Roszady w popycie na rynku hurtowym

Jabłka odmiany Alwa

Każdy sadownik wie, że w dzisiejszych czasach, niestety, sprzedaż na rynku hurtowym to loteria. Przyczyn jest wiele, ale to temat na inny artykuł.

W tym tygodniu sprzedaż przebiegała płynnie, pomimo tego, że zdarzały się momenty w których sadownicy sprzedawali jabłka na „malinie”. Wyjątkowo dobra była środa, ale dla odmiany wyjątkowo słaby był czwartek.

Tak jak loteryjności w handlu, loteryjność dotyka także popytu na poszczególne odmiany. Często zmiana lidera jest dość zaskakująca. Przez ostatnie tygodnie był to niezmienny duet Lobo – Cortland. Obecnie najszybciej sprzedaje się to co dobrze znane i lubiane, czyli Ligol – Szmapion.

Zaskakuje popyt i cena Alwy. Odmiana znana także jako „czerwony Boiken” osiąga nawet 40 złotych za skrzynkę czyli 2,66 zł/kg. Z tym, że cena ta dotyczy najlepiej wybarwionych i grubych owoców.

Alwa z roku na rok zyskuje na popularności zarówno w sprzedaży, jak i w handlu. Wizualnie może daleko jej do najpiękniejszych sportów paskowanej Gali, jednak ma swoje zalety. Główną z nich jest dobre przechowywanie. Produkcja w 2019 przyniosła oznacza się w Alwie bardzo dużą ilością ordzawień. Dlatego też, „najczystsze” owoce osiągają takie ceny.

Karol Pajewski