Bronisze 19.04.2021 – duża oferta jabłek i mało kupujących

Litewscy kupcy na broniszach

Podobnie jak w grupach producenckich stagnacja dotyczy również rynków hurtowych. Podaż jabłek jest stosunkowo duża. Pomimo drugiej połowy kwietnia nie brakuje owoców ze „zwykłych chłodni”.

Duża podaż jabłek nadal towarzyszy sprzedającym na rynku hurtowym w Broniszach. W niedzielę była ona bardzo bardzo duża. Jabłka sprzedawano na części placu dla owoców miękkich. Niestety nie jest ona współmierna z ilością kupujących. W związku z powyższym handel nie można nazwać płynnym.

Chociaż zdecydowana większość jabłek pochodzi z komór z kontrolowaną atmosferą, to nadal stosunkowo często (jak na tę porę roku) można spotkać owoce z tak zwanych zwykłych chłodni. Jabłka te są wyraźnie niższej jakości, która wynika z niższej jędrności.

Ceny pozostają niezmienne. Najdroższe są nadal Lobo, Corland i Boskoop. Jednak w ich przypadku ceny spadły do poziomu 40 – 50 zł za skrzynkę (2,66 – 3,33 zł/kg). Należy dodać, że wynika to ze spadku zainteresowania kupujących. Sadownicy, którzy oferują powyższe odmiany mówią wręcz o symbolicznej sprzedaży.

Nieco tańsze są Alwa i Red Jonaprince. Jabłka z kontrolowanej atmosfery kosztują od 25 do 30 zł za skrzynkę (1,66 – 2,00 zł/kg). Największym zainteresowaniem ze strony kupujących cieszy się obecnie Szampion i Jonagored. W zależności od jakości ceny kształtują się od 20 do 25 zł za skrzynkę (1,33 – 1,66 zł/kg).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności