O wyzwaniach branży muszą dyskutować wszyscy, a przede wszystkim producenci

maliny

Jak dyskutować o branży? O jej problemach, wyzwaniach, szansach i przyszłości? Tylko w szerokim gronie, gdzie większość uczestników to sami producenci, którzy znają problemy od podszewki.

W Serbii utworzono właśnie Platformę Rozwoju Produkcji Malin 2022-2025. W Belgradzie zbierają się prezesi grup, spółdzielni, przetwórcy, analitycy, doradcy, naukowcy, ale przede wszystkim producenci malin z całego kraju. Sugestie dotyczące produkcji malin za pośrednictwem tej platformy zostaną przedstawione nowo utworzonemu rządowi Serbii.

Maliny są w Serbii nierzadko określane mianem „czerwonego złota” lub „serbskiego złota”. Zarówno producenci, przetwórcy i rządzący mają świadomość tego, jak dużą rolę w serbskim rolnictwie odgrywa produkcja malin. Wystarczy jedna liczba. Eksport mrożonych malin z Serbii był wart od początku tego roku 300 milionów euro (1,45 miliarda złotych).

Jednym z pierwszych wniosków po burzliwym sezonie 2022 jest stwierdzenie serbskich ekspertów, że malina mimo wszystko nie powinna być uznawana za luksus. Jest to pokłosie rekordowo wysokich cen owoców i mrożonek, które wpływają na zmniejszenie serbskiego eksportu. Oprócz tego dyskutowane są zagadnienia zdrowotności plantacji, trendów rynkowych, klimatu, sadzonek i innych kluczowych zagadnień branży.

Właśnie takich platform/paneli potrzebuje polskie sadownictwo. Muszą w nich uczestniczyć w dużej liczbie producenci, których na co dzień dotykają wszystkie wyzwania w produkcji sadowniczej w Polsce.

źródło: agropress.org.rs

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here