Temat do dyskusji: „Bez ukraińskiego eksportu rolnictwo w Europie nie wytrzyma”?

import żywności z ukraiany

Mamy temat do omówienia. Na oficjalnej stronie Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej pojawił się taki komunikat: „Bez ukraińskiego eksportu rolnictwo
w Europie nie wytrzyma”. W treści dowiadujemy się, że podczas spotkań Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej z Przedstawicielem Handlowym Ukrainy omawiany był między innymi temat wsparcia ukraińskich eksporterów w dobie epidemii koronawirusa.

Niżej fragmenty komunikatu ze strony Izby:

„Ukraina jest jednak poważnym światowym eksporterem w rolnictwie. Według Przedstawiciela Handlowego Ukraińcy powinni przyzwyczaić się do postrzegania siebie jako globalnego gracza i żądać odpowiedniego szacunku, a nie manipulować rynkiem zewnętrznym i być przewidywalnym.

Nie jest tajemnicą, że w oczach wielu europejskich producentów największym zagrożeniem jest Ukraina. W związku z tym, aby mówić o utrzymaniu lub rozszerzeniu otwartego rynku z Unią Europejską, konieczne jest przezwyciężenie takiego stronniczego podejścia do Ukrainy przez niektórych europejskich producentów i stowarzyszeń. Przed kwarantanną odpowiedni ukraińscy urzędnicy mieli okazję aktywnie podróżować oraz prowadzić dialog ze stowarzyszeniami europejskimi, zwłaszcza polskimi. Wiadomo, że Ukraina jest jednym z największych producentów produktów rolnych w Europie i na świecie. Więc teraz ukraińskie towary odgrywają ważną rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa żywnościowego na świecie.”

„Mam nadzieję, że w kontekście pandemii koronawirusa świadomość, że Ukraina jest ważnym dostawcą produktów do Unii Europejskiej, jednego z podmiotów gwarantujących bezpieczeństwo żywnościowe w UE, pozwoli nam w tym roku ściślej mówić o otwarciu większej liczby rynków z Unią Europejską. To doświadczenie jest świadomym podejściem do wspierania realizacji kontraktów, dostarczania produktów, pokojowego współistnienia, wzajemnej pomocy w kontekście koronawirusa – położy podwaliny pod bardziej sprzyjające negocjacje oraz rewizję warunków Umowy o stowarzyszeniu” – powiedział Taras Kachka. Właśnie ten temat był omawiany podczas spotkania w Kijowie i Warszawie przez kierownictwo Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej z Przedstawicielem Handlowym Ukrainy.

Całość dostępna: TUTAJ

Jakie macie zdanie o takim podejściu? Czy Polacy powinni aż tak wspierać naszych sąsiadów, skoro sami aktualnie też nie mamy łatwo? Dajcie znać, co myślicie.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności