Łatwo i tanio. Odstraszanie ptaków z sadów

Rola ptaków drapieżnych w ochronie upraw sadowniczych, to temat prezentacji Zbigniewa Fijewskigo, z Towarzystwa Ornitologicznego. Był on jednym z prelegentów w trakcie konferencji odbywającej się na targach MTAS FruitPRO 2018.

Jest metoda, która pozwala w łatwy sposób ograniczyć straty w sadach i na plantacjach owoców miękkich, powodowanych przez ptaki żywiące się owocami. Jest ona także niedroga i co ważne zapewnia długotrwałe efekty. Rozwiązanie jest proste, należy ułatwiać osiedlanie się w okolicy sadów naturalnych wrogów czyli ptaków drapieżnych. Drapieżniki będą polować na mniejsze ptaki i odstraszać je z plantacji. Jak informował prelegent ptaki niechętnie wracają na obszary gdzie grozi im niebezpieczeństwo.

Jak zadbać o odpowiednie siedliska? Można to robić na kilka sposobów np. przez instalowanie budek, w których osiedlą się sowy (np. uszata) lub pustułka. Można je instalować np. pod okapami dachów budynków gospodarskich, ale w spokojnych miejscach.

Wg Zbigniewa Fijewskiego szczególnie warta polecenia metoda to pielęgnowanie starych oraz zakładanie nowych remiz śródpolnych. Są to niewielkie zadrzewione obszary, w których chętnie przebywają i gniazdują ptaki drapieżne np. krogulce. Ich minimalna powierzchnia to 5-10 arów. Przykładowo jest to obszar o powierzchni 40-60 m na 30-50 m. Ważne by odpowiednio dobrany był w nim skład gatunkowy drzew i krzewów. Dzięki temu remizy śródpolne wzbogacą bioróżnorodność środowiska przez co staną się atrakcyjną ostoją dla ptaków.

Idealne rozmieszczenie drzew i krzewów oraz skład gatunkowy remizy to: w części centralnej remizy (wysokie drzewa): świerk (25-30 proc.), modrzew (30-35 proc.), sosna (30-40 proc.), klon (2-3 proc.), brzoza (2-3 proc.), bez czarny; w części pośredniej (niższe drzewa): sosna (85-90 proc.), lipa (6-8 proc.), klon polny (2-5 proc.), jarzębina (0,5-1 proc.); na obrzeżach: tarnina (90-95 proc.) wierzba iwa (4-8 proc.), dzika róża (2-3 proc.). Tak urządzona ostoja nie tylko będzie sprzyjała ptakom, ale również owadom zapylającym, które znajdą w niej dodatkowe źródła pokarmu (lipa, tarnina, wierzba, klon, róża).

Jeśli w okolicy upraw sadowniczych już znajdują się obszary, które pełnią taką funkcję warto o nie zadbać, uzupełnić nasadzenia, dopilnować aby nie uległy zniszczeniu. W ten sposób minimalnym nakładem pracy możemy zapewnić na dziesiątki lat dobre stanowisko dla życia ptaków drapieżnych, będących sprzymierzeńcami sadowników.

Wg Z. Fijewskiego dzięki remizom można wzbogacić środowisko nawet do kilkunastu par krogulca na 100 km kwadratowych. Drapieżniki te będą dobrym zabezpieczeniem przed żerującymi na owocach ptakami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności