Powoli startuje skup borówek. Jakie są wyjściowe ceny?

skup borówki

Wraz ze zbiorami rozpoczyna się skup borówek 2024. Popyt jest na wysokim poziomie, jak obecnie kształtują się ceny skupu?

Wyjściowe ceny skupu borówek

Można powiedzieć, że „małymi krokami” zaczynamy sezon zbiorów i skupu borówek. Od kilku dni odbieramy telefony od plantatorów, którzy chcą sprzedać pierwsze partie odmiany Duke. Obecnie kupujemy owoce od 20,00 zł/kg w górę, w zależności od jakości – mówi nam Tomasz Jaworski, który wraz z żoną Eweliną zajmują się w Warce skupem borówek.

Jeśli chodzi o poziom cen to pan Tomasz jest zdania, że stabilnie będzie jeszcze przez około półtora tygodnia. Następnie wraz z rosnącą podażą, jak co roku, będziemy świadkami obniżek. – Trudno powiedzieć, co będzie dalej. Na razie popyt ze strony marketów oceniamy jako bardzo dobry, co cieszy nas, jako przedsiębiorców i plantatorów – dodaje.

Na handel pierwszymi borówkami korzystnie wpływa między innymi bardzo mała podaż truskawek przy ich wysokich cenach. Z drugiej strony nasz rozmówca dodaje, że z jego obserwacji i po wielu rozmowach z plantatorami nie sądzi, żeby w wyniku przymrozków tegoroczne zbiory były znacznie niższe od tych z ubiegłego roku.

Co wpływa i co w płynie na ceny?

Jeśli chodzi o naszą działalność to stawki na rynkach hurtowych mają drugorzędne znaczenie (obecnie 28,00 – 33,00 zł/kg). W handlu deserowymi borówkami o cenie decyduje szereg czynników takich jak popyt ze strony marketów, czy oferta importowanych borówek – kontynuuje przedsiębiorca.

Ponadto zauważa, że w wyniku wyjątkowego przebiegu pogody, przerwa między ofertą z Serbii i z Polski jest znacznie krótsza niż w ubiegłych latach. W marketach nierzadko spotkamy dziś obok siebie Duke’a z Polski i Duke’a z Serbii.

Rozmawiając z plantatorami spotkamy się również z opiniami, że wrzesień będzie charakteryzował się wysokimi cenami, podobne było przed rokiem. Powodem mają być opóźnione zbiory w Peru. Efektem stawki na poziomie 10 – 12 euro/kg. Jednak na rynku owoców to bardzo odległa przyszłość…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here