Bronisze: Pusty plac, ceny mocno w górę

jabłka na rynku hurtowym w sandomierzu

Mimo że ceny jabłek na rynku hurtowym w Broniszach są wyższe niż ostatnio, nie ma zbyt wielu chętnych do sprzedaży.

Dużo zamieszania dzieje się w ostatnich dniach w kwestii handlu. Zarówno hurtowego, jak i detalicznego. Sprzedający na targowiskach zaopatrują się na rynkach hurtowych. A na przykład, w Poznaniu zamknięto dziś wszystkie bazarki.

 Krążą także plotki o zamknięciu dużych rynków hurtowych, jak Bronisze. Zarząd, jak na razie, stanowczo zaprzecza. Tak czy inaczej rynek na razie działa, a ceny poszły mocno do góry.

Jak dowiadujemy się od sadowników sprzedających na Broniszach, plac świeci pustkami. Niezwykle mało jest sprzedających, jak i kupujących. Jednak sądząc po wzrostach cen, popyt przewyższa podaż. Wynika z tego, że mamy w tym tygodniu do czynienia z niedoborami owoców.

Ceny dziś kształtowały się następująco. Boskoop 60 – 65 zł. Lobo 50 – 55 zł. Cortland 65 – 70 zł, a nawet i więcej. Powyżej 50 zł także Empire. Dziś rano za grubego, wybarwionego Ligola można było dostać nawet nieco powyżej 40 zł. Podobnie w przypadku odmiany Alwa. Szampion w grubym sorcie powyżej 30 zł.

Gruszka Konferencja od 80 zł na rynku do 100 zł na halach. Nieco tańsza Lukasówka, od 70 do 80 zł.

Ceny w przypadku jabłek podane za 15 kilogramową skrzynkę, w przypadku gruszek – 20 kilogramowa skrzynkę. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności