Prognozowane opady to ryzyko kolejnych infekcji

różowy pąk

Aktualne prognozy pogody mówią o kolejnych, obfitych opadach deszczu. O ile w przypadku parcha jabłoni suma opadów nie jest najistotniejsza, to czas zwilżenia liścia już tak. Jeśli prognozy się sprawdzą, parametr ten będzie decydował o natężeniu infekcji.

W przypadku ostatnich opadów infekcje w większości lokalizacji nie były silne. Stało się tak po pierwsze dzięki mniejszej niż prognozowanej sumie opadów oraz dosyć silnym porywom wiatru po deszczu, które skutecznie skróciły czas zwilżenia liścia. Nie oznacza to, że słabe infekcje można było ignorować i odpuścić ochronę.

Środa, czwartek i piątek maja minąć pod znakiem opadów o charakterze ciągłym i przelotnym. Możliwe są również burze. Należy pamiętać, że mamy obecnie do czynienia z ogromną ilością dojrzałych zarodników. Zatem przy teoretycznie słabej infekcji (z matematycznego punktu widzenia) możemy mieć do czynienia z infekcją bardzo groźną.

W przypadku parcha jabłoni, czynnikiem decydującym o wysiewach zarodników i infekcji (pierwotnych i wtórnych) jest czas zwilżenia liścia. Nawet niewielkie ale długotrwałe opady czy mżawki odgrywają w tym procesie znacznie większą role niż ulewne deszcze.

Wystąpienie infekcji zależy również od temperatury. Od niej zależy czas konieczny do wystąpienia infekcji, czyli wykiełkowania zarodników i ich kontaktu z tkankami rośliny.

prognoza pogody

Prognoza pogody dla jednej z miejscowości w zagłębiu grójeckim ukazuje niestety potencjalnie bardzo dobre warunki do wystąpienia infekcji. Pomimo tego, że temperatura nie jest idealna z punktu widzenia szybkości rozwoju grzyba, to czas zwilżenia liścia może okazać się decydującym czynnikiem.

Zakładając przebieg pogody taki, jak na wykresie, zwilżenie liścia może trwać od późnego czwartkowego wieczoru do późnego piątkowego popołudnia – niemal 20 godzin. Analizując tabele Millsa, prognozowane warunki mogą doprowadzić do wystąpienia infekcji na poziomie słabym lub średnim, zwłaszcza, że temperatura w piątek ma nieco wzrosnąć.

źródło grafiki: meteo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię