prawie zawsze istnieje konieczność zastosowania fungicydów do ochrony przed mączniakiem podatnych odmian jabłoni. Program ochrony powinien być prowadzony na podstawie wyników lustracji, a więc oceny poziomu nasilenia choroby w sadzie czy na kwaterze. Decyzję o konieczności wykonania pierwszego zabiegu należy podjąć na podstawie wyników lustracji wykonanej w okresie, kiedy pojawiają się widoczne objawy mączniaka po infekcji pierwotnej, bądź na podstawie poziomu porażenia w ubiegłym sezonie. W sadach owocujących, w których mączniak występuje w dużym nasileniu (więcej niż 4% pędów z objawami choroby) i nie wycina się porażonych pędów, konieczne jest wykonanie zabiegu w okresie od zielonego pąka do początku kwitnienia.<br>Ze względu na to, że przed kwitnieniem jabłoni panuje często niska temperatura, należy zwrócić uwagę na właściwy dobór fungicydu. Dobre działanie mączniakobójcze wykazują w niskiej temperaturze środki zawierające siarkę, których stosowanie nie powinno kolidować z akceptacją jabłek przez odbiorców z innych krajów Unii Europejskiej. Fungicydy siarkowe są bowiem dopuszczone w produkcji jabłek metodą ekologiczną w wielu krajach unijnych. Wadą fungicydów siarkowych jest ich toksyczne działanie na niektórych odmianach jabłoni, zwłaszcza w wysokiej temperaturze. Uważa się, że w temperaturze powyżej 25°C istnieje znaczne niebezpieczeństwo uszkadzania młodych tkanek jabłoni, bezpiecznie jest więc stosować środki siarkowe nocą lub w dni pochmurne. Fungicydy siarkowe są typowymi środkami zapobiegawczymi, a więc powinny być stosowane z zachowaniem krótszych odstępów między zabiegami (około 7 dni), aby zapewnić pokrycie i zabezpieczenie nowo przyrastających liści. Od fazy różowego pąka kwiatowego, szczególnie przy wysokiej presji mączniaka, do programów ochrony jabłoni warto włączyć preparaty strobilurynowe, wykazujące dłuższe działanie ochronne niż środki siarkowe. W bieżącym sezonie, w warunkach bardzo korzystnych dla rozwoju choroby oraz w sytuacji wystąpienia licznych objawów infekcji pierwotnych, zabiegi powinny być kontynuowane po kwitnieniu jabłoni do zakończenia aktywności pąków wierzchołkowych na długopędach tworzących nowe liście. W tym czasie do programu ochrony warto włączyć fungicydy układowe z grupy inhibitorów biosyntezy ergosterolu (IBE). Po kwitnieniu podstawowe znaczenie ma ograniczenie źródła infekcji wtórnych, a więc zarodnikowania grzyba. Dobrym i długim działaniem ograniczającym zarodnikowanie grzyba charakteryzują się fungicydy fenyloacetamidowe oraz karboksyamidowe, które wraz z preparatami IBE oraz strobilurynowymi umożliwiają przemienne stosowanie fungicydów w programach chemicznej ochrony jabłoni.<br><em>fot. 1, 2 S. Masny</em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652869.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2015 11:05:09 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/maczniak-jabloni-2637417</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prowadzenie drzew krótkopędowych</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/prowadzenie-drzew-krotkopedowych-2637429</link>
			<description>Cięcie i formowanie drzew to czynności, którym poświęcamy najwięcej uwagi wczesną wiosną, zwykle przed rozpoczęciem okresu wegetacji, gdy minie niebezpieczeństwo wystąpienia silnych mrozów. Jest to szczególnie istotne w przypadku młodych nasadzeń i odmian wrażliwych na niską temperaturę. Niestety, większość obecnie uprawianych odmian jest bardziej podatna na powodowane przez nią uszkodzenia niż te uprawiane dawniej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660685.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660685.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prowadzenie drzew krótkopędowych</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660686.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660686.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prowadzenie drzew krótkopędowych</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660687.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660687.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Drzewo odmiany Camspur ®...</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660688.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660688.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. ...i Red Cap®</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660689.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660689.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Adams Apple Red Delicious®
<br> w 3. roku po posadzeniu, po cięciu 
<br>prześwietlającym (trudno uformować koronę, ponieważ użyto drzewek 
<br>jednorocznych bez uformowanej korony</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660690.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660690.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4a. ‘Erovan‘ Early Red One® w 3. roku po posadzeniu, po cięciu prześwietlająco-formującym (a).</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660691.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660691.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4b. ‘Erovan‘ Early Red One® - pozostawiając długie sęki, stymulujemy wyrastanie krótszych pędów zakończonych pąkami kwiatowymi.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660692.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660692.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. W sadzie Piotra Szymańskiego drzewka (podkładki) obsypano glebą prawie do miejsca ich okulizacji</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660693.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660693.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 6. Sandidge Superchief® w czasie owocowania w 2013 r. – obfite plonowanie i zbyt słaba gleba (kl. V) silnie zahamowały wzrost drzew</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660694.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660694.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 7. W celu pobudzenia drzew do wzrostu wycięto na krótko większość pędów zakończonych pąkami kwiatowymi</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660695.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660695.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 8. Romuald Dziuban przycina na krótko przewodnik, a także większość pędów bocznych 
<br>w całej koronie drzewa; można też wycinać nadmiar krótkopędów</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660696.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660696.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 9. Silne grube pędy boczne należy usunąć</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660697.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660697.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1O. Na niektórych drzewach rany rakowe i zgorzelinowe występują od wielu lat, a drzewka 
<br>nie zasychają, sadownik zamierza jednak je wykarczować</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Zerwać ze stereotypami</h3><br>Wybór odmiany zależy od zapotrzebowania rynku oraz opłacalności produkcji danych owoców. Przez wiele lat mówiono sadownikom, że należy sadzić tylko odmiany i podkładki wytrzymałe na mróz, aby zminimalizować ryzyko niskiej produkcji jabłek. Na szczęście wielu producentów chciało się osobiście przekonać, czy tak jest naprawdę. Zaryzykowali i opłaciło się. Zainwestowali w nowoczesne technologie produkcji i zaczęli uprawiać odmiany wrażliwsze na mróz, ale za to o smaczniejszych owocach i na słabiej rosnących podkładkach.<br>Wiele osób mówiło, że ‘Golden Delicious’ najlepiej plonuje tylko w Południowym Tyrolu, a w Polsce jedynie w warunkach specyficznego mikroklimatu. Po części jest to prawda, ale okazuje się, że i w rejonie grójecko-wareckim odmiana ta może mieć równie piękne i bardzo smaczne owoce. Niektórzy zaś przyznają, że podjęcie ryzyka uprawy odmiany ‘Szampion’ pozwoliło im „postawić na nogi” gospodarstwo.<br>W ostatnich latach coraz większym zainteresowaniem cieszą się owoce odmian krótkopędowych z grupy ‘Red Delicious’. Stało się tak za sprawą wprowadzenia do uprawy jej sportów, o atrakcyjnych owocach – na całej lub prawie na całej powierzchni pokrytych ciemnoczerwonym rumieńcem (fot. 1).<br>Już przed kilkunastu laty Andrzej Kulig, sadownik i szkółkarz z Lewiczyna, wnikliwy obserwator branży sadowniczej, zastanawiał się, czy nie wartoby spróbować ponownie uprawy nowych sportów tej cieszącej się uznaniem na świecie odmiany. Szczególnie, że w USA, w rejonach o klimacie podobnym do naszego, ‘Red Delicious’ był uprawiany z powodzeniem i to na znaczną skalę. Wreszcie, w ostatnich latach A. Kulig wspólnie z sadownikami ze spółdzielni „Nasz Sad” zdecydował się zainwestować w tę odmianę. Jej najstarsze, „próbne” nasadzenia mają teraz 6 lat, natomiast produkcyjne – 3 lub 4 lata (fot. 2). Obecnie w Polsce sadzone są głównie takie jej mutanty, jak Camspur®, Red Cap®, Zuzi Red®, Sandidge Superchief®, ‘Jeromine’, Adams Apple Red Delicious® i ‘Erovan’ Early Red One®.<br><h3>Stanowisko</h3><br>Wybór oraz przygotowanie stanowiska pod nowe nasadzenia, szczególnie dla odmian z grupy ‘Red Delicious’, powinny być niezwykle staranne. Ich uprawie sprzyjają stanowiska o lekkich skłonach, zboczach, osłonięte od silnych wiatrów. Odmiany te wymagają gleb bardzo żyznych, próchnicznych, ciepłych, bogatych w łatwo dostępne składniki pokarmowe. Jeśli uprawiamy sad po sadzie, a tym bardziej po szkółce, warto przynajmniej przez rok odpowiednio przygotować takie pole – m.in. dostarczyć do gleby substancję organiczną, np. nawożąc obornikiem lub nawozem popieczarkowym lub uprawiając rośliny zielne na przyoranie. Niektórzy sadownicy dodatkowo stosują nawożenie organiczne w pasy, w których będą przyszłe rzędy drzew, a po posadzeniu drzewek wokół ich pni rozkładają podłoże organiczne.<br>Zapewnienie optymalnego dostatku składników pokarmowych i wody już od chwili sadzenia, sprzyja dobremu wzrostowi drzew odmian z grupy ‘Red Delicious’. W przeciwnym wypadku „stoją w miejscu” nawet przez 2 lub 3 lata. Niezależnie od intensywności wzrostu, zakładają bardzo liczne pąki kwiatostanowe, co stwarza dodatkowe problemy ze wzrostem, a potem owocowaniem. Zwykle jest ono nadmierne, co w efekcie może prowadzić do drobnienia owoców.<br>Po posadzeniu drzewek należy zapewnić im też odpowiednią ilość wody. Konieczne jest więc zainstalowanie nawadniania. Ponadto ważne jest zamontowanie konstrukcji wspierającej. Ustabilizowanie drzewek ułatwia ich ukorzenienie i zapobiega wyłamaniu. Pierwszą dawkę nawozów mineralnych można zastosować dopiero wtedy, kiedy młode przyrosty osiągną 5–7 cm długości. Powyższe informacje warto wziąć pod uwagę, decydując się na uprawę odmian z tej grupy, gdyż zaniedbania produkcyjne popełnione w pierwszych latach prowadzenia ich drzew trudno potem naprawić.<br><h3>Materiał szkółkarski</h3><br>Wysoka jakość materiału szkółkarskiego, właściwy dobór podkładki i rozstawy sadzenia to podstawowy warunek dobrego wzrostu i owocowania odmian z grupy ‘Red Delicious’. Podkreślają to wszyscy sadownicy, którzy zdecydowali się na uprawę odmian krótkopędowych. Według nich, najlepiej sadzić drzewka z rozrośniętą – rozbudowaną koroną, czyli typu knip-boom. Najlepsze są te, które mają przynajmniej 10–15 długo- i krótkopędów.<br>Drzewa odmian z grupy ‘Red Delicious’ tworzą koronę z ostrymi kątami rozwidleń, dlatego trudniej uformować je w sadzie niż w szkółce (fot. 3). Materiał nasadzeniowy powinien być więc dobrze rozgałęziony. Cechą charakterystyczną tych odmian jest tworzenie licznych krótkopędów z bardzo wyraźnie skróconymi międzywęźlami.<br>W przypadku tych odmian podkładki karłowe mogą być stosowane jedynie do nasadzeń na glebach żyznych, zwykle I–III klasy bonitacyjnej. Po posadzeniu miejsce okulizacji powinno znajdować się niewiele ponad powierzchnią gruntu. Na glebach słabszych i o gorszej kulturze poleca się użycie podkładek średnio lub silnie rosnących – ‘M.26’, ‘M.7’ i ‘P 14’. Ponadto w celu ograniczenia ryzyka wystąpienia chorób kory i drewna stosuje się przewodnią, którą zwykle jest ‘Golden Delicious‘.<br>Rozstawa drzew powinna wynosić 3,2–3,5 m x 0,6–1 m. Większą poleca się wtedy, jeśli sadzimy drzewka na dobrej glebie i używamy podkładek półkarłowych i silniej rosnących, natomiast mniejsze odległości – jeśli zakładamy sad na słabszej glebie z drzewek na podkładkach słabo rosnących. Drzewa tych odmian często rosną silniej dopiero w starszym wieku – po dobrym ukorzenieniu się.<br><h3>W sadzie</h3><br>Przed podjęciem decyzji, jak ciąć drzewa poszczególnych odmian, należy najpierw ocenić ich dotychczasowe wzrost i owocowanie, a także mieć na uwadze, do czego dążymy. W sadzie już rosnącym, jeśli zachodzi taka potrzeba, przed cięciem drzew warto najpierw zastanowić się nad przyczynami ich zbyt słabego lub zbyt silnego wzrostu oraz słabego, dobrego lub nadmiernie obfitego owocowania. W tym celu należy przeanalizować wszystkie dotychczasowe elementy produkcji, decyzje dotyczące prowadzenia, wprowadzane zmiany i dopiero wówczas zdecydować się na zastosowanie nowych rozwiązań lub utrzymanie obecnego charakteru wzrostu i owocowania. Przed kolejnym cięciem drzew zawsze należy też uwzględnić ich kondycję oraz zdrowotność.<br>Zasady, metody, formy i sposoby cięcia drzew w sadach intensywnych, w których stosujemy cięcie ręczne, pozostają niezmienne od wielu lat. Głównym ich celem jest „zbudowanie” jak najszybciej po posadzeniu silnej, stabilnej korony w formie stożka, wrzeciona, superwrzeciona czy szczupłego szpaleru, która pozwoli na wyprodukowanie dobrej jakości owoców i zapewni coroczne oraz obfite owocowanie.<br>W przypadku odmian z grupy ‘Red Delicious’ nie ma większego problemu z ich corocznym owocowaniem, natomiast – szczególnie w młodych sadach – są problemy z uzyskaniem odpowiedniej wielkości i jakości owoców. Nadmierne plonowanie sprzyja bowiem drobnieniu owoców, a w efekcie wejściu drzew w przemienne owocowanie. Ponadto hamuje też ich wzrost. Aby temu zapobiec, należy szczególną uwagę zwrócić na właściwe ich cięcie (fot. 4), przerzedzanie zawiązków owocowych oraz nawożenie.<br>W roku sadzenia drzewek (dobrze rozgałęzionych) należy skrócić ich pędy boczne pierwszego piętra korony, nieznacznie można też skrócić pozostałe pędy oraz przewodnik. Jeśli wzrost drzew jest zbyt słaby, podobnie postępujemy w dwóch kolejnych latach. Ale wtedy skracamy także pędy położone powyżej pierwszego piętra. Jeśli wzrost jest silniejszy, skracamy jedynie pędy pierwszego piętra.<br><h3>W praktyce</h3><br>Piotr Szymański sadownik z miejscowości Lipie, wiosną 2011 r. założył kilkuhektarowy sad odmiany Camspur® na ‘M.9’. Drzewka (nabył je we włoskiej szkółce) posadził w rozstawie 3,5 m x 0,7–1 m. Po pierwszym roku zdecydował się na podsypanie drzew ziemią prawie do miejsca ich okulizacji, gdyż rosły zbyt słabo (miejsce okulizacji było zbyt wysoko nad gruntem) – fot. 5. W 2013 r. zaobserwował już silniejszy ich wzrost i uzyskał plon około 16 t/ha.<br>Na podstawie ubiegłorocznych obserwacji sadownik uważa, że w minionym sezonie wykonał zbyt słabe cięcie i przerzedzanie zawiązków.<br>Dlatego wiosną 2014 r. w przypadku tej odmiany zastosował bardzo silne cięcie. Polegało ono na przycięciu przewodnika na miniklik, skracaniu większości pędów bocznych i to nie tylko dolnego piętra, ale i pozostałych. Tak silne ich cięcie jest konieczne z uwagi na bardzo dużą liczbę pąków kwiatowych, które zawiązały się zarówno na krótkopędach, jak i na długopędach, oraz zbyt słaby wzrost drzew. Celem takiego cięcia jest przyspieszenie wzrostu drzew tak, aby przewodnik jak najszybciej osiągnął wysokość konstrukcji (2,2 m) i żeby najpóźniej za 2 lata drzewa utworzyły „ścianę owoconośną”.<br>Wojciech Kot z Uleńca, w 2011 r. posadził dwuletnie drzewa odmian Camspur® i Sandidge Superchief®. Sad założył na glebie V klasy i, mimo zapewnienia drzewom komfortowych warunków, usunięcia w roku sadzenia wszystkich owoców, ich wzrost był bardzo słaby (fot. 6). W 2012 r. z powodu nadmiernego plonu (około 20 t/ha) drzewa również wydały zbyt słabe przyrosty. Na podstawie dotychczasowych obserwacji wzrostu sadownik uważa, że usuwanie nadmiaru pąków kwiatowych w czasie cięcia wiosennego oraz silne przerzedzanie zawiązków w pierwszych latach po posadzeniu są bardzo istotne.<br>Romuald Dziuban, kierownik sadu doświadczalnego SGGW w Wilanowie, od 2012 r. również prowadzi obserwacje nad wzrostem i owocowaniem oraz różnymi sposobami nawożenia odmiany Red Cap® (drzewka kupiono w szkółce Johana Nicolaïa w Belgii). Zaobserwował m.in., że drzewa tej odmiany, w zależności od stanowiska, rosną z różną siłą. Tam, gdzie wcześniej prowadzono szkółkę, rosną słabiej niż na polu użytkowanym rolniczo (fot. 7). W 2013 r. owoce były bardzo ładne, osiągały masę do 200 g. W 2014 r. w celu pobudzenia drzew do lepszego wzrostu, zastosowano silne cięcie pędów w całej objętości korony (fot. 8, 9).<br>A. Kulig uważa, że wzrost jabłoni, szczególnie odmian krótkopędowych, zależy od podkładki i gleby oraz głębokości ich sadzenia. Drzewka mogą być okulizowane w szkółkach trochę niżej, aby możliwe było pozostawienie nad ziemią tylko niewielkiego odcinka podkładki (najwyżej 5–8 cm). Często z powodu obfitego owocowania, drzewka te rosną zbyt słabo. Należy je tak ciąć, aby zachować wiodącą rolę przewodnika. W tym celu trzeba usuwać jego wyrastających konkurentów, nie tylko podczas cięcia zimowego, ale przez cały okres wegetacji. Od początku należy też szczególną uwagę zwrócić na ochronę drzew przed rakiem i zgorzelą.<br>Andrzej Świtakowski z Kacperówki od 8 lat uprawia odmianę ‘Starkrimson’. Wzrost jej drzew jest zróżnicowany w zależności od zastosowanej podkładki i stanowiska. Na podkładce ‘M.9’ drzewa rosną bardzo słabo, obecnie wyglądają, jak 2- lub 3-letnie. Dużo lepiej rosną i plonują na podkładce ‘P 14’ (co roku 45–50 t na ha). Od 2, 3 lat sadownik obserwuje jednak u tej odmiany wzrost występowania raka i zgorzeli (fot. 10).<br>Mimo to, prawie żadne drzewo nie zaschło.<br>Myślę, że podane informacje uczulą sadowników na warunki, jakie trzeba zapewnić drzewom tej grupy odmian, aby uzyskiwać wysokie plony.<br>Jednocześnie dziękuję tym sadownikom, którzy podzielili się uwagami na temat prowadzenia drzew opisywanych odmian.<br>Drzewa z grupy ‘Red Delicious’ to tzw. spury lub półspury. Rosną  słabo lub bardzo słabo. Długopędy są zwykle krótkie, zakończone pąkami kwiatowymi (zawiązują się one też licznie na całej długości pędów jednorocznych). Dlatego zwykle każdego roku potrzebne jest przerzedzanie kwiatów/zawiązków. Zabieg ten może być też prowadzony już podczas cięcia, wówczas należy usunąć część pędów obłożonych pąkami kwiatowymi. Ponadto, szczególnie w pierwszych latach po posadzeniu drzewek (do czasu dobrego ukorzenienia się podkładek), potrzebne jest dodatkowe cięcie, które stymuluje ich wzrost.<br>Ze względu na dużą podatność na choroby kory i drewna, drzewka powinny pochodzić z pewnych szkółek, być wolne od chorób grzybowych i bakteryjnych oraz bez uszkodzeń mechanicznych lub spowodowanych przez mróz lub szkodniki. Ich korzenie nie mogą być przesuszone. Dobrze, gdy pędy boczne są zdrewniałe i zakończone pąkami kwiatowymi.<br>Drzewa sportów ‘Red Deliciousa’ są trudne do formowania. Boczne pędy często wyrastają pod ostrym kątem. Ponadto wszystkie sporty krótkopędowe słabo rosną, szczególnie na słabszych glebach.<br>[su_list icon="icon: camera"]<br><ul><br><li>fot. 1–10 P. Gościło</li><br></ul><br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652890.gif" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Apr 2015 10:12:37 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/prowadzenie-drzew-krotkopedowych-2637429</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>O uprawie gruszy</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/o-uprawie-gruszy-2637431</link>
			<description>Mimo, iż w Polsce w uprawach sadowniczych dominuje jabłoń, to doniesienia dotyczące gruszy także cieszą się dużym zainteresowaniem naszych producentów owoców. Tak też było podczas XI edycji Międzynarodowych Targów Agrotechniki Sadowniczej – FruitPRO, kiedy to wykład na temat produkcji gruszek wygłosił Jos de Wit z Fruit Consult. Obecnie w Holandii i Belgii na 15 000 ha produkuje się rocznie 500–600 tys. ton tych owoców. O tym, że uprawa tego gatunku cieszy się tam wciąż dużym zainteresowaniem, może świadczyć fakt, że w ostatnich 4–5 latach powierzchnia nasadzeń gruszy powiększyła się o około 2000 ha.</description>
			<content:encoded><![CDATA[</h4><br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660708.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660708.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. W Holandii w wielu sadach grusze prowadzi się w systemie V</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660709.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660709.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. W systemie V na każdym z przewodników można uzyskać około 5 kg owoców, co 
<br>daje plon około 60 t/ha</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660710.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660710.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. W przypadku drzew, których korony prowadzone są w formie wrzeciona, 
<br>przewodnik ma tendencję do silnego wzrostu, co ogranicza ich plonowanie</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660711.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660711.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4. Najlepszej jakości owoce wyrastają na młodych pędach – mają nie tylko większą 
<br>średnicę, lecz także są dłuższe</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660712.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660712.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. Od początku wegetacji należy zadbać o jakość liści, bo od tego zależy, czy kwiaty, 
<br>a potem zawiązki i owoce będą dobrze odżywione</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660713.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660713.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 6. Jaja miodówki na pędzie grusz</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660714.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660714.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 7. Miodówki żerując wydzielają ogromne ilości spadzi, na której rozwijają się grzyby 
<br>sadzakowe, co ujemnie wpływa nie tylko na plonowanie, lecz także na wzrost drzew</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660715.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660715.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK 1. Wielkość owoców 
<br>‘Konferencji‘ na starych i młodych pędach</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660716.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660716.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK 2. Długość gruszek odmiany 
<br>‘Konferencja‘ na starych i młodych pędach</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660717.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660717.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 1. Systemy prowadzenia gruszy stosowane w Holand</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660718.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660718.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 2. Różnice w wielkości owoców i plonie w zależności od owocowania na starych 
<br>i młodych pędach</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660719.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660719.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 3. Program nawożenia gruszy w celu właściwego odżywienia liści (za J. de Witem</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660720.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660720.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 4. Nawożenie doglebowe żelazem (za J. de Witem</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Podstawa sukcesu</h3><br>W Holandii i Belgii w uprawie gruszy dominuje ‘Konferencja’ – stanowi 80–90% nasadzeń tego gatunku. Ponadto są też niewielkie nasadzenia ‘Komisówki’ (5%) i ‘Lukasówki’ (5%). W nowych sadach można również spotkać nieduże kwatery odmian Sweet Sensation® i Xenia®. W Holandii wzrasta nie tylko powierzchnia nasadzeń gruszy, lecz także jej wydajność z hektara. W 1997 r. uprawiano ją na 6000 ha, a średni plon wynosił 24 t/ha. W 2014 r. powierzchnia sadów wzrosła do 8700 ha, a średni plon do 40 t/ha. W około 10% gospodarstw zbiory tych owoców przekraczają zazwyczaj 60 t/ha. Aby uzyskać tak dobry efekt, ważne jest właściwe dobranie wszystkich elementów uprawy, począwszy od wyboru materiału nasadzeniowego (powinien być wysokiej jakości) i systemu prowadzenia drzew. Podstawą uzyskania dobrych plonów wysokiej jakości owoców jest systematyczne wycinanie starszych pędów, gdyż są one mniej produktywne. Na młodych pędach pąki są grubsze, a owoce znacznie lepszej jakości. W Holandii grusze najczęściej sadzone są co 1–1,25 m w rzędzie, w ich koronie wyprowadzane są dwa przewodniki, a dolne piętro rozpinane jest w formie tzw. stołu (tabela 1). Drugim dość popularnym systemem prowadzenia gruszy jest system V (fot. 1). W tym przypadku u każdego z drzew wyprowadza się 4 przewodniki, co daje łącznie około 12 tys. przewodników na ha. Przyjmując, że na każdym z nich powinniśmy uzyskać około 5 kg owoców (fot. 2), możemy liczyć na plon około 60 t/ha.<br><strong>TABELA 1. Systemy prowadzenia gruszy stosowane w Holandii</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660717.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660717.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 1. Systemy prowadzenia gruszy stosowane w Holand</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><br>Mniej popularnym systemem jest wrzeciono, gdyż przewodnik ma tendencję do silnego wzrostu, co ogranicza plonowanie drzewa (fot. 3). Również w przypadku superwrzeciona trudniej jest uzyskać tak wysoki plon i aby zwiększyć powierzchnię owoconośną, dolne piętro korony często wyprowadza się w formie wąskiego stołu.<br><h3>W uprawie</h3><br>gruszy, podobnie zresztą jak w przypadku wielu innych gatunków sadowniczych, ważny jest właściwy dobór podkładki. I nie dotyczy to tylko nowych odmian, lecz także tak powszechnych w uprawie jak ‘Konferencja’. Jej drzewa na ‘Pigwie C’ słabo rosną, a w przypadku znacznych spadków temperatury powstają uszkodzenia mrozowe. Zastosowanie wstawki też nie rozwiązuje w pełni tego problemu, gdyż nie każda daje zadowalające rezultaty. Dlatego wciąż poszukuje się dla tej odmiany nowej podkładki. W Holandii obiecujące wyniki uzyskano, szczepiąc ‘Konferencję’ na ‘Pigwie Q-Eline’. Drzewa na niej rosną podobnie jak na podkładce ‘Pigwa Adams’. Ich plonowanie jest porównywalne do plonowania drzew szczepionych na ‘Pigwie C’ i ‘Pigwie Adams’. Podkładka ta jest jednak mniej wrażliwa na uszkodzenia mrozowe. Zauważono też, że owoce z drzew szczepionych na ‘Pigwie Q-Eline’ mają znacznie gładszą skórkę niż z drzew szczepionych na ‘Pigwie C’.<br><h3>Owoce wysokiej jakości</h3><br>W uprawie gruszy celem powinno być uzyskanie owoców o średnicy powyżej >65 mm (powinny stanowić w plonie minimum 65%), które mają atrakcyjną gładką, zieloną skórkę (w przypadku ‘Konferencji’ może być lekko ordzawiona). Aby uzyskać takie owoce, niezbędne są zabiegi, jak cięcie drzew, przerzedzanie kwiatów/zawiązków oraz właściwe nawożenie.<br>Z obserwacji prowadzonych przez J. de Wita wynika, że najlepszej jakości owoce wyrastają na młodych pędach – mają nie tylko większą średnicę (rys. 1), lecz także są dłuższe (rys. 2). W rezultacie mają też większą masę (fot. 4). Na młodych pędach jest o 50% więcej owoców o średnicy powyżej 65 mm niż na pędach starszych, różnica w plonowaniu może więc wynieść około 10 ton/ha (tab. 2).<br><strong>RYSUNEK 1. Wielkość owoców ‘Konferencji’ na starych i młodych pędach</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660715.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660715.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK 1. Wielkość owoców 
<br>‘Konferencji‘ na starych i młodych pędach</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><br><strong>RYSUNEK 2. Długość gruszek odmiany ‘Konferencja’ na starych i młodych pędach</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660716.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660716.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK 2. Długość gruszek odmiany 
<br>‘Konferencja‘ na starych i młodych pędach</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><br><strong>TABELA 2. Różnice w wielkości owoców i plonie w zależności od owocowania na starych i młodych pędach</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660718.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660718.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 2. Różnice w wielkości owoców i plonie w zależności od owocowania na starych 
<br>i młodych pędach</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><br>Jak wynika z wyliczeń przedstawionych przez J. de Wita, aby uzyskać wysoki plon i dobrej jakości owoce, należy zadbać o utrzymanie w koronie jak największej liczby młodych, najbardziej produktywnych pędów. Takie prowadzenie korony nie nastręcza większych kłopotów jeśli chodzi o jej górną część i środkowe piętra. Problemem jest natomiast wymiana gałęzi w obrębie tzw. stołu. Sadownicy obawiają się bowiem, że wymiana gałęzi w tej części korony mogłaby zaburzyć jej kształt. Według holenderskiego doradcy jest to zabieg jak najbardziej pożądany i możliwy do przeprowadzenia, należy tylko przestrzegać pewnych zasad. Wymianie powinny podlegać przede wszystkim zbyt grube gałęzie rosnące w kierunku międzyrzędzia. Należy je wyciąć, dbając jednocześnie o to, aby pozostawić młody pęd, który zastąpi wyciętą gałąź i pozwoli utrzymać zamierzony kształt korony.<br><h3>Wspomóc zawiązanie owoców</h3><br>Od początku wegetacji należy zadbać o jakość liści, od tego zależy bowiem, czy pąki, kwiaty, zawiązki i owoce będą dobrze odżywione (fot. 5).<br>Dlatego też od fazy mysiego ucha nie należy używać preparatów olejowych. Ponadto u ‘Konferencji’ od początku kwitnienia do opadu czerwcowego nie należy stosować mankozebu oraz saletry potasowej. Warto natomiast zadbać o dobre odżywienie liści. W Holandii w tym celu do kwitnienia stosuje się m.in. mocznik, MAP, gorzką sól, mantrac, azotan manganu, siarczan cynku i Solubor (tab. 3). Ponadto przed kwitnieniem (głównie z myślą o liściach) holenderscy sadownicy opryskują drzewa GA4+7. Jak informował J. de Wit, jeśli rozwój liści jest prawidłowy – wykonują jeden zabieg GA4+7 w dawce 0,25 l/ha. Jeżeli natomiast rozwój liści jest niewystarczający – konieczne są 2 zabiegi GA4+7 w dawce 0,25 l/ha.<br><strong>TABELA 3. Program nawożenia gruszy w celu właściwego odżywienia liści (za J. de Witem)</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660719.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660719.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">TABELA 3. Program nawożenia gruszy w celu właściwego odżywienia liści (za J. de Witem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><br>Gibereliny poleca się tam stosować także podczas kwitnienia i po nim (wówczas jednak głównie z myślą o wzroście owoców). W przypadku drzew 2-letnich GA4+7 stosuje się w dawce 0,7 l/ha + 2 tabletki GA3. Natomiast w przypadku 3–10-letnich drzew GA4+7 używa się w dawce 0,25–0,5 l/ha, a u jeszcze starszych w dawce 0,25 l/ha.<br><h3>Przerzedzanie</h3><br>Jeśli zawiązanie u gruszy jest nadmierne, poleca się wykonać zbieg przerzedzania. W Holandii w tym celu teoretycznie można wykorzystać: Ethrel/Agrostym i benzyloadeninę. Przy wczesnym zabiegu Ethrelem można jednak przyspieszyć opad czerwcowy. Zabieg ten w zależności od roku jest mniej lub bardziej skuteczny.<br>Ma niewielki wpływ na masę owoców, ale poprawia zawiązanie pąków kwiatowych na następny sezon. Dlatego w Holandii poleca się stosować go głównie w tym celu. Na starszych drzewach zaleca się go użyć w dawce 250 ml po kwitnieniu przy temperaturze powyżej 20°C.<br>Drugim z produktów jest benzyloadenina (BA). Obecnie na rynku – w zależności od kraju – dostępne są takie produkty jak Exilis i Maxcel (zawierają 2% BA), a także Brancher, Paturyl i Globaryll (zawierają nawet 10% BA). Zabieg BA poleca się wykonać, gdy zawiązki mają 8–10 mm średnicy. Z obserwacji doradców holenderskich wynika, że w przypadku ‘Konferencji’ efekt użycia BA jest słaby (nawet jeśli jest stosowana w mieszaninie z Ethrelem). Przeprowadzano także doświadczenie ze stosowaniem mieszaniny BA z NAA. Zabieg ten nie przyniósł oczekiwanego efektu – na drzewach, które były opryskane tą mieszaniną zaraz po kwitnieniu, prawie nie było owoców. Ponadto w przypadku NAA problemem jest uszkodzenie liści i ograniczenie wzrostu owoców, dlatego, zdaniem J. de Wita, tej kombinacji nie należy stosować.<br>W Holandii prowadzone są też badania nad zastosowaniem nowego produktu. Z naszych dotychczasowych obserwacji wynika, że ciekawym rozwiązaniem w przerzedzaniu zawiązków gruszy może być preparat zawierający metamitron (w rolnictwie wykorzystywany jako substancja chwastobójcza, do zwalczania niektórych gatunków rocznych chwastów dwuliściennych i jednoliściennych w uprawie buraka cukrowego). Należy jednak zaznaczyć, że po zastosowaniu tej substancji zaobserwowaliśmy zmiany na liściach – ich odbarwienie. Zjawisko to jest następstwem ograniczenia fotosyntezy. W naszych doświadczeniach substancję tę stosowaliśmy w różnych terminach i dawkach, a także przy różnych ilościach wody na ha. Niektóre z kombinacji dały bardzo obiecujące wyniki, a nawet pozwoliły zmniejszyć niekorzystny efekt odbarwienia liści. Ponadto okazało się, że owoce miały gładszą skórkę. Jednak w niektórych kombinacjach użycie metamitronu skutkowało defoliacją drzew. Obawiamy się też o kombinacje tego produktu z innymi preparatami i nawet nie chodzi o mieszaniny, ale o to, czy i które środki można zastosować przed i po zabiegu tym preparatem, aby nie uszkodzić roślin – informował J. de Wit.<br><h3>Ordzawianie się owoców</h3><br>Wysokiej jakości gruszki powinny być jak najmniej ordzawione i mieć ładną, zieloną skórkę. Na ordzawienie się tych owoców wpływa m.in. wilgotna, pochmurna pogoda (do 6 tygodni po kwitnieniu). Dlatego też, aby ograniczyć utrzymywanie się wilgoci w koronach drzew, należy prowadzić je tak, aby były luźne i przewiewne. Ponadto, jak informował J. de Wit, przed spodziewanymi długotrwałymi opadami deszczu warto opryskiwać drzewa preparatami grzybobójczymi (też ograniczają ordzawianie gruszek). Do ordzawiania się tych owoców przyczynia się również obecność w sadzie miodówek (fot. 6, 7), a także wystąpienie przymrozku lub suszy. Szczególną ostrożność należy również zachować, wykonując zabiegi mające na celu nadmierne, gwałtowne zahamowanie wzrostu drzew. Podczas podziałów komórkowych nie należy stosować też KNO3.<br>Aby uzyskać owoce o zielonym zabarwieniu skórki, warto zadbać o właściwe zaopatrzenie drzew na początku kwietnia w azot. Ważne jest także optymalne ich nawożenie żelazem. Warto jednak pamiętać, aby nawozów zawierających ten pierwiastek nie stosować dolistnie, gdyż mogą przyczynić się do ordzawiania gruszek. Należy dostarczać je doglebowo już w kwietniu i ewentualnie w czerwcu (tab. 4). Najlepiej, gdy jest wilgotno, pochmurno, a nawet pada niewielki deszcz.<br><strong>TABELA 4. Nawożenie doglebowe żelazem (za J. de Witem)</strong><br><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652894.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652894.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>[su_list icon="icon: camera"]<br><ul><br><li>fot. 1–7 M. Strużyk</li><br></ul><br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652893.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Apr 2015 10:00:44 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/o-uprawie-gruszy-2637431</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W Berlinie: handel, kierunki, innowacje</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/w-berlinie-handel-kierunki-innowacje-2637430</link>
			<description>Fruit Logistica to najważniejsze targi branży owocowo-warzywnej tak dla oferentów, jak i dla kupujących. Jest to bowiem niepowtarzalna okazja dla tych pierwszych do pokazania, a dla drugich – do obejrzenia najnowszej oferty produktowej i poznania bieżących trendów na światowych rynkach. Targi Fruit Logistica odbywają się co roku, a tegoroczna, 23. edycja, miała miejsce 4–6 lutego. Ich organizatorem jest Messe Berlin GmbH, a partnerem – Fruchthandel Magazine.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660698.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660698.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Yuzu – nowy i rzadko spotykany 
<br>w Europie owoc cytrusowy</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660699.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660699.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Stoisko Activ/Fruit Family – tu po raz kolejny promowano polskie jabłka i soki z owoców</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660700.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660700.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Polskie stoisko narodowe na powierzchni 560 m2</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660701.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660701.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4. Papaja ‘Aurora‘ – zwycięzca konkursu FLIA</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660702.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660702.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. "DIY fresh packs" do przygotowania kreatywnych posiłków</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660703.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660703.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 6. "Eye-Catcher" – sprytne skrzynki do ekspozycji świeżych owoców i warzyw w sklepie</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660704.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660704.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 7. Skrzynki plastikowe "Holzdekor-RPC"</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660705.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660705.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 8. Opakowanie wytworzone w 90% z butelek plastikowych z odzysku</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660706.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660706.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 9. Przenośne urządzenia do oceny jakości owoców</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660707.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660707.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 10. Nowa francuska marka jabłek Regal‘inTM Appl</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Produkcja i konsumpcja</h3><br>Według AMI (Agricultural Information Service Market) z siedzibą w Bonn (Niemcy), serwisu informacyjnego badającego rynki rolne, w ciągu ostatnich kilku lat obserwuje się stabilny wzrost wielkości produkcji owoców i warzyw na świecie. W 2014 r. we wszystkich badanych krajach wyprodukowano łącznie ok. 970 milionów ton warzyw (bez melonów) oraz ok. 820 milionów ton owoców (z melonami).<br>W ub.r. produkcja owoców w krajach Unii Europejskiej była na podobnym poziomie jak w 2013 r. – osiągnęła nieco poniżej 38 milionów ton, podczas gdy produkcja warzyw w 2014 r. przewyższyła tę sprzed roku o 4%, aby osiągnąć wielkość 63 milionów ton.<br>Agencja AMI, na przykładzie Niemiec, oceniła konsumpcję świeżych owoców i warzyw na 155,7 kg na gospodarstwo domowe rocznie. W 2014 r. każde z nich kupiło średnio 85,4 kg owoców, o 2% mniej niż przed rokiem, wydając na nie także o 5% mniej (153,56 euro). Najwyższa sprzedaż w Niemczech jest notowana dla jabłek, bananów i pomarańczy, ale jedynie cena bananów pozostała w 2014 r. na podobnym poziomie jak rok wcześniej, a jabłek i pomarańczy obniżyła się. Gruszki były jednymi z nielicznych świeżych owoców, których cena w ub.r. wzrosła w stosunku do notowań z lat poprzednich.<br><h3>Targi – rosną liczby</h3><br>Unia Europejska, pomimo znacznej produkcji niektórych gatunków owoców i warzyw, wciąż pozostaje ich dużym importerem. Zwiększa się zapotrzebowanie konsumentów na większość produktów dostępnych poza lokalnym sezonem, a ponadto z roku na rok zmieniają się także gusta europejskich nabywców – na sklepowych półkach szukają oni albo zupełnie nowych produktów (fot. 1) albo innych od dotychczas dostępnych odmian owoców czy warzyw. Takich propozycji nie brakowało na tegorocznych targach.<br>W tym roku, jak podaje organizator, liczba odwiedzających berlińskie targi w stosunku do roku ubiegłego wzrosła o 3 tysiące osób i wyniosła 65 tys. Uczestnicy reprezentowali 130 krajów. Swoją ofertę przedstawiło aż 2785 firm (w 2014 r. – 2630) z 83 krajów (90% wystawców spoza Niemiec). Tak wysoki udział międzynarodowych delegacji był niepowtarzalną szansą na wymianę spostrzeżeń, informacji i dyskusję.<br>Uczestnicy imprezy przez trzy dni mogli w 30 halach zapoznać się z najbogatszym asortymentem produktów i usług z całego globu, poznać najnowsze technologie produkcji, konserwacji i przetwarzania świeżych owoców oraz warzyw. Stoiska oferowały bowiem nie tylko produkty świeże, lecz także maszyny i technologie pozwalające na wydłużenie ich trwałości, przygotowanie do obrotu handlowego, jak i sprzęt niezbędny do przetwórstwa (m.in. maszyny do obierania, krojenia czy tłoczenia soków). Berlińskie targi były bez wątpienia szansą na poznanie nowinek dotyczących m.in. opakowań, etykiet oraz marketingu. A ten ostatni jest w dzisiejszych czasach nieodzownym elementem obrotu żywnością.<br><h3>Partner targów: Portugalia</h3><br>Krajem-partnerem tegorocznych targów była Portugalia, a najwięksi eksporterzy z tego państwa prezentowali swoją ofertę na ponad 600 m². Kraj ten chciał pokazać się potencjalnym międzynarodowym klientom jako dostawca najwyższej jakości produktów. Tylko w ubiegłym roku produkcja owoców i warzyw w Portugalii osiągnęła wartość 2,6 miliardów euro, stale rośnie też eksport dóbr: na przełomie ostatnich trzech lat wzrósł o 26%, a w 2013 r. jego wartość osiągnęła 983 miliony euro.<br><h3>Reprezentacja Polski</h3><br>Targi Fruit Logistica także dla polskich firm i grup producentów są szansą na zaprezentowanie swojej oferty. Na większości polskich stoisk królowały jabłka, ale były także borówki (m.in. firmy SunBerry, Polskie Jagody, Blueamber, BalticBerry), truskawki i maliny (Agronom Berries) i… koncentrat z czarnej porzeczki (w targach po raz pierwszy udział wzięli przedstawiciele BWB Podlasie z Siemiatycz). Wiele firm handlowych i grup/organizacji uczestniczy w targach już kolejny raz jak np. PPHU Activ/OP Fruit Family Sp. z o.o. (fot. 2), GO Bialski Owoc Sp. z o.o., E.C.O. Grupa Sp. z o.o., Janfruit Sp. z o.o., Rajpol Sp. z o.o. czy Sun-Sad Sp. z o.o. Dla jednych jest to okazja do spotkania się z obecnymi kontrahentami w biznesie i omówienie strategii działania, dla innych – na nowe kontakty. Z punktu widzenia jednych i drugich udział w targach jest obowiązkowy.<br>W tym toku większość polskich firm swoje stoiska miała w nowej części berlińskiej wystawy – Berlin City Cube. W centralnej jego części powstało większe niż przed rokiem Polskie Stoisko Narodowe (fot. 3). Zajęło ono ponad 560 m², a zaprezentowały się na nim 24 firmy z województw: mazowieckiego, lubelskiego, łódzkiego i kujawsko-pomorskiego. Pierwszego dnia targów uroczystego otwarcia i symbolicznego przecięcia wstęgi dokonali m.in. Janusz Styczek (zastępca Ambasadora RP w Berlinie), Mirosław Maliszewski (prezes Związku Sadowników RP), Marian Zalewski (członek zarządu TVP SA), Radosław Rybicki (dyrektor Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich), Sławomir Kędzierski (prezes Sun-Sad Sp. z o.o.) oraz Janusz Kawęczyński (prezes P.H.Elfruit).<br><h3>Kierunek – ekologia i wygoda</h3><br>W całej Europie rośnie świadomość konsumentów dotycząca bezpieczeństwa żywności. Widoczny jest trend w kierunku produkcji i spożywania produktów pochodzących już nie tylko z upraw integrowanych, lecz coraz częściej – ekologicznych. W tym roku podczas targów uruchomiono dla zwiedzających m.in. organiczną ścieżkę (ang. Organic Route). Podążając nią można było odwiedzić wystawców posiadających w ofercie produkty ekologiczne (pochodzenie potwierdzone certyfikatami). Tegoroczną nowością była także prezentacja produktów typu convenience. W tym sektorze swoją ofertę pokazało 250 firm.<br><h3>Za innowacyjność</h3><br>Podczas oficjalnego otwarcia targów dr Christian Göke, ich dyrektor, podkreślał, że w tym roku Fruit Logistica z niepodważalną pozycją platformy handlowej, umacnia swoją pozycję także jako platforma dla innowacji w międzynarodowym handlu produktami świeżymi. W tym roku do nagrody za innowacyjność – Fruit Logistica Innovation Award (FLIA) 2015 nominowanych zostało 10 firm:<br><ol><br><li>Aviv Flowers Packing House Ltd z Izraela za odmianę papai ‘Aurora’ (beznasienna, o niedużych owocach – fot. 4).</li><br><li>Bakker Barendrecht (członek UNIVEG Group) z Holandii za „DIY fresh packs” – opakowania świeżych mieszanek owoców lub/i warzyw z dodatkami do przygotowania kreatywnych posiłków (fot. 5).</li><br><li>Cabka Group GmbH z Niemiec za „Eye-Catcher” – system opakowań ułatwiający ekspozycję towarów na półce sklepowej (fot. 6). W systemie tym nie jest wymagana piramidalna aranżacja w punkcie handlowym, a owoce ułożone w skrzynkach są eksponowane w atrakcyjny sposób wpływający na zwiększenie ich sprzedaży (jak podaje przedstawiciel firmy – nawet o 15%).</li><br><li>Atlas Pacific Engineering ze Stanów Zjednoczonych za „FC 15 Fruit Chunker” – kompaktową maszynę do krojenia ananasów i melonów, która automatycznie wykrywa ich wielkość.</li><br><li>Polymer Logistics z Niemiec za „Holzdekor-RPC” – opakowania plastikowe wielokrotnego użytku imitujące drewniane skrzynki z ergonomicznymi uchwytami (fot. 7). Skrzynki te można składać na czas przechowywania i transportu. Są łatwe w utrzymaniu czystości i mogą podlegać recyklingowi.</li><br><li>BelOrta z Belgii za ‘Lemoncherry’ – żółtą odmianę pomidorów w typie cherry.</li><br><li>Holfeld Plastics Ltd. z Irlandii za „Low Carbon rPETeCo” – opakowanie wytworzone w 90% ze zużytych butelek plastiowych (fot. 8).</li><br><li>Sunforest Co. Ltd. z Korei Południowej za przenośne urządzenia do „bezinwazyjnej” oceny jakości świeżych owoców: Sunforest H-100 (fot. 9). Mogą one być używane do mierzenia wartości Brix w owocach wciąż rosnących na drzewie – do pomiaru tym spektrofotometrem  nie jest wymagane ich zrywanie ani przecinanie (odbywa się w zakresie bliskiej podczerwieni). Celem jest uzyskanie informacji o zawartości w owocach cukru, suchej masy, barwy, co pozwala określić dojrzałość zbiorczą np. jabłek. Obecnie firma oferuje urządzenia do pomiarów parametrów jabłek i gruszek (H-100T), kiwi i mandarynek (H-100C) oraz pomarańczy (H-100F). Urządzenie waży zaledwie 400 g, może być indywidualnie kalibrowane.</li><br><li>Regal’in Europe z Francji za „Regal’in™ Apple” – nową markę jabłek (fot. 10). Pod tą nazwą oferowane są dwie odmiany owoców: ‘Regalyou’ oraz ‘Regalstar’. Obydwie charakteryzują się pomarańczowo-czerwoną barwą skórki na całej powierzchni owocu, lekko słodkim, aromatycznym smakiem, o odpowiednim poziomie kwasowości. Miąższ jest kruchy i chrupiący. Oceny owoców uzyskane podczas prowadzonych dotychczas testów konsumenckich były wysokie. Owoce tych odmian dojrzewają we Francji w pierwszej dekadzie października. Drzewa plonują obficie, nie wykazują tendencji do przemiennego owocowania.</li><br><li>Hepro GmbH z Niemiec za „UP-8000” – maszynę do obierania marchwi, ogórków, rzodkiewek i innych warzyw.</li><br></ol><br>Zwycięzcą tegorocznych FLIA, wybranym przez uczestników targów, została papaja ’Aurora’. Drugie miejsce w konkursie zdobyły pomidory koktajlowe ‘Lemoncherry’, a trzecie – opakowania „DIY Fresh Packs”.<br>[su_list icon="icon: camera"]<br><ul><br><li><em>fot. 1–10 D. Łabanowska-Bury</em></li><br></ul><br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652891.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Apr 2015 09:51:53 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/w-berlinie-handel-kierunki-innowacje-2637430</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czynniki warunkujące skuteczne zapłodnienie kwiatów moreli</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/czynniki-warunkujace-skuteczne-zaplodnienie-kwiatow-moreli-2637426</link>
			<description>Obfite owocowanie moreli w dużym stopniu zależy od prawidłowego zapylenia i zapłodnienia kwiatów. Dobierając odmiany do uprawy należy sprawdzić czy, i w jakim stopniu, są w stanie wytworzyć owoce po zapyleniu kwiatów własnym pyłkiem. W przypadku sadzenia odmian obcopłodnych niezbędne jest zapewnienie im odpowiednich odmian zapylających (zapylaczy). Niespełnienie tego warunku może skutkować słabym zawiązywaniem owoców.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660657.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660657.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Masowe opadanie pąków i kwiatów moreli na skutek przemarznięcia ich podstawy</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660658.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Przemarznięte pąki kwiatowe nie rozwijają się na wiosnę</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660659.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660659.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Przymrozki powodują często słabe zawiązanie owoców w dolnych partiach korony i "normalne" w górnych</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660660.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660660.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4. Na krótkopędach kwiaty rozchylają się wcześniej niż na pędach jednorocznych</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660661.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660661.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 5. Pomiędzy odmianami występują różnice w terminie kwitnienia – np. ‘Harostar‘ kwitnie później niż ‘Dobrzyńska‘</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660662.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660662.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 6. Pszczoły są niezastąpione w zapylaniu kwiatów</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660663.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660663.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">OT. 7. W gorszych warunkach pomocne są trzmiele</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660664.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660664.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 8. Prawidłowo wykształcone słupki</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660665.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660665.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 9. U moreli często dochodzi do nadmiernego zawiązania owoców</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660666.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660666.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 10. W badaniach określających zapylacze dla poszczególnych odmian na gałęzie zakłada się izolatory</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660667.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660667.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK. 1. Punktowe rozmieszczenie 
<br>odmiany zapylającej jako co 7. drzewo 
<br>w rzędzie (O – odmiana podstawowa, Z
<br> – zapylacz)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660668.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660668.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK 2. Mieszany (rzędowo-punktowy) sposób rozmieszczenia zapylaczy (jedna odmiana zapylająca – Z – stanowi co czwarty rząd, druga odmiana zapylająca – X – jest co trzecim drzewem w co czwartym rzędzie)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660669.gif" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660669.gif?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">RYSUNEK 3. Rozmieszczenie odmian w kwaterach, gdzie: a) w przypadku uprawy dwóch odmian, bardziej zależy nam na owocach odmiany oznaczonej jako "O"; b) dwie odmiany traktowane równorzędnie; c) trzy odmiany zaplanowane w równym stopniu</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Przebieg spoczynku</h3><br>Morela pochodzi z klimatu kontynentalnego i spośród drzew owocowych wyróżnia się bardzo krótkim okresem spoczynku, który w zależności od odmiany wynosi od 200 do 900 godzin chłodu z temperaturą poniżej 7°C. Okres ten nazywamy spoczynkiem bezwzględnym. Popularna odmiana ‘Harcot’ do rozpoczęcia procesu kwitnienia wymaga około 700 godzin chłodu. W praktyce oznacza to, że już przed nastaniem kalendarzowej zimy pąki otrzymują potrzebną im do rozwoju dawkę chłodu. Drzewo jednak nie zakwita. Niska temperatura zimą sprawia, że morele przechodzą w stan tzw. spoczynku wymuszonego (względnego). Może on być jednak przerywany dłuższymi okresami ociepleń, podczas których dochodzi do rozhartowania roślin. Przyjmuje się, że wraz ze wzrostem temperatury powyżej 3°C drzewa akumulują jednostki ciepła i rozpoczynają się procesy rozwoju. Dlatego każdy nagły spadek temperatury po okresach ociepleń może prowadzić do uszkodzeń pąków kwiatowych, przemarzania pędów czy wymarzania całych drzew. Niekiedy u moreli obserwuje się przemarznięcie warstwy komórek łączących pąki kwiatowe z pędami, dochodzi wówczas do masowego opadania pąków (fot. 1) i obniżenia plonowania.<br><h3>Temperatura krytyczna</h3><br>W literaturze można znaleźć informacje, że pąki kwiatowe moreli przemarzają zimą (fot. 2), w zależności od odmiany i terminu pobrania próbek do badań, w temperaturze od –16°C do –21°C, a pąki liściowe i pędy przy spadkach temperatury w zakresie od –20°C do –28°C. Regeneracja uszkodzeń mrozowych u moreli przebiega dużo trudniej niż u brzoskwini. Przemarznięte gałęzie wskutek szybkiego porażenia przez grzyby i bakterie latem gwałtownie więdną i zasychają. Może to prowadzić do poważnych strat w drzewostanie. Na podstawie badań laboratoryjnych przeprowadzonych w Kanadzie, morele trudno jest jednak zaliczyć do gatunków podatnych na mróz. U zahartowanych drzew niektórych odmian, np. ‘Manchu’, pąki kwiatowe dobrze zniosły mrożenie w temperaturze –29°C, a pędy – do –38°C. Nie oznacza to jednak, że posadzone w warunkach naszego klimatu będą dobrze rosnąć i owocować. Bezwzględna wytrzymałość na mróz to jedno zagadnienie, a zimotrwałość to oddzielna kwestia. Nie wszystkie odmiany wytrzymałe na niską temperaturę są zimotrwałe, to znaczy dobrze znoszą „huśtawkę” pogodową zimą – okresowe ocieplenia i gwałtowne spadki temperatury następujące po nich. W takich warunkach do poważnych uszkodzeń pąków i pędów dochodzi w zakresach temperatury dużo niższej od wartości uznawanych za krytyczne, zbadanych w warunkach laboratoryjnych.<br>Inna temperatura może powodować uszkodzenia pąków i kwiatów wiosną (fot. 3). Podczas nabrzmiewania pąków przemarznięcie słupków następuje w temperaturze od –5,6°C do –12,8°C, a w pełni – kwitnienia w temperaturze od –2,8°C do –5,6°C. Młode zawiązki owoców są bardziej wrażliwe na przymrozki niż kwiaty. Przemarzają w temperaturze od –2,2°C do –3,9°C.<br><h3>Kwitnienie i zapylenie kwiatów</h3><br>Morela (poza leszczyną) jest najwcześniej rozpoczynającym wegetację i kwitnienie drzewem owocowym klimatu umiarkowanego. Kwiaty rozwijają się przed rozwojem liści. Najpierw swoje płatki korony rozchylają kwiaty osadzone na krótkopędach, nieco później te na pędach jednorocznych (fot. 4). W ostatnich latach kwitnienie moreli w Polsce centralnej przypada najczęściej na drugą dekadę kwietnia i w zależności od pogody trwa od kilku do kilkunastu dni. Pomiędzy grupą odmian o najwcześniejszej porze kwitnienia i tymi, które zakwitają najpóźniej występuje różnica 4–5 dni (fot. 5). Najwcześniej zakwitają drzewa odmian: ‘Bergarouge’, ‘Harcot’, ‘Early Blush’, ‘Wczesna z Morden’, a najpóźniej – ‘Robada’, ‘Harostar’, ‘Somo’ i ‘Sirena’.<br>Podczas kwitnienia moreli kwitnie niewiele drzew innych gatunków dlatego stanowią one atrakcyjne źródło pyłku i nektaru dla pszczół, które przy okazji zapylają kwiaty. Dobremu zapyleniu kwiatów sprzyja ciepła i bezwietrzna pogoda. Pszczoły (fot. 6) przy temperaturze poniżej 10°C i silnym wietrze niechętnie opuszczają ule. W takich warunkach zapylenia w większym stopniu dokonują trzmiele (fot. 7), pszczoły samotnice, muchy, muchówki.<br>W jednym pylniku może znajdować się od kilkuset do kilku tysięcy ziaren pyłku (500–8000). Jednak nie wszystkie z nich są pełnowartościowe. Anomalie (biologiczne, środowiskowe, chorobowe np. infekcje mykoplazmatyczne) powodują, że 1–54% ziaren pyłku nie ma zdolności zapładniających. Dlatego ważne jest, aby owady zapylające przeniosły na znamię słupka jak największą liczbę ziaren pyłku, co zwiększy prawdopodobieństwo skutecznego zapłodnienia.<br>Zdarzają się także różne defekty w budowie słupków. Problem w mniejszym lub większym stopniu dotyczy wszystkich odmian. Kwiaty z niedorozwojem słupków w ogóle nie mogą zawiązać owoców. W zależności od roku i odmiany ich liczba na drzewie może wynosić od 0 do 65%. W poszczególnych latach słupki kwiatów tych samych odmian wykazują zróżnicowanie pod względem wielkości.<br>Jednak odstępstwa od średnich rozmiarów nie mogą być zbyt duże. „Normalny” słupek kwiatów moreli powinien mieć wysokość 10–14 mm, a średnica zalążni powinna wynosić 1,5–2,5 mm (fot. 8). Im więcej jest na drzewie kwiatów z prawidłowo rozwiniętymi słupkami, tym zapłodnienie kwiatów i zawiązanie owoców lepsze.<br><h3>Zapłodnienie</h3><br>Pyłek przeniesiony na znamię słupka szybko kiełkuje i tworzy łagiewkę pyłkową, która wrasta w znamię słupka. Przebieg procesu zależy od temperatury. Łagiewka pyłkowa rośnie najszybciej w temperaturze 10–20°C. W takich warunkach dociera do woreczka zalążkowego w ciągu 2–8 dni. Z kolei woreczek zalążkowy jest gotowy do zapłodnienia przez okres 4–7 dni w kilka dni po otwarciu kwiatu. Tak więc w sprzyjających warunkach, po około 10 dniach od pełni kwitnienia, następuje zapłodnienie i rozpoczyna się rozwój zalążków. Gdy na skutek niskiej temperatury wzrost łagiewki pyłkowej zostanie zakłócony, proces zapłodnienia może zostać zatrzymany lub być niewystarczająco efektywny. W takim przypadku zarówno kwiaty, jak i młode zawiązki, masowo opadają.<br>W sprzyjających warunkach pogodowych morele bardzo obficie zawiązują owoce. Według różnych źródeł 42,6–96,1% kwiatów może przekształcić się w zawiązki owocowe (fot. 9). Szacuje się, że do uzyskania dobrego plonowania drzew wystarczy, jeśli 15–35% kwiatów przekształci się w owoce. U odmian wielkoowocowych wystarczą wartości dolne z podanego przedziału, a u odmian o mniejszych owocach – górne.<br>Pod względem zdolności wytwarzania owoców po zapyleniu kwiatów własnym pyłkiem, odmiany moreli można podzielić na:<br><ul><br><li>całkowicie samobezpłodne (w ogóle nie związują owoców po zapyleniu kwiatów własnym pyłkiem);</li><br><li>samobezpłodne (zawiązanie owoców jest bardzo niskie i wynosi 0,1–1%);</li><br><li>częściowo samopłodne (zawiązują owoce na poziomie 1,1–10%);</li><br><li>samopłodne (zawiązanie owoców po zapyleniu kwiatów własnym pyłkiem wynosi 10,1–20%);</li><br><li>wysoce samopłodne (zawiązują owoce w ilości ponad 20% po zapyleniu kwiatów własnym pyłkiem).</li><br></ul><br>Odmiany moreli całkowicie samobezpłodne i samobezpłodne do dobrego owocowania bezwzględnie wymagają zapylaczy, natomiast dla odmian częściowo samopłodnych i samopłodnych jest on wskazany. Chociaż nawet w przypadku odmian wysoce samopłodnych lepsze efekty produkcyjne uzyskuje się, jeśli kwatery nie są monoodmianowe – zapylenie krzyżowe jest zawsze wskazane. W praktyce podział ten się upraszcza i odmiany ze względu na płodność dzieli się na 3 grupy: obcopłodne (samobezpłodne), częściowo samopłodne i samopłodne.<br>U moreli, podobnie jak i innych gatunków z rodzaju Prunus, występuje zjawisko niezgodności gametofitowej. Reakcja niezgodności występuje przy obecności takich samych S alleli (oznaczonych różnymi numerami) u odmiany zapylanej i zapylacza, a objawia się zahamowaniem wzrostu łagiewek pyłkowych w szyjce słupka. Na przykład dwie odmiany zapładniają się wzajemnie, gdy nie posiadają identycznych alleli (S5 i S6 oraz S8 i S9). Ale zapłodnienie nie dochodzi do skutku – odmiany są całkowicie sterylne względem siebie, jeśli zawierają te same fragmenty genów (np. S5 i S6 oraz S5 i S6). Z kolei odmiany częściowo się zapładniają w przypadku posiadania jednego takiego samego fragmentu genu (przykładowo S5 i S6 oraz S5 i S8).<br><h3>Zapylacze</h3><br>Wiele odmian polecanych do uprawy jest obcopłodnych lub tylko częściowo samopłodnych. Ich plonowanie w sadzie zależy od obecności innej odmiany będącej dawcą pyłku czyli zapylacza. Stosunki wzajemnych zapyleń zostały dobrze poznane dla odmian uprawianych we Francji, Słowacji, na Węgrzech, w Hiszpanii, Kalifornii, Turcji. Jednak ze względów klimatycznych nie są one uprawiane w Polsce.<br>Spośród odmian spotykanych w naszych sadach do samobezpłodnych lub wytwarzających owoce po zapyleniu własnym pyłkiem w stopniu niewystarczającym należą: ‘Early Orange’, ‘Early Blush’, ‘Bergarouge’, ‘Harcot’, ‘Harostar’, ‘Miodowa’, ‘Heja’, ‘Wczesna z Morden’, ‘Orangered’, ‘Goldrich’, ‘Hargrand’, ‘Veecot’, ‘Harlayne’, ‘Robada’, ‘Taja’, ‘Sungold’ i ‘Sundrop’.<br>Do samopłodnych można zaliczyć odmiany: ‘Bergeron’, ‘Darina’, ‘Melitopolska Wczesna’, ‘Węgierska Wczesna’, ‘Velkopavlovicka’, ‘Forum’, ‘Somo’, ‘Późna z Morden’, ‘Tomcot’, ‘Węgierska C 235’, ‘Goldcot’, ‘Harogem’, ‘Kompakta’ i ‘Vesna’ (VS 27/8).<br>Poza tymi wyraźnymi grupami odmian można wyróżnić odmiany częściowo samopłodne: ‘Sirena’, ‘Ananasnyj Kijewskij’, ‘Radużnyj’, ‘Roxana’.<br>Dla odmiany ‘Early Orange’ dobrymi zapylaczami są: ‘Harcot’, ‘Sirena’, ‘Taja’, ‘Wczesna z Morden’. ‘Early Blush’ dobrze owocuje w towarzystwie odmian ‘Harcot’ i ‘Wczesna z Morden’. Dla ‘Harcota’ i ‘Miodowej’ zapylaczem mogą być: ‘Early Orange’ i ‘Somo’. ‘Wczesną z Morden’ i ‘Taję’ powinno się sadzić razem z ‘Harcotem’ i ‘Early Orange’.<br>Ze względu na sterylność krzyżową, ‘Goldrich’ nie jest zapładniany przez odmiany ‘Hargrand’, ‘Lambertin No.1’ i ‘Harcot’, a dla odmiany ‘Hargrand’ nie mogą być zapylaczami ‘Goldrich’ i ‘Lambertin No.1’.<br>Nie dla wszystkich odmian znane są zapylacze, gdyż tego typu badania są żmudne, pracochłonne, a ich wyniki, np. w warunkach klimatycznych Polski, z powodu przymrozków lub niskiej temperatury zimą, nie do końca pewne (fot. 10). Z dotychczasowych badań wynika, że takimi uniwersalnymi zapylaczami dla odmian wczesnych uprawianych u nas są ‘Early Orange’ i ‘Harcot’, a dla późnych – ‘Somo’. Powinno się je uwzględniać we wszystkich przypadkach, w których chcemy posadzić odmiany o nieznanym stopniu płodności.<br>Niezależnie od właściwości biologicznych, przy doborze zapylaczy ważny jest termin ich kwitnienia. Kwitnienie zapylacza, powinno w co najmniej 70% pokrywać się z kwitnieniem odmiany podstawowej. Dla odmian wybitnie obcopłodnych powinno się sadzić dwa zapylacze – jeden o 1–2 dni wcześniejszej porze kwitnienia od odmiany podstawowej, drugi – późniejszej. Zagwarantuje to ciągłość dostarczania pyłku w dłuższym okresie czasu i zwiększy prawdopodobieństwo zapłodnienia. Zawiązanie owoców u odmiany podstawowej zmniejsza się wraz z odległością od zapylacza. Stwierdzono, że nawet na drzewie odmiany podstawowej najbliższym zapylacza, jest więcej owoców od jego strony  niż po przeciwnej. Czyli w zasadzie zapylacz powinien być posadzony na przemian z odmianą podstawową w proporcji 1:1. Jednak w praktyce rzadko się tak postępuje i drzewa zapylacza stanowią najczęściej 8–10% wszystkich w sadzie. Przyjmuje się, że przy punktowym rozmieszczeniu zapylaczy w rzędach, odległość między nimi nie powinna być większa niż 20–25 m, czyli przy najczęściej stosowanej odległości pomiędzy drzewami w naszych sadach wynoszącej 3 m, zapylacz powinien znajdować się co 7–8 drzew (rys. 1). Dla odmian wybitnie obcopłodnych można zaplanować dwie odmiany zapylające, z których jedna jest rozmieszczona punktowo, a druga rzędowo (rys. 2). W przypadku odmian samopłodnych i częściowo samopłodnych odmiany zapylające mogą być rozmieszczone rzędowo w różnych proporcjach (rys. 3).<br>[su_list icon="icon: camera"]<br><ul><br><li>fot. 1–10 M. Sitarek</li><br></ul><br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652884.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2015 13:54:54 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/czynniki-warunkujace-skuteczne-zaplodnienie-kwiatow-moreli-2637426</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pielęgnacja gleby w sadach</title>
			<link>https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/pielegnacja-gleby-w-sadach-2637423</link>
			<description>Od 2014 r. towarowe gospodarstwa sadownicze prowadzą konwencjonalną produkcję owoców w systemie integrowanej ochrony roślin. Zwalczanie chwastów i  w ramach tego systemu polega na możliwie szerokim zastąpieniu chemicznych metod regulowania zachwaszczenia (stosowanie herbicydów), niechemicznymi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<br><div class="embed-gallery--old-sad24"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660640.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660640.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 1. Ugór herbicydowy pod koronami brzoskwi</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660641.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660641.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 2. Uszkodzenia brzoskwini przez glifosat</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660642.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660642.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 3. Automatyczna glebogryzarka sadownicza</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660643.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/660643.jpg?" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">FOT. 4. Proliferacja perzu po ystematycznej uprawie glebogryzarką</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></div><br><h3>Ograniczyć konkurencję</h3><br>Sadownicy powinni uwzględnić prawne aspekty stosowania środków ochrony roślin (ś.o.r.), skuteczność metod regulowania zachwaszczenia oraz następstwa użycia preparatów chemicznych  dla zdrowia człowieka i zwierząt, środowiska oraz ich wpływu na rośliny uprawne. Identyfikacja gatunków, znajomość biologii chwastów oraz efektów ich konkurencji dla drzew, ułatwia opracowanie efektywnych programów zwalczania.<br>Skład gatunkowy zachwaszczenia zależy od warunków środowiskowych oraz działań ludzkich (przedplon, sposób uprawy, nawożenia i nawadniania). W polskich sadach powszechnie występuje około 30 gatunków chwastów segetalnych* i ruderalnych**. Do pospolitych należą chwasty roczne (krótkotrwałe): gwiazdnica pospolita, komosa biała, starzec zwyczajny, tasznik pospolity, bodziszek drobny, jasnota purpurowa, fiołek polny, przymiotno kanadyjskie, rdest ptasi i plamisty, rdestówka powojowata, przytulia czepna, szarłat szorstki, żółtlica drobnokwiatowa, pokrzywa żegawka, przetaczniki, rumiany, łoboda rozłożysta, chwastnica jednostronna, włośnica sina, wiechlina roczna oraz chwasty wieloletnie, np. mniszek pospolity, wierzbownica gruczołowata, ostrożeń polny, skrzyp polny, powój polny, rzepicha leśna, bylica pospolita, pokrzywa zwyczajna, szczawie, perz właściwy. Chwasty konkurują z drzewami o miejsce, wodę, substancje pokarmowe, światło i owady zapylające, mają niekorzystne oddziaływanie chemiczne (allelopatia), zwiększają zagrożenia powodowane przez choroby grzybowe oraz szkodniki (gryzonie, przędziorki, mszyce, drutowce). Zachwaszczenie pod koronami drzew zwiększa również ryzyko uszkodzenia ich przez przymrozki wiosenne, ponieważ dzięki oddawaniu ciepła przez liście chwastów sprzyja wychładzaniu gleby i powietrza w sadzie oraz podnosi warstwę zimnego, a więc ciężkiego powietrza, ponad powierzchnię gleby. Zbędna roślinność ogranicza rozwój drzew brzoskwini i moreli oraz powoduje straty w plonie, jeśli nie jest efektywnie ograniczana od kwietnia do września.<br><h3>Metoda chemiczna</h3><br>Chemiczne środki chwastobójcze czyli syntetyczne herbicydy cechuje skuteczność, łatwość stosowania i relatywnie niska cena. Korzenie drzew brzoskwini w ugorze herbicydowym (fot. 1) rozwijają się lepiej niż w ugorze mechanicznym oraz pod roślinami okrywowymi. Użycie herbicydów ma konsekwencje środowiskowe i zdrowotne dla ludzi oraz zwierząt, jest ściśle regulowane przez prawo i odbywa się wyłącznie na podstawie aktualnych etykiet. Zgodnie z bieżącymi przepisami, herbicydy są rejestrowane do poszczególnych gatunków roślin uprawnych. Ze względu na duże koszty rejestracji i niewielki areał uprawy w naszym kraju, dobór środków chwastobójczych do brzoskwiń i moreli jest ograniczony.<br>Do niedawna, do tych gatunków rekomendowano herbicyd doglebowy, jakim jest propyzamid (Kerb 50 WP). Najlepszą porą jego stosowania jest późna jesień (listopad, grudzień), a jego efektywne działanie trwa do lipca następnego roku. Ogranicza on wschody i zwalcza siewki chwastów jednoliściennych (także perzu właściwego) oraz wielu rocznych chwastów dwuliściennych, m.in. gwiazdnicy pospolitej, komosy białej, przytulii czepnej i rdestów. Do gatunków odpornych na propyzamid należą wyki i chwasty z rodziny astrowatych (dawniej złożonych), np. rumiany,starzec zwyczajny, żółtlica drobnokwiatowa. Propyzamid nie ma aktualnej rejestracji do upraw sadowniczych w naszym kraju i w 2015 r. może być stosowany w ramach wykorzystania zapasów ś.o.r. posiadanych w gospodarstwie, a więc według starej etykiety. Według nowej, dopuszczającej go do sprzedaży, może być on obecnie stosowany tylko w uprawach rolniczych. Trudno wyrokować, jaki będzie status propyzamidu w przyszłości i czy będzie on zalecany do sadów.<br>Jedynymi herbicydami, które mają aktualną rejestrację do sadów brzoskwiniowych i morelowych są graminicydy powschodowe – propachizafop (Agil 100 EC, Aria 100 EC), fluazyfop (Fusilade Forte 150 EC). Służą one do zwalczania rocznych i wieloletnich chwastów jednoliściennych, takich jak prosowate – chwastnica jednostronna, włośnica sina, palusznik krwawy, stokłosy i perz właściwy. Wiechlinę roczną zwalczają wyłącznie we wczesnych fazach rozwojowych (do fazy krzewienia). Graminicydy to środki selektywne, które nie uszkadzają drzew, ale nie działają też na chwasty dwuliścienne.<br><h3>Aktualne rejestracje</h3><br>Dobór herbicydów podlega ciągłym zmianom. Wielu sadowników stosuje herbicydy wedle zaleceń sprzed lat. Aktualnie rejestracji do sadów brzoskwiniowych i morelowych nie mają środki zawierające glifosat (Roundup 360 SL i jego odpowiedniki), MCPA (Chwastox Extra 300 SL) lub fluroksypyr (Starane 250 EC). Ich użycie jest niezgodne z przepisami, aczkolwiek powszechne. Przestrzeganie aktualnej treści etykiet rejestracyjnych herbicydów oznacza rezygnację z ich stosowania, jako podstawowej metody zwalczania chwastów pod koronami drzew.<br><h3>Możliwości do wykorzystania</h3><br>Sadownicy zrzeszeni w stowarzyszeniach lub organizacjach producentów owoców, mogą podjąć starania o zezwolenie na stosowanie środków chwastobójczych w brzoskwiniach i morelach. Rejestracja nowych herbicydów będzie łatwiejsza przy współpracy firm chemicznych, zrzeszeń producentów owoców, instytucji naukowych i administracji zajmujących się ochroną roślin. Chodzi tu przede wszystkim o lepsze niż dotychczas, wykorzystanie możliwości wzajemnego uznawania ważności zezwoleń w ramach Unii Europejskiej oraz rejestracje dla upraw małoobszarowych. Możliwości efektywnego stosowania w brzoskwiniach i morelach dotyczą wielu substancji chwastobójczych, np. izoksabenu lub oryzaliny, z powodzeniem stosowanych za granicą. W przypadku dobrze znanych substancji czynnych, takich jak glifosat, dobrze byłoby, aby przy rejestracji herbicydów do jabłoni, dopuścić ułatwioną ścieżkę rejestracji małoobszarowej dla wszystkich pozostałych gatunków drzew owocowych.<br><h3>Wymagana ostrożność</h3><br>Przy braku herbicydów zarejestrowanych do brzoskwiń i moreli, nie ma podstaw do omawiania zaleceń herbicydowych, przeznaczonych do sadów jabłoniowych. Do tych, którzy stosują herbicydy w brzoskwiniach i morelach, należy apelować o ostrożność i zdrowy rozsądek. Dotyczy to szczególnie glifosatu, na który drzewa brzoskwini i moreli są bardziej wrażliwe niż jabłonie. Częste i nieostrożne stosowanie go, szczególnie w młodych sadach, może prowadzić do uszkodzeń drzew. Pąki na uszkodzonych pędach często nie rozwijają się lub zamierają po rozwinięciu się, a pędy ogałacają się u podstawy, wydając gęste rozety zniekształconych – wierzbowatych lub igiełkowatych oraz chlorotycznych liści na wierzchołkach (fot. 2). Jeżeli drzewa zostały opryskane glifosatem od początku wegetacji do końca lipca, to opisane objawy pojawiają po 1–3 tygodniach od zabiegu. Przy zabiegach wykonywanych od sierpnia do opadania liści z drzew, objawy będą widoczne dopiero w następnym sezonie wegetacyjnym.<br><h3>Co w zamian?</h3><br>Przy braku możliwości stosowania syntetycznych herbicydów, konieczne będzie wdrożenie alternatywnych sposobów regulowania zachwaszczenia i zadbanie o ich rotację. Do redukcji zużycia herbicydów syntetycznych może przyczynić się wprowadzenie tzw. herbicydów naturalnych, już praktykowane w niektórych krajach na skalę komercyjną. Do najczęściej wykorzystywanych substancji chwastobójczych pochodzenia naturalnego, należą kwas pelargonowy (stosowany także w mieszaninie z glifosatem) oraz kwas octowy (stężony ocet winny). Rzadziej stosowanymi substancjami są kwas cytrynowy, eugenol, D-limonen, kwas kaprylowy, olejek cynamonowy, olejek cytronelowy i chelat żelaza. Wschody chwastów są ograniczane przez mączkę z glutenu zbóż oraz mączkę z nasion gorczycy białej. Wykorzystanie bioherbicydów opartych o bakterie (np. <em>Streptomyces acidiscabies</em>, <em>Pseudomonas fluorescens</em>) oraz grzyby (np. <em>Phoma macrostoma</em>, <em>Sclerotinia minor</em>) jest trudne ze względu na duże koszty komercjalizacji, wąski zakres zwalczanych chwastów, nietrwałość w środowisku oraz zależność od warunków środowiskowych. W sadownictwie, bioherbicydy nie mają praktycznego zastosowania.<br><h3>Metody niechemiczne</h3><br>Do podstawowych, wykorzystywanych w sadownictwie należą uprawa gleby, koszenie zbędnej roślinności, utrzymanie roślin okrywowych pod koronami drzew, ściółkowanie gleby oraz płomieniowe zwalczanie chwastów palnikiem propanowym.<br>Uprawa gleby pod koronami drzew, daje się całkowicie zmechanizować przy użyciu automatycznych glebogryzarek z uchylną sekcją roboczą (fot. 3). Systematyczna uprawa glebogryzarką prowadzi do niszczenia struktury gleby i jej degradacji. W miarę możliwości i pojawiania się nowych rozwiązań konstrukcyjnych, glebogryzarki z nożami obrotowymi, napędzanymi od ciągnika, powinny być zastępowane przez maszyny z pasywnymi elementami roboczymi, typu kultywator lub brona talerzowa. Liczbę zabiegów uprawowych ogranicza się do 6 rocznie. Ostatnią uprawkę w sezonie należy wykonać w sierpniu. Gleba powinna być uprawiana jak najpłycej, aby ograniczyć niszczenie korzeni drzew. Glebogryzarki i kultywatory są mało skuteczne w zwalczaniu wieloletnich, głęboko korzeniących się chwastów, np. perzu właściwego i szybko dochodzi do ich proliferacji (wzrostu liczebności, fot. 4).<br>Do redukcji zachwaszczenia w sadach wykorzystywane są ściółki syntetyczne – czarna folia polietylenowa, czarna włóknina polipropylenowa i poliakrylowa oraz ściółki pochodzenia naturalnego – słoma zbożowa i rzepakowa (przyciąga gryzonie), trociny, zrębki roślinne, kora drzewna, torf, obornik, węgiel brunatny, kompost oraz różnego rodzaju odpadki organiczne.<br>Szewczuk i Gudarowska (2006) donoszą, że w uprawie nektaryn sprawdza się ściółkowanie gleby tkaną włókniną polipropylenową oraz korą drzewną. Według nich, plonowanie nektaryn na poletkach ściółkowanych, nie różniło się istotnie od tego na poletkach odchwaszczanych herbicydami, choć obserwowano tendencję do wzrostu plonu z drzew rosnących we włókninie. Koszty zastosowania włókniny są znacznie wyższe niż opryskiwania herbicydami, ale ich wzrost jest rekompensowany lepszym plonem. Głównymi wadami ściółek są duże koszty i pracochłonność zastosowania oraz niepełna i ograniczona w czasie efektywność. Całkowity koszt ściółkowania hektara sadu włókniną polipropylenową wynosi blisko 15 tys. zł, korą drzewną – ok. 35 tys. zł, a aplikacja herbicydów w ciągu 3 lat – tylko nieco ponad 1,8 tys. zł. Niektóre materiały ściółkujące, traktowane jako odpady poprodukcyjne, np. odpadki tartaczne, wytłoki owocowe, rozdrobniony papier, odpadki włókiennicze mogą mieć znaczenie lokalne, tam gdzie są łatwo dostępne i tanie. Przy wdrożeniu ściółek należy się liczyć z koniecznością dodatkowego stosowania herbicydów, zmianą sposobu i dawek nawożenia, a w przypadku ściółek naturalnych – uzupełniania ich warstwy.<br>Płomieniowe zwalczanie chwastów przy użyciu palników propanowych jest w Polsce mało rozpowszechnione. Przyczynami są: l konieczność zakupu specjalistycznej aparatury; l zagrożenia pożarowe, szczególnie w okresie suszy; l niska skuteczność zwalczania traw i chwastów trwałych; l ryzyko uszkodzenia instalacji nawodnieniowej; l potencjalne niekorzystne oddziaływanie na pożyteczną entomofaunę. Koszty wdrożenia wypalania płomieniowego są zbliżone do wprowadzenia automatycznych glebogryzarek sadowniczych, czyli akceptowalne dla dobrych gospodarstw. W przeciwieństwie do częstej uprawy, metoda płomieniowa nie ma negatywnego wpływu na strukturę gleby.<br><h3>Tylko do ekologii?</h3><br>Metody alternatywne wobec syntetycznych herbicydów, znajdują obecnie zastosowanie przede wszystkim w gospodarstwach ekologicznych. Dla sadów i winnic ekologicznych są opracowywane kompleksowe technologie pielęgnacji gleby. Do takich należy system „kanapki”, czyli tzw. Swiss Sandwich System (SSS). W jego ramach pośrodku rzędu drzew pozostawia się nieuprawiany pas roślinności zielnej o szerokości 30–50 cm. Pas ten porastają rośliny występujące lokalnie lub specjalnie dobrane rośliny okrywowe np. jastrzębiec kosmaczek (<em>Hieracium pilosella L</em>.). Po obydwu stronach pasa centralnego pozostawia się dwa pasy płytko uprawianej gleby o szerokości 60–90 cm. Uprawki są wykonywane na głębokość 5–10 cm, po osiągnięciu przez chwasty około 10 cm wysokości, 5 lub 6 razy w okresie kwiecień-sierpień, najczęściej przy użyciu brony sprężynowej lub talerzowej na bocznym wysięgniku. Środkową część międzyrzędzi zajmuje systematycznie koszona murawa z traw wieloletnich. SSS pozwala na redukcję konkurencji chwastów o wodę i substancje pokarmowe, zachowuje należytą strukturę gleby, umożliwia rozmnażanie owadów drapieżnych i innych organizmów pożytecznych, czyli zachowanie tzw. funkcjonalnej bioróżnorodności.<br>Rezygnacja z herbicydów i ich zastąpienie metodami alternatywnymi to problem natury technicznej (nowe wyposażenie), organizacyjnej (pracochłonność), ale przede wszystkim finansowej. Koszt odchwaszczania w produkcji ekologicznej (bez herbicydów) jest w przypadku jabłoni, trzykrotnie wyższy, niż w produkcji konwencjonalnej i należy przyjąć, że dla brzoskwiń i moreli relacje te będą podobne.<br>[su_list icon="icon: camera"]<br><ul><br><li>fot. 1–4 J. Lisek</li><br></ul><br>[/su_list]]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2020/12/10/652879.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Artykuly 2015</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Apr 2015 13:33:41 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/informator-sadowniczy/artykuly-2015/pielegnacja-gleby-w-sadach-2637423</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
