Jakie będą ceny porzeczek w 2024 roku? Szykują się rekordy?

porzeczka

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku ceny porzeczek czarnych po raz kolejny będą wysokie lub bardzo wysokie. Niewykluczone, że padną kolejne rekordy. Przetwórcy już teraz zabiegają o dostawy. Zbiory tuż-tuż…

Zbiory porzeczek rozpoczną się wyjątkowo wcześnie

Po truskawkach i czereśniach sadownicy przymierzają się do zbiorów porzeczek i agrestu. W przypadku czarnych porzeczek zapowiada się kolejny rok, w którym będziemy mogli mówić o „czarnym złocie”. Na Lubelszczyźnie, gdzie odsetek krajowej produkcji jest największy, producenci planują zbiory poszczególnych odmian i przygotowują sprzęt do sezonu.

Niestety, lokalne plony mogą być tak niskie, że uruchomienie kombajnu i zbiory mogą wydawać się nierentowne. Wszystko jednak zależeć będzie od ceny. Zdaniem naszych rozmówców, nawet przy plonie na poziomie tony z hektara plantatorzy zdecydują się na zbiór mechaniczny, o ile ceny będą tak wysokie, jak się zapowiada.

czarne porzeczki

Przed nami sezon wysokich cen, a być może nowych rekordów

Zwiększone zainteresowanie porzeczką ze strony przetwórców było widoczne już pod koniec ubiegłego sezonu. Finalnie, zakupione ilości okazały się niższe od potrzeb. Jednak gdy ceny rosły, owoców na rynku już nie było. Już teraz możemy powiedzieć, że popyt na czarną porzeczkę jest rekordowy. W 2022 roku ceny sięgały 9,00 zł za kilogram. Czy w tym sezonie doczekamy się kolejnych rekordów?

Przed lubelskimi plantacjami można już dziś zobaczyć tabliczki informujące o chęci zakupu porzeczek czarnych. Plantatorzy nie pamiętają takiej sytuacji i z uśmiechem dodają, że tabliczki te trzeba zabrać na pamiątkę i oprawić w ramki. Wszystko po to, aby przypomnieć sadownikom ten sezon, gdy porzeczki znów mogą być rekordowo tanie. Tego scenariusza również nie można wykluczyć.

Co mi po cenie, jeśli mam niską wydajność?

Na Lubelszczyźnie są działki, gdzie plony wyniosą zaledwie tonę lub dwie tony z hektara. Są też nieliczne miejsca, gdzie wyniki są przyzwoite. Przymrozki i susza to główne przyczyny słabych wyników, jakie plantatorzy uzyskają w tym sezonie.

– Zbiór odmiany Wernisaż planuje rozpocząć w przyszłym tygodniu. Już teraz zamieszczam w sieci ogłoszenia o sprzedaży porzeczek. Zacząłem od 6,00 zł/kg i odbierałem połączenie za połączeniem. Moi rozmówcy są gotowi już teraz oferować 8,00 zł/kg i zorganizować odbiór towaru – mówi nam Radosław Mach, plantator z Lubelszczyzny. Zastanawia się jednak, czy te stawki zrekompensują nakłady i niską wydajność…

Pan Radosław wspomina lata, gdy owoce były skupowane po słynne 35 groszy za kilogram. Wtedy setki ton zostały na krzewach. Później były rekordowe ceny. – Czy nie prościej byłoby płacić 2,00 – 3,00 zł/kg co roku? Wszyscy byśmy zarobili, a na rynku nie byłoby takiego szaleństwa? – pyta retorycznie plantator.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here