<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Jagodniki - uprawa truskawek, malin i borówki | Sad24.pl</title>
		<link>https://www.sad24.pl/jagodowe</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.sad24.pl/jagodowe/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Skup truskawek ruszył. Wreszcie znamy ceny</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/skup-truskawek-ruszyl-wreszcie-znamy-ceny-2682213</link>
			<description>Skup truskawek do mrożenia w końcu ruszył. Po kilku dniach niepewności plantatorzy poznali też pierwsze stawki. Ile dziś płacą punkty skupu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kontrowersyjny początek sezonu</h2>

<p>Temat początku skupu poruszaliśmy kilka dni temu. Nie brakowało emocji. Jak wiemy, owoce na plantacjach nie poczekają, aż skończy się długi weekend. Plantatorzy chcieli zacząć dostarczać owoce już we wtorek i w środę. Lokalnie było to możliwe. Niestety owoce były oddawane w przysłowiowy komis. Cena za dostawy sprzed trzech czy czterech dni miała być znana dopiero w sobotę. To, jak wiemy, jest niezgodne z polskim prawem.</p>

<h2>Wreszcie znamy cenę skupu!</h2>

<p>Przetwórcy potrzebowali kilku dni, żeby wycenić kilogram krajowych truskawek do mrożenia. W sobotę stawki na punktach skupu wynosiły od 5,20 do 6,00 zł/kg netto.</p>

<p>Nie jest to zakres rażąco niski, ale do satysfakcji plantatorów również dużo brakuje. W tym miejscu mamy jednak dwie dobre informacje. Po pierwsze, truskawki z szypułką skupowane w rejonie Czerwińska nad Wisłą podrożały w punktach skupu z wyjściowego poziomu 3,50 do wczorajszego 4,40 zł/kg (06.06.2026).</p>

<p>Po drugie, i co bardziej istotne, przedsiębiorcy zajmujący się handlem podkreślają w rozmowach, że mroźnie są w stanie zaoferować wyższe stawki. Warunek jest jeden: trzeba dostarczyć większe ilości surowca. Czy to zwiastuje powtórkę z ubiegłego roku? Zobaczymy.</p>

<h2>Długi weekend i przetasowanie na rynku</h2>

<p>Sobota i niedziela to większe dostawy świeżych truskawek na rynki hurtowe. Podaż wzrosła, a kupujących specjalnie nie przybyło. Dlatego ceny nieco spadły. Minimalnie do poziomu 8,00 zł/kg. Taki scenariusz obserwujemy co roku po święcie Bożego Ciała.</p>

<p>Po raz kolejny warto podkreślić, że znów wszystko zależy od mroźni. Jeśli podniosą ceny, to truskawki niższej jakości trafią do mrożenia, a nie na rynki hurtowe. Z drugiej strony mniejsze dostawy z zagranicy i straty przymrozkowe w Polsce nie powinny doprowadzić do znaczącego i trwałego spadku cen krajowych owoców klasy premium.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/07/889337.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sun, 07 Jun 2026 10:53:08 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/skup-truskawek-ruszyl-wreszcie-znamy-ceny-2682213</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki staniały, ale nie ma się czym martwić. Po weekendzie rynek wróci do normy</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-stanialy-ale-nie-ma-sie-czym-martwic-po-weekendzie-rynek-wroci-do-normy-2682093</link>
			<description>Mamy co najmniej trzy przyczyny tak niskich cen truskawek na rynkach hurtowych w środę, 3 czerwca. To sytuacja, która powtarza się co roku w tym okresie, więc nie ma się czym martwić i nie należy traktować jej jako wyznacznika rynku na kolejne dni. Od poniedziałku przyjdzie swego rodzaju „nowe otwarcie”.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Środowe przeceny truskawek</h2>

<p>Środowe przedpołudnie przynosi wyjątkowo niskie, jak na ten sezon, ceny truskawek. Niezależnie od tego, czy mówimy o owocach krajowych, czy importowanych, minimalne stawki schodzą do zaledwie 5,00 zł/kg.</p>

<p>Nie jest to efekt bardzo dużego wysypu, tylko specyficznej sytuacji rynkowej, która powtarza się co roku przed świętem Bożego Ciała.</p>

<p>– Wszyscy uciekają dziś z towarem przed jutrzejszym świętem i zamknięciem rynku. Zamykamy obiekt w środę o 12:00, a otwieramy w czwartek o 16:00 – podsumowuje Maciej Kmera z rynku w Broniszach.</p>

<h2>Koniec importu</h2>

<p>Dla plantatorów to bardzo ważna informacja. Na polskie rynki hurtowe dojechały w tym tygodniu ostatnie partie truskawek z Grecji. Jak wiadomo, ten kraj jest ich największym dostawcą. Środowe przeceny oznaczają stawki w hurcie na poziomie 5,00–7,00 zł/kg. Skoro to ostatnie dostawy, tym bardziej warto sprzedać je jak najszybciej.</p>

<p>Przed nami długi weekend i słabsza sprzedaż. Nie ma się czym martwić, bo taką sytuację obserwujemy co roku. Dobra informacja jest taka, że od poniedziałku zacznie się swego rodzaju „nowe otwarcie” bez greckich truskawek. Oczywiście stopniowo wzrośnie podaż z plantacji gruntowych, ale większe obniżki czy załamanie cen są w tym sezonie mało prawdopodobne.</p>

<h2>Polskie truskawki też staniały</h2>

<p>Krajowe truskawki także mocno staniały. Ci, którzy oferowali je rano, mieli z tyłu głowy, że zamknięcie rynku w Broniszach zaplanowano dziś na godzinę 12:00. W efekcie plantatorzy wyceniali swoje owoce od 5,00 do 8,00 zł/kg.</p>

<p>Detaliści nie handlują, więc nie kupują truskawek, ale to oni mają dziś najmniejszy problem. Hurtownikom wypada z handlu jeden dzień. Plantatorów ta sytuacja dotyka najmocniej, ponieważ popyt gwałtownie spada, a podaż tylko nieznacznie. Truskawki nie przestają dojrzewać, a ceny spadają.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/03/889214.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 12:26:59 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-stanialy-ale-nie-ma-sie-czym-martwic-po-weekendzie-rynek-wroci-do-normy-2682093</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki przed zbiorem. Co dziś dzieje się na plantacjach?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-przed-zbiorem-co-dzis-dzieje-sie-na-plantacjach-2682085</link>
			<description>Nie każde uszkodzenie widoczne dziś na plantacji truskawek oznacza chorobę. Przed zbiorem łatwo pomylić skutki wiatru i słońca z infekcją, a równocześnie przeoczyć wciornastki i przędziorki, które właśnie zaczynają stanowić większy problem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na gruntowych plantacjach truskawek zbiory powoli się zaczynają. Ostatnie tygodnie nie były łatwe, a sezon jeszcze się nie skończył. Zapowiadane jest załamanie pogody, ale do takich prognoz podchodzę ostrożnie, bo deszcz był już obiecywany wiele razy.</p>

<h2>Nie wszystko, co widać na plantacji, jest chorobą</h2>

<p>Zacznijmy od tego, że na plantacjach widać teraz dużo różnych uszkodzeń spowodowanych przez słońce i wiatr. Bardzo często są one mylone z chorobami. Dotyczy to otarć liści, otarć na owocach i ciemnych plam na łodygach. Takie objawy często są skutkiem działania wiatru, a nie infekcji.</p>

<p>Plantatorów niepokoją też czerwone przebarwienia na szypułkach. W większości przypadków to również efekt stresu i słabszej kondycji roślin. Widać to dobrze na plantacjach. Im roślina jest lepiej rozbudowana i lepiej rośnie, tym takich przebarwień jest mniej.</p>

<p>Na ten objaw nakłada się jeszcze kilka innych czynników. Nadal zdarzają się chłodne noce, więc ujawniają się niedobory fosforu związane z wahaniami temperatury. Do tego dochodzą możliwe infekcje szarej pleśni, które zostały zahamowane, ale po nich mogły pozostać drobne uszkodzenia tkanek. I właśnie wtedy na szypułkach pojawia się lekkie czerwienienie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889100.jpg" title="lustracja plantacji truskawek">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889100.jpg?1780480153" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Uszkodzeń po wietrze i słońcu nie cofniemy</h2>

<p>Jeśli mówimy o regeneracji uszkodzeń mechanicznych, trzeba powiedzieć to wprost: tego, co zostało uszkodzone i otarte, nie da się już zregenerować. Można jednak pracować nad tym, by usztywnić tkanki.</p>

<p>Właśnie dlatego warto skupić się na nawożeniu wapniowo-krzemowym. Taki kierunek będzie usztywniał nie tylko owoce, ale także zielone części roślin. Dzięki temu będą one bardziej odporne teraz na wiatr, a później także na oparzenia słoneczne.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889101.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889101.jpg?1780480153" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>W czasie zbiorów liczy się wapń</h2>

<p>Skoro zaczynają się zbiory, to jest to moment na produkty wapniowe, wtedy, kiedy tylko da się je podać. Warto wybierać rozwiązania, które nie zawierają azotu. Mogą być one wzbogacone o krzem, na przykład takie jak Caliogo. To ważne, bo nie ma wtedy problemu z osadem na owocach, a sam owoc pozostaje twardy i błyszczący.</p>

<h2>Ochrona trwa dalej, ale teraz można ją prowadzić inaczej</h2>

<p>Oczywiście nadal trzeba kontynuować ochronę przeciwko najważniejszym chorobom. Najmocniejsze zabiegi są już za nami. Na tym etapie można kierować się w stronę produktów biologicznych, ale powinny to być rozwiązania zarejestrowane jako fungicydy, sprawdzone pod względem skuteczności i dobrze sformułowane, tak aby dobrze działały także przy silnym słońcu.</p>

<p>W tym okresie skłaniałbym się raczej ku produktom opartym na bakteriach. Jeśli pomiędzy takie zabiegi trzeba będzie wpleść tradycyjny fungicyd, nie powinien on ograniczać rozwoju bakterii, takich jak choćby <em>Bacillus subtilis</em>.</p>

<h2>Szkodników będzie więcej</h2>

<p>W końcu zrobiło się ciepło, więc aktywność szkodników będzie rosła. Kwieciak przestaje być głównym tematem, bo większość plantacji już przekwitła. Teraz problem będą stanowiły inne, mniejsze szkodniki.</p>

<p>Chodzi przede wszystkim o przędziorki i wciornastki. Przędziorki były obecne już wcześniej, ale do tej pory ich presja nie była duża. Wciornastki pojawiają się właśnie teraz na plantacjach i będą powodowały szkody.</p>

<p>W tej sytuacji trzeba myśleć o zabiegach produktami o działaniu mechanicznym, opartymi chociażby na wyciągu z olejku pomarańczowego, takimi jak Prevam. Takie rozwiązania mechanicznie ograniczają drobne szkodniki i dobrze wpisują się w moment, w którym na plantacji mogą jednocześnie pojawić się wciornastki i przędziorki.</p>

<p>Bardzo ważna jest też lustracja. Jeśli chcemy sprawdzić, czy wciornastek już jest obecny, trzeba rano otrząsać kwiaty, kwiatostany i owocostany na białą kartkę albo choćby na dłoń. Dopiero wtedy widać, czy szkodnik rzeczywiście jest na plantacji.</p>

<p>To ważne, bo jeśli zobaczymy już uszkodzone owoce, będzie za późno. Wtedy straty już są i można je tylko ograniczać, a nie im zapobiegać. Działać trzeba wcześniej.</p>

<p>W innych rejonach, gdzie zbiory zaczęły się szybciej, chociażby w Czerwińsku, ten szkodnik był obecny wcześniej. W rejonie Grójca ten problem dopiero się zaczyna.</p>

<h2 style="text-align: right;"><strong>Michał Malicki</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889099.jpg" title="lustracja plantacji truskawek">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889099.jpg?1780480153" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889098.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 11:49:13 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-przed-zbiorem-co-dzis-dzieje-sie-na-plantacjach-2682085</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ruszają skupy, mroźnie zaczynają twardą grę. Znamy wyjściowe ceny truskawek bez szypułki</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/ruszaja-skupy-mroznie-zaczynaja-twarda-gre-znamy-wyjsciowe-ceny-truskawek-bez-szypulki-2682013</link>
			<description>Już jutro niewielkie ilości truskawek bez szypułki trafią do mroźni. Cena formalnie nadal nie została oficjalnie podana, ale na rynku coraz częściej mówi się już o najbardziej prawdopodobnych stawkach. Mroźnie zaczynają sezon od twardej gry i, jak co roku, próbują wywierać szantaż ekonomiczny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny truskawek bez szypułki to dziś najgorętszy temat w branży</h2>

<p>Tak jak zapowiadali nieliczni przedsiębiorcy, skup truskawek ruszy tuż przed długim weekendem czerwcowym. Nie będzie to oczywiście początek skupu w całym sezonie, ale pierwszy dzień, w którym do mroźni trafią truskawki bez szypułki. Przez kilka ostatnich dni był to jeden z najważniejszych tematów w branży i bardzo trudno było dotrzeć do konkretnych informacji. Dziś słychać już konkretne stawki, ale nadal widać, że wszyscy uczestnicy rynku sondują sytuację.</p>

<p>Pierwsze firmy przyjmują dziś owoce w województwie lubelskim i mazowieckim. Kolejne ruszają w piątek albo w sobotę. Jeden z naszych rozmówców poinformował o stawkach na poziomie 3,50 zł/kg oraz 5,50 zł/kg w przypadku truskawek bez szypułki. Mamy więc identyczną cenę wyjściową jak rok temu. Potwierdzają ją także kolejni dwaj przedsiębiorcy, choć zaznaczają, że będzie to „około” 5,50 zł/kg albo że jest to najbardziej prawdopodobna cena na jutro, czyli 3 czerwca 2026 roku.</p>

<p>Nie jest to cena odpowiadająca dzisiejszym kosztom produkcji i na pewno będzie krytykowana. Warto jednak przypomnieć, że przed rokiem sytuacja wyglądała podobnie. Podaż szybko zweryfikowała pierwsze oferty i rozpoczął się wyścig o surowiec, który lokalnie przez krótki czas doprowadził do symbolicznego poziomu 10,00 zł/kg.</p>

<h2>Niesmaczne uwagi mroźni – polski standard</h2>

<p>Rozmawialiśmy dziś z kilkoma przedsiębiorcami, którzy od lat handlują truskawkami przemysłowymi i innymi gatunkami. W tych rozmowach powtarza się podobny schemat. Są przetwórnie, które wprost informują, że w tym sezonie „nie muszą kupować polskiej truskawki, bo mają mrożonkę z Egiptu”.</p>

<p>Pojawiały się też propozycje całkowicie oderwane od realiów, rzędu 4,00 zł/kg za truskawki bez szypułki w zakładzie. Taka stawka miała być dostosowana do cen egipskiej mrożonki. Innymi słowy, po zamrożeniu i zapakowaniu surowca kupionego po 4,00 zł/kg gotowy produkt miałby kosztować tyle samo, co importowane mrożone truskawki z dostawą do Polski.</p>

<p>Wieloletnia praktyka zdążyła już przyzwyczaić branżę do tego rodzaju szantażu ekonomicznego. Takie zapowiedzi trzeba traktować raczej jako próbę psychologicznego wpływania na rynek i plantatorów niż jako rzeczywistą strategię biznesową. Podobne deklaracje słyszeliśmy przez lata. Gdyby rzeczywiście miały się spełniać, co roku na polach zostawałyby tysiące ton owoców. Tak czy inaczej, niesmak po takich rozmowach jest duży.</p>

<p>Równocześnie nie wszyscy działają w ten sposób. Są firmy, które chcą współpracować w bardziej cywilizowany sposób. Ustalają z przedsiębiorcami, że przyjmą owoce we wtorek i środę, a cena za te dostawy zostanie określona w sobotę. Tyle że i takie rozwiązanie jest sprzeczne z polskim prawem. Producent rolny powinien znać cenę w momencie sprzedaży.</p>

<h2>Przesuwanie początku skupu – celowa zagrywka?</h2>

<p>Znacznie bardziej niepokojąca jest inna praktyka. Większość mroźni planowała rozpocząć pracę w środę albo w sobotę pierwszego tygodnia czerwca. Kolejni rozmówcy mówią nam jednak, że w kilku przypadkach termin ten jest przesuwany na poniedziałek, 8 czerwca.</p>

<p>Jeśli podobnie postąpi kilka dużych albo kilkanaście mniejszych firm, skutek może być tylko jeden. Dostawy zostaną spiętrzone, a celem będzie kupowanie surowca na początku sezonu tak tanio, jak tylko się da.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/02/889044.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 15:11:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/ruszaja-skupy-mroznie-zaczynaja-twarda-gre-znamy-wyjsciowe-ceny-truskawek-bez-szypulki-2682013</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kończy się kwitnienie borówki. Mikrouszkodzenia i otwarta droga dla chorób</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/konczy-sie-kwitnienie-borowki-mikrouszkodzenia-i-otwarta-droga-dla-chorob-2681954</link>
			<description>Na plantacjach borówki kwitnienie dobiega końca, ale to nie jest moment na ograniczanie zabiegów. Owoce z mikrouszkodzeniami po przymrozkach trzeba dalej chronić przed szarą pleśnią i antraknozą, równolegle prowadzić nawożenie i reagować, jeśli pojawią się mszyce czy pryszczarek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na plantacjach borówki kwitnienie powoli dobiega końca. Ten etap wyraźnie się jednak wydłużył i na części krzewów nadal widać jeszcze pojedyncze, później rozwinięte kwiaty. To skutek przymrozków. Rośliny zostały uszkodzone, a część kwiatów rozwijała się później niż zwykle. Dlatego ochrony zapobiegawczej nie należy jeszcze kończyć.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879271.jpg" title="Kwitnienie borówek powoli się kończy">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879271.jpg?1780387412" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kwitnienie borówek powoli się kończy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Szara pleśń nie kończy się razem z kwitnieniem</h2>

<p>Na tym etapie nadal trzeba prowadzić ochronę fungicydową przeciwko szarej pleśni. Trzeba o niej pamiętać również po kwitnieniu. Do zbioru warto wykonać jeszcze co najmniej dwa zabiegi i wpleść je pomiędzy nawożenie dolistne.</p>

<p>Znaczenie ma tu stan owoców po przymrozkach. Część z nich została choćby lekko uszkodzona. Takie mikrouszkodzenia stają się miejscem, przez które łatwiej wnikają patogeny. Największe znaczenie mają tu szara pleśń i antraknoza, ale zagrożenie dotyczy także innych patogenów. Jeśli owoce nie będą stale zabezpieczone, ryzyko infekcji będzie rosło.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879268.jpg" title="Biorąc pod uwagę przebieg tegorocznej wiosny mikrouszodzenia owoców są niemal pewne">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879268.jpg?1780387412" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Biorąc pod uwagę przebieg tegorocznej wiosny mikrouszodzenia owoców są niemal pewne</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W tym okresie można sięgać także po laminarynę, produkty biologiczne i rozwiązania zawierające żywe organizmy. Chodzi o to, by ochronę utrzymać możliwie długo i nie zostawić owoców bez zabezpieczenia wtedy, gdy kwitnienie dobiega końca, ale zagrożenie chorobami nadal jest wysokie.</p>

<h2>Nawożenie trzeba prowadzić w dwóch kierunkach</h2>

<p>Na tym etapie nawożenie trzeba prowadzić równolegle w dwóch kierunkach. Pierwszy dotyczy owoców, drugi liści.</p>

<p>Jeśli chodzi o owoce, trzeba skupić się na ich jakości i dalszym wzroście. Podstawą są zabiegi oparte na wapniu i krzemie. Można tu wykorzystać także Caliogo. Jeśli owoce nadal budują wielkość, można jeszcze wykonać zabieg wspierający ten proces. W tej roli warto brać pod uwagę również brasinosteroidy.</p>

<p>Drugi kierunek dotyczy liści. Na części plantacji widać chlorozy żelazowe i niedobory fosforu. W takiej sytuacji potrzebne jest nawożenie dolistne oparte na azocie, magnezie i mikroelementach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879274.jpg" title="Na części plantacji widać chlorozy żelazowe, które zwykle wynikają nie z braku żelaza w glebie, ale z utrudnionego pobierania tego składnika przez osłabiony system korzeniowy i rośliny po stresach.">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879274.jpg?1780387412" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">oNa części plantacji widać chlorozy żelazowe, które zwykle wynikają nie z braku żelaza w glebie, ale z utrudnionego pobierania tego składnika </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Są też miejsca, gdzie widać uszkodzenia wiązek przewodzących i pojawiają się fioletowe przebarwienia. W takich sytuacjach trzeba uzupełnić fosfor, najlepiej w połączeniu z rozwiązaniami wspierającymi wiązki przewodzące, takimi jak DrevGo.</p>

<h2>Mszyce są już obecne na plantacjach</h2>

<p>Obok chorób i nawożenia trzeba bardzo uważnie lustrować plantacje pod kątem szkodników. Nie zawsze są dobrze widoczne, ale już są obecne. Pojawiają się mszyce i są plantacje, gdzie ich liczebność jest już duża. Tam mogą szybko stać się problemem. Na plantacjach pojawiają się już także pierwsze objawy obecności pryszczarka. W tym sezonie ma to szczególne znaczenie, bo pędy zostały już raz uszkodzone przez przymrozki. </p>

<p>Nie można dopuścić do tego, by pryszczarek po raz drugi uszkodził wierzchołki pędów, które wcześniej ucierpiały od mrozu. Po takich uszkodzeniach pędy już zaczynają się rozgałęziać, a kolejne uszkodzenia powodowane przez pryszczarka będą ten proces dodatkowo stymulować. To może oznaczać zbyt silne rozgałęzienie pędów.</p>

<h2 style="text-align: right;"><strong>Michał Malicki</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879507.jpg" title="Wierzchołek uszkodzony przez pryszczarka ">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879507.jpg?1780387412" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wierzchołek uszkodzony przez pryszczarka </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879272.jpg" title="Rośnie presja ze strony mszyc">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879272.jpg?1780387412" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rośnie presja ze strony mszyc</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/879273.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 09:07:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/konczy-sie-kwitnienie-borowki-mikrouszkodzenia-i-otwarta-droga-dla-chorob-2681954</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie wszystkie truskawki tanieją. Ceny psuje dziś głównie słaby i stary towar</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/nie-wszystkie-truskawki-tanieja-ceny-psuje-dzis-glownie-slaby-i-stary-towar-2681928</link>
			<description>Na rynkach hurtowych nie brakuje truskawek niskiej jakości, które robią przysłowiową złą robotę. To one są dziś najtańsze i zaniżają ceny. Świeży i jakościowy towar nadal dobrze się broni.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dzieje się to, co przewidywali skupujący</h2>

<p>W sieci czytamy, że truskawki tanieją. Rzecz jasna najczęściej piszą o tym handlujący spod anonimowych kont. Jest w tym część prawdy, bo owoce najniższej jakości skutecznie zaniżają ceny całego asortymentu. Z drugiej strony jesteśmy coraz bliżej większej podaży owoców z upraw gruntowych, więc trudno oczekiwać wzrostów. Dzieje się dokładnie to, co w poprzednich artykułach przewidywali nasi rozmówcy.</p>

<p>W dwóch wcześniejszych wywiadach przedsiębiorcy zajmujący się skupem truskawek oceniali, że przy płynnej sprzedaży owoców na świeżym rynku trafi tam większa część produkcji, także owoce, które normalnie powinny być kierowane do przetwórstwa. W takim układzie najbardziej traci owoc klasy premium.</p>

<h2>Truskawki tanieją? To stare owoce i przesypka</h2>

<p>Ostatnie partie owoców spod folii perforowanej i agrowłókniny, mówiąc delikatnie, nie zachwycają jakością. To jednak tylko część najtańszego asortymentu. Dziś kupujący narzekają na jakość i mają ku temu powody.</p>

<p>Nasi rozmówcy przekazują, że w łubiankach, nie tylko w rejonie Czerwińska, można znaleźć także bardzo słabe owoce zrywane jeszcze w sobotę lub niedzielę. Nie trafiają do skupu, bo ceny na rynku są bardziej atrakcyjne. Słyszymy też o dużej podaży przesypywanych owoców z Serbii i Grecji, które są już przejrzałe i puszczają sok. Taki asortyment kosztuje dziś od 15 do 20 zł za łubiankę.</p>

<p>Świeże owoce wysokiej jakości z gruntu kosztują w Nowym Przybojewie 20–25 zł za łubiankę. Na rynku w Broniszach górna granica sięga 30 zł za łubiankę. To pokazuje, że owoce najwyższej jakości nadal dobrze się bronią.</p>

<h2>Wszystko zależy od mroźni</h2>

<p>W tym tygodniu rusza skup truskawek. Od wyjściowych cen za surowiec bez szypułki będzie zależało bardzo dużo. Jeśli będą bardzo niskie, owoce słabej jakości trafią na rynki hurtowe i jeszcze mocniej zaniżą ceny. Jeśli szybko wzrosną, można spodziewać się dobrego czerwca z punktu widzenia producentów wysokiej jakości truskawek deserowych.</p>

<p>W tym tygodniu mamy jeszcze długi weekend, dlatego do tematu wrócimy w połowie przyszłego tygodnia.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/858140.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 17:17:20 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/nie-wszystkie-truskawki-tanieja-ceny-psuje-dzis-glownie-slaby-i-stary-towar-2681928</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Skup rusza za chwilę, a ceny nadal są tajemnicą. Ile zakłady zapłacą za truskawki bez szypułki?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/skup-rusza-za-chwile-a-ceny-nadal-sa-tajemnica-ile-zaklady-zaplaca-za-truskawki-bez-szypulki-2681882</link>
			<description>Skup truskawek przemysłowych może ruszyć już 2 lub 3 czerwca, ale zakłady nadal nie podają nawet orientacyjnych cen za owoce bez szypułki. Dla plantatorów stawka jest prosta: jeśli skończy się na 4–5 zł/kg, część z nich zacznie odchodzić od tej produkcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skup truskawek ruszy lada dzień</h2>

<p>Sezon skupu truskawek przemysłowych może ruszyć już jutro albo w środę, czyli 2 lub 3 czerwca 2026 roku. Owoce z gruntu dojrzewają wcześniej, niż początkowo sądzono. W ubiegłym tygodniu zakłady planowały rozpoczęcie zakupów w sobotę w skali kraju.</p>

<p>Jak mówi nam właścicielka firmy DONIA z Kocka w województwie lubelskim, w ich regionie sobota to już za późno na skup pierwszego zbioru, dlatego chcą kupować co najmniej dzień przed długim weekendem.</p>

<p>Długi weekend czerwcowy komplikuje sytuację, bo właśnie na ten czas przypadnie pierwszy zbiór. Ten problem wraca co roku także przy truskawkach deserowych. Wtedy sprzedaż zwalnia, a kupujących na rynkach hurtowych jest mniej. Rośliny i owoce nie poczekają jednak do poniedziałku. Można więc zakładać, że jak co roku pojawi się mocny spadek cen.</p>

<h2>Cena? Zakłady nadal milczą</h2>

<p>Z naszych rozmów wynika, że na razie nikt nie podaje nawet orientacyjnego przedziału cenowego dla truskawki bez szypułki. Można powiedzieć wprost, że zakłady milczą. Branża zdążyła już przyzwyczaić producentów do tej sytuacji. Wielu czeka na ruch konkurencji, przede wszystkim największych podmiotów. To tylko podnosi napięcie, a plantatorzy chcieliby po prostu wiedzieć, na czym stoją.</p>

<p>Nasza rozmówczyni mówi, że nie chce spekulować i powtarzać plotek. Jedni twierdzą, że cena szybko pójdzie w górę, inni, że zakłady będą kupować tak tanio, jak tylko się da. Po chwili wraca jednak do sprawy i jasno wskazuje, co mówi zakupowcom.</p>

<p>Jej zdaniem, jeśli w tym sezonie mroźnie będą kupowały owoce bez szypułki po 4–5 zł/kg, bardzo szybko zniechęcą plantatorów i stracą krajowy surowiec. Jeśli ceny będą porównywalne do ubiegłorocznych, segment przetrwa, a być może nawet lekko się rozwinie. Jak dodaje, przy gorszym scenariuszu sama zlikwiduje większość z 4,5 ha swoich upraw.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/839700.jpg" title="skup truskawek">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/839700.jpg?1780306605" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Db</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Plantatorzy liczą koszty</h2>

<p>Sytuacja rynkowa zapewne wyklaruje się szybko i będzie zależała od podaży surowca. Problem polega na tym, że przy obecnych kosztach produkcji wielu plantatorów nie widzi już miejsca na tanią truskawkę przemysłową. Coraz częściej słyszymy, że 7–8 zł/kg to dziś absolutne minimum.</p>

<p>Rolnicy przypominają też, że po ubiegłym sezonie wielu z nich zdecydowało się na okrywanie plantacji, co przełożyło się na wcześniejsze i nieco większe zbiory. Przetwórcy nie powinni jednak wykorzystywać tego do zbijania cen do poziomu nieakceptowalnego dla producentów. W ten sposób tylko przyspieszą odchodzenie od uprawy truskawki na cele przemysłowe.</p>

<h2>Świeży rynek trzyma cenę</h2>

<p>Na razie dobrze sprzedają się truskawki kierowane na rynek świeży. W handlu detalicznym ceny są satysfakcjonujące, a towar schodzi płynnie. Na ulicach setek miast za ładne truskawki w kartonie trzeba zapłacić około 20 zł/kg.</p>

<p>Dla branży przetwórczej to prosta informacja. Część owoców może zamiast do przemysłu trafić do sprzedaży detalicznej. Jeśli na świeżym rynku ceny nadal będą atrakcyjne, plantatorzy wybiorą zbiór z szypułką i skierują tam także owoce słabszej jakości, sprzedawane taniej. Pytanie brzmi wtedy inaczej: co zrobi branża zamrażalnicza, jeśli surowca zacznie brakować?</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/839701.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/839701.jpg?1780306605" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Db</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/06/01/839783.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 11:36:45 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/skup-rusza-za-chwile-a-ceny-nadal-sa-tajemnica-ile-zaklady-zaplaca-za-truskawki-bez-szypulki-2681882</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny truskawek na Ukrainie jak w Polsce. Importu raczej nie będzie</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/ceny-truskawek-na-ukrainie-jak-w-polsce-importu-raczej-nie-bedzie-2681791</link>
			<description>Na Ukrainie truskawki są dziś drogie z tego samego powodu co w Polsce: przymrozki ograniczyły podaż. Przy takich stawkach i zbliżonym terminie zbiorów masowy import do Polski nie wygląda realnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Hurtowe ceny truskawek na Ukrainie</h2>

<p>Na ukraińskich rynkach hurtowych sezon truskawkowy rozpoczął się już na dobre. Podobnie jak w Polsce, owoce nie tanieją tak szybko, jak oczekiwaliby tego handlowcy i konsumenci. Tak samo jak u nas, pod koniec maja duży jest też rozrzut jakości i cen.</p>

<p>Stawki hurtowe z bieżącego tygodnia wahają się od 12 do 18 zł/kg, czyli od 150 do 220 UAH/kg. Widać więc sytuację bardzo podobną do tej, którą obserwujemy na polskim rynku.</p>

<p>Ukraińskie truskawki na tamtejszych targowiskach są sprzedawane w detalu po 15–40 zł/kg, czyli 180–550 UAH/kg. Nawet dolna granica tego przedziału jest dość wysoka, jeśli uwzględnić przeciętne zarobki na Ukrainie. Portale branżowe przypominają, że przed rokiem ceny były niższe. Dziś są o około 20% wyższe.</p>

<h2>Drożej, bo przymrozki</h2>

<p>Przyczyny wyższych cen są takie same jak w Polsce. Chodzi o przymrozki. Plantatorzy zmagali się z pogodą zarówno w uprawach tunelowych, jak i w klasycznej uprawie gruntowej.</p>

<p>Dziś nierzadko rozczarowują jakość i kaliber owoców. Z drugiej strony mniejsza podaż sprawia, że plantatorzy nie mają problemów ze sprzedażą.</p>

<h2>Import z Ukrainy nie będzie istotny</h2>

<p>Import truskawek z Ukrainy do Polski nie był realizowany w przeszłości. Nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić w najbliższych latach. Po raz kolejny widać, że tamtejsze ceny są porównywalne do naszych.</p>

<p>Skala produkcji na Ukrainie nie przewyższa polskiej i, z wyjątkiem Zakarpacia, terminy zbiorów w dużej mierze pokrywają się z sezonem w Polsce. Dlatego plantatorzy w Polsce nie powinni obawiać się masowego importu świeżych truskawek z Ukrainy.</p>

<h2>Kiedy koniec truskawek z Grecji?</h2>

<p>Cały czas warto natomiast patrzeć w kierunku Grecji. Tamtejsze publikacje branżowe sugerują, że greccy eksporterzy planują zakończyć wysyłki na północ na przełomie maja i czerwca.</p>

<p>Zbiory w tym sezonie rozpoczęły się wcześniej, a ceny rozczarowują plantatorów z powodu dużej podaży. Nie dziwi więc, że razem z marżą importera i hurtownika oraz z kosztami transportu greckie truskawki można kupić na rynku w Broniszach już za 9,00 zł/kg.</p>

<p>Źródło: agrotimes.ua</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/27/833635.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Fri, 29 May 2026 13:33:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/ceny-truskawek-na-ukrainie-jak-w-polsce-importu-raczej-nie-bedzie-2681791</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na Goławinie „urywają klamki”, ale ceny truskawek dalej bolą kupujących</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/na-golawinie-urywaja-klamki-ale-ceny-truskawek-dalej-bola-kupujacych-2677741</link>
			<description>Na przełomie maja i czerwca wielu pośredników chciałoby kupować truskawki znacznie taniej, najlepiej po 15 zł za łubiankę. Tymczasem na Goławinie stawki są dużo wyższe, a mimo to przy wjeździe na plac ustawiają się kupujący gotowi brać towar od ręki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nie zawsze musi być tanio</h2>

<p>Kupujący nie mogą się pogodzić z tym, że truskawki nie są tak tanie, jakby sobie życzyli. Tak uważa coraz więcej plantatorów, jeśli chodzi o sezon 2026. Czytając setki postów i komentarzy w grupach tematycznych, trudno nie odnieść takiego wrażenia. Mamy koniec maja, a łubianka truskawek „na Goławinie” kosztuje 25–30 zł. To właśnie ceny na tym rynku budzą dziś najwięcej emocji wśród kupujących.</p>

<p>Przez lata stawki na targowisku w Nowym Przybojewie, w różnych momentach sezonu, należały do najniższych w Polsce. To efekt koncentracji podaży. Jest to zarazem główna wada gospodarowania w zagłębiu produkcji, a takim niewątpliwie jest rejon Czerwińska nad Wisłą. Zaopatrywali się tu duzi hurtownicy i przedsiębiorcy zajmujący się przerzutem towaru na inne rynki hurtowe.</p>

<p>Jakich cen oczekują kupujący i konsumenci? Oczywiście jak najniższych. Pośrednicy są zdania, że na przełomie maja i czerwca łubianka powinna kosztować już około 15 zł. W postach i komentarzach pojawiają się pytania, czy plantatorom nie jest wstyd sprzedawać owoce po tak wysokich stawkach. Taki zarzut z anonimowego konta można jedynie skwitować uśmiechem.</p>

<h2>Anonimowe konta i „urwane klamki”</h2>

<p>O liczbie anonimowych kont w internetowych dyskusjach już pisaliśmy. Odkąd portal Facebook daje taką możliwość, w branży sadowniczej ich liczba urosła do skali plagi. Autorzy takich wpisów najczęściej dezinformują o cenach, a dokładnie próbują je sztucznie zaniżać. Starają się też stworzyć wrażenie dużej podaży, choć rynek tego nie potwierdza.</p>

<p>Prawdziwy obraz rynku w Nowym Przybojewie w trzeciej dekadzie maja to znane w całej Polsce „urwane klamki”. Tym, którzy nie widzieli tego na własne oczy, wystarczy powiedzieć, że przy wjeździe na plac czeka kilkunastu, a czasem kilkudziesięciu kupujących. Gdy plantator zaczyna parkować, próbują jak najszybciej otworzyć samochód, żeby ocenić jakość truskawek i kupić je przed innymi. Wystarczy w dowolnym momencie sprawdzić obraz z kamer internetowych, by to potwierdzić.</p>

<h2>Przecież mamy wolny rynek</h2>

<p>Po przemianach ustrojowych funkcjonujemy w realiach mniej lub bardziej wolnorynkowych. Gdy owoców na rynku jest zbyt dużo, mechanizm działa bez sprzeciwu i nikogo nie dziwią niskie ceny. W sezonach takich jak ten część kupujących zdaje się jednak o tym zapominać i kieruje pretensje do plantatorów z powodu wysokich stawek.</p>

<p>Tegoroczne ceny nie są wynikiem zmowy cenowej producentów. To efekt relacji podaży i popytu. Niewykluczone, że za rok sytuacja odwróci się na korzyść handlujących i konsumentów. Wracając do wcześniejszego pytania: czy wtedy kupującym będzie wstyd, że za łubiankę zapłacą 9 zł? To pytanie retoryczne.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/28/834006.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Fri, 29 May 2026 08:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/na-golawinie-urywaja-klamki-ale-ceny-truskawek-dalej-bola-kupujacych-2677741</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pierwsze informacje o wyjściowej cenie skupu malin w Serbii</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/pierwsze-informacje-o-wyjsciowej-cenie-skupu-malin-w-serbii-2671005</link>
			<description>Za kilka dni ruszą zbiory malin w Serbii. Nie brakuje emocji wokół wyjściowych cen skupu. Plantatorzy chcą sprzedać owoce jak najdrożej, a przetwórcy kupić je jak najtaniej, jak co roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wyjściowe ceny skupu co roku budzą największe emocje</h2>

<p>W krajach, gdzie kontraktacja ma ograniczone znaczenie, a rynek nie jest do końca uporządkowany, takie informacje zawsze budzą najwięcej emocji. W Polsce, Serbii czy na Ukrainie „przecieki” o wyjściowych cenach skupu na kilka dni przed sezonem nierzadko stają się głównym tematem rozmów, spekulacji i setek teorii. Za kilka dni rozpoczną się zbiory malin w Serbii, więc tam również coraz więcej miejsca poświęca się cenom skupu.</p>

<p>W tamtejszych mediach czytamy, że w branży mówi się o zaliczkowej cenie skupu na poziomie 550 dinarów za kilogram. To równowartość niemal 20 zł/kg, a więc stawka satysfakcjonująca także w polskich warunkach. O takim poziomie ceny mówi przede wszystkim największe stowarzyszenie zrzeszające producentów. Są jednak także plantatorzy, którzy uważają, że to za mało i przy wzroście kosztów oczekują 29 zł/kg, czyli 800 dinarów za kilogram.</p>

<p>Z drugiej strony przetwórcy starają się studzić najwyższe oczekiwania. Argumentują to konkurencją ze strony ukraińskich i marokańskich mrożonek. Liczą również na wyższe plony po wyjątkowo trudnym sezonie 2025. To właśnie na większy wolumen chcą oprzeć swoją konkurencyjność.</p>

<h2>Serbskie mrożonki nadal są wysoko wyceniane</h2>

<p>Plantatorzy dobrze wiedzą o przymrozkach w Polsce i ich zdaniem ten czynnik bezsprzecznie zadziała na ich korzyść w czerwcu i lipcu. Ceny, jakie osiągały serbskie mrożone maliny po ubiegłorocznych zbiorach, były wysokie i stabilne. Ostatnie dostępne dane dotyczą lutego 2026 roku. Wówczas sięgały one blisko 30 zł/kg, czyli 6,8 euro za kilogram.</p>

<p>Warto zestawić tę stawkę z najwyższymi oczekiwaniami plantatorów. Z tego punktu widzenia propozycja stowarzyszenia producentów wydaje się rozsądna. Pytanie tylko, czy tak samo patrzą na nią właściciele mroźni.</p>

<p>Plantatorzy są przekonani, że systematyczny spadek areału upraw musi przełożyć się na ich korzyść już w tym sezonie. Zbiory malin w Serbii rozpoczną się w drugim tygodniu czerwca. Wtedy wyjściowe ceny skupu staną się faktem i na pewno do nich wrócimy. Będą też jednym z ważnych punktów odniesienia dla mroźni w Polsce.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/05/28/833821.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/28/833821.png?1779963684" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ceny mrożonych malin z Serbii. Źródło: www.expanamarkets.com</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Expanamarkets.com</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<p>źródło: vamedia.rs</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/28/690205.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Thu, 28 May 2026 12:21:24 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/pierwsze-informacje-o-wyjsciowej-cenie-skupu-malin-w-serbii-2671005</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego hurt nie chce punetek? Truskawki w łubiankach sprzedają się lepiej</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/dlaczego-hurt-nie-chce-punetek-truskawki-w-lubiankach-sprzedaja-sie-lepiej-2670966</link>
			<description>Tradycyjne łubianki z drewna topolowego to jeden z symboli polskiego sezonu truskawkowego. Kupcy wolą większe opakowanie, bo łatwiej je sprzedać i łatwiej potwierdzić, że owoce są krajowe. Właśnie z tego powodu punetki cieszą się dużo mniejszym zainteresowaniem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kupcy nie chcą punetek. Market chce</h2>

<p>Plantatorzy, którzy rozpoczęli zbiory truskawek powtarzających owocowanie i spakowali owoce do punetek, przyznają, że nie był to najlepszy pomysł. Na razie ograniczają się do sprzedaży na rynkach hurtowych. Okazuje się, że hurtownicy i detaliści kupują takie opakowania bardzo niechętnie i oczekują klasycznych łubianek, w których mieści się 2 kg owoców.</p>

<p>Inaczej wygląda to w przypadku marketów. Niezależnie od tego, czy plantator dostarcza tam owoce bezpośrednio, czy przez firmę lub grupę, zdecydowanie preferowane są punetki. Wynika to z innego modelu zakupów i innych preferencji klientów. Szybkie, mniejsze zakupy wymagają mniejszego opakowania jednostkowego. Łubianki o pojemności 2 kg praktycznie tam nie występują.</p>

<h2>Dlaczego hurt nie chce punetek?</h2>

<p>Na to pytanie mamy dwie kluczowe odpowiedzi. Pierwsza to obawa przed oskarżeniami o przesypywanie importowanych truskawek. Nasi rozmówcy przyznają, że medialny szum wokół tego tematu przynosi polskim plantatorom korzyści. Znaczenie mają też kolejne działania IJHARS-u. Detaliści chcą kupować owoce w drewnianych łubiankach, żeby ograniczyć pytania o kraj pochodzenia i uniknąć ewentualnych oskarżeń o przesypywanie owoców z Serbii czy Grecji.</p>

<h2>W grę wchodzi też sprzedaż</h2>

<p>Wszyscy znamy powiedzenie, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Podobnie jest w tym przypadku. Klient na targowisku najczęściej kupuje najmniejsze opakowanie jednostkowe, jeśli dany owoc nie jest oferowany luzem.</p>

<p>W interesie detalisty jest rzecz jasna sprzedaż jak największej liczby kilogramów. Taki sam jest przecież interes plantatora. Sprzedając w łubiankach, sprzedaje każdemu klientowi 2 kg owoców, a nie 0,5 kg, jak ma to miejsce w przypadku punetek. Na targowiskach spotkamy także punetki, jednak zdecydowanie dominują łubianki.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/27/833786.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Wed, 27 May 2026 17:49:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/dlaczego-hurt-nie-chce-punetek-truskawki-w-lubiankach-sprzedaja-sie-lepiej-2670966</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hademar pojawił się na rynku. Jakie są pierwsze ceny odmian powtarzających?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/hademar-pojawil-sie-na-rynku-jakie-sa-pierwsze-ceny-odmian-powtarzajacych-2670955</link>
			<description>Na rynek trafiają pierwsze truskawki odmian powtarzających owocowanie, a w tej grupie dominuje dziś Hademar. Ile kosztuje w hurcie i jak dziś idzie handel?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Odmiany powtarzające wkraczają na rynek</h2>

<p>Na rynku truskawek cały czas dzieje się bardzo dużo. Systematycznie informujemy o cenach, starcie skupu, presji importu czy popycie, jaki notujemy na polskim rynku. W tym tygodniu do oferty krajowych truskawek dołączają owoce z tuneli foliowych, ale dziś mówimy o odmianach powtarzających owocowanie. W tej grupie w Polsce nadal wyraźnie dominuje odmiana Hademar.</p>

<p>– Obecnie notujemy nieco większe spadki cen. Do bieżącej oferty dołączają owoce odmian powtarzających owocowanie, więc zrobiło się trochę ciaśniej. To dopiero początek długiego sezonu i myślimy o nim w kontekście miesięcy, a nie chwilowego dołka czy początku, który nie wszystkich satysfakcjonuje. Jesteśmy dobrej myśli, jeśli chodzi o kolejne tygodnie – o sytuacji rynkowej opowiada nam właściciel plantacji „Ognisty Owoc” z gminy Mogielnica.</p>

<p>Dodaje, że realne ceny za pierwsze partie Hademara to obecnie najczęściej 16,00 zł/kg. Ponadto hurtownicy i detaliści będą chcieli utrzymać bieżące stawki po drogim, z ich punktu widzenia, maju. Jednak zdaniem naszego rozmówcy rynek zweryfikuje przeceny z bieżącego tygodnia i ten plan się nie utrzyma.</p>

<h2>Oferta po myśli plantatorów</h2>

<p>Podaż truskawek z poszczególnych segmentów układa się w tym sezonie po myśli plantatorów. Zgodnie z dziesiątkami rozmów, które przeprowadziliśmy, podaż owoców z przyspieszanej uprawy tunelowej skończy się mniej więcej wraz z końcem maja. Podobnie ma być z podażą owoców spod folii perforowanej z rejonu Czerwińska.</p>

<p>W pierwszym tygodniu czerwca rozpoczną się zbiory z gruntu w zagłębiu grójeckim. Jednak na większe wolumeny trzeba będzie poczekać do następnego tygodnia. W efekcie owoce z poszczególnych technologii nie nałożą się na siebie i nie doprowadzą do gwałtownego spadku cen, jak miało to miejsce dwa lata temu.</p>

<p>– W mojej ocenie w bieżącym tygodniu na rynku jeszcze będzie ciasno, ale w czerwcu handel znów przesunie się na korzyść krajowych plantatorów. Zwłaszcza że w którymś momencie skończy się oferta z importu, co w oczywisty sposób podniesie popyt na krajowe owoce – dodaje nasz rozmówca.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/27/833706.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Wed, 27 May 2026 15:15:40 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/hademar-pojawil-sie-na-rynku-jakie-sa-pierwsze-ceny-odmian-powtarzajacych-2670955</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W mediach już rekordowe stawki za zbiór truskawek. Plantator mówi wprost: to nieprawda</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/w-mediach-juz-rekordowe-stawki-za-zbior-truskawek-plantator-mowi-wprost-to-nieprawda-2670893</link>
			<description>Duże polskie i ukraińskie media informują, że plantatorzy w Polsce oferują 4,00–5,00 zł za każdą zerwaną łubiankę truskawek. Plantator, z którym rozmawiamy, podkreśla, że są to stawki „wyssane z palca”. Jego zdaniem pracowników nie zabraknie, a rekordowych wypłat raczej nie będzie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mniejsze zbiory, więc pracowników nie zabraknie?</h2>

<p>W ubiegłym sezonie plantatorzy płacili początkowo 2,50–3,00 zł za każdą zerwaną łubiankę. Później, już w trakcie zbiorów, stawki nierzadko rosły. Zdarzało się, że płacono 3,50–4,00 zł za łubiankę. Jak co roku, rozliczenia godzinowe były rzadkością.</p>

<p>Na rynku już teraz widać po cenach, że tegoroczne zbiory są i będą niższe po przymrozkach. To główny czynnik, który wpływa dziś na relację podaży rąk do pracy do popytu ze strony pracodawców.</p>

<h2>Media o zbiorach</h2>

<p>Temat truskawek bardzo często pojawia się w krajowych mediach w maju i czerwcu. Pierwsza była publikacja portalu „Fakt” z 14 maja, oparta wyłącznie na jednym ogłoszeniu plantatora z województwa śląskiego. Później ukazał się materiał popularnego serwisu dla Ukraińców w Polsce z 19 maja, który został powielony przez kolejne redakcje w Polsce i na Ukrainie.</p>

<p>Niezależnie od tytułu, w obiegu zaczęły funkcjonować te same informacje, które – zdaniem plantatorów – nie są zgodne z realiami rynku. Według nich, w województwie śląskim płaci się od 4,00 do 5,00 zł za każdą łubiankę oraz 25–35 zł za godzinę pracy. Nasi rozmówcy podkreślają, jak bardzo szkodliwe jest to, że takie informacje poszły już w świat.</p>

<h2>Stawki za zbiór truskawek w 2025</h2>

<p>W tym sezonie plantatorzy oferują najczęściej 1,50 zł za łubiankę o masie netto 1 kg albo 20–23 zł za godzinę pracy. Za łubianki o masie 2 kg płacą z kolei 3,00–3,50 zł za sztukę.</p>

<p>– Na dziś pracowników nie brakuje, co potwierdzają mi przewoźnicy z Ukrainy, z którymi współpracuję od lat. Zamierzam płacić 3,00 zł za łubiankę i oczywiście dostosuję się do rynku, jeśli będzie to konieczne. Nie uważam jednak, żeby stawki przekroczyły 3,50 zł za łubiankę – mówi nam Andrzej Piasecki, plantator z okolic Góry Kalwarii.</p>

<p>Aby lepiej uzasadnić swoją opinię, nasz rozmówca ponownie wskazuje na informacje od przewoźników, a także na niższe zbiory w skali kraju. Kiedy rozmawiamy o stawkach podawanych przez ogólnopolskie media, nie kryje oburzenia.</p>

<p>– Stawki rzędu 4,00 czy 5,00 zł za łubiankę są dosłownie wyssane z palca. W mediach krąży taka informacja. Najbardziej irytuje mnie fakt, że powielają to także media branżowe, bez zestawienia tych „rewelacji” ze słowami plantatorów. Być może ktoś pompuje bańkę stawek w interesie pracowników sezonowych? – dodaje, nie kryjąc zdenerwowania.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/26/833619.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 20:49:32 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/w-mediach-juz-rekordowe-stawki-za-zbior-truskawek-plantator-mowi-wprost-to-nieprawda-2670893</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Skup truskawek rusza, ale owoców brakuje. Czy ten sezon znów skończy się rekordami?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/skup-truskawek-rusza-ale-owocow-brakuje-czy-ten-sezon-znow-skonczy-sie-rekordami-2670889</link>
			<description>Skup truskawek właśnie startuje, tylko że większych ilości owoców wciąż nie ma. To stawia przetwórców w trudnym położeniu, bo przy małym plonie i mocnym rynku deserowym walka o surowiec może szybko podbić ceny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nieliczne skupy już ruszyły</h2>

<p>W rejonie Czerwińska nad Wisłą skupy działały już w weekend. W największym zagłębiu produkcji truskawek w Polsce przedsiębiorcy byli w stanie kupić nieco większe ilości owoców, ale nadal były one dla nich rozczarowujące na tle ubiegłych lat. Wyjściowa cena za truskawki z szypułką wynosiła 3,50 zł/kg.</p>

<p>Kolejne firmy zapowiadają start sezonu w zagłębiu grójeckim. W mediach społecznościowych przedsiębiorcy informują o rozpoczęciu zakupów od środy 27 maja albo od soboty 30 maja. Pojawiają się informacje o symbolicznie wyższej cenie na poziomie 3,60 zł/kg na start. Na większe ilości surowca trzeba jednak jeszcze poczekać.</p>

<h2>Bardzo tani początek sezonu</h2>

<p>– Jak zapłacę pracownikowi 3,50 zł za każdą zerwaną łubiankę, a potem odzyskam połowę tych pieniędzy na skupie, to co to jest za biznes? Jeśli tak to ma wyglądać, to faktycznie im szybciej zapomnimy w Polsce o truskawkach przemysłowych, tym lepiej – pyta, nie kryjąc oburzenia, plantator z gminy Mogielnica na jednej z grup dyskusyjnych.</p>

<p>Negatywnych emocji już teraz nie brakuje. Z drugiej strony wyjściowe ceny skupu bardzo często miały niewiele wspólnego z realiami rynku i końcowymi stawkami. Warto przypomnieć ubiegły sezon. Wówczas na początku czerwca skup również ruszył z poziomu 3,50 zł/kg za owoce z szypułką. Sezon zakończył się rekordowymi stawkami sięgającymi 9,00–10,00 zł/kg za owoce bez szypułki.</p>

<h2>Będą nowe rekordy cen truskawek?</h2>

<p>W ostatnim wywiadzie z przedsiębiorcą z rejonu Czerwińska nasz rozmówca informował, że mroźnie w Polsce kupią w tym sezonie rekordowo mały wolumen surowca. W jego opinii możliwy jest scenariusz, w którym padną kolejne rekordy cen skupu truskawek przemysłowych.</p>

<p>Przedsiębiorcy z zagłębia grójeckiego spekulują, że skup owoców na mrożenie rozpocznie się z tego samego pułapu co przed rokiem, czyli z 5,50 zł/kg. Później stawki mają zacząć szybko rosnąć z powodu rywalizacji o surowiec. W czerwcu okaże się, czy te prognozy się potwierdzą. Nasi rozmówcy zwracają też uwagę, że większe ilości surowca w zagłębiu grójeckim skupy będą mogły kupić dopiero w przyszłym tygodniu.</p>

<h2>Atrakcyjne ceny truskawek deserowych</h2>

<p>Nasi rozmówcy zwracają uwagę na jeszcze jeden bardzo ważny element, który może być znakiem rozpoznawczym tego sezonu. Przy płynnej sprzedaży truskawek deserowych i satysfakcjonujących cenach hurtowych nie można wykluczyć, że także owoce słabszej jakości znajdą nabywców poza przetwórstwem. Zwłaszcza w drugiej połowie czerwca, gdy skończy się oferta z importu.</p>

<p>Taki obrót spraw może jeszcze bardziej ograniczyć dostawy owoców do przetwórstwa. Dla skupujących i mroźni byłby to kolejny problem w sezonie, który już na starcie zapowiada się jako trudny pod względem dostępności surowca.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/26/833568.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 19:34:54 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/skup-truskawek-rusza-ale-owocow-brakuje-czy-ten-sezon-znow-skonczy-sie-rekordami-2670889</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tunel nadal trzyma cenę. Krajowe truskawki nie tanieją tak, jak chciałby handel</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/tunel-nadal-trzyma-cene-krajowe-truskawki-nie-tanieja-tak-jak-chcialby-handel-2670790</link>
			<description>Krajowe truskawki wciąż nie chcą tanieć tak, jak życzyliby sobie tego hurtownicy i detaliści. Konsumenci również narzekają na ceny, ale owoce nadal znikają ze sklepów i straganów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Podaż krajowych truskawek nadal nie jest duża</h2>

<p>W piątek na rynku w Broniszach brakowało krajowych truskawek wysokiej jakości. W efekcie stawki wzrosły po południu do 25 zł/kg. W przypadku hurtowych cen truskawek to dziś już odległa historia, ale dobrze pokazuje, że maj jak dotąd nie przynosi ani załamania rynku, ani gwałtownych spadków.</p>

<p>Krajowa truskawka tunelowa wysokiej jakości nadal trzyma cenę. Pomaga w tym stosunkowo mała podaż truskawek spod folii perforowanej z zagłębia czerwińskiego. To właśnie dostawy z tego segmentu w ubiegłych latach najskuteczniej ciągnęły w dół ceny owoców z przyspieszonej uprawy. Na kamerach z rynku w Nowym Przybojewie najlepiej widać przewagę kupujących nad sprzedającymi. To kupujący czekają tam na samochody z owocami.</p>

<h2>Hurtowe ceny truskawek – 25.05.2026</h2>

<p>Poniedziałkowe przedpołudnie przynosi naturalnie nieznaczne spadki cen, ale nie można powiedzieć, że zmieniają one obraz handlu czy całego sezonu. Taki moment prawdopodobnie pojawi się dopiero na przełomie maja i czerwca. Wówczas skończą się dostawy z tuneli foliowych oraz spod folii perforowanej, a stopniowo zaczną się dostawy z tradycyjnej uprawy gruntowej.</p>

<p>Z powodu koncentracji podaży najniższe ceny notujemy na rynku w Nowym Przybojewie. Tam przed południem stawki wahały się od 14 do 18 zł/kg.</p>

<p>Na rynku w Broniszach plantatorzy zgłaszają stawki transakcyjne od 13 do 22 zł/kg. To właśnie tam są w stanie sprzedać owoce wyższej jakości po wyższych cenach. Na pozostałych rynkach hurtowych w Polsce sytuacja wygląda dziś podobnie. Najczęściej mówimy o przedziale od 15 do 20 zł/kg.</p>

<h2>Import nadal jest konkurencyjny</h2>

<p>Ceny truskawek z importu wahają się od 12 do 15 zł/kg, a więc nadal są nieco niższe od najtańszych ofert krajowych owoców. Mniejsza niż przed rokiem podaż rodzimych truskawek sprawia, że import wpływa na ceny w zdecydowanie mniejszym stopniu. Bez wątpienia znaczenie ma również coraz większa świadomość krajowych konsumentów, którzy są w stanie zapłacić nieco więcej za topową jakość, a przede wszystkim za świeżość.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/25/833324.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Mon, 25 May 2026 14:55:16 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/tunel-nadal-trzyma-cene-krajowe-truskawki-nie-tanieja-tak-jak-chcialby-handel-2670790</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki kwitną. Co teraz na szarą pleśń i szkodniki?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-kwitna-co-teraz-na-szara-plesn-i-szkodniki-2670731</link>
			<description>Przy słonecznej pogodzie i intensywnym kwitnieniu truskawek plantatorzy coraz częściej pytają o rozwiązania bardziej biologiczne.. Michał Malicki zwraca uwagę, że po okresie deszczów i po wcześniejszych mocniejszych zabiegach jest moment, by prowadzić plantację nieco inaczej. W centrum uwagi są dziś szkodniki, szara pleśń, antraknoza, zdrowotność liści i budowanie jakości przyszłego plonu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cały materiał filmowy możecie obejrzeć tutaj:</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Szkodniki w truskawkach: przędziorek i wciornastek</h2>

<p>Pierwszym zadaniem jest lustracja plantacji pod kątem przędziorka i wciornastka. Przędziorka trzeba szukać głównie na starszych liściach. Obecność wciornastka najlepiej sprawdzać rano, gdy jest mniej ruchliwy. W jego ocenie dobrym kierunkiem są rozwiązania oparte na olejku pomarańczowym. Tego typu preparaty mogą być wykorzystywane do ograniczania drobnych szkodników, a dodatkowo wspierają ograniczanie mączniaka. </p>

<h2>Szara pleśń w karpach i u podstawy pędów</h2>

<p>Na plantacjach o silniejszym wzroście, można już znaleźć szarą pleśń rozwijającą się w karpach i u podstawy pędów. Źródłem problemu są często zeszłoroczne resztki roślinne.</p>

<p>Jak zaznacza, wcześniejsze mocniejsze zabiegi zostały już wykonane zgodnie z karencją. Na tym etapie można sięgać po rozwiązania o działaniu wysuszającym, stosowane przy większej ilości cieczy.</p>

<p>W tej fazie sezonu na plantacjach pojawiają się także plamistości liści czy mączniak. Część liści jest nadal osłabiona po wcześniejszych uszkodzeniach mrozowych, co zwiększa podatność na kolejne problemy.</p>

<p>Michał Malicki zaleca kontynuację programu opartego na laminarynie. Wskazuje też na rozwiązania zawierające ekstrakty roślinne, które mogą wspierać plantację i jednocześnie działać lekko osuszająco. W odniesieniu do antraknozy sugeruje aktywne formulacje miedzi, a nie klasyczne rozwiązania kontaktowe. Zabiegi takie najlepiej wykonywać wieczorem, poza pełnym słońcem, ewentualnie w obniżonych dawkach.</p>

<h2>Objawy stresu to nie zawsze choroba</h2>

<p>Na wielu plantacjach widać przebarwienia na szypułkach i elementach okwiatu, a także różnego rodzaju otarcia i uszkodzenia. W ocenie Michała Malickiego w zdecydowanej większości nie są to objawy chorób, lecz skutek stresu.</p>

<h2>Kwitnienie truskawek to także budowanie jakości owoców</h2>

<p>Trzeba równolegle prowadzić fertygację i odżywianie dolistne pod kątem jakości owoców. Michał Malicki wskazuje tu trzy główne kierunki: wapń, krzem oraz rozwiązania wspierające podziały komórkowe, zwłaszcza na plantacjach z bardzo dużą liczbą kwiatów. Jako przykład podaje produkty oparte na brassinosteroidach.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/23/833186.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sun, 24 May 2026 09:18:39 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-kwitna-co-teraz-na-szara-plesn-i-szkodniki-2670731</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Anonimy zaniżają ceny truskawek w komentarzach? Na rynku sytuacja wygląda inaczej</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/anonimy-zanizaja-ceny-truskawek-w-komentarzach-na-rynku-sytuacja-wyglada-inaczej-2670683</link>
			<description>Czy truskawki naprawdę tanieją? W komentarzach anonimowych kont można odnieść takie wrażenie, ale plantatorzy i uczestnicy handlu widzą dziś coś zupełnie innego. Owoców nie ma dużo, a zamęt wokół cen wygląda coraz bardziej na celowe działanie kupujących.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Plantator i kupiec chcą znać ceny truskawek</h2>

<p>Aktualne ceny truskawek na rynku w Nowym Przybojewie, nazywanym też Goławinem, czy na każdym innym rynku hurtowym, to dla plantatorów informacja ważna, a często kluczowa. Nie ma w tym nic dziwnego, że w maju i czerwcu chcą znać je na bieżąco. Chcą wiedzieć, czego spodziewać się przed wyjazdem z owocami albo jaką cenę negocjować z odbiorcą w gospodarstwie.</p>

<p>Od tego jest dziś internet, żeby szybko wymieniać się informacjami. Właśnie to robią plantatorzy na tematycznych grupach poświęconych hurtowym cenom truskawek. Problem pojawia się wtedy, gdy pytając o aktualne ceny, dostają w odpowiedzi sprzeczne informacje i rozrzut stawek, który w tak krótkim czasie po prostu nie jest możliwy. Po raz kolejny źródłem zamieszania okazuje się „anonimowy uczestnik”. Ten temat wracał już wcześniej przy jabłkach. W tym roku anonimowe konta coraz częściej pojawiają się także w dyskusjach o truskawkach.</p>

<h2>Anonimowe konta robią zamęt z cenami truskawek</h2>

<p>Dzisiejsze pytanie jednego z plantatorów na tematycznej grupie to tylko jeden z dziesiątek podobnych przykładów. W ciągu godziny wspomniany producent mógł przeczytać, że łubianka truskawek kosztuje od 20 do 45 zł. Trafiał też na komentarze, z których wynikało jednocześnie, że owoców brakuje, ale zarazem nie ma ich kto kupić, a kupcy czekają już przy bramie rynku i od razu oferują 40 zł za łubiankę.</p>

<p>Jaka jest prawda? Truskawek nie ma dużo. Podaż owoców spod folii perforowanej jest dużo mniejsza niż w minionych latach z powodu przymrozków. Potwierdzają to także firmy skupowe i przetwórcy, którzy są przekonani, że w tym sezonie kupią bardzo mało owoców. Do tego wysokie ceny truskawek deserowych w hurcie najprawdopodobniej opóźnią początek skupu na terenie zagłębia czerwińskiego.</p>

<h2>To kupujący próbują wpływać na rynek w komentarzach</h2>

<p>Każdy, kto zna realną sytuację rynkową, wie, że obecny zamęt nie bierze się znikąd. Wiele wskazuje na to, że tworzą go dziś kupujący. Pomaga im w tym pozorna anonimowość kont albo komentowanie pod pseudonimem, często z przypadkowym awatarem. Liczą na szybki spadek cen i takimi wpisami próbują wpływać na nastroje na rynku.</p>

<p>Na razie to się nie udaje i wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie także się nie uda. Straty po przymrozkach są widoczne, a podaż nie przewyższy popytu. Sytuacja może być jeszcze korzystniejsza dla plantatorów, gdy w drugiej połowie czerwca skończy się oferta owoców importowanych z południa Europy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/22/833117.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Fri, 22 May 2026 12:52:35 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/anonimy-zanizaja-ceny-truskawek-w-komentarzach-na-rynku-sytuacja-wyglada-inaczej-2670683</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy ruszy skup truskawek? W tym sezonie owoców może być mało</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/kiedy-ruszy-skup-truskawek-w-tym-sezonie-owocow-moze-byc-malo-2670619</link>
			<description>Zdaniem przedsiębiorcy z powiatu płońskiego sezon 2026 będzie trudny dla firm skupujących i mroźni. Truskawek przemysłowych ma być mało, a ich ceny mogą być wysokie. </description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skup truskawek 2026 – kiedy start?</h2>

<p>Na rynki hurtowe trafiają kolejne partie truskawek z przyspieszonej uprawy gruntowej. Gdy podaż rosła, co roku w pewnym momencie w rejonie zagłębia czerwińskiego rozpoczynał się skup na potrzeby przetwórstwa. Dwa lata temu była to połowa maja, a zazwyczaj przełom maja i czerwca. Początkowo zawsze kupowano wyłącznie truskawki z szypułką. W tym sezonie sytuacja jest jednak dużo bardziej skomplikowana. Opowiada nam o niej przedsiębiorca z tej okolicy, który handluje truskawkami od kilkunastu lat.</p>

<p>– Zacznijmy od tego, że ceny są jeszcze zbyt wysokie. Kto sprzeda truskawki z szypułką po 3 czy 4 zł/kg, kiedy na rynku w Nowym Przybojewie nadal sprzedawane są po 20 zł/kg? – pyta retorycznie nasz rozmówca.</p>

<p>Następnie dodaje, że często rozmawia z hurtownikami i „przerzutowcami”, którzy wypatrują szybkiego spadku cen. W jego ocenie nie będzie żadnego większego wysypu i gwałtownego tąpnięcia cen. Twierdzi, że ten sezon nie będzie tani.</p>

<p>Pytamy, kiedy rozpocznie się skup w jego okolicach. Niektórzy planują rozpocząć w najbliższy weekend, 23–24 maja 2026 roku. Inni zamierzają ruszyć w przyszłym tygodniu.</p>

<h2>Trudny sezon dla przedsiębiorców</h2>

<p>– Truskawki spod folii perforowanej skończą się u nas do końca maja. Plonowanie pod agrowłókniną zapowiada się tylko niewiele lepiej. Plantacji przemysłowych ubywa, a tuneli przybywa. Ceny owoców deserowych w mojej ocenie będą wysokie. Przedsiębiorcy z okolicy też są świadomi tego, że kupią w tym sezonie bardzo małe ilości surowca. Są również tacy, którzy się ze mną nie zgadzają. Za miesiąc okaże się, kto miał rację – dodaje.</p>

<h2>Mroźnie kupią bardzo mało truskawek</h2>

<p>– W mojej ocenie dla przetwórstwa będzie to najdroższy sezon w historii. Branża przetwórcza kupi bardzo mało surowca z naszego zagłębia. W efekcie tylko przyspieszy to nieuchronny koniec masowego mrożenia owoców w Polsce. Będziemy rozwijali wyłącznie produkcję deserową, a mrożonki kupimy z Egiptu. Tak to widzę – wyjaśnia przedsiębiorca.</p>

<p>Nasz rozmówca podkreśla, że dobrze zna sytuację i realia tego sezonu w powiecie płońskim i właśnie tego zagłębia dotyczą jego wypowiedzi. Nie wie, jak dokładnie wygląda sytuacja w zagłębiu grójeckim i w innych rejonach. Z drugiej strony zaznacza, że okolice Czerwińska nad Wisłą, Wyszogrodu czy Załusek to największe zagłębie produkcji truskawki w Polsce, więc mniejsze plonowanie w tym rejonie musi mocno wpłynąć na sytuację w całym kraju.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/21/833069.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Thu, 21 May 2026 16:11:20 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/kiedy-ruszy-skup-truskawek-w-tym-sezonie-owocow-moze-byc-malo-2670619</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zbiory ruszyły, ale owoców mało. Truskawki spod folii z dużymi stratami</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/zbiory-ruszyly-ale-owocow-malo-truskawki-spod-folii-z-duzymi-stratami-2670606</link>
			<description>Czy cena truskawek zrekompensuje straty w uprawach przyspieszanych? W rejonie Czerwińska nad Wisłą początek zbiorów truskawek spod folii jest wyjątkowo trudny. Owoców jest bardzo mało, a jakość jest mocno zróżnicowana.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak sytuację ocenia Jacek Witkowski, plantator i działacz z rejonu Czerwińska nad Wisłą oraz doradca firmy Timac Agro.</p>

<h2><strong>Zbiory ruszyły, ale podaż jest mała</strong></h2>

<p>Rozpoczęły się zbiory truskawek spod folii perforowanej. Po przymrozkach szkody są bardzo duże. Jedni plantatorzy mają owoców więcej, inni mniej. Nasz rozmówca podkreśla jednak, że dopiero ostatnio pojawił się pierwszy cieplejszy dzień po blisko dwóch tygodniach chłodu. To dlatego na targowiskach i giełdach owoców nadal jest mało. Partie najwyższej jakości osiągają ceny około 45 zł za łubiankę, ale owoce słabszej jakości kosztują poniżej 30 zł. Negatywnie zaskoczyła odmiana Asia – tu problemem są owoce zdeformowane. Rumba jest natomiast drobniejsza niż zwykle.</p>

<h2><strong>Najtrudniejsza sytuacja jest pod folią perforowaną</strong></h2>

<p>Największe straty dotyczą plantacji przyspieszanych spod folii perforowanej. Jak ocenia Jacek Witkowski, w zależności od odmiany i stanowiska spadek plonu wyniesie od 30 do 50 proc. Na części plantacji będzie to jednak nawet 80 proc.</p>

<p>W jego własnym gospodarstwie najmocniej ucierpiała odmiana Asia uprawiana pod folią perforowaną. Straty plonu plantator ocenia tam na około 90 proc.</p>

<p>Przyczyn trudnej sytuacji jest kilka. Przymrozki uszkodziły liście, łodygi i kwiatostany. Część owoców jest zdeformowana. Potem doszły problemy z chorobami. W efekcie, jak ocenia rozmówca, to nie jest dobry sezon dla przyspieszonej uprawy truskawek spod folii perforowanej.</p>

<h2><strong>Nie ma gospodarstwa bez problemów</strong></h2>

<p>Plantator podkreśla, że dziś trudno wskazać gospodarstwo, w którym wszystkie plantacje wyglądałyby dobrze. W jednym miejscu większy problem stanowią szkody przymrozkowe, w innym presja chorób, ale niemal każdy mierzy się z jakimś ograniczeniem plonu albo jakości. Dotyczy to zarówno plantacji pod osłonami płaskimi i części upraw tradycyjnych gruntowych. Różni się skala strat, ale sam problem jest powszechny.</p>

<h2><strong>Po przymrozkach pojawił się kolejny problem</strong></h2>

<p>Najpierw były przymrozki i susza. Później lokalnie pojawiły się silniejsze deszcze, miejscami nawet ulewne. Jak ocenia nasz rozmówca, od dwóch dni coraz większym problemem na plantacjach są skórzasta zgnilizna i szara pleśń.</p>

<p>Najmocniej widać to na odmianach Alba, Falco i Asia. Choroby nie dotyczą już tylko truskawek dojrzałych. Objawy pojawiają się także na owocach jeszcze niedojrzałych. To dodatkowo pogarsza sytuację. Duże znaczenie ma tu fakt, że truskawki były długo przykryte ze względu na przymrozki, a to utrudniało wykonywanie zabiegów ochrony. </p>

<h2><strong>Jak wspomagać truskawki?</strong></h2>

<p>Jacek Witkowski zwraca uwagę, że przy obecnej presji szarej pleśni i skórzastej zgnilizny samo prowadzenie ochrony fungicydowej, oczywiście z zachowaniem okresu karencji i dopasowaniem zabiegów do fazy wegetacyjnej, może nie wystarczyć. Równolegle trzeba zadbać o dokarmianie, zwłaszcza tam, gdzie owoce szybko rosną, a rośliny są osłabione po przymrozkach i okresach stresu.</p>

<p>W plantacjach prowadzonych z fertygacją plantator wskazuje na podawanie chlorku wapnia przez system nawodnieniowy (Adur), łącznie z biostymulacją. Jak wyjaśnia, takie rozwiązanie ma wspierać bieżące zaopatrzenie roślin w wapń w okresie dużego obciążenia plantacji. W zabiegach dolistnych zaleca z kolei łączenie ochrony fungicydowej z dokarmianiem opartym na wapniu, borze i potasie (Seactiv Elite). Taki zabieg ma wspierać kondycję owoców i roślin, a jednocześnie wpisuje się w program ochrony prowadzony w czasie wysokiej presji chorób.</p>

<p>Tam, gdzie nawożenie wapniowe zostało już wcześniej wykonane, warto rozważyć również rozwiązanie oparte na krzemionce (Kaoris). Jego rola polega na wspieraniu utrzymania wapnia w owocu. W tym sezonie ma to szczególne znaczenie, ponieważ na plantacjach przyspieszanych problemy zdrowotne dotyczą owoców na różnych etapach rozwoju.</p>

<h2><strong>Dużo wniosków o szacowanie strat</strong></h2>

<p>Jako działacz z regionu Czerwińska nad Wisłą nasz rozmówca zwraca uwagę również na liczbę wniosków o oszacowanie strat. Początkowo zainteresowanie było małe. Pod koniec naboru liczba ta mocno wzrosła. W ciągu ostatnich dwóch–trzech dni przybyło wiele wniosków i obecnie jest ich już ponad 400. Komisja rozpoczęła lustracje plantacji na początku tego tygodnia.</p>

<p>Plantator zaznacza przy tym, że nie wszędzie szkody wyglądają tak samo. Oczywiście są takie plantacje, gdzie przymrozki mocno zredukowały plon, ale na części straty mają nie tylko charakter ilościowy, lecz także jakościowy – owoce są zdeformowane, a rośliny osłabione.</p>

<h2><strong>Plantatorzy czekają na realne wsparcie</strong></h2>

<p>W ocenie Jacka Witkowskiego preferencyjne kredyty nie będą rozwiązaniem, którego dziś oczekują producenci. Plantatorzy czekają przede wszystkim na realną pomoc po oszacowaniu strat.</p>

<p>Dla gospodarstw z rejonu Czerwińska nad Wisłą ten sezon już teraz jest jednym z trudniejszych dla upraw przyspieszanych.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/21/833057.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 21 May 2026 14:57:52 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/zbiory-ruszyly-ale-owocow-malo-truskawki-spod-folii-z-duzymi-stratami-2670606</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jest tunel, jest import, jest pierwszy grunt. Ceny truskawek na hurcie 21.05.2026</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/jest-tunel-jest-import-jest-pierwszy-grunt-ceny-truskawek-na-hurcie-21-05-2026-2670547</link>
			<description>Do krajowych truskawek z tuneli i dużej oferty z importu dołącza kolejny „gracz”, czyli truskawki spod folii perforowanej. Jak dziś (21.05.2026 r.) kształtują się hurtowe ceny truskawek?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dużo importowanych truskawek</h2>

<p>Na rynku nadal widać bardzo dużą presję ze strony importowanych truskawek. To dziś główny asortyment w ofercie setek przedsiębiorców na rynkach hurtowych. Ceny znów są nieco niższe. Obecnie minimum to zaledwie 12 zł/kg. Świeższe dostawy lub lepsza jakość kosztują maksymalnie 17 zł/kg. Nadal dominują owoce z Grecji. W ofercie są jeszcze truskawki z Serbii i niewielka podaż z Turcji.</p>

<h2>Truskawki spod folii perforowanej</h2>

<p>Do całej truskawkowej oferty dołącza trzeci „gracz”. Mamy import i krajowe truskawki z tuneli. Dołącza do nich grunt, a konkretnie owoce z przyspieszonej uprawy. Z powodu przymrozków w tym sezonie oferta plantatorów z rejonu Czerwińska nad Wisłą jest mniejsza. Wczoraj na targowisku w Nowym Przybojewie obowiązywały ceny w okolicach 20 zł/kg. Dziś rano owoce najsłabszej jakości kosztowały już 17–18 zł/kg. Truskawki te trafiają także na rynek hurtowy w Broniszach i są kolejnym czynnikiem, który ciągnie w dół ceny truskawek z tuneli. Panuje jednak przekonanie, że w tym sezonie nie będzie to kluczowy czynnik kształtujący ceny.</p>

<h2>Tunelowe truskawki pod presją, ale sobie radzą</h2>

<p>Wczoraj podaż krajowych owoców z tuneli nie była duża ani wyjątkowo duża. Niemniej o tej porze sezonu trend cenowy jest dość oczywisty. Owoce wysokiej jakości znów były nieco tańsze i kosztowały około 25 zł/kg. Towar niższej jakości wyceniano na 23 zł/kg. Popołudniowa sprzedaż była płynna. Cenowy scenariusz byłby zupełnie inny bez owoców z importu, ale w warunkach unijnego rynku jest to nierealne. Jeśli spojrzymy na bieżący i poprzedni tydzień oraz na różnice cenowe między owocami krajowymi i importowanymi, to wyłania się bardzo pozytywny obraz. Truskawki najwyższej jakości nie muszą konkurować ceną i od wielu dni są droższe od dostaw z Grecji. Oczywiście wygrywają świeżością. Coraz bardziej świadomy klient zauważa i docenia te różnice. Z drugiej strony nie da się uniknąć presji cenowej ze strony opisanych wyżej segmentów truskawkowego rynku.</p>

<h2>Sytuacja na pozostałych rynkach hurtowych</h2>

<p>Na podwarszawskich Broniszach notujemy największą kumulację zarówno importowanej, jak i krajowej podaży. To tu oferują owoce plantatorzy z rejonu Czerwińska i Grójca. Na pozostałych rynkach hurtowych truskawki też tanieją. Tam również trafiają dostawy z południa Europy i tam także przybywa krajowych truskawek. Na Elizówce, Zjazdowej czy Giełdzie Kaliskiej wczoraj krajowe truskawki najwyższej jakości można było sprzedać jeszcze po 20 zł/kg.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/21/690274.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Thu, 21 May 2026 09:17:48 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/jest-tunel-jest-import-jest-pierwszy-grunt-ceny-truskawek-na-hurcie-21-05-2026-2670547</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Komunikat jagodowy. Jak chronić truskawki przed szarą pleśnią w czasie kwitnienia?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/komunikat-jagodowy-jak-chronic-truskawki-przed-szara-plesnia-w-czasie-kwitnienia-2670544</link>
			<description>W nowym komunikacie jagodowym Tomasz Domański z Agrosimex omawia zalecenia dla plantacji truskawek w okresie kwitnienia. Po przymrozkach, długim okrywaniu agrowłókniną i opadach na plantacjach są już pierwsze kwiaty porażone przez szarą pleśń.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cały komunikat Tomasza Domańskiego (Agrosimex) możecie obejrzeć tutaj: </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Pierwsze porażone kwiaty</h2>

<p>W nowym komunikacie doradca skupia się przede wszystkim na ochronie plantacji przed szarą pleśnią. Kwitnienie to najważniejszy okres ochrony przed <em>Botrytis cinerea. </em>Na plantacjach są już pierwsze porażone kwiaty. Presji choroby sprzyjały przymrozki, długie okrywanie agrowłókniną, opady z ubiegłego tygodnia i długo utrzymująca się wilgoć.</p>

<p>Jeśli na plantacji są już objawy, potrzebny jest zabieg interwencyjny. Potem ochronę zapobiegawczą trzeba prowadzić przez cały okres kwitnienia. Jak ocenia doradca, program musi być szczelny, a część zabiegów trzeba układać na zakładkę.</p>

<p>W dalszej części kwitnienia ważna jest rotacja substancji aktywnych. To ogranicza ryzyko spadku skuteczności ochrony w kolejnych zabiegach.</p>

<h2>Nie tylko fungicydy</h2>

<p>Program przeciw szarej pleśni nie powinien opierać się wyłącznie na fungicydach. Do ochrony warto włączyć także rozwiązania mikrobiologiczne, które wspierają naturalną odporność roślin i uzupełniają podstawowy program. Takie zabiegi można prowadzić od tego momentu do zbiorów.</p>

<p>Tam, gdzie choroba jest już obecna, do programu można dołączyć także rozwiązania wspomagające ograniczanie grzybni. Doradca zwraca uwagę m.in. na produkty oparte na srebrze. Część z nich równocześnie dostarcza wapń, ważny dla kwiatów i młodych zawiązków.</p>

<h2>Mączniak po agrowłókninie</h2>

<p>Osobnym problemem jest mączniak, szczególnie na plantacjach zabezpieczanych agrowłókniną w czasie przymrozków. Wyższa temperatura pod okryciem sprzyjała rozwojowi choroby i dziś widać już porażone liście.</p>

<p>Zabiegi przeciw mączniakowi trzeba prowadzić w bloku i z rotacją rozwiązań. Duże znaczenie ma też temperatura w czasie oprysku. Zbyt późny zabieg, przy szybko spadającej temperaturze, będzie mniej skuteczny.</p>

<h2>Przed ściółkowaniem wraca temat przędziorków</h2>

<p>Po zabiegach na kwieciaka widać jeszcze pojedyncze uszkodzone pąki kwiatowe, ale teraz ważniejsza staje się lustracja pod kątem przędziorków. W części gospodarstw wcześniejsze zabiegi zostały już wykonane, jednak populacja zaczyna się odbudowywać i na roślinach pojawiają się pierwsze osobniki. To dobry moment, by zaplanować kolejną ochronę. O skuteczności zabiegu będzie decydowało bardzo dobre pokrycie roślin.</p>

<h2>Teraz buduje się jakość i wielkość plonu</h2>

<p>W czasie kwitnienia zaczyna się też budowanie jakości owoców. Tomasz Domański zaleca regularne dokarmianie wapniem i krzemem. Wapń ma poprawiać twardość owoców i ich trwałość w obrocie, a krzem ograniczać podatność na uszkodzenia mechaniczne i utrudniać żerowanie szkodników.</p>

<p>Takie zabiegi warto prowadzić regularnie, co 5–7 dni, aż do zbiorów. W tym okresie można też sięgać po nawozy oparte na algach morskich. Stosowane w czasie kwitnienia i wzrostu owoców mają wspierać budowanie masy owoców.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/21/832973.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 21 May 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/komunikat-jagodowy-jak-chronic-truskawki-przed-szara-plesnia-w-czasie-kwitnienia-2670544</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ścielarka do słomy czy usługa? Sprawdzamy, ile kosztuje wyścielenie plantacji truskawek</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/scielarka-do-slomy-czy-usluga-sprawdzamy-ile-kosztuje-wyscielenie-plantacji-truskawek-2670405</link>
			<description>Kupić czy wynająć? Jeśli maszyna pracuje jeden, dwa albo trzy dni w roku, to przy mniejszym areale zdecydowanie korzystniejsza będzie ta druga opcja. Ile dziś kosztuje wynajęcie maszyny do rozścielenia słomy na plantacji truskawek?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ile kosztuje wynajęcie ścielarki?</h2>

<p>Początek zbiorów truskawek z uprawy gruntowej w zagłębiu grójeckim przypadnie najprawdopodobniej na koniec pierwszego tygodnia czerwca. To najwyższy czas na wyścielenie plantacji słomą, która ograniczy zachwaszczenie, zatrzyma wilgoć i oczywiście zapewni czyste owoce po opadach deszczu.</p>

<p>Nie każdy plantator ma ścielarkę do słomy i nie każdy musi ją mieć. Mimo że nie należą one do najdroższych maszyn, w pojedynczym gospodarstwie są używane przez bardzo krótki okres w roku. W sieci nie brakuje ogłoszeń o możliwości ich wynajęcia. Pytamy więc o stawki. Od plantatorów najczęściej słyszymy o koszcie od 400 do 700 zł za dobę. To cena wynajęcia samej maszyny.</p>

<p>– W tym roku notujemy częściowe uszkodzenia po przymrozkach. Dlatego zainteresowanie wynajmem jest nieco mniejsze. W ubiegłym roku, po wyścieleniu swojej plantacji, maszyna była w drugiej połowie maja wynajmowana praktycznie codziennie – wyjaśnia nam jeden z plantatorów.</p>

<h2>A może kompleksowa usługa?</h2>

<p>– Cena kompleksowego ścielenia u mnie to 480 zł za godzinę pracy. W tej cenie zleceniodawca ma ciągnik z maszyną, ładowarkę i dwóch operatorów. W ciągu godziny jesteśmy w stanie rozprowadzić 8–10 dużych balotów, choć dużo zależy od jakości słomy – wyjaśnia nam Grzegorz Budyta, który świadczy szeroki zakres usług w branży sadowniczej.</p>

<p>Można mieć własną słomę, ale można ją także zamówić u naszego rozmówcy w ramach jeszcze bardziej kompleksowej usługi. W tym drugim przypadku koszt wynosi 115–120 zł za balot i tutaj również są możliwości negocjacji. Nadmiar słomy po zakończeniu pracy jest zabierany przez firmę. Tak czy inaczej, plantator ma spokojną głowę, jeśli chodzi o niezbędną ilość surowca.</p>

<h2>Ile kosztuje ścielarka?</h2>

<p>Rozścielacz, czyli ścielarka, nie jest maszyną wyjątkowo drogą. Używane urządzenia do małych kostek można kupić już za 4000–5000 zł. Nowe kosztują od 8000 do 10 000 zł. Ich wydajność nie satysfakcjonuje jednak większych plantatorów.</p>

<p>Używane urządzenia do większych balotów słomy zaczynają się od nieco ponad 10 000 zł. Z kolei nowe to wydatek od około 25 000 do blisko 50 000 zł, w zależności od marki i konkretnej wersji.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/19/821992.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Tue, 19 May 2026 13:15:15 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/scielarka-do-slomy-czy-usluga-sprawdzamy-ile-kosztuje-wyscielenie-plantacji-truskawek-2670405</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki tanieją. Kto jest temu winien?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-tanieja-kto-jest-temu-winien-2670345</link>
			<description>Po bardzo dobrym początku sezonu ceny krajowych truskawek zaczęły spadać. Na rynek trafiły duże ilości owoców z Grecji i Serbii, a wraz z nimi niższe stawki. Plantatorzy zwracają też uwagę na coraz częstsze przesypywanie importowanych truskawek do łubianek, co dodatkowo miesza sytuację w handlu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ogromna oferta importowanych truskawek</h2>

<p>W ubiegłym tygodniu ceny truskawek z uprawy tunelowej były bardzo satysfakcjonujące dla plantatorów. Oczywiście powoli i systematycznie spadały. Jednak oferta z importu po pierwsze nie była bardzo duża, a po drugie nie była znacznie tańsza. Niestety miniony weekend zmienia rynkową sytuację o przysłowiowe 180 stopni.</p>

<p>Nasi rozmówcy przekazują, że przez ostatnie dni na rynki hurtowe dotarły ogromne ilości importowanych truskawek. Wystarczy przejrzeć dowolną grupę dyskusyjną o handlu hurtowym, żeby samemu przekonać się, jak wiele jest ofert sprzedaży. To już nie tylko owoce z Grecji, ale także z Serbii. Duża podaż i konkurencja to również znacznie niższe ceny. Obecnie dowolne ilości greckich truskawek można kupić po 16,00 zł/kg. To wywoławcza cena. Przy większych ilościach czy nieco niższej jakości, truskawki bez problemu można kupić po 14,00 zł/kg.</p>

<p>Przy dwukrotności ceny – w przypadku sprzedaży detalicznej – przesypanie greckich truskawek w drewniane łubianki staje się lukratywnym biznesem, który obecnie kusi coraz większą liczbę detalistów. Zgodnie z relacjami naszych rozmówców, przesypywanie odbywa się w biały dzień „pod nosem” służb i zarządów kolejnych rynków na terenie kraju.</p>

<h2>„Serb” w ofercie sprzedających z drugiej ręki</h2>

<p>Można powiedzieć, że importerzy doskonale wyczuli moment. W sieci przybyło publikacji o polskich truskawkach, Polacy jak co roku czekają na te owoce, a na nadchodzący tydzień prognozowana jest słoneczna pogoda. Jak wiemy, to ona w maju i czerwcu decyduje o naszych apetytach i skali ulicznej sprzedaży.</p>

<p>Plantatorzy, którzy wczoraj oraz w nocy z niedzieli na poniedziałek oferowali swoje owoce, relacjonują, że na podwarszawskim rynku hurtowym w alejkach dosłownie „roi się” od sprzedających już przesypane serbskie truskawki. Oczywiście sprzedawane są jako krajowe owoce. Wczoraj cena wywoławcza wynosiła najczęściej 28 zł/kg.</p>

<p>– Owoce z Serbii już znacznie trudniej odróżnić od naszych. Uprawiane są tam te same odmiany, co w Polsce. Widziałem sporo odmiany Aprica. Trzeba nieco wprawy, żeby dostrzec dwa dni transportu i logistyki. Detaliści zapewne nierzadko kupują je nieświadomie i oferują na swoich stoiskach jako owoce krajowe – opowiada nam plantator z zagłębia grójeckiego.</p>

<h2>Krajowe owoce staniały</h2>

<p>W efekcie, przy rosnącej podaży maksymalna cena za krajowe owoce wynosiła wczoraj około 28 zł/kg. Towar topowej jakości wyceniano na 30 zł/kg, lecz sprzedaż nie była łatwa. Dziś stawki transakcyjne za krajowe truskawki spadają do 25 zł/kg i mniej. Jest to pokłosie ogromnej podaży importowanego towaru. Być może nadchodzące słoneczne dni i większy popyt nieco wyhamują spadki. Niemniej plantatorzy są rozgoryczeni obserwowaną sytuacją i zgłaszają ją do odpowiednich służb.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/18/821735.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Mon, 18 May 2026 16:33:08 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-tanieja-kto-jest-temu-winien-2670345</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki w pełni kwitnienia przed deszczami. Presja chorób mocno wzrośnie</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-w-pelni-kwitnienia-przed-deszczami-presja-chorob-mocno-wzrosnie-2670186</link>
			<description>Przed nami intensywny czas w uprawie truskawek. Na plantacjach trwa pełnia kwitnienia, a nawet na odmianach późnych pojawiają się pierwsze kwiaty. Jednocześnie prognozowane są kolejna opady deszczu. Problem w tym, że kilka dni z wilgocią oznacza także wzrost presji chorób. To najważniejszy moment sezonu, jeśli chodzi o ochronę plantacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Deszcz jest potrzebny, ale podniesie presję chorób</strong></h2>

<p>Zapowiadane opady są potrzebne. Wilgoć będzie się jednak utrzymywała dość długo, a to powinno zwrócić naszą uwagę. Na odmianach przyspieszanych rozpoczęły się już zbiory, więc tam presja chorobowa będzie szczególnie duża.</p>

<p>W tej sytuacji nie ma miejsca na szablonowe podejście do zabiegów ani na zbyt delikatną ochronę. Teraz trzeba działać zdecydowanie i szeroko patrzeć na zagrożenia.</p>

<h2><strong>Szara pleśń jest dziś najważniejsza</strong></h2>

<p>W pełni kwitnienia głównym zagrożeniem jest szara pleśń. To na niej trzeba dziś skupić ochronę. To moment na stosowanie skutecznych fungicydów, zwłaszcza rozwiązań dwuskładnikowych, ale nie można ograniczać programu tylko do jednego kierunku działania.</p>

<p>Tam, gdzie nie rozpoczęto jeszcze zabiegów stymulujących odporność roślin (Vaxiplant) lub opartych na wyciągach roślinnych (EkstraGo), nadal jest na to czas. Takie działania można kontynuować co około 7 dni i łączyć z ochroną fungicydową.</p>

<h2><strong>Trzeba rozszerzyć ochronę o antraknozę</strong></h2>

<p>Nie można patrzeć wyłącznie na szarą pleśń. Ciepła pogoda sprzyja także antraknozie. Zarodniki tej choroby są obecne w glebie i na resztkach roślinnych. Wraz z opadami będą przenosiły się na kwiaty, a także na rozwijające się owoce.</p>

<p>W ochronie trzeba uwzględnić fungicydy z rejestracją przeciwko antraknozie, między innymi rozwiązania oparte o difenokonazol i azoksystrobinę. Do programu warto dołożyć również miedź bioaktywną, miedź jonową. Takie rozwiązania można stosować także w czasie kwitnienia, o ile nie ma dużych upałów (np. Cobre). To ważne uzupełnienie ochrony, zwłaszcza wtedy, gdy plantacja wchodzi w okres dłuższej wilgoci i trzeba działać szerzej niż tylko w jednym kierunku.</p>

<p>Do programu ochrony warto włączać w rotacji także rozwiązania biologiczne oparte na <em>Bacillus subtilis</em>. Mogą one uzupełniać ochronę fungicydową także w czasie kwitnienia. Mamy tu do czynienia z bakteriami, więc nie musi to oznaczać problemu z ich redukcją przez fungicydy stosowane w tym czasie. Trzeba jednak zwrócić uwagę na formulację konkretnego środka. To ona decyduje, czy bakterie zachowają aktywność np. po zastosowaniu razem z miedzią albo w rotacji z zabiegami miedziowymi.</p>

<h2><strong>Lustracja plantacji nadal jest obowiązkowa</strong></h2>

<p>Nie wolno ograniczać się tylko do zabiegów. Plantacje trzeba regularnie lustrować. Dotyczy to przede wszystkim kwieciaka, który cały czas jest aktywny. Jeśli pojawią się cieplejsze noce, uszkodzeń może być więcej.</p>

<p>Trzeba patrzeć nie tylko na kwiaty i owoce, ale również pod liście. To ostatni moment, kiedy można jeszcze skutecznie zwalczać przędziorka, wykorzystując produkty o działaniu mechanicznym, między innymi oparte na olejku pomarańczowym.</p>

<h2 style="text-align: right;"><strong>Michał Malicki</strong></h2>

<h4 style="text-align: justify;">Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie. </h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/14/821452.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 14 May 2026 19:38:26 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-w-pelni-kwitnienia-przed-deszczami-presja-chorob-mocno-wzrosnie-2670186</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Greckie truskawki znów udają polskie. Jedni przesypują, inni tylko wyjmują punetki</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/greckie-truskawki-znow-udaja-polskie-jedni-przesypuja-inni-tylko-wyjmuja-punetki-2670067</link>
			<description>Znów to samo. Kolejny rok z rzędu greckie truskawki są sprzedawane jako polskie. Detaliści nadal liczą na „kokosy”, ale zdaniem plantatorów świadomość konsumentów z roku na rok rośnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Greckie truskawki udają polskie</h2>

<p>Na jednym z targowisk w województwie lubelskim ktoś sprzedawał „polską Rumbę”. Problem polegał na tym, że nie była to odmiana Rumba i nie była to polska truskawka. Owoce widać na zdjęciu głównym. Nie ma większego znaczenia, o jakim mieście mowa, ponieważ takie sytuacje plantatorzy zgłaszali w ubiegłym tygodniu już dziesiątki razy.</p>

<p>– Najpierw sprzedająca zapewniała, że to Rumba, a potem że Flair. Odpowiedziałem jej, że uprawiam obie i to żadna z nich. Po tym rozmowa nie była już tak przyjemna – relacjonuje nam plantator, który w tym samym czasie oferował swoje truskawki po znacznie wyższej cenie.</p>

<p>Jak dodaje, detalistka nie cieszyła się dużym zainteresowaniem. Oferowała owoce po 30 zł/kg, podczas gdy lokalni plantatorzy cenili krajowe truskawki jeszcze po 40 zł/kg. – Edukacja i świadomość konsumentów, świeżość i lokalne marki. Jeśli zrobimy to wszystko, to moim zdaniem import przestaje być taki straszny. Mimo tańszej konkurencji sprzedałem tego dnia 140 kg truskawek po 40 zł/kg, głównie w mniejszych opakowaniach. Da się konkurować jakością – dodaje nasz rozmówca.</p>

<h2>Ile można zarobić na „przesypce”?</h2>

<p>Zacznijmy od tego, że detalistka z powyższej historii nawet nie pofatygowała się, by przesypać owoce do tradycyjnych łubianek. „Przesypka” to znacznie częściej spotykana praktyka. W tym wypadku owoce zostały jedynie wyjęte z drewnianych skrzyneczek i były oferowane w punetkach, do których trafiły jeszcze na plantacjach w Grecji.</p>

<p>W ostatnich dniach ceny hurtowe greckich truskawek wynosiły najczęściej od 20 do 25 zł/kg. Łatwo przeliczyć potencjalny zysk ze sprzedaży przykładowych 100, 200 czy 300 kg. Wiele wskazuje jednak na to, że w tym roku amatorzy sprzedaży greckich truskawek jako polskich nie zrobią dobrego biznesu. Importowane owoce nie są aż tak bardzo konkurencyjne cenowo wobec polskich. Ponadto ceny polskich truskawek od weekendu majowego już nieco spadły. W efekcie różnica w cenie, na której można zarobić, prawdopodobnie będzie się dalej zmniejszać.</p>

<h2>Pamiętna akcja Agrounii</h2>

<p>W tym miejscu warto przypomnieć głośną akcję Agrounii, która miała miejsce na podwarszawskim rynku hurtowym 2 czerwca 2022 roku. Wówczas plantatorzy i działacze nakryli oraz udokumentowali detalistów na gorącym uczynku, gdy przesypywali owoce do łubianek na jednej z ramp.</p>

<p>Efekt tego wydarzenia był odczuwalny przez kolejne dni. Wzrósł popyt na krajowe truskawki i wzrosły ich ceny. Potwierdzały to wówczas setki plantatorów. Zwolennicy tego typu zdecydowanych działań dodają, że podobna akcja jest potrzebna co roku, co najmniej raz w sezonie.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/05/11/820927.jpg" title="przesypywane truskawki">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/11/820927.jpg?1778658898" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/11/820905.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Wed, 13 May 2026 09:54:58 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/greckie-truskawki-znow-udaja-polskie-jedni-przesypuja-inni-tylko-wyjmuja-punetki-2670067</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mniej egipskich mrożonek na rynku? Dobre informacje przed sezonem skupu truskawek</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/mniej-egipskich-mrozonek-na-rynku-dobre-informacje-przed-sezonem-skupu-truskawek-2670048</link>
			<description>Złe informacje dla jednych są dobre dla innych. Przed startem sezonu truskawkowego mrożonki z Egiptu są mniej konkurencyjne cenowo, a zgodnie z relacjami tamtejszych eksporterów więcej partii jest odrzucanych na granicach Unii Europejskiej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skup truskawek 2026 coraz bliżej</h2>

<p>Przez lata mrożone truskawki z Egiptu wpływały na ceny skupu surowca w Polsce. Na początku poprzedniej dekady były jedynie „straszakiem”. Po kilku latach zaczęły już realnie wpływać na ceny w Polsce. Krótko mówiąc, im więcej i im taniej przetwórcy oraz przemysł spożywczy mogli kupić takiego towaru, tym mniejszy popyt i niższe ceny notowaliśmy na krajowych skupach.</p>

<p>W całym ubiegłym roku import był absolutnie rekordowy. Tylko z Egiptu sprowadziliśmy 62 tysiące ton mrożonych truskawek. To rodzi wiele pytań o przebieg tegorocznego skupu i ceny truskawek przemysłowych.</p>

<h2>Złe informacje dla Egiptu, dobre dla nas</h2>

<p>Jak czytamy na branżowym portalu mintecglobal.com, egipskie mroźnie zgłaszają pewne problemy. Źródła twierdzą, że dostęp do rynku UE został ograniczony, ponieważ kwestie związane z pozostałościami pestycydów doprowadziły do odrzuceń części partii na granicach. Egipscy eksporterzy podkreślają, że wyzwania regulacyjne ze strony Unii Europejskiej stały się znakiem tego sezonu. Rząd egipski oczywiście temu zaprzecza.</p>

<p>Egipt odczuwa także skutki konfliktu z Iranem. Wzrosły ceny energii, o 15–20%, a także opakowań i transportu. Wszystko to sprawia, że egipskie mrożone truskawki są dziś nieco mniej konkurencyjne dla odbiorców. Te problemy to rzecz jasna negatywne czynniki z punktu widzenia egipskiego biznesu, ale równocześnie dobre informacje przed startem sezonu w Polsce.</p>

<h2>Ceny mrożonych truskawek – kwiecień 2026</h2>

<p>Wykres przedstawia cenę niekalibrowanych mrożonych truskawek z Egiptu w dolarach amerykańskich za tonę. Widzimy, że przed rokiem ceny spadały w szczycie podaży, czyli w lutym i marcu. W tym roku są nie tylko wyższe, ale też nie notują spadku. W kwietniu tego roku tona była droższa o 100 dolarów i kosztowała 4150 zł FOB (1150 USD), czyli bez kosztów transportu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/05/12/821023.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/12/821023.jpg?1778652186" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Expana</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<p>źródło: www.mintecglobal.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/12/690898.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Wed, 13 May 2026 08:03:06 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/mniej-egipskich-mrozonek-na-rynku-dobre-informacje-przed-sezonem-skupu-truskawek-2670048</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wielkopąkowiec znów ruszył. Teraz trzeba go szukać na pędach porzeczek</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/wielkopakowiec-znow-ruszyl-teraz-trzeba-go-szukac-na-pedach-porzeczek-2670011</link>
			<description>Na plantacjach porzeczki znów znajdujemy wielkopąkowca. Teraz trzeba lustrować nie tylko liście, ale też pędy, bo szkodnik migruje z pąków i szuka miejsc do zasiedlenia na kolejny sezon. W kwaterach, gdzie problem był już wcześniej, warto szybko wejść z działaniami ograniczającymi jego dalsze rozprzestrzenianie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na plantacjach porzeczek uwaga skupia się dziś głównie na mączniaku, mszycach i stymulacji rozwoju owoców. Warto jednak wrócić do jeszcze jednego zagrożenia. Chodzi o wielkopąkowca, który na części plantacji nadal jest poważnym problemem. Z lustracji prowadzonych przez mojego kolegę z zespołu, Sławomira Sońtę, w okolicach Zwolenia, Lipska i szerzej na południowym Mazowszu wynika, że szkodnik właśnie migruje z pąków wzdłuż pędów i szuka miejsc do zasiedlenia na kolejny sezon.</p>

<h2>Szkodnik migruje z pąków</h2>

<p>Wielkopąkowiec najczęściej kojarzy się z okresem wczesnej wiosny, kiedy wykonuje się pierwsze zabiegi. To jednak nie znaczy, że później przestaje być zagrożeniem. Są plantacje, które miejscami są bardzo mocno porażone przez tego szkodnika.</p>

<p>Szczególną uwagę warto zwrócić na plantacje, które były porażone w minionych sezonach i gdzie objawy były widoczne już wiosną. Długa wiosna i wydłużony okres ocieplania się sprawiły, że zabiegi wykonane wcześniej nie wszędzie zadziałały w pełni skutecznie. Część szkodnika przetrwała w pąkach i teraz migruje dalej. Dlatego nie warto patrzeć tylko na to, co dzieje się pod liśćmi. Trzeba dokładnie oglądać także pędy.</p>

<h2>Ortus plus Siltac przy najbliższym ociepleniu</h2>

<p>W obecnej sytuacji można wykorzystać produkt zarejestrowany do zwalczania przędziorka, czyli Ortus. Taki zabieg będzie równocześnie pobocznie ograniczał wielkopąkowca. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że to raczej pozytywne działanie poboczne i samo to rozwiązanie nie da pełnej skuteczności.</p>

<p>Dlatego zabieg warto połączyć z produktem o działaniu mechanicznym, takim jak Siltac. Przy najbliższym ociepleniu, gdy będzie sucho i ciepło, taką mieszaninę można wykonać. Mówimy o Ortusie oraz 1,5 litra Siltacu na 1000 l wody, czyli stężenie 0,15%.</p>

<h2>Po 5–6 dniach kolejny krok</h2>

<p>To jednak nie koniec działań. W najbliższym czasie warto dalej utrudniać rozwój tego szkodnika. Około 5–6 dni po zabiegu akarycydowym można wykonać kolejny zabieg Miligardem.</p>

<p>W tym rozwiązaniu chodzi z jednej strony o działanie nawozowe, czyli fosfor i potas dla rozwijających się zawiązków oraz pierwiastki energetyczne dla rośliny. Z drugiej strony ma ono również działanie wysuszające na to, co znajduje się na roślinie.</p>

<p>Na plantacjach porzeczek nie można dziś skupiać się wyłącznie na mączniaku, mszycach i kondycji zawiązków. Warto dokładnie obejrzeć również pędy, szczególnie tam, gdzie wielkopąkowiec dawał o sobie znać już wcześniej. To właśnie teraz jest moment, żeby sprawdzić, czy szkodnik nie przemieszcza się i nie buduje potencjału na kolejne miesiące.</p>

<h2 style="text-align: right;">Michał Malicki</h2>

<h4 style="text-align: justify;">Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie. </h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/12/821051.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Tue, 12 May 2026 12:48:57 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/wielkopakowiec-znow-ruszyl-teraz-trzeba-go-szukac-na-pedach-porzeczek-2670011</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na giełdach nieco taniej, na targowiskach nadal wysoko. Tak wyglądają ceny truskawek z tuneli</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/na-gieldach-nieco-taniej-na-targowiskach-nadal-wysoko-tak-wygladaja-ceny-truskawek-z-tuneli-2669993</link>
			<description>Krajowych truskawek powoli przybywa. Ceny w hurcie nieco spadły. Z kolei część plantatorów nadal utrzymuje detaliczne stawki sprzed tygodnia. Prognozowane ochłodzenie powinno nieco spowolnić dalsze spadki cen.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny hurtowe pierwszych truskawek tunelowych</h2>

<p>Przez miniony tydzień na rynkach hurtowych powoli przybywało krajowych truskawek. Podobnie wyglądała sytuacja na targowiskach. Ceny nieco spadły, choć nie wszędzie. Prognozowane na bieżący tydzień opady i ochłodzenie zapewne trochę spowolnią dojrzewanie. Trudno jednoznacznie przewidzieć, co stanie się z cenami. Z jednej strony – z powodu deszczowej aury – spadnie popyt, ale z drugiej znacząco nie powinna wzrosnąć podaż.</p>

<p>Pierwsze, nieduże wolumeny krajowych owoców z przyspieszanej uprawy tunelowej pojawiły się na rynkach hurtowych tydzień temu. Wtedy ceny są zawsze najwyższe. Tak było również w tym roku. Pierwsze partie wyceniano najczęściej na 30 zł/kg. Chociaż z czasem, zwykle już w drugiej połowie maja, w handlu dominuje cena za łubiankę 2-kilogramową, to na początku sezonu większość transakcji dotyczy tekturowych łubianek o masie 1 kg.</p>

<p>Obecnie, po tygodniu sprzedaży, stawki są dużo bardziej zróżnicowane, ale lokalnie popyt nadal przewyższa podaż. Od producentów słyszymy o przedziale 20–30 zł/kg, czyli 40–60 zł za łubiankę. Owoce najwyższej jakości są wyceniane powyżej górnego pułapu. Dziś, 12.05.2025, kilogram krajowych truskawek kosztował od 15 do 30 zł/kg na rynku w Broniszach oraz około 30 zł/kg na Giełdzie Kaliskiej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/05/11/820974.jpg" title="truskawka tunelowa ">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/11/820974.jpg?1778567781" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Grzegorz Kasprzak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Nieco taniej w detalu, ale nie wszędzie</h2>

<p>Detal rządzi się innymi prawami. Przedsiębiorcy i plantatorzy oczekują tu wyższych cen. W pierwszych dniach sezonu kilogram truskawek sprzedawano najczęściej po 37–40 zł/kg. Chociaż dla części konsumentów jest to zbyt wysoka cena, to przy stosunkowo niedużej podaży sprzedaż nie stanowi problemu.</p>

<p>W nowym tygodniu detaliści obniżają stawki do 35–36 zł/kg. Nie można jednak odnosić tych cen do całego kraju. Różnią się one w zależności od rejonu i lokalnej dostępności owoców. Warto dodać, że co roku na początku sezonu podaż nie jest stała, a tempo jej wzrostu trudno przewidzieć.</p>

<p>– Oczywiście wzrost podaży i bardziej przystępne ceny dla konsumentów to kwestia czasu. Tam, gdzie sprzedaję, nadal notuję przewagę popytu nad moją ofertą i utrzymuję w detalu stawkę 40 zł/kg – mówi nam Grzegorz Kasprzak, plantator z okolic Kalisza.</p>

<h2>Import nie jest aż tak atrakcyjny</h2>

<p>W poniedziałek importowane truskawki, zależnie od rynku hurtowego, kosztowały od 22 do 27 zł/kg, w zależności od jakości. Różnica cen nadal daje możliwość zarobku na przesypywaniu i sprzedaży owoców jako polskich. Z drugiej strony nie jest ona aż tak duża, jak obserwowaliśmy w poprzednich latach.</p>

<p>Po raz kolejny wynika to z nieco mniejszej podaży truskawek z Hiszpanii po lutowych nawałnicach. To zwiększa popyt na truskawki greckie, które, podobnie jak przed rokiem, nie są znacząco tańsze od polskich owoców.</p>

<p>Krajowych truskawek powoli przybywa. Ceny w hurcie nieco spadły. Z kolei niektórzy plantatorzy nadal utrzymują ceny detaliczne sprzed tygodnia. Prognozowane ochłodzenie trochę spowolni nieuchronne spadki.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/11/820975.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Tue, 12 May 2026 08:36:21 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/na-gieldach-nieco-taniej-na-targowiskach-nadal-wysoko-tak-wygladaja-ceny-truskawek-z-tuneli-2669993</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przymrozki to nie wszystko. Na plantacjach truskawek wychodzą też szkody po zimie</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/przymrozki-to-nie-wszystko-na-plantacjach-truskawek-wychodza-tez-szkody-po-zimie-2669895</link>
			<description>Po ostatnich przymrozkach na wielu plantacjach truskawek widać uszkodzone kwiaty, zahamowany wzrost i słabnące rośliny. W części kwater to nie są tylko skutki przymrozkowych nocy. Teraz wychodzą też uszkodzenia po zimie...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cały materiał filmowy możecie obejrzeć tutaj:</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Jak wyjaśnia Michał Malicki, przy spadkach temperatury do około -8°C agrowłóknina zrobiła dużą różnicę. Tam, gdzie rośliny były dobrze przykryte, stan kwiatów jest jeszcze do przyjęcia. Na fragmentach słabiej osłoniętych kwiaty są sparzone, a wzrost wegetatywny stoi. Uszkodzenia dotyczą nie tylko rozwiniętych kwiatów. Ślady przymrozków widać także na tych, które dopiero zaczynały się tworzyć.</p>

<p>Podobny obraz można dziś zobaczyć na wielu plantacjach w kraju. Na rośliny nakłada się kilka stresów jednocześnie: przymrozki, silne słońce, otarcia po tkaninie i susza. Same drobne uszkodzenia liści czy ogonków liściowych nie są jeszcze największym problemem, bo roślina może wypuścić nowe liście. Gorzej jest tam, gdzie wychodzą także uszkodzenia po zimie.</p>

<h2>Słaby korzeń ogranicza odbudowę plantacji</h2>

<p>Jak ocenia doradca, susza jest dziś bardzo silnym czynnikiem stresowym. Na takich glebach rośliny słabną z dnia na dzień, szczególnie jeśli wcześniej były już uszkodzone zimą albo są problemy ze szkodnikami glebowymi.</p>

<p>Rośliny jednoroczne, które dobrze przeszły zimę, jeszcze sobie radzą. Trudniejsza sytuacja jest na plantacjach starszych, zwłaszcza odmian bardziej podatnych na choroby odglebowe, takich jak ‘Rumba‘, oraz tam, gdzie system korzeniowy jest słaby.</p>

<p>Po takim stresie najważniejsze jest, by nie dołożyć plantacji kolejnego obciążenia. Podstawą jest woda podawana w małych dawkach i często. Do tego warto dołączyć rozwiązania, które pomagają zatrzymać wilgoć w glebie i pobudzają korzenie, w tym kwasy humusowe oraz produkty do stymulacji systemu korzeniowego.</p>

<p>Dolistnie, jak ocenia doradca, lepiej iść teraz w kierunku hormonów roślinnych, w tym brasinosteroidów, oraz produktów wzmacniających tkanki. To nie jest dobry moment na mocne nawozy dolistne oparte na solach nawozowych. Na części plantacji zaczynają już tworzyć się owoce, dlatego do programu wchodzi też wapń oraz wapń z krzemem.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/09/820867.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sat, 09 May 2026 11:20:53 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/przymrozki-to-nie-wszystko-na-plantacjach-truskawek-wychodza-tez-szkody-po-zimie-2669895</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Borówka po przymrozkach może oszukać plantatora. Biały kwiat to jeszcze nie plon</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/borowka-po-przymrozkach-moze-oszukac-plantatora-bialy-kwiat-to-jeszcze-nie-plon-2669706</link>
			<description>Jak wyglądają plantacje borówki po kwietniowych przymrozkach? Zdaniem Michała Malickiego sytuacja jest mocno zróżnicowana. Nie wystarczy ocenić krzewów z daleka, bo kwiaty, które z pozoru zapowiadają się dobrze, często mają uszkodzenia po mrozie. Dlatego teraz na plantacjach trzeba dokładnie lustrować kwiaty, zadbać o ochronę przed szarą pleśnią oraz pilnować regularnego nawodnienia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Cały materiał filmowy obejrzycie tutaj: </strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Jak ocenia Michał Malicki, mrozy pokazały, w których miejscach borówka nie powinna rosnąć. Najmocniej ucierpiały obniżenia terenu i miejsca zastoisk mrozowych, ale uszkodzenia widać też na części plantacji położonych na teoretycznie dobrych stanowiskach.</p>

<p>Na pierwszy rzut oka część kwater wygląda dziś całkiem dobrze. Są odmiany, na których kwitnienie zapowiada się dobrze. Są też takie, gdzie kwiatów będzie bardzo mało. Jak zaznacza nasz rozmówca, przymrozki jak zwykle najmocniej dotknęły odmianę Chandler.</p>

<h2>Biały kwiat nie daje jeszcze pewności</h2>

<p>Niestety, nawet tam, gdzie kwiat wygląda dobrze, wiele jego elementów jest uszkodzonych. Nasz rozmówca przypomina, że z podobnymi sytuacjami mieliśmy już do czynienia w poprzednich sezonach. W czasie kwitnienia plantacje wyglądały dobrze, przymrozki nie wydawały się bardzo groźne, a później uszkodzone tkanki były porażane przez szarą pleśń. Jeszcze przed zbiorami owoce zaczynały się osypywać.</p>

<h2>Szara pleśń nie poczeka na deszcz</h2>

<p>Po okresie chłodów Michał Malicki zaleca solidną ochronę fungicydową, niezależnie od tego, czy deszcz pojawi się od razu. W jego ocenie właśnie teraz trzeba dobrze zabezpieczyć plantacje przed szarą pleśnią, a miejscami także przed antraknozą.</p>

<p>W uprawie konwencjonalnej zaleca fungicydy dwuskładnikowe na start. W ekologii program trzeba oprzeć już od początku na pożytecznych mikroorganizmach. Nasz rozmówca proponuje też, aby uzupełniać ochronę o laminarynę oraz preparaty biologiczne zawierające między innymi Bacillus subtilis. Taki program, jego zdaniem, powinien być prowadzony przez cały okres kwitnienia, a przy uszkodzeniach mrozowych także po kwitnieniu.</p>

<h2>Po mrozie rośnie też ryzyko chorób bakteryjnych</h2>

<p>Chłody i przymrozki zwiększają także ryzyko infekcji bakteryjnych. Dlatego Michał Malicki zwraca uwagę na rozwiązania, które wzmacniają naturalną odporność roślin, a także na aktywną miedź o działaniu wgłębnym.</p>

<h2>Woda musi pracować codziennie</h2>

<p>Przy suszy kondycja krzewów będzie dziś zależała od nawodnienia. Na plantacjach powinno pracować nawodnienie. Michał Malicki zaleca małe dawki wody, ale podawane kilka razy dziennie. Do tego dochodzi odbudowa kondycji roślin, między innymi przez hormony roślinne i produkty wspierające regenerację.</p>

<p>Podczas lustracji nie wolno oceniać roślin tylko po górnej części krzewu. Na wielu plantacjach w górnej części krzewu jest jeszcze dość zielono, ale niżej sytuacja wygląda dużo gorzej. Są całe pędy z dużą liczbą kwiatów i niemal bez liści, które później miałyby ten plon odżywiać.</p>

<h2>Misecznik i gąsienice też nie odpuszczą</h2>

<p>W kolejnych tygodniach trzeba patrzeć nie tylko na choroby. Michał Malicki przypomina, że ostatnie lata to także duży potencjał misecznika. To nie jest jeszcze moment na zwalczanie tego szkodnika, ale tam, gdzie występuje, po kwitnieniu trzeba wykorzystać krótkie okno na zabieg. Wtedy przyjdzie czas na produkty silikonowe.</p>

<p>Już teraz większym problemem mogą być gąsienice piędzika przedzimka. Na części plantacji pąki już zaczynają się osypywać, a między kwiatami i na młodych przyrostach można znaleźć żerujące larwy. Ponieważ plantacje kwitną i trzeba chronić pszczoły, nasz rozmówca zaleca rozwiązania kontaktowe pochodzenia naturalnego, oparte na <em>Bacillus thuringiensis</em>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820565.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Wed, 06 May 2026 20:39:04 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/borowka-po-przymrozkach-moze-oszukac-plantatora-bialy-kwiat-to-jeszcze-nie-plon-2669706</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Komunikat dla truskawek: Jakie zabiegi wykonać przed kwitnieniem?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/komunikat-dla-truskawek-jakie-zabiegi-wykonac-przed-kwitnieniem-2669697</link>
			<description>W komunikacie dla truskawek z 05.05.2026 Tomasz Domański z Agrosimex omawia sytuację na plantacjach po przymrozkach i po kilku dniach wysokich temperatur. Straty są już widoczne, ale na wielu plantacjach nadal jest o co walczyć, dlatego teraz najważniejsze są ochrona, odbudowa liści i przygotowanie roślin do kwitnienia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cały komunikat dla truskawek możecie obejrzeć tutaj:</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Szkody już widać</h2>

<p>Doradca przypomina, że po poprzednim komunikacie pojawiła się jeszcze jedna noc z przymrozkiem. Ona również dołożyła strat na plantacjach truskawek. Dziś w wielu gospodarstwach można już ocenić skalę uszkodzeń.</p>

<p>Nie oznacza to jednak, że plantacje są stracone. Jak zaznacza Tomasz Domański, nadal nie brakuje zdrowych pąków, a na części plantacji pojawiają się już pierwsze kwiaty. To właśnie dlatego zaczyna się teraz okres wzmożonej ochrony.</p>

<h2>Mączniak i stan liści</h2>

<p>Jednym z najważniejszych tematów na najbliższe dni jest mączniak. Zalecenia z poprzedniego komunikatu pozostają aktualne. Po chłodach przyszły wysokie temperatury, a to są bardzo dobre warunki do rozwoju tej choroby.</p>

<p>Większą presję mączniaka widać często tam, gdzie plantacje były przykrywane agrowłókniną. W tych samych miejscach pojawiają się też uszkodzenia liści po mrozie. Tam, gdzie liście stykały się z wilgotną włókniną, po silniejszym spadku temperatury doszło do oparzeń blaszki liściowej.</p>

<h2>Odbudowa liści przed kwitnieniem</h2>

<p>To dlatego sama ochrona fungicydowa nie wystarczy. Trzeba poprawić kondycję liści i dodać roślinom wigoru. Przed kwitnieniem plantacja powinna zbudować mocną masę liściową. To liście będą później odpowiadały za odżywienie kwiatów i zawiązków. Jeśli po przymrozkach liść jest osłabiony, trzeba mu pomóc właśnie teraz.</p>

<h2>Woda, azot i wapń</h2>

<p>Drugim ważnym tematem jest woda. Doradca od początku sezonu zwraca uwagę na duże deficyty wilgoci i podkreśla, że plantacje trzeba systematycznie nawadniać. Tam, gdzie po deszczowaniu w glebie jest odpowiednia wilgoć, przed kwitnieniem można zastosować posypowo saletrę wapniową.</p>

<h2>Miedź przed plamistościami i bakteriami</h2>

<p>Mączniak to nie jedyne zagrożenie przed kwitnieniem. Tomasz Domański przypomina też o plamistościach liści i chorobach bakteryjnych. Ryzyko rośnie szczególnie tam, gdzie plantacje są deszczowane, liście są regularnie zwilżane, a temperatury utrzymują się na wysokim poziomie.</p>

<p>W tej sytuacji doradca rekomenduje zabiegi oparte na aktywnej miedzi. To rozwiązanie uzasadnione tuż przed kwitnieniem, zwłaszcza na plantacjach osłabionych po przymrozkach i narażonych na kolejne stresy.</p>

<h2>Kwieciak </h2>

<p>Na plantacjach widać już pierwsze osobniki kwieciaka. Nasilenie nie jest jeszcze duże, ale to nie jest powód, by odkładać decyzję o zabiegu. W ochronie przed tym szkodnikiem najważniejszy jest termin.</p>

<p>Jak podkreśla Tomasz Domański, zabieg trzeba wykonać wtedy, gdy pojawiają się pierwsze osobniki, a nie dopiero wtedy, gdy na pąkach widać już większe szkody. Można wykorzystać rozwiązania podawane przez fertygację albo zabiegi nalistne wykonane wcześnie, na początku nalotu.</p>

<h2>Przędziorki </h2>

<p>Doradca wraca też do przędziorków. Na plantacjach, gdzie zabiegi wykonano odpowiednio wcześnie, jeszcze przed okresem chłodów, presja tego szkodnika jest dziś mała. Problem dotyczy przede wszystkim tych gospodarstw, które nie zdążyły wejść z ochroną przed przymrozkami.</p>

<p>W takich przypadkach okres tuż przed kwitnieniem to jeszcze dobry moment na wykonanie zabiegu akarycydowego. Chodzi o to, by uporządkować sytuację na plantacji przed pełnią kwitnienia.</p>

<h2>Szara pleśń </h2>

<p>Na plantacjach, gdzie pojawia się już więcej kwiatów, trzeba rozpocząć ochronę przeciw szarej pleśni. To szczególnie ważne przed końcem tygodnia, bo prognozowane są opady deszczu.</p>

<p>Sam deszcz jest oczywiście potrzebny, bo susza jest duża. Nie zmienia to jednak faktu, że otwierające się kwiaty trzeba wcześniej zabezpieczyć. W fazie białego pąka doradca zaleca zabiegi oparte na kaptanie. Z kolei na plantacjach bardziej zaawansowanych, gdzie kwitnienie jest już pełne, trzeba wejść z typową ochroną przeciw szarej pleśni dla tej fazy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820544.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Wed, 06 May 2026 17:28:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/komunikat-dla-truskawek-jakie-zabiegi-wykonac-przed-kwitnieniem-2669697</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rusza sprzedaż polskich truskawek z tuneli. Jakie ceny na początek maja?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/rusza-sprzedaz-polskich-truskawek-z-tuneli-jakie-ceny-na-poczatek-maja-2669694</link>
			<description>Na początku maja rusza sprzedaż pierwszych polskich truskawek z tuneli. Na Lubelszczyźnie plantator zaczyna detal od 40 zł/kg, bo owoców jest jeszcze mało, a chłody i przymrozki z końca kwietnia opóźniły start sezonu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pierwsze truskawki z tunelu już w sprzedaży</h2>

<p>Od długiego weekendu majowego powoli przybywa pierwszych krajowych truskawek z przyspieszonej uprawy tunelowej. Start sezonu nieco opóźniły chłody i przymrozki z końca kwietnia. Niemniej teraz podaż będzie systematycznie rosła. Zapewne nie zabraknie też presji cenowej i konkurencji ze strony greckich truskawek.</p>

<p>Jednym z plantatorów, którzy sprzedają owoce bezpośrednio w detalu, jest Bogumił Potocki, uprawiający truskawki na południu województwa lubelskiego. Od poniedziałku oferuje swoje owoce w trzech lokalizacjach w Biłgoraju, w cenie 40 zł/kg. W zależności od potrzeb klienci mogą kupić owoce w tekturowych łubiankach po 1 i 2 kg oraz w punetkach po 0,5 kg.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820536.jpg" title="sprzedaż truskawek ">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820536.jpg?1778146653" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">B. Potocki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3>Przeczytajcie też: <a href="https://www.sad24.pl/jagodowe/borowka-po-przymrozkach-moze-oszukac-plantatora-bialy-kwiat-to-jeszcze-nie-plon-2669706" target="_blank"><strong>Borówka po przymrozkach może oszukać plantatora. Biały kwiat to jeszcze nie plon</strong></a>
</h3>

<h2>Małe ilości, wysoka cena</h2>

<p>Nasz rozmówca opowiada, że pierwsze truskawki sprzedawał już w ostatnich dniach kwietnia. Po mroźnej zimie i trudnej wiośnie zdecydował się rozpocząć sezon z ceną 40 zł/kg. – Stali klienci sami dzwonili i dopytywali, kiedy wreszcie będą truskawki. To potwierdza wyniki badań, że truskawka jest najbardziej wyczekiwanym przez Polaków owocem – wyjaśnia B. Potocki.</p>

<p>Plantator zdaje sobie sprawę, że to dość wysoka cena. Uczciwie dodaje, że dla części klientów zbyt wysoka. Zdecydowana większość kupuje dziś punetki po 0,5 kg. – Myślę, że gdy za jakiś czas cena nieco spadnie, na przykład do 30–35 zł/kg, wzrośnie popyt. Jestem przekonany, że bez problemu uda nam się wówczas sprzedać większe ilości – dodaje plantator.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820535.jpg" title="sprzedaż truskawek ">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820535.jpg?1778146653" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">B. Potocki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.sad24.pl/sad2/jagodowe/borowka-po-przymrozkach-moze-oszukac-plantatora-bialy-kwiat-to-jeszcze-nie-plon-2669706">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820565.jpg?1778092787" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Michał Malicki 
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Borówka po przymrozkach może oszukać plantatora. Biały kwiat to jeszcze nie plon</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/06/820534.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Wed, 06 May 2026 16:46:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/rusza-sprzedaz-polskich-truskawek-z-tuneli-jakie-ceny-na-poczatek-maja-2669694</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przymrozki już zrobiły swoje. Teraz plantacje jagodowe trzeba wyprowadzić ze stresu</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/przymrozki-juz-zrobily-swoje-teraz-plantacje-jagodowe-trzeba-wyprowadzic-ze-stresu-2669473</link>
			<description>Uszkodzenia przymrozkowe są już widoczne także na plantacjach jagodowych. W tunelach i pod okrywą szkód jest zwykle mniej, ale i tam się pojawiają, bo ostatnie spadki temperatur były długie i agresywne. Teraz najważniejsze jest jedno: nie dokładać roślinom kolejnego stresu. To nie jest moment na mocne nawożenie i zabiegi pobudzające. Trzeba zadbać o wodę, ograniczyć stres i przygotować się na ochronę przed szarą pleśnią.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Uszkodzenia też pod osłonami </strong></h2>

<p>Na roślinach jagodowych widać skutki chłodu podobnie jak w innych uprawach. Tunele i okrywy częściowo ograniczyły straty, ale ich nie wyeliminowały. Przy tak długim okresie niskich temperatur uszkodzenia pojawiają się również tam, gdzie plantacje były osłonięte. Łatwo założyć, że pod okrywą problem jest mniejszy i można szybciej wracać do normalnego programu. Na razie to zły kierunek.</p>

<h2><strong>Nie dokładajmy roślinom kolejnego stresu</strong></h2>

<p>Po takich mrozach rośliny są w szoku. Dlatego teraz nie powinno się podawać mocnych soli nawozowych, w tym nawozów wieloskładnikowych, potasowych czy magnezowych. W takim stanie rośliny mogą źle zareagować, a dodatkowe zasolenie tylko pogłębi problem. Najpierw trzeba ustabilizować plantację, a nie przyspieszać ją na siłę.</p>

<h2><strong>Woda tak</strong></h2>

<p>Drugą ważną sprawą jest nawodnienie. Susza nadal trwa, więc plantacje powinny być zaopatrzone w wodę. To nie zmienia się po przymrozkach. Trzeba jednak zachować rozsądek tam, gdzie rośliny są jeszcze przykryte tkaniną. W takich miejscach nadmierna wilgoć pod okrywą może szybko stworzyć nowy problem. Chodzi więc o nawadnianie racjonalne, a nie maksymalne. Niemniej, tak czy inaczej, tam gdzie okrywaliśmy plantacje truskawek, okrywy należy już zdjąć.</p>

<h2><strong>Regeneracja bez pobudzania wzrostu</strong></h2>

<p>Jeśli w tym momencie wykonywać zabiegi, to nie pobudzające. Nie jest to czas na produkty aminokwasowe czy algowe nastawione na wzrost. Lepiej sięgnąć po rozwiązania odstresowujące, które ograniczają skutki stresu i uruchamiają regenerację, ale nie pchają roślin w nowy wzrost.</p>

<p>W tym kierunku mieszczą się nitrofenolany, takie jak (Asahi), brasinosteroidy, a na niektórych gatunkach także gibereliny, tam gdzie mają odpowiednią rejestrację. Można też myśleć o rozwiązaniach wzmacniających wiązki przewodzące i odporność roślin, jak (DrevGo).</p>

<h2><strong>Mikropęknięcia otwierają drogę szarej pleśni</strong></h2>

<p>Kolejny temat to ochrona fungicydowa. Teraz, gdy pogoda się poprawiła, potrzebne będą intensywne zabiegi, przede wszystkim przeciwko szarej pleśni. Po mrozie na tkankach pojawiają się mikropęknięcia, a to są wrota do infekcji.</p>

<p>Dotyczy to także tych plantacji, gdzie nie ma jeszcze pełni kwitnienia. W borówce są jeszcze pąki, ale na porzeczkach i agreście są już kwiaty, a miejscami także zawiązki. Tam presja będzie jeszcze ważniejsza.</p>

<p>W ochronie można wykorzystać zarówno tradycyjne fungicydy, jak i dobrze przygotowane rozwiązania biologiczne, na przykład oparte na bakteriach z grupy Bacillus subtilis. Kluczowa jest jednak formulacja. Przy niskiej wilgotności i wysokim nasłonecznieniu nie wystarczy sam skład. Preparat musi być dobrze dopasowany do takich warunków.</p>

<h2><strong>Teraz najpierw uspokoić rośliny</strong></h2>

<p>Na plantacjach jagodowych po mrozie najłatwiej dziś popełnić drugi błąd. Pierwszy zrobiła pogoda. Drugi można zrobić samemu, jeśli zbyt szybko wejdzie się z mocnym nawożeniem albo zabiegami pobudzającymi. Na ten moment ważniejsze są woda, ograniczenie stresu i przygotowanie plantacji na ochronę przed infekcjami.</p>

<h2 style="text-align: right;">Michał Malicki</h2>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/05/01/820144.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Fri, 01 May 2026 14:34:18 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/przymrozki-juz-zrobily-swoje-teraz-plantacje-jagodowe-trzeba-wyprowadzic-ze-stresu-2669473</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Komunikat dla truskawek. Co robić po ostatniej nocy z mrozem?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/komunikat-dla-truskawek-co-robic-po-ostatniej-nocy-z-mrozem-2669442</link>
			<description>Aktualny komunikat dla truskawek od Tomasza Domańskiego (Agrosimex) został nagrany wczoraj, jeszcze przed ostatnią nocą z przymrozkami. Dziś najważniejsze są: ocena szkód, zdjęcie agrowłókniny, biostymulacja po stresie oraz ochrona przed mączniakiem, szarą pleśnią i kwieciakiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cały komunikat dla truskawek możecie obejrzeć tutaj:</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Uszkodzenia są już widoczne</h2>

<p>Jesteśmy po kilku nocach z przymrozkami. W załębiu grójecko-wareckim na najniżej położonych stanowiskach temperatura spadała nawet do -9°C. To już wyrządziło szkody na plantacjach truskawek.</p>

<p>Najbardziej ucierpiały plantacje bez okrywy. Tam pierwsze pąki kwiatowe wychodzące z gleby są zmarznięte. Jednocześnie niżej położone, drobniejsze pąki w wielu przypadkach nadal pozostają zielone. I właśnie o nie trzeba teraz walczyć.</p>

<h2>Agrowłókninę trzeba zdjąć</h2>

<p>Nie warto zostawiać roślin pod włókniną przy wyższych temperaturach. Pod okrywą zrobi się zbyt ciepło, a to będzie dla truskawek kolejny stres po kilku nocach z mrozem.</p>

<h2>Biostymulacja tak, ale nie cofnie szkód</h2>

<p>Po zdjęciu agrowłókniny można zacząć zabiegi biostymulujące. Chodzi o złagodzenie stresu po przymrozkach i wsparcie roślin przed kolejnym skokiem temperatury. </p>

<p>Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy. Jeśli pąki przemarzły całkowicie, nie da się ich już zregenerować. Biostymulacja nie odwróci takich uszkodzeń. Ma pomóc roślinom utrzymać kondycję i lepiej wykorzystać te pąki, które przetrwały.</p>

<h2>Trzeba pilnować mączniaka</h2>

<p>Po zdjęciu agrowłókniny trzeba zabezpieczyć plantacje przed mączniakiem. Pod okrywą temperatura była wyższa, a to sprzyja presji tej choroby. Jeśli prognozowane ocieplenie się utrzyma, warunki do rozwoju mączniaka będą dobre. Po odkryciu nie roślin nie należy odkładać tego zabiegu. Zakres dostępnych rozwiązań jest szeroki, ale przy wyższych temperaturach warto sięgnąć po mocniejsze fungicydy.</p>

<h2>Na kwitnących plantacjach dochodzi szara pleśń</h2>

<p>Tam, gdzie są już kwiaty, trzeba równolegle myśleć o szarej pleśni. Wcześniejsze podlewanie plantacji miało poprawić parowanie i ograniczyć skutki przymrozków, ale jednocześnie mogło stworzyć warunki sprzyjające infekcjom.</p>

<p>Dlatego na plantacjach w fazie białego pąka można jeszcze opierać ochronę na kaptanie. Tam, gdzie jest już więcej otwartych kwiatów, potrzebne są rozwiązania dopasowane do tej fazy i presji choroby.</p>

<h2>Kwieciak</h2>

<p>Kolejny ważny punkt to lustracja plantacji. Wraz ze wzrostem temperatur coraz aktywniejszy będzie kwieciak. Pąki kwiatowe wychodzą już z gleby, więc nie ma sensu zwlekać z oceną sytuacji.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/30/820087.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 13:57:41 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/komunikat-dla-truskawek-co-robic-po-ostatniej-nocy-z-mrozem-2669442</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kradzież w najgorszym momencie. Włóknina zniknęła z plantacji w czasie przymrozków</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/kradziez-w-najgorszym-momencie-wloknina-zniknela-z-plantacji-w-czasie-przymrozkow-2669223</link>
			<description>Do zdarzenia doszło dziś, 28.04.2026, w Tomczycach koło Mogielnicy, w powiecie grójeckim. Rano agrowłóknina chroniła plantację truskawek przed przymrozkami. W południe zniknęła z pola.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z plantacji skradziono 100 metrów nowo kupionej agrowłókniny. Nie chodzi jednak przede wszystkim o wartość materiału. Problem jest dużo poważniejszy, bo kradzież wydarzyła się w samym środku fali przymrozków, gdy plantatorzy walczą o ochronę upraw.</p>

<p>– Tu nie chodzi o wartość włókniny. Tu chodzi o bezczelność złodzieja. Biały dzień. Kupiliśmy włókninę, przykryliśmy truskawki, zabezpieczyliśmy ją przed wiatrem, a ktoś miał na tyle odwagi, żeby ściągnąć ją z pola i ukraść – mówi p. Aleksandra.</p>

<p><strong>Kradzież w najgorszym momencie</strong></p>

<p>Nasza rozmówczyni chce nagłośnić sprawę i przestrzec innych producentów, bo w takim czasie skutki podobnej kradzieży mogą być podwójnie dotkliwe.</p>

<p>Pani Aleksandra zapowiada, że nie odpuści sprawy. Jeśli włóknina nie zostanie zwrócona, złodziej poniesie konsekwencje – Chcę pokazać, że takie zdarzenia nie mogą mieć miejsca. Okres jest trudny dla nas wszystkich – mówi.</p>

<p>Dodaje też, że gdyby zdarzenie nie zostało zarejestrowane, przemarznięcia byłyby pewne. – Stało się to w trakcie fali przymrozków. Staramy się ochronić nasze plony w tak trudnej sytuacji, a ktoś kradnie włókninę z pola. To po prostu nie mieści mi się w głowie – podsumowuje.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/28/819829.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 18:42:43 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/kradziez-w-najgorszym-momencie-wloknina-zniknela-z-plantacji-w-czasie-przymrozkow-2669223</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Importowana truskawka nie jest idealna. Na wierzchu premium, niżej już gorzej</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/importowana-truskawka-nie-jest-idealna-na-wierzchu-premium-nizej-juz-gorzej-2669032</link>
			<description>Importowana truskawka często ma opinię towaru bardzo równego i lepszego od krajowego. Tymczasem po rozpakowaniu punetki widać, że także tu najlepsze owoce trafiają na wierzch, a niżej jakość nie zawsze wygląda tak samo dobrze.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Truskawka polska czy z importu</h2>

<p>Za nieco ponad dwa tygodnie na rynku będą ze sobą konkurowały polskie truskawki z tuneli, czyli z uprawy na przyspieszony zbiór, oraz owoce importowane z Grecji. Zapewne, tak jak przed laty, będziemy świadkami przesypywania importu w łubianki i presji cenowej wywieranej przez owoce ze szczytu zbiorów na południu.</p>

<p>Jednym z argumentów detalistów, który ma w pewnym sensie dyskredytować polskie owoce albo podnosić zalety importu, jest jakość. Tysiące razy słyszeliśmy argumenty o jakości towaru z południa i o tym, jak dobrze się nim handluje. Detaliści przekonują, że greckie truskawki charakteryzują się przede wszystkim bardzo wyrównaną jakością, co nie zawsze jest prawdą. Raczej wszyscy jesteśmy świadomi, że powyższe „rewelacje” detalistów mają na celu wyłącznie zbicie ceny krajowych owoców…</p>

<p>Nie będziemy debatować ani rozstrzygać, które owoce są lepsze, a które gorsze. Wiemy dwie rzeczy. Po pierwsze, klient musi wiedzieć, co kupuje. Po drugie, krajowe truskawki zawsze wygrają świeżością z 3- czy 5-dniową dystrybucją owoców z południa Europy.</p>

<h2>Każdy „stroi” owoce</h2>

<p>Tak jak przed rokiem kupiliśmy punetkę truskawek z Grecji i rozłożyliśmy ją na czynniki pierwsze. Niżej widzimy punetkę przed rozpakowaniem. Wynik jest identyczny jak rok temu. Na wierzchu mamy 4–6 truskawek jakości premium. Patrząc z góry na skrzynkę, faktycznie widzimy wysoką i wyrównaną jakość oraz nienaganną prezencję. Im bliżej dna punetki, tym jakość owoców jest niższa.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/30/816671.jpg" title="truskawki z importu">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/30/816671.jpg?1777355921" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Plantatorzy zazwyczaj właśnie takim stanem rzeczy tłumaczą atrakcyjną cenę owoców. – Kupiec płaci za górną warstwę, a dolną dostaje gratis – dodają z ironią. Nie zamierzamy jednak być stronniczy. Polskie truskawki też są strojone i kupujący powinni to piętnować. Niemniej krzywdzące i nieprawdziwe jest stwierdzenie, że zagraniczni dostawcy tego nie robią.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/30/816670.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/30/816670.jpg?1777355921" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/30/816683.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Sat, 25 Apr 2026 00:12:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/importowana-truskawka-nie-jest-idealna-na-wierzchu-premium-nizej-juz-gorzej-2669032</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki bez deszczu, przędziorki już są. Najpierw woda, potem ochrona</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-bez-deszczu-przedziorki-juz-sa-najpierw-woda-potem-ochrona-2668671</link>
			<description>Aktualny komunikat dla truskawek od Tomasza Domańskiego (Agrosimex). Na plantacjach gleba jest już mocno przesuszona, więc bez nawadniania rośliny słabiej wykorzystają nawożenie. Do tego szybko rośnie presja przędziorków, dlatego dziś najpierw trzeba zadbać o wodę, a potem o ochronę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cały komunikat dla truskawek od Tomasza Domańskiego (Agrosimex) możecie obejrzeć tutaj: </h2>

<h2><div class="se-embed se-embed--youtube">

</div></h2>

<h2>Najpierw woda</h2>

<p>Gleba jest mocno przesuszona, a po suchym kwietniu wilgoci praktycznie już nie ma. To od razu odbija się na wykorzystaniu nawozów mineralnych, bo rośliny nie mogą ich dobrze pobrać z suchego podłoża.</p>

<p>Dlatego tam, gdzie to możliwe, trzeba już rozstawiać deszczownie i uruchamiać linie kroplujące. Bez tego trudno dziś myśleć o dobrym starcie plantacji. Jeśli gleba nie będzie odpowiednio uwilgotniona, składniki pokarmowe pozostaną poza zasięgiem systemu korzeniowego.</p>

<p>Na plantacjach, gdzie działa już system kroplujący, razem z nawadnianiem warto rozpocząć fertygację. Na tym etapie chodzi głównie o nawożenie z przewagą azotu, a także o dostarczenie wapnia. To buduje podstawę dalszego wzrostu roślin i późniejszej jakości owoców.</p>

<p>Doradca zwraca też uwagę, że od początku sezonu warto wspierać rozwój systemu korzeniowego. Lepszy korzeń to lepsze pobieranie składników z gleby i wyższa efektywność całego nawożenia. Na plantacjach bez fertygacji można wykonać zabieg dolistny wspierający start roślin, a następnie uruchomić deszczowanie.</p>

<h2>Przędziorki już na plantacjach</h2>

<p>Tomasz Domański mówi, że na wielu plantacjach widać już duże nasilenie przędziorków. Obecne są formy dorosłe, jaja i młode stadia. Pojawiają się też roztocza.</p>

<p>Z ochroną nie warto zwlekać. Jeśli uda się ograniczyć presję szkodników już teraz, przed kwitnieniem może wystarczyć jeszcze jeden zabieg korygujący. Jeśli plantator poczeka zbyt długo, problem szybko się nasili i będzie trudniejszy do opanowania.</p>

<h2>Liście trzeba zabezpieczyć</h2>

<p>Coraz więcej jest też młodej, zielonej tkanki. To moment, w którym trzeba myśleć o ochronie liści, przede wszystkim przed mączniakiem. W tej fazie rozwojowej sens mają zabiegi siarkowe prowadzone zapobiegawczo.</p>

<p>Równolegle trzeba pamiętać o chorobach bakteryjnych i plamistościach liści. Tu doradca wskazuje na zabiegi miedziowe. Przy większej ilości zielonej tkanki rośliny można już lepiej pokryć, a sam zabieg ma większą szansę dobrze zabezpieczyć plantację. Taką ochronę warto prowadzić regularnie, co 7–10 dni.</p>

<h2>Chwasty lepiej zwalczyć wcześnie</h2>

<p>Na plantacjach pojawia się też coraz więcej chwastów jednoliściennych, w tym samosiewów zbóż i traw. Im młodsze chwasty, tym łatwiej je zwalczyć i tym mniejsza będzie później konkurencja o wodę i składniki pokarmowe.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/19/818714.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 10:44:18 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/truskawki-bez-deszczu-przedziorki-juz-sa-najpierw-woda-potem-ochrona-2668671</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tu donice są jedyną opcją. Jakie zabiegi wykonać teraz w borówce?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/tu-donice-sa-jedyna-opcja-jakie-zabiegi-wykonac-teraz-w-borowce-2668662</link>
			<description>Z Michałem Malickim odwiedziliśmy plantację borówki, na której rośliny rosną w donicach i substracie. W tym gospodarstwie gleba nie nadawała się pod ten gatunek. Jakie zalecenia na najbliższe dni? Trzeba ocenić straty po zimie, wrócić do zabiegów olejowych tam, gdzie jeszcze ich nie wykonano, regularnie podawać wodę i skupić się na regeneracji systemu korzeniowego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cay materiał filmowy z zaleceniami Michała Malickiego obejrzycie tutaj:</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2><strong>Gleba nie nadawała się pod borówkę</strong></h2>

<p>Na tej plantacji borówka trafiła do donic, bo w gruncie nie miałaby dobrych warunków. Miejscowa gleba nie nadaje się do tej uprawy, dlatego rośliny rosną w substracie.</p>

<p>Michał Malicki zwraca uwagę, że wegetacja jest tu opóźniona o kilka dni. Plantacja była wcześniej zabielana, a do tego rośnie tu m.in. późna odmiana ‘Last Call‘. Jak zaznacza doradca, nie zmienia to zaleceń na najbliższe dni. Sezon dopiero się rozpędza i część zabiegów można jeszcze nadrobić.</p>

<h2><strong>Misecznik – z olejem jeszcze można wejść</strong></h2>

<p>Pierwszy temat to misecznik. Michał Malicki przypomina, że wielu plantatorów wykonało już zabiegi olejowe, ale tam, gdzie jeszcze ich nie było, okno nie jest zamknięte. Jeśli w najbliższych dniach nie ma przymrozków i utrzymuje się dość ciepła pogoda, olej można jeszcze zastosować.</p>

<p>Doradca zaznacza, że lekkie rozchylenie kwiatostanów nie przekreśla takiego zabiegu. Przy braku przymrozków ryzyko uszkodzeń jest małe. Oprysk przy okazji ograniczy też część mszyc.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818700.jpg" title="borówka doradca zalecenia malicki donice plantacja">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818700.jpg?1776496701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Za chwilę trzeba patrzeć na gąsienice</strong></h2>

<p>Michał Malicki zwraca też uwagę na piędzika przedzimka. Za kilka lub kilkanaście dni mogą pojawić się gąsienice, które zaczną żerować na rozwijających się liściach i kwiatostanach. Dlatego plantacje trzeba regularnie lustrować.</p>

<p>W tej sytuacji doradca wskazuje na preparaty biologiczne oparte na <em>Bacillus thuringiensis</em>. Jak mówi, to najskuteczniejsze rozwiązanie, bo preparat pozostaje na roślinie i działa także wtedy, gdy gąsienice pojawią się chwilę po zabiegu i zaczną żerować na opryskanych fragmentach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818699.jpg" title="borówka doradca zalecenia malicki donice plantacja">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818699.jpg?1776496701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Ważne nawadnianie</strong></h2>

<p>Drugie pilne zalecenie dotyczy wody. Michał Malicki podkreśla, że nawadnianie trzeba już prowadzić regularnie. W prognozach pojawiają się opady, ale w borówce to za mało. Deszcz musiałby być naprawdę obfity, żeby przebić się przez ściółkę i materię organiczną.</p>

<p>Doradca zaleca też ocenić przezimowanie roślin. Na plantacji widać pędy, które miejscami delikatnie zamierają. Na lżejszych glebach dochodzi do tego ryzyko uszkodzenia systemu korzeniowego. Zimą nie wszędzie było dużo śniegu, a gleba miejscami mocno przemarzła.</p>

<h2><strong>Regeneracja przez korzeń</strong></h2>

<p>Przy małej ilości liści zabiegi dolistne nastawione na regenerację nie będą teraz szczególnie skuteczne. Jeśli coś podawać na liść, Michał Malicki wskazuje raczej proste nawozy zawierające cynk i potas.</p>

<p>Większy sens ma dziś fertygacja. System korzeniowy już pracuje, więc pobieranie składników będzie lepsze. Doradca zaleca podanie preparatu regenerującego korzenie, produktów poprawiających stan wiązek przewodzących oraz nawozów NPK z większym udziałem fosforu, żeby pobudzić system korzeniowy. Wymienia też produkty humusowe do gleby oraz rozwiązania stymulujące rozwój korzeni.</p>

<h2><strong>Z aminokwasami lepiej poczekać</strong></h2>

<p>Michał Malicki nie rekomenduje teraz aminokwasów. Jak zaznacza, lepiej wrócić do nich później, gdy roślina zbuduje więcej tkanki liściowej. Na obecnym etapie skuteczniejsza ma być droga przez korzeń niż przez liść.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818698.jpg" title="borówka doradca zalecenia malicki donice plantacja">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818698.jpg?1776496701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/18/818697.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sat, 18 Apr 2026 09:18:21 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/tu-donice-sa-jedyna-opcja-jakie-zabiegi-wykonac-teraz-w-borowce-2668662</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>„Nigdy nie widziałem takich szkód”. Po zimie na plantacji jeżyn zostały suche pędy</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/nigdy-nie-widzialem-takich-szkod-po-zimie-na-plantacji-jezyn-zostaly-suche-pedy-2668656</link>
			<description>W gospodarstwie Arkadiusza Banaszka w okolicach Puław zimowe mrozy wyrządziły ogromne szkody w jeżynach. Na części plantacji straty sięgają 90%. Jak mówi plantator, korzenie nie przemarzły, ale plantację i tak trzeba ściąć.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z wieloma wcześniejszymi opiniami zaczynają się ujawniać straty spowodowane zimowymi mrozami. W zachodniej części Lubelszczyzny temperatura spadała zimą nawet do -28°C.</p>

<p>Nasz rozmówca, pan Arkadiusz Banaszek, prowadzi wyspecjalizowane gospodarstwo jagodowe. Uprawia truskawki powtarzające na rynnach, maliny tunelowe oraz jeżyny – zarówno w polu, jak i pod osłonami. I to właśnie jeżyny najgorzej zniosły prawie 30-stopniowy mróz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818663.jpg" title="Przemarznięty pęd jeżyny">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818663.jpg?1776439109" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przemarznięty pęd jeżyny</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">A. Banaszek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jeżyna dostała najmocniej</h2>

<p>Jak mówi plantator, przez ponad 10 lat uprawy jeżyn nie miał sytuacji, żeby zima tak mocno zniszczyła plantację. Zdarzały się szkody po wiosennych przymrozkach, ale nie po zimowych mrozach.</p>

<p>Śnieg na plantacji był, ale ochronił tylko system korzeniowy. Im wyżej, tym uszkodzenia są większe. Najmocniej ucierpiały górne partie roślin, gdzie pędy były podwiązane do drutów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818666.jpg" title="Przemarznięta plantacja jeżyn">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818666.jpg?1776439109" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przemarznięta plantacja jeżyn</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">A. Banaszek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Na plantacji w otwartym polu straty pan Arkadiusz ocenia na około 90%. Jak mówi, pojedyncze zdrowe pędy jeszcze się trafiają, ale jest ich za mało, żeby zostawić plantację. W tej sytuacji trzeba ściąć ją przy ziemi i czekać do przyszłego roku.</p>

<p>W tunelach sytuacja z jeżynami też nie jest dobra. Część łodyg budzi się po zimie, ale główne pąki są w dużej części uszkodzone. W wielu miejscach rośliny wybijają tylko z pąków zapasowych.</p>

<p>Pan Arkadiusz podkreśla, że system korzeniowy przetrwał. Problem w tym, że to nie oznacza jeszcze żadnego plonu. Wręcz przeciwnie – konieczne będą nakłady na odbudowę plantacji, a ta zaowocuje dopiero za rok, o ile znów nie wydarzy się nic złego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818664.jpg" title="Przemarznięta plantacja jeżyn">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818664.jpg?1776439109" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przemarznięta plantacja jeżyn</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">A. Banaszek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Plantacje będziemy musieli ściąć. Rośliny trzeba będzie nawadniać, nawozić, poświęcać czas i kolejne nakłady – mówi.</p>

<p>Do tego dochodzą jeszcze koszty, które już zostały poniesione. Ręczne podwiązywanie, prowadzenie roślin, ochrona i nawożenie – w to wszystko już zainwestował, ale na razie nie ma szans, by odzyskać te pieniądze. </p>

<p>Dla niego to bardzo duża strata, bo swoje owoce kierował do wymagających odbiorców – do marketów i na eksport. I właśnie z tego względu tak mocno inwestował. Jeżyny były podstawą jego produkcji. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818670.jpg" title="jeżyna">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818670.jpg?1776439109" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Uszkodzone krzewy będą się rozkrzewiać albo wybijać z pąków zapasowych, ale to oznacza plon niższy o 30–40%. Ta plantacja była okrywana na zimę, ale jak widać, mróz i tak zrobił swoje.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">A. Banaszek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="embed-gallery-1_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818669.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818670.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818671.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818672.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818673.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818674.jpg?1776439109"></span></div>

<h2>Malina zniosła zimę lepiej</h2>

<p>Lepiej wygląda sytuacja w malinach. To akurat plantatora zaskoczyło. Zbierał owoce aż do grudnia. Sam zastanawiał się, czy nie przemarzną. Maliny okrył jednak włókniną o gramaturze 100 i, jak mówi, wyszły z zimy w całkiem dobrej kondycji. To nie znaczy, że problemów nie ma wcale, ale w porównaniu z jeżyną różnica jest bardzo duża.</p>

<div class="embed-gallery-1_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818675.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818676.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818677.jpg?1776439109"></span></div>

<h2>To jeszcze nie koniec</h2>

<p>Po pierwsze, za nami fala przymrozków. Konieczna była już ochrona w tunelach – plantator stosował ogrzewanie za pomocą piecyków.</p>

<p>Co więcej, skutki zimy mogą dopiero się ujawnić. Plantator zwraca uwagę, że część uszkodzeń może pokazać się później, kiedy rośliny będą potrzebowały więcej energii. Na początku wypuszczą liście i nowe przyrosty, ale później może się okazać, że uszkodzone tkanki i wiązki przewodzące nie dadzą rady wyżywić całej masy rośliny.</p>

<p>Dlatego dziś nie da się jeszcze powiedzieć, jak dokładnie zachowają się wszystkie krzewy. Wiele pokażą dopiero kolejne tygodnie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818668.jpg" title="Ochrona przeciwprzymrozkowa malin">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818668.jpg?1776439109" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ochrona przeciwprzymrozkowa malin</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">A. Banaszek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy ceny pokryją straty?</h2>

<p>Jak mówi pan Arkadiusz, mimo poniesionych strat liczy, że ceny choć częściowo je zrekompensują. Z terenu płynie wiele głosów o uszkodzeniach po zimie. Swoje straty szacuje na setki tysięcy złotych, więc liczy, że pogoda nie będzie już tak nieprzewidywalna, a uprawa tunelowa pozwoli odrobić część strat. </p>

<div class="embed-gallery-1_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818678.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818679.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818680.jpg?1776439109"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818681.jpg?1776439109"></span></div>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/17/818695.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 17:18:29 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/nigdy-nie-widzialem-takich-szkod-po-zimie-na-plantacji-jezyn-zostaly-suche-pedy-2668656</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Po kradzieży ukrył się na plantacji truskawek. Policjanci znaleźli go pod folią</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/po-kradziezy-ukryl-sie-na-plantacji-truskawek-policjanci-znalezli-go-pod-folia-2668444</link>
			<description>Po kradzieży skarbony z datkami z jednego z kościołów w Płońsku 23-latek próbował zgubić policjantów na terenie gospodarstwa. Finał był nietypowy – schował się na plantacji pod folią okrywającą truskawki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Najpierw ukradł skarbonę</h2>

<p>Do kradzieży doszło pod koniec marca. Jak podaje policja, mężczyzna wszedł do kościoła, zabrał skarbonę z datkami i przeniósł ją w inne miejsce. Potem wyszedł i wrócił dopiero wtedy, gdy w środku nie było już wiernych. Wtedy zabrał skrzynkę i uciekł.</p>

<p>Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu i zaczęli ustalać, w którą stronę odjechał lub odszedł sprawca. Później w parku znaleźli porzuconą, otwartą skarbonę bez pieniędzy.</p>

<h2>Schował się pod folią na truskawkach</h2>

<p>Zebrany materiał pozwolił ustalić tożsamość podejrzanego. Policjanci trafili do miejsca, w którym przebywał 23-latek. Był to teren gminy Wyszogród.</p>

<p>Podczas zatrzymania mężczyzna zaczął uciekać. Biegł przez zabudowania gospodarcze, a potem przez pole. W pewnym momencie położył się pod rozłożoną folią na plantacji truskawek. Liczył, że w ten sposób ukryje się przed funkcjonariuszami. Niestety, nie była to najlepsza kryjówka:)  Został zatrzymany na miejscu.</p>

<p>Jak podaje policja, mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży i przyznał się do czynu. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna był wcześniej notowany za kradzieże sklepowe.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/15/818391.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 04:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/po-kradziezy-ukryl-sie-na-plantacji-truskawek-policjanci-znalezli-go-pod-folia-2668444</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie trzeba czekać do majówki. Pierwsze polskie truskawki już są na rynku</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/nie-trzeba-czekac-do-majowki-pierwsze-polskie-truskawki-juz-sa-na-rynku-2668245</link>
			<description>Polskie truskawki już są na rynku, choć wielu wciąż myśli, że trzeba na nie czekać do majówki. Tymczasem pierwsze partie z krajowych szklarni trafiły do sprzedaży już na początku kwietnia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Polskie truskawki już na rynku</h2>

<p>Pierwsze polskie truskawki były na rynku już na początku kwietnia. – Pierwszy zbiór u nas był w czwartek przed świętami. Nieduży, ale pierwszy – opowiada nam z uśmiechem Zenon Janiak, który razem z żoną Wiesławą od kilku lat uprawia pod Kaliszem truskawki w szklarniach. Potem dojrzewanie spowolniło przez duże zachmurzenie.</p>

<p>Jak dodaje, początek każdego sezonu jest trudny. Może nie tyle trudny, co kłopotliwy. Podkreśla, że nie zawsze jest w stanie określić ilości, które będzie mógł zaoferować następnego dnia. Podobnie wygląda to z punktu widzenia drugiej strony. Kupujący też nie do końca wiedzą, ile kupić, ponieważ trudno im dokładnie określić popyt, czyli swoje możliwości sprzedaży. Tak jest co roku i co roku sytuacja w którymś momencie się stabilizuje.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/09/817488.jpg" title="truskawki w szklarni">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/09/817488.jpg?1775984751" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">SAD24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Truskawki na majówkę? Proszę o sprostowanie</h2>

<p>Nasz rozmówca śledzi informacje z branży, więc algorytmy wyświetlają mu artykuły tematycznie związane z truskawkami. W ostatnich dniach zauważył w największych mediach kilka publikacji o tym, że pierwsze polskie truskawki będą na rynku już w długi weekend majowy.</p>

<p>– Oczywiście żartuję sobie, że chcę sprostowania, ale chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że pracownicy tych dużych tytułów nie podeszli do sprawy w pełni rzetelnie. Już od kilku lat pierwszymi krajowymi truskawkami na rynku są te szklarniowe, które pojawiają się miesiąc przed owocami z tuneli foliowych – dodaje z nutą niezadowolenia.</p>

<p>Następnie wyjaśnia, że dla wielu może to wydawać się błahostką, ale z drugiej strony to właśnie najlepszy przykład budowania świadomości konsumentów. Jeśli nie przekażą tego największe media, to konsument nie będzie wiedział o krajowych truskawkach w kwietniu. Zapewne wśród nieświadomych konsumentów byliby tacy, którzy wybraliby krajowe truskawki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/09/817487.jpg" title="truskawki w szklarni">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/09/817487.jpg?1775984751" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">SAD24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Podaż w kwietniu nie jest duża</h2>

<p>W ubiegłym roku szacowaliśmy, że obszar uprawy truskawki w szklarniach w Polsce nieznacznie przekracza 20 ha. Dziś dowiadujemy się o producentach, którzy powiększyli swoją dotychczasową produkcję. Pewne gospodarstwo zwiększyło ją aż o kolejne 3 ha. Zatem plantacji przybyło.</p>

<p>Z drugiej strony inwestycyjny próg wejścia jest tu ogromny i „zalanie” rynku krajowymi truskawkami w kwietniu możemy wykluczyć. Podaż pozostaje na poziomie równowagi rynkowej i tak będzie jeszcze przez wiele, wiele lat.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/09/817489.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Apr 2026 11:05:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/nie-trzeba-czekac-do-majowki-pierwsze-polskie-truskawki-juz-sa-na-rynku-2668245</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pierwsze polskie maliny już są. Co za jakość, ale ile dziś kosztują?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/pierwsze-polskie-maliny-juz-sa-co-za-jakosc-ale-ile-dzis-kosztuja-2668174</link>
			<description>Na rynku pojawiły się już pierwsze polskie maliny ze szklarni. Towaru jest jeszcze mało, ale świeżość i jakość robią duże wrażenie. To owoc, którego import nie potrafi zastąpić, chociaż za taki start sezonu trzeba dziś sporo zapłacić.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pierwsze polskie maliny w sezonie</h2>

<p>Na początku kwietnia na rynku pojawiają się nie tylko pierwsze krajowe truskawki, ale także pierwsze krajowe maliny. Zapewne i w tym wypadku nie zabraknie „niedowiarków”, którzy będą twierdzić, że to import, a jednak to fakt. – W ubiegłym tygodniu sprzedaliśmy pierwsze 20 kg owoców. W kolejnych dniach będziemy sukcesywnie zwiększać ofertę – wyjaśnia nam pani Agnieszka, która oferuje te owoce z uprawy szklarniowej już czwarty rok.</p>

<p>W uprawie szklarniowej, przy dzisiejszych temperaturach na zewnątrz, o tempie dojrzewania decyduje przede wszystkim nasłonecznienie i od tego parametru bardzo dużo zależy. Nasza rozmówczyni podkreśla, że szczególnie na początku sezonu kłopotliwe bywa określenie, jakie ilości zebranych owoców będą dostępne w gospodarstwie w najbliższych dniach. Później podaż się stabilizuje. Niemniej, jeśli mówimy o kwietniu i malinach szklarniowych, całkowita podaż w skali kraju będzie symboliczna.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/04/10/817723.jpg" title="maliny szklarniowe ">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/04/10/817723.jpg?1775816463" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AZ</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ze szklarni na rynek hurtowy</h2>

<p>Pierwsze krajowe maliny ze szklarni można już kupić między innymi na rynku hurtowym w Broniszach. Ceny są zawrotne i u hurtowników sięgają poziomu 100–120 zł/kg. Dziś decydują o tym jednak bardzo mała podaż i jakość produktu. Detaliści kupują karton lub dwa, na przysłowiową „okrasę” stoiska czy sklepu. Tak czy inaczej wiedzą, że znajdą na nie klientów.</p>

<p>Otrzymujemy zatem w hurcie 12,50–15,00 zł za punetkę o masie 125 gramów. Cena detaliczna najprawdopodobniej przekroczy 20 zł za punetkę, ale to nie problem. Chętnych na topową jakość nie brakuje. Jak informuje nas Maciej Kmera, pierwsze maliny z rynku w Broniszach trafiają przede wszystkim do najlepszych delikatesów w aglomeracji warszawskiej.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/10/817721.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 12:21:03 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/pierwsze-polskie-maliny-juz-sa-co-za-jakosc-ale-ile-dzis-kosztuja-2668174</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Po tej nocy bez paniki, ale z lustracją. Co teraz robić na plantacjach jagodowych?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/po-tej-nocy-bez-paniki-ale-z-lustracja-co-teraz-robic-na-plantacjach-jagodowych-2668145</link>
			<description>Nie panikowałbym po tej nocy z przymrozkami, ale trzymałbym rękę na pulsie. Mamy dopiero początek kwietnia, a wegetacja jest o 7–10 dni późniejsza niż rok temu. To ogranicza ryzyko większych uszkodzeń. Mimo to po chłodzie trzeba od razu sprawdzić plantacje i dopasować zabiegi do gatunku oraz fazy rozwoju.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Najpierw lustracja</strong></h2>

<p>Jest chłodno, miejscami mroźno, ale to nie pierwsza i nie ostatnia taka noc. Przed nami jeszcze cały kwiecień, a możliwe, że także początek maja, kiedy przymrozki nadal mogą występować. Przecież zdarzały się też przymrozki w czerwcu. Nie zakładałbym więc, że problem mamy już za sobą. Po mroźnej zimie część osób liczyła na to, że wiosenne przymrozki odpuszczą. Nie liczyłbym na taki scenariusz. Bez paniki, bo sezon nie jest tak wczesny jak rok temu, ale rękę na pulsie trzeba trzymać.</p>

<p>Teraz skupiłbym się przede wszystkim na monitoringu i lustracjach. Najpierw trzeba ocenić stan roślin, a dopiero potem planować kolejne ruchy. Na wielu plantacjach, zwłaszcza na zachodzie kraju, rośliny są osłabione po zimie. Tu wsparcie i stała obserwacja będą konieczne. Jeśli pogoda pozwoli, część zabiegów odżywczych wykonałbym w weekend albo zaraz po nim.</p>

<h2><strong>Truskawki i borówki</strong></h2>

<p>W truskawkach gruntowych uprawianych na płasko sytuacja nie jest jednakowa. Na cięższych glebach rośliny są jeszcze dość uśpione. Na lżejszych glebach wegetacja ruszyła szybciej. Tu zabiegi będą potrzebne, ale ich zakres trzeba dopasować do stanu plantacji.</p>

<p>Po chłodzie w truskawkach skupiłbym się na regeneracji tkanek. Sięgnąłbym po produkty na bazie aminokwasów, łączone z rozwiązaniami wzmacniającymi wiązki przewodzące, takimi jak DrevGo. To powinno pomóc roślinom wrócić do równowagi po stresie.</p>

<p>W borówkach byłbym jeszcze ostrożny. Większe zabiegi odżywcze odłożyłbym o kilka dni. Najpierw chciałbym zobaczyć więcej zielonej tkanki. Dopiero wtedy łatwiej ocenić, jak mocno roślina weszła w wegetację i czego naprawdę potrzebuje.</p>

<h2><strong>Teraz porzeczki i agrest</strong></h2>

<p>Najwięcej uwagi poświęciłbym teraz porzeczkom, agrestowi oraz tym gatunkom i odmianom, które zbliżają się do kwitnienia albo powoli w nie wchodzą. Tu sam chłód jest tylko częścią problemu. Dochodzi jeszcze pytanie o tempo regeneracji i przebieg kwitnienia.</p>

<p>Tam, gdzie rośliny są blisko kwitnienia, myślałbym już o zabiegach wspierających rozwój generatywny. Nadal swoje miejsce mają klasyczne produkty na bazie alg. Do tego można dołożyć brassinosteroidy, czyli naturalne hormony roślinne, które kierują roślinę w stronę rozwoju generatywnego. Przy chłodnych dniach i w okresie okołokwitnieniowym mogą pomóc zarówno w regeneracji, jak i w samym przebiegu kwitnienia.</p>

<h2><strong>Bez wody nic się nie uda</strong></h2>

<p>Nie można dziś zapominać o wodzie. Jest sucho i to zaczyna być jeden z ważniejszych problemów. Nawadnianie powinno już pracować tam, gdzie jest taka możliwość. Jeśli gospodarstwo ma fertygację, skupiłbym się na pożywkach fosforowo-potasowych.</p>

<p>Fosfor daje roślinie energię na start, a potas pomaga jej gospodarować wodą. Dlatego te składniki powinny znaleźć się w glebie odpowiednio wcześnie. Przy obecnej pogodzie nie warto z tym czekać do momentu, gdy roślina zacznie pokazywać objawy stresu.</p>

<h2><strong>Uwaga na raka bakteryjnego</strong></h2>

<p>Ochłodzenia i przymrozki to nie tylko ryzyko uszkodzeń po temperaturze. To także moment, gdy rośnie zagrożenie infekcjami bakteryjnymi, przede wszystkim rakiem bakteryjnym. Najmocniej patrzyłbym tu na grusze i drzewa pestkowe, ale nie zapominałbym też o borówce i malinie. Te rośliny również mogą zostać porażone przez ten patogen.</p>

<p>Dlatego kontynuowałbym zabiegi produktami miedziowymi. Na ten moment stawiałbym na miedź kontaktową, działającą powierzchniowo. Za dwa–trzy dni, gdy rośliny będą bardziej zielone, można myśleć o przejściu na rozwiązania z miedzią aktywną, przez niektórych nazywaną systemiczną. Tu wybrałbym rozwiązanie sprawdzone, bezpieczne i takie, w którym miedź jest kompleksowana, żeby przy wahaniach temperatury nie uszkodzić liści ani pędów.</p>

<h2><strong>To dopiero początek</strong></h2>

<p>Tak jak mówiłem, nie traktowałbym obecnego ochłodzenia jako jednorazowego epizodu. To raczej moment, w którym trzeba obudzić się do działania. Mamy początek kwietnia, a przed nami jeszcze kilka tygodni, w których pogoda może mocno mieszać. Dlatego dziś najważniejsze są lustracje, ostrożne decyzje gatunek po gatunku, regeneracja po stresie, woda i ochrona przed bakteriami.</p>

<h3 style="text-align: right;"><strong>Michał Malicki</strong></h3>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/04/10/817677.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 09:55:14 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/po-tej-nocy-bez-paniki-ale-z-lustracja-co-teraz-robic-na-plantacjach-jagodowych-2668145</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Coraz mniej truskawek za Odrą. Czy to pomoże plantatorom w Polsce?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/coraz-mniej-truskawek-za-odra-czy-to-pomoze-plantatorom-w-polsce-2667906</link>
			<description>W Niemczech systematycznie ubywa plantacji truskawki w gruncie. Szansa dla plantatorów w Polsce? Raczej nie, ponieważ mierzymy się z podobnymi problemami, ale być może presja ze strony importowanych truskawek będzie mniejsza.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mniej truskawek w Niemczech</h2>

<p>W ostatnich latach w Niemczech systematycznie zmniejsza się obszar uprawy truskawki w gruncie. Główne przyczyny to niedobór pracowników sezonowych i wzrost kosztów produkcji. W 2025 roku gatunek uprawiano łącznie na blisko 13 tysiącach hektarów. Oznacza to spadek o prawie 23% w ciągu 5 lat, co dobrze pokazuje załączona grafika.</p>

<p>Jednak spadek wynika z tego, że u naszych zachodnich sąsiadów uprawia się coraz mniej truskawek w gruncie. Obszar uprawy pod osłonami – w tunelach i szklarniach – stale rośnie. Eksperci podkreślają, że pomimo znacznie wyższej wydajności z każdego hektara wzrost powierzchni upraw pod osłonami nie zrekompensuje spadku plonów z tradycyjnej uprawy w gruncie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816782.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816782.jpg?1775555022" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Powierzchnia uprawy truskawki w gruncie i pod osłonami w Niemczech w hektarach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">www.ble.de</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Mniej truskawek w Polsce</h2>

<p>W 2025 roku uprawialiśmy truskawki w gruncie na około 25 tysiącach hektarów. W Polsce również spada powierzchnia upraw w gruncie – o prawie 30% w ciągu 5 lat. Zatem procentowy i hektarowy spadek jest większy niż w Niemczech. Tak samo jak na zachodzie, u nas również przybywa upraw pod osłonami. W ubiegłym roku obszar uprawy truskawki pod osłonami szacowano na ponad 1000–1200 hektarów, z wyraźnym trendem wzrostowym.</p>

<h2>Sadźmy i sprzedawajmy do Niemiec!</h2>

<p>Patrząc na niemieckie dane, od razu chciałoby się powiedzieć, że to dla nas ogromna szansa. Mniejsza produkcja w Niemczech to więcej miejsca na rynku dla naszych owoców. Sadźmy i podbijajmy rynek za Odrą! To jednak tylko teoria, uwzględniająca wycinek całego rynku.</p>

<p>Plantatorzy w Polsce mierzą się z podobnymi wyzwaniami jak plantatorzy w Niemczech. Z roku na rok rosną koszty produkcji i brakuje pracowników sezonowych. W całej UE przybywa także biurokracji, a uprawa jest coraz trudniejsza. W końcu funkcjonujemy w ramach tej samej Unii Europejskiej.</p>

<h2>Mniejsza presja importowanych truskawek?</h2>

<p>Z drugiej strony stare powiedzenie mówi, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Im mniej truskawek wyprodukują Niemcy, tym więcej kupią ich z Hiszpanii czy Grecji. Jeśli na południu uprawa nie wzrośnie skokowo – a na to się nie zanosi – to w perspektywie długoterminowej powyższe dane powinny częściowo przyczynić się do poprawy sytuacji rynkowej.</p>

<p>Prawdopodobne jest, że w kolejnych latach będziemy świadkami mniejszej presji ze strony importowanych truskawek na polski rynek w maju. Skąd taki wniosek? Najlepszym dowodem jest maj ubiegłego roku. Bogatszy niemiecki klient był w stanie zapłacić za owoce więcej. Analogicznie więcej był w stanie zapłacić tamtejszy importer i hurtownik. W efekcie w maju wzrosły ceny importowanych truskawek w Polsce, co sprawiło, że były znacznie mniej konkurencyjne względem polskich.</p>

<p>Źródła: www.ble.de, www.rejestrupraw.arimr.gov.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816783.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Tue, 07 Apr 2026 11:43:42 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/coraz-mniej-truskawek-za-odra-czy-to-pomoze-plantatorom-w-polsce-2667906</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przed sezonem łubianki są po 2,50 zł. Później może być jak rok temu</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/przed-sezonem-lubianki-sa-po-2-50-zl-pozniej-moze-byc-jak-rok-temu-2667788</link>
			<description>Co roku część plantatorów kupuje łubianki już zimą, a część wstrzymuje się z zamówieniami niemal do ostatniej chwili przed zbiorami. W tym sezonie wyraźnie przeważają ci drudzy. Jaki może być tego efekt?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>1,5 miesiąca do zbiorów. To już czas na zakup łubianek?</h2>

<p>Do zbiorów pierwszych truskawek z tuneli musimy poczekać jeszcze co najmniej miesiąc. Zbiory z gruntu przypadną prawdopodobnie na połowę maja. Mówimy tu również o uprawie pod folią perforowaną. Niezależnie od dokładnych terminów, plantatorzy będą potrzebowali łubianek do zbioru i sprzedaży owoców.</p>

<p>– Widzę, że w tym sezonie plantatorzy wyraźnie wstrzymują się z zakupem nowych łubianek. Być może częściowo to efekt niepewności związanej ze światowymi napięciami. Wydaje mi się jednak, że kluczowa jest obawa o pogodę, a dokładnie o przymrozki – mówi nam przedsiębiorca handlujący drewnianymi łubiankami.</p>

<p>Dodaje, że co roku ma podobny obraz rynku: jedni kupują opakowania już na początku roku, inni zwlekają do ostatniej chwili. Tak było od dawna. Obecnie zauważa jednak, że wyraźnie przeważają ci, którzy z zakupami czekają.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816800.jpg" title="drewniane łubianki">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816800.jpg?1775120497" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">MM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Drewniane łubianki 2 kg – aktualne ceny w hurcie</h2>

<p>Dziś nowe opakowanie o pojemności 2 kg netto kosztuje około 2,50 zł za sztukę.</p>

<p>– Jeśli dziś plantatorzy wstrzymują się z zakupami, a w maju ruszą po łubianki masowo, to mam nadzieję, że są świadomi, iż wówczas ceny mogą gwałtownie wzrosnąć. Myślę, że przy szybkim skoku popytu stawki szybko przekroczą poziom 3,00 zł za sztukę – dodaje nasz rozmówca.</p>

<p>Ktoś może w tym miejscu pomyśleć, że osoba handlująca opakowaniami chce po prostu skłonić plantatorów do wcześniejszych zakupów, czyli działa we własnym interesie. Warto jednak przypomnieć sobie sytuację sprzed roku, by uznać, że taki scenariusz wcale nie jest nieprawdopodobny ani czysto spekulacyjny.</p>

<p>Rok temu w marcu hurtowe ceny były porównywalne i wynosiły około 2,50 zł za sztukę. Gdy rozpoczęły się zbiory, stawki zaczęły rosnąć. Już pod koniec maja zbliżyły się do poziomu 3,00 zł za sztukę. Na takim poziomie, albo nieco wyższym, utrzymywały się przez cały czerwiec.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816801.jpg" title="drewniane łubianki">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816801.jpg?1775120497" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">MM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816929.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 10:38:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/przed-sezonem-lubianki-sa-po-2-50-zl-pozniej-moze-byc-jak-rok-temu-2667788</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie wszystkie truskawki obudziły się po zimie. Są plantacje, które trzeba będzie zaorać</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/nie-wszystkie-truskawki-obudzily-sie-po-zimie-sa-plantacje-ktore-trzeba-bedzie-zaorac-2667693</link>
			<description>Na wielu plantacjach truskawek skutki zimy nie są jeszcze widoczne od razu, ale nie wszystkie rośliny weszły wiosnę w tej samej kondycji. Michał Malicki podkreśla, że teraz najważniejsze są woda, system korzeniowy i unikanie kolejnego stresu, bo to od nich będzie zależała odbudowa plantacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>Cały film z zaleceniami Michała Malickiego możecie obejrzeć tutaj:</strong></h3>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2><strong>Gdzie zima najmocniej uszkodziła plantacje truskawek</strong></h2>

<p>Na wielu plantacjach wyraźnie widać, że rośliny różnie zniosły zimę. Jak podkreśla Michał Malicki, młodsze plantacje wyglądają zwykle lepiej, a na starszych uszkodzeń jest więcej. Widać je zarówno w korzeniach, jak i we wnętrzu korony czy w wiązkach przewodzących.</p>

<p>Na Mazowszu sytuacja nie jest najgorsza. Jak mówi specjalista, tam, gdzie utrzymała się pokrywa śnieżna, straty są wyraźnie mniejsze. Znacznie gorzej wygląda to w zachodniej części kraju. Michał Malicki widział plantacje, które po zimie praktycznie się nie obudziły i część z nich trzeba będzie usunąć.</p>

<h2><strong>Starsze plantacje mają dziś wyraźnie trudniej</strong></h2>

<p>Najczęściej uszkodzenia dotyczą starszych, dwu- i trzyletnich elementów rośliny. Jak wyjaśnia Michał Malicki, młode korony i korony boczne zwykle są w lepszej kondycji. To one mogą dziś decydować o tym, czy plantacja jeszcze się zregeneruje i jak wejdzie w sezon.</p>

<p>Są też odmiany, które po zimie wyglądają wyraźnie słabiej. Zwraca uwagę przede wszystkim na Rumbę. To odmiana ceniona za smak i plenność, ale w tym sezonie na wielu plantacjach prezentuje się gorzej od pozostałych. W tym przypadku widać nie tylko skutki przemrożeń, ale także problemy związane z chorobami systemu korzeniowego i uszkodzeniami wiązek przewodzących.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816827.jpg" title="plantacja truskawek wiosną">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816827.jpg?1774968958" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Pod ziemią sezon już ruszył</strong></h2>

<p>To, co dziś najmocniej ogranicza plantacje, to pogoda. Jak podkreśla, nawet na cięższych glebach nie zawsze łatwo znaleźć wodę głębiej w profilu. Z wierzchu nadal jest chłodno, ale pod ziemią roślina już pracuje. Korzenie są białe, aktywne i trzeba to uwzględnić w decyzjach.</p>

<p>Dlatego tam, gdzie są rozłożone taśmy nawodnieniowe, trzeba już myśleć o delikatnym uruchomieniu nawadniania. Jak zaznacza specjalista, nie chodzi o przelewanie plantacji, tylko o utrzymanie takiej wilgotności, która pozwoli roślinom normalnie funkcjonować i nie dopuści do przesuszenia gleby. Jeśli gleba przeschnie, roślina szybko wejdzie w kolejny stres, a wtedy odbudowa po zimie będzie znacznie trudniejsza.</p>

<p>Nawozy posypowe, które zostały już podane, będą działały jako bufor na dalszą część sezonu. Jednak przy obecnym przebiegu pogody to właśnie woda zaczyna mieć kluczowe znaczenie. Jak mówi, dziś trzeba utrzymać aktywność systemu korzeniowego, ale bez nadmiernego zalewania plantacji.</p>

<h2><strong>Na słabszych plantacjach łatwo dziś bardziej zaszkodzić niż pomóc</strong></h2>

<p>Na plantacjach słabszych i tych bardziej uszkodzonych po zimie trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do kolejnych decyzji. Jak podkreśla Michał Malicki, tam, gdzie rośliny są osłabione, lepiej zrezygnować z herbicydów doglebowych. Nawet jeśli są selektywne, przy suchej glebie i słabszej kondycji roślin mogą dodatkowo pogorszyć sytuację.</p>

<p>Inaczej wygląda to na plantacjach w dobrej kondycji i tam, gdzie w glebie jest jeszcze odpowiednia ilość wilgoci. Jak dodaje specjalista, w takich warunkach rozwiązania doglebowe nadal mogą mieć swoje miejsce. Trzeba jednak wyraźnie oddzielić plantacje mocne od tych, które po zimie wymagają dziś przede wszystkim odbudowy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816829.jpg" title="plantacja truskawek wiosną">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816829.jpg?1774968958" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Najpierw korzeń, potem reszta</strong></h2>

<p>W tej chwili najważniejsze jest wsparcie systemu korzeniowego. Jak wyjaśnia, to właśnie korzeń zdecyduje, jak szybko roślina odbuduje się po zimie i jak poradzi sobie przy dalszym niedoborze wody.</p>

<p>Dlatego teraz warto sięgać po rozwiązania, które poprawiają kondycję gleby i stymulują rozwój korzeni. Chodzi przede wszystkim o produkty oparte na kwasach humusowych oraz rozwiązania zawierające hormony roślinne, które pobudzają system korzeniowy do wzrostu. Celem jest to, by nowe korzenie szybciej schodziły głębiej i lepiej zakotwiczały roślinę.</p>

<p>Równie ważna jest regeneracja wiązek przewodzących, szczególnie na plantacjach bardziej uszkodzonych. Jak podkreśla, to właśnie tam osłabienie rośliny po zimie może później najmocniej odbić się na wzroście i plonowaniu.</p>

<h2><strong>Choroby wykorzystają słabsze rośliny</strong></h2>

<p>Specjalista zwraca uwagę, że patogeny takie jak <em>Pestalotiopsis clavispora</em> czy fytoftory najłatwiej rozwijają się tam, gdzie tkanki są już wcześniej uszkodzone. Same w sobie nie zawsze od razu zabijają roślinę, ale potrafią ją długo osłabiać i stopniowo ograniczać jej potencjał.</p>

<p>Dlatego dziś nie chodzi wyłącznie o ochronę. Jak mówi, najpierw trzeba utrzymać roślinę w możliwie dobrej formie. Im lepiej będzie funkcjonowała po zimie, tym większa szansa, że poradzi sobie z presją chorób i nadal wyda plon.</p>

<h2><strong>Na liść jeszcze spokojnie</strong></h2>

<p>Jeśli chodzi o zabiegi dolistne, na razie nie ma potrzeby wchodzić w rozbudowany program. Jak podkreśla, na dziś wystarczy miedź, ewentualnie miedź z siarką pod kątem mączniaków.</p>

<p>Ten chłodny okres daje jeszcze trochę czasu. Dlatego zamiast rozbudowywać program nalistny, lepiej skupić się na tym, co dzieje się pod ziemią. Jak wyjaśnia specjalista, dziś więcej można wygrać korzeniem niż liściem.</p>

<h2><strong>Przędziorek jest, ale bez pośpiechu</strong></h2>

<p>Równie spokojnie trzeba podejść do szkodników. One także reagują na temperaturę i przy obecnej aurze ich aktywność jest ograniczona. To nie znaczy, że można je zignorować. Plantacje trzeba lustrować, a szczególną uwagę warto zwrócić na przędziorka.</p>

<p>Jak mówi Michał Malicki, na starszych liściach będzie go widać najłatwiej, ale trzeba zaglądać także w młodsze przyrosty, bo tam również zaczyna się pojawiać. To jednak nie jest jeszcze moment na typowo chemiczne zwalczanie. Na to przyjdzie czas później, gdy rośliny zbudują więcej masy zielonej i pojawią się stabilniejsze, wyższe temperatury.</p>

<p>Na dziś wystarczy obserwacja i spokojne podejście. W suchych warunkach dobrze mogą działać rozwiązania oparte na silikonach czy olejku pomarańczowym, które ograniczają formy ruchome. Z mocniejszą chemią, jak podkreśla specjalista, nie ma sensu się spieszyć.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816828.jpg" title="plantacja truskawek wiosną">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816828.jpg?1774968958" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Dziś łatwiej zaszkodzić niż pomóc</strong></h2>

<p>Na plantacjach truskawek nie dzieje się dziś spektakularnie dużo, ale to nie znaczy, że można nic nie robić. Właśnie teraz łatwo popełnić błędy, które roślina odczuje za kilka tygodni.</p>

<p>Dlatego, jak podkreśla doradca, najważniejsze jest dziś jedno: nie dokładać roślinom kolejnych obciążeń. Utrzymać wilgoć w glebie, ostrożnie podchodzić do herbicydów tam, gdzie plantacje są słabsze, wesprzeć system korzeniowy i spokojnie obserwować rozwój sytuacji. </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/31/816826.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 16:55:58 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/nie-wszystkie-truskawki-obudzily-sie-po-zimie-sa-plantacje-ktore-trzeba-bedzie-zaorac-2667693</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Maliny po zimie. Jeden czy dwa zbiory? Zostawić pędy na lato czy ciąć je do ziemi?</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/maliny-po-zimie-jeden-czy-dwa-zbiory-zostawic-pedy-na-lato-czy-ciac-je-do-ziemi-2667335</link>
			<description>Po tej zimie wygląd plantacji może mylić. Pędy często z zewnątrz wyglądają dobrze, ale o sensie zbioru letniego decyduje ich stan w środku. Dlatego zanim plantator zdecyduje, czy zostawiać maliny na lato, czy lepiej ciąć je do ziemi i myśleć o jesieni, musi dokładnie ocenić kondycję całej kwatery. Od tej decyzji zależy plon, jakość owoców, termin zbioru i koszty pracy w sezonie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Najpierw dokładna lustracja</h2>

<p>Miniona zima była trudna. W wielu rejonach temperatury spadały bardzo nisko, a nie wszędzie można mówić o okrywie śnieżnej, która chroniłaby system korzeniowy. Teraz rozwój wegetacji też jest nierówny w obrębie całego kraju. Dziś naszym zadaniem jest przede wszystkim rzetelna ocena stanu plantacji. Trzeba teraz sprawdzić pędy w kilku miejscach kwatery. Najlepiej pobrać próbę z różnych rzędów i z różnych odcinków plantacji. Dopiero taka próba pokaże, z jaką sytuacją mamy do czynienia na własnej plantacji. Już na tym etapie warto założyć jedno: jeśli pędy są mocno uszkodzone, a pąki słabe, zbiór letni może tylko osłabić potencjał jesienny. Ale po kolei.</p>

<h2>Zimowych szkód często nie widać od razu</h2>

<p>Na pierwszy rzut oka pęd może wyglądać poprawnie. Problem ujawnia się dopiero po przekrojeniu. Trzeba zwrócić uwagę na spękania kory, wycieki i zbrązowienia tkanek przewodzących. Szczególnie ważna jest okolica pąków. Zdarza się, że sam pęd wygląda jeszcze dobrze, ale uszkodzenia w pobliżu pąka później blokują rozwój pędów kwiatostanowych. Trzeba sprawdzić podstawę pędu, jego środkową część, pąki na różnych wysokościach i sam wierzchołek. To ostatnie jest ważne, bo końcówki pędów często przemarzły najmocniej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816265.jpg" title="Każde uszkodzenie pędu może stać się miejscem infekcji">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816265.jpg?1774548440" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Każde uszkodzenie pędu może stać się miejscem infekcji</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jesienny zbiór to prostszy wariant</h2>

<p>Na plantacjach prowadzonych typowo pod zbiór jesienny decyzja jest zwykle prostsza. Może się okazać, że pędy, które wybiły zimą lub na przedwiośniu, nawet jeśli wyglądają nieźle, później mogą słabnąć, gorzej rosnąć i częściej sprawiać problemy. W takim układzie najprostsze rozwiązanie to usunąć wszystko przy ziemi i czekać na silne pędy wiosenne. To podejście daje roślinie nowy start. Ogranicza też liczbę problemów na początku sezonu.</p>

<h2>Najtrudniejsza decyzja dotyczy malin powtarzających</h2>

<p>Najwięcej znaków zapytania pojawia się tam, gdzie plantator planuje podwójny zbiór. W teorii zostawienie pędów na lato daje wcześniejszy plon. W praktyce po zimie trzeba odpowiedzieć na jedno pytanie: czy te pędy są w stanie dowieźć plon, czy tylko będą ograniczać roślinę przed jesienią?</p>

<p>Jeśli uszkodzenia są duże, pąki słabe, a wierzchołki trzeba mocno skrócić, trzeba poważnie rozważyć rezygnację ze zbioru letniego. Taki plon może być mniejszy, słabszy jakościowo i bardziej rozciągnięty w czasie. Jednocześnie roślina wolniej buduje pędy na jesień. Nie wiemy, co będzie dalej, ale w efekcie zbiór jesienny może się opóźnić i wejść w chłodniejszy, wilgotniejszy okres. To bywa najgorszy wariant. Letni zbiór jest wtedy niepewny, a jesienny słabszy, niż mógłby być po radykalnym cięciu.</p>

<h2>Kiedy warto ciąć do ziemi</h2>

<p>Jeśli plantacja mocno ucierpiała po zimie, cięcie do ziemi może być najlepszą decyzją. Roślina zostaje odciążona. Nowe pędy startują równiej i zwykle mają lepszy wigor. Często oznacza to także mniej pracy przy wiosennej pielęgnacji i mniej problemów przy słabym plonie letnim. Ostateczna decyzja zależy jednak także od odmiany, regionu, skali uszkodzeń i sposobu prowadzenia plantacji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816264.jpg" title="Lekko zbrązowiałe wiązki przewodzące w okolicy pąków to zły znak, ale nie tragedia.">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816264.jpg?1774548440" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Lekko zbrązowiałe wiązki przewodzące w okolicy pąków to zły znak, ale nie tragedia</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Malicki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Regeneracja ma sens, ale nie zawsze wystarczy</h2>

<p>Jeśli uszkodzenia są niewielkie, pąki zdrowe, a plantacja weszła w zimę w dobrej kondycji, można zostawić pędy na lato. Tam, gdzie pędy zostają, trzeba od początku pracować nad ich regeneracją.</p>

<p>Najważniejsze jest wsparcie gospodarki wodnej i ograniczenie stresu. Uszkodzone tkanki gorzej przewodzą wodę i składniki, dlatego roślina szybciej reaguje na przegrzanie, suchsze powietrze i skoki temperatury. W praktyce ważne jest dokarmianie wspierające przewodzenie i regenerację. Gdy pojawiają się pierwsze zielone tkanki, szybko wychodzą też problemy z pobieraniem fosforu i wapnia. Ich skala zależy jednak od temperatury, kondycji korzeni i stopnia uszkodzenia pędów. To wtedy najlepiej widać, jak mocno roślina odczuła zimę.</p>

<p>Samo nawożenie mineralne czy też organiczno-mineralne może być niewystarczające. Koniecznie należy sięgnąć po produkty będące niejako zastrzykiem pobudzającym rośliny, jak znany i ceniony ASAHI, a także DrevGo, który z kolei odbudowuje i leczy wiązki przewodzące, a także stymuluje odporność roślin. W obydwu przypadkach, na początku, kiedy masa liściowa jest niewielka, wskazane jest podawanie ich przez fertygację, a dopiero w następnej kolejności uwzględnić zabiegi nalistne.</p>

<p>W tunelach nie warto zbyt mocno przyspieszać wegetacji, jeśli widać wyraźne szkody mrozowe. Trzeba uważać z przegrzewaniem roślin. Zbyt szybkie pobudzenie wzrostu może pogłębić problem, zamiast go rozwiązać.</p>

<h3 style="text-align: right;"><strong>Michał Malicki </strong></h3>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816267.jpg" title="maliny na starcie wegetacji">
       <img class="se__img" src="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816267.jpg?1774548440" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816268.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 19:07:20 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/maliny-po-zimie-jeden-czy-dwa-zbiory-zostawic-pedy-na-lato-czy-ciac-je-do-ziemi-2667335</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chwasty ruszają razem z truskawką. To może być najlepszy moment na pierwszy zabieg</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/chwasty-ruszaja-razem-z-truskawka-to-moze-byc-najlepszy-moment-na-pierwszy-zabieg-2667318</link>
			<description>W truskawce chwasty trzeba zatrzymać wcześnie. To właśnie teraz, po uprawkach i ostatnich opadach, w wielu gospodarstwach otwiera się dobre okno na pierwszy zabieg doglebowy. Kto ten moment przegapi, później zostaje z korektami, graminicydami i dużo mniejszym marginesem błędu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Teraz liczy się początek</strong></h2>

<p>W truskawce nie ma jednego herbicydu, który utrzyma plantację czystą przez cały sezon. Maciej Kostaniak (Chemirol, FruitAkademia) zwraca uwagę, że ochronę herbicydową trzeba traktować jako cały program, a nie jeden zabieg. Zaczyna się od przygotowania stanowiska, a później trzeba pilnować terminu, fazy rozwojowej chwastów i warunków na plantacji.</p>

<p>Jeśli plantacja już na starcie jest zachwaszczona, później każdy kolejny zabieg jest trudniejszy i droższy. Dlatego wiosną nie chodzi tylko o to, czym pryskać, ale też kiedy wejść w pole i na jaką glebę. W tej uprawie margines błędu jest mały, bo sama truskawka źle znosi źle dobrane albo spóźnione zabiegi.</p>

<h2><strong>Chwasty jednoliścienne – możliwości są największe</strong></h2>

<p>Najwięcej możliwości jest dziś przy chwastach jednoliściennych. W truskawce zarejestrowane są między innymi kletodym (Select Super 120 EC), fluazyfop-P-butylu (Fusilade Forte 150 EC) i chizalofop-P-etylu (Targa 10 EC). To właśnie te substancje są podstawą, gdy problemem jest chwastnica jednostronna, owies głuchy, samosiewy zbóż czy perz właściwy.</p>

<p>Tu nadal obowiązuje prosta zasada. Im młodszy chwast, tym łatwiej go skutecznie ograniczyć. Jeśli plantator czeka zbyt długo, chwasty wchodzą w mocniejszą fazę, a zabieg daje słabszy efekt. W przypadku perzu właściwego trzeba szczególnie pilnować fazy rozwojowej, bo to nadal jeden z trudniejszych przeciwników na plantacji.</p>

<h2><strong>Napropamid na wilgotną glebę</strong></h2>

<p>Najmocniej w tym momencie wybrzmiewa temat napropamidu (Baristo 500 SC). To rozwiązanie doglebowe, które warto rozważyć właśnie teraz, jeśli gleba jest wilgotna. Maciej Kostaniak zwraca uwagę, że ta substancja najlepiej działa wtedy, gdy ma warunki do związania się z glebą. Dlatego ostatnie opady, nawet jeśli nie były duże, w wielu gospodarstwach poprawiły sytuację. Dodatkowo odpowiedni adiuwant doglebowy, taki jak SoilOn, poprawia wiązanie składników w glebie.</p>

<p>Napropamid może działać około 2–3 miesięcy. To ważne, bo ogranicza wschody chwastów i przesuwa problem zachwaszczenia na później. Mniej chwastów w pierwszej części sezonu to mniejsza presja na szybkie odchwaszczanie mechaniczne i więcej spokoju w okresie ruszania plantacji.</p>

<p>Tu trzeba jednak pamiętać o jednym. Ta substancja ma sens na wilgotnej glebie. Jeśli ktoś chce wykonać taki zabieg na stanowisku przesuszonym, efekt będzie wyraźnie słabszy.</p>

<h2><strong>Metamitron tylko wcześnie</strong></h2>

<p>Drugą ważną substancją jest metamitron (Goltix Compact 90 WG). To rozwiązanie przydatne, ale tylko wtedy, gdy plantator trzyma się właściwego terminu. Maciej Kostaniak podkreśla, że metamitron najskuteczniej działa na chwasty od fazy kiełkowania do fazy 4 liści. To oznacza, że trzeba działać wcześnie.</p>

<p>Tu znaczenie ma też temperatura. Minimalna dla działania metamitronu to 10°C, a najlepszy zakres to 12–20°C. Jeśli jest za chłodno, skuteczność spada. Jeśli zabieg będzie wykonany za późno, rośnie ryzyko uszkodzenia plantacji.</p>

<p>To ważne szczególnie w przypadku odmian bardziej wrażliwych. Jako przykład Maciej Kostaniak przywołuje Elsantę, Kenta i Elkata. Przy takich odmianach trzeba zachować większą ostrożność i nie przekraczać bezpiecznego momentu zabiegu.</p>

<h2><strong>Chlopyralid dopiero po zbiorach</strong></h2>

<p>Jeśli problemem są rumiany, rumianki, ostrożeń czy mniszek, w grę wchodzi chlopyralid (Clap, Clap Forte). Ale tutaj trzeba powiedzieć to jasno: w truskawce zarejestrowany termin stosowania przypada po zbiorach owoców.</p>

<p>To ważne, bo właśnie wokół tej substancji często pojawiają się pytania o wcześniejsze użycie. Maciej Kostaniak zwraca uwagę, że środków zawierających chlopyralid nie należy stosować częściej niż raz na trzy lata na tym samym stanowisku. Powód jest prosty: substancja przemieszcza się w glebie i może stwarzać ryzyko dla wód gruntowych.</p>

<h2><strong>Nie tylko doglebowe</strong></h2>

<p>W zarejestrowanych rozwiązaniach dla truskawki są też inne substancje, które będą uzupełniały technologię herbicydową. Pendimetalina (Stomp Aqua 455 CS, Zapora Liquid 455 CS) może wzmacniać program doglebowy i być podstawą w rotacji herbicydów doglebowych. Kwas nonanowy (Beloukha 680 EC) ma znaczenie bardziej punktowe, na przykład przy ograniczaniu rozłogów.</p>

<p>Program herbicydowy w truskawce trzeba układać pod realny problem na plantacji. Inaczej wygląda sytuacja tam, gdzie dominują chwasty jednoliścienne, a inaczej tam, gdzie problemem są chwasty dwuliścienne i zachwaszczenie wtórne.</p>

<h2><strong>Nie eksperymentować poza etykietą</strong></h2>

<p>Maciej Kostaniak podkreśla, że w uprawie truskawki trzeba trzymać się substancji i produktów z rejestracją. Truskawka jest zbyt wrażliwa, żeby sprawdzać na własnym polu, czy coś „u kogoś” zadziałało.</p>

<h2><strong>Później będzie trudniej</strong></h2>

<p>Wniosek jest prosty. Jeśli chwasty dopiero ruszają, a gleba po opadach ma jeszcze wilgoć, to właśnie teraz jest moment, by dobrze ustawić plantację na kolejne tygodnie. Później będzie już trudniej. Część substancji odpadnie, część będzie wymagała większej ostrożności, a każda zwłoka zwiększy presję chwastów. W truskawce początek sezonu bardzo często decyduje o tym, czy plantacja będzie czysta, czy później trzeba będzie gonić problem aż do zbiorów.</p>

<p> </p>

<h3><strong>Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem należy przeczytać etykietę i informacje dotyczące produktu.</strong></h3>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816202.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 15:04:50 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/chwasty-ruszaja-razem-z-truskawka-to-moze-byc-najlepszy-moment-na-pierwszy-zabieg-2667318</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dziś pierwsza noc z przymrozkiem, ale nie ostatnia</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/dzis-pierwsza-noc-z-przymrozkiem-ale-nie-ostatnia-2667313</link>
			<description>Po kilku cieplejszych dniach nadchodzi wyraźne ochłodzenie. Już w nocy z czwartku na piątek w wielu regionach pojawią się przymrozki, a miejscami temperatura spadnie poniżej zera także na wysokości 2 metrów. To ważna prognoza nie tylko na jedną noc, bo w kolejnych dniach takich miejsc ma przybywać.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za frontem do Polski napłynęło zimne powietrze z północnego zachodu. W wielu rejonach zachodniej, północnej i wschodniej Polski, a także na Ziemi Łódzkiej i północy Mazowsza, opady były bardzo słabe albo nie było ich wcale. To zła wiadomość, bo sucha gleba będzie nasilać nocne spadki temperatury.</p>

<h2>Najzimniej na północy</h2>

<p>Najbliższej nocy ze środy na czwartek ujemne temperatury pojawią się tam, gdzie niebo się rozpogodzi. Najzimniej będzie na północy kraju, między Człuchowem, Piłą, Szczecinkiem a Reskiem. Tam termometry na wysokości 2 metrów mogą pokazać nawet -4°C. Przy gruncie spadki mogą sięgnąć -6°C.</p>

<h2>Przymrozek także na zachodzie i w centrum</h2>

<p>Temperatury od -3 do -1°C na wysokości 2 metrów możliwe są także na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, w pozostałej części Pomorza Zachodniego i Pomorza Gdańskiego, w Wielkopolsce, na Kujawach i Warmii.</p>

<p>Około 0°C prognozowane jest od okolic Opola po Łódź, Warszawę i Suwałki.</p>

<h2>Wschód i południe pod chmurami</h2>

<p>Na wschód od tej linii ma utrzymać się pełne zachmurzenie. To właśnie ono ograniczy spadki temperatury. Na wschodzie, południu i w środkowo-wschodniej części kraju temperatura nad ranem nie powinna spaść poniżej +3 do +5°C.</p>

<h2>Sucha gleba pogarsza sytuację</h2>

<p>Obecny układ pogody jest o tyle niekorzystny, że w wielu regionach praktycznie nie popadało. Sucha gleba szybciej oddaje ciepło i wzmacnia nocne spadki temperatury. To kolejny powód, by uważnie śledzić lokalne prognozy, bo przy takich warunkach nawet niewielkie różnice w zachmurzeniu mogą mocno zmieniać sytuację.</p>

<h2>W kolejnych dniach przymrozków może być więcej</h2>

<p>Prognozy na następne dni nie są lepsze. Miejsc z przymrozkami ma stopniowo przybywać. Najsilniejsze spadki synoptycy przewidują w Wielkim Tygodniu. Wtedy lokalnie temperatura na wysokości 2 metrów może znów spaść nawet do -6°C.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/26/816286.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>sad24.pl@sad24.pl.empty (SAD24.PL)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 14:46:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/dzis-pierwsza-noc-z-przymrozkiem-ale-nie-ostatnia-2667313</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Borówki nie chcą tanieć, a truskawki trzymają poziom. Tak dziś wyglądają ceny</title>
			<link>https://www.sad24.pl/jagodowe/borowki-nie-chca-taniec-a-truskawki-trzymaja-poziom-tak-dzis-wygladaja-ceny-2649252</link>
			<description>Borówki w hurcie nadal są bardzo drogie i to przede wszystkim przez mniejszą podaż po problemach pogodowych w Hiszpanii i Maroku. Truskawki trzymają natomiast ceny zbliżone do ubiegłorocznych. Wbrew pozorom to nie paliwo najmocniej wpływa dziś na rynek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Borówki nadal drogie w hurcie</h2>

<p>O sytuacji na rynku borówek pisaliśmy wielokrotnie. Chodzi przede wszystkim o Hiszpanię i Maroko oraz wczesnowiosenną pogodę, która po pierwsze opóźniła, a po drugie ograniczyła tamtejsze zbiory borówek. Były chłody, nawałnice, sztormy i podtopienia. W efekcie w marcu utrzymują się wysokie ceny na rynkach hurtowych w Polsce i to przede wszystkim pokłosie pogody oraz mniejszej dostępności towaru. W marcu najwięksi producenci płacili w Hiszpanii kary umowne za niewywiązanie się z dostaw uzgodnionych z marketami. To najlepiej obrazuje sytuację w tamtejszej branży.</p>

<p>Dziś na rynku hurtowym w Broniszach za kilogram borówek trzeba zapłacić od 45 do 90 zł. Na łódzkiej Zjazdowej ceny wynoszą od 70 do 80 zł/kg. Podobnie jest na lubelskiej Elizówce.</p>

<h2>Truskawki? Bez większych problemów</h2>

<p>Hurtowe ceny truskawek są porównywalne do ubiegłorocznych. Dziś za kilogram detaliści płacą od 14,00 do 16,00 zł. Ceny w detalu, czyli w sklepach i na targowiskach, dochodzą do 20,00 zł/kg, ale handlowi w tym tygodniu nie będzie sprzyjała pogoda. Szczyt sezonu w Grecji jest coraz bliżej, więc teoretycznie stawki w hurcie powinny stopniowo spadać. Pogoda nie miała tu aż tak negatywnego wpływu na zbiory jak w Hiszpanii.</p>

<h2>Ceny paliw nie są kluczowe</h2>

<p>Dziś do importu owoców jagodowych dochodzi jeszcze jeden czynnik, choć nie aż tak kluczowy. Chodzi o ceny paliw. 90% hiszpańskiego eksportu owoców i warzyw trafia do krajów UE transportem kołowym. Nietrudno wywnioskować, jaki wpływ będą mieć na niego ceny paliw. Olej napędowy w Polsce podrożał w detalu nawet o 3 zł na litrze. Drożej jest w całej Europie. Przyjmijmy, że ciężarówka wioząca z Huelvy borówki przez 3300 km spala około 1000 litrów oleju napędowego. Koszt transportu każdego kilograma wzrasta zaledwie o około 15 groszy. Zatem zdecydowanie kluczowa dla cen pozostaje znacznie mniejsza podaż w Maroku i Hiszpanii.</p>

<p>Droższy olej napędowy nieco zmniejsza także konkurencyjność greckich truskawek. Dla trasy z Grecji będzie to około 11 groszy więcej na każdym kilogramie. Za wszystko ostatecznie, jak zawsze, zapłaci konsument…</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sad24.pl/images/2026/03/23/815553.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Jagodowe</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Mar 2026 09:09:14 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.sad24.pl/jagodowe/borowki-nie-chca-taniec-a-truskawki-trzymaja-poziom-tak-dzis-wygladaja-ceny-2649252</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
