Republiki Bałtyckie – eksport jabłek i konkurencja polsko-polska

Golden Delicious

Popyt na jabłka ze strony odbiorców z Republik Bałtyckich jest nieco mniejszy niż w ubiegłym roku o tej porze. Importerzy stale oczekują coraz niższych cen. Dostają je dzięki konkurencji polsko-polskiej.

Zdaniem eksportera, który wysyła jabłka głównie do Republik Bałtyckich cały czas obserwuje się presję cenową. Odbiorcy decydują się wyłącznie na najtańsze odmiany – głównie Idareda. Odmiany takie jak Golden Delicious są w przypadku mniejszych eksporterów praktycznie niesprzedawalne. Taka już jest specyfika tamtejszych rynków, że konkuruje się przede wszystkim cenami.

Większość zamówień to jabłka w kalibrze 60 – 75 milimetrów pakowane w torebki. Nasz rozmówca szacuje odsetek takich zamówień na 75 – 80%. Po raz kolejny wygrywa cena. Jabłka pakowane w torebki są sprzedane w zwrotnych, plastikowych opakowaniach.

Na opisywanym rynku nie słabnie konkurencja polsko-polska. Także w tym regionie większe podmioty z polski wysyłają bardziej atrakcyjne cenowo oferty jabłek. Wygląda to tak, że sadownik za jabłka powyżej 95 milimetrów dostaje 60 czy 70 groszy za kilogram. Owoce te są sprzedawane 2 razy drożej jako pełnowartościowe jabłka deserowe. W taki sposób odbierany jest rynek mniejszym podmiotom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności