Gdyby cena deseru nie zależała od przemysłu…

jablka przemyslowe

…to byłoby normalnie. Wówczas ceny jabłek deserowych w środku maja rosłyby, a nie spadały. To, co dzieje się w ostatnich tygodniach z jabłkami deserowymi pokazuje, że jesteśmy hermetycznym rynkiem wewnątrz wspólnoty wolnego handlu. To tak jakby cena wysokiej jakości kurtek skórzanych zależała od ceny ścinek z garbarni – to niedorzeczne.

Sytuacja, którą obecnie obserwujemy na rynku jest flagowym przykładem tytułowego zagadnienia. Z powodu znaczącego odsetka jabłek po gradzie w komorach chłodniczych, przetwórcy nie cierpią na niedobór surowca do produkcji soków i koncentratów od wielu tygodni. W związku z tym obniżają ceny skupu, ponieważ pozwala im na to również konstrukcja rynku przetwórstwa w Polsce.

Za obniżkami na przetwórniach podążają obniżki cen zakupu jabłek deserowych. Są one również uzasadniane wysokim odsetkiem jabłek przemysłowych. Chociaż ceny jabłek wysortowanych rosną, co potwierdzają dane statystyczne, to nijak się to ma do cen zakupu, które coraz bardziej deprymują sadowników.

Kolejna sprawa, to ilość jabłek w Europie w stosunku rok do roku. Jest ich (według WAPA) zaledwie o 7,5% więcej niż w ubiegłym roku. Pisaliśmy o tym w artykule: Sadownik sprzedaje dziś jabłka średnio 49% taniej niż rok temu Ceny jednak nie są o 7,5%, a niemal o 50% niższe. Zdaniem wielu sadowników jest to „zasługą” polskich eksporterów i grup producenckich.

W Polsce ceny jabłek deserowych i przemysłowych są ze sobą niezwykle silnie związane. Znacząca obniżka na jednym rynku powoduje to samo na drugim i odwrotnie. Podobnej zależności próżno szukać na Zachodzie Europy. De facto mówimy cały czas o dwóch zupełnie innych produktach. To tak jakby cena wysokiej jakości kurtek skórzanych zależała od ceny ścinek z garbarni – to niedorzeczne.

1 KOMENTARZ

  1. Wszyscy dookoła winni tylko nie sadownik.jak rozumiemto prezes dohlera i prezesi grup kazali pakować przemysł do kontroli.
    To nie do pomyślenia.trzebs ich stanowczo i przykładnie ukarać.prezesow oczywiście a nie sadowników bo oni tylko słuchali rozkazów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię