Towar skupiony przez Eskimosa będzie przerobiony na spirytus do odkażania?

Dostawy surowca na koncentrat jabłkowy

Okazuje się, że pojawił się pomysł przerobienia koncentratu z interwencyjnego skupu jabłek, będącego obecnie w posiadaniu KOWR-u, na spirytus do odkażania.

Takiej akcji jest przeciwny Sławomir Izdebski, przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych, który wyjaśnia, że obecnie w posiadaniu KOWR jest około 6000 ton przecieru jabłkowego i około 6000 ton koncentratu jabłkowego, natomiast zapasy spirytusu zostały zbyte przez KOWR do produkcji nie mniej ni więcej, tylko płynów odkażających.

Jego zdaniem spirytus można produkować z wielu dostępnych surowców, chociażby z żyta, melasy, cukru i tym podobnych surowców występujących na rynku w nadmiarze. – Zwracam uwagę, ze rolnicy maja problemy ze zbytem żyta!!! Obrazowo ujmując, to tak jakbyśmy do opalania mieszkania zniszczyli najdroższe meble, a nie skorzystali z drewna złożonego na podwórku. Tymczasem prawda jest taka, te za pieniądze uzyskane ze sprzedaży koncentratu, można zakupić ww. surowce i wyprodukować 3-4 razy więcej spirytusu niż bezpośrednio z przerobu koncentratu jabłkowego. A co się stanie, jeżeli w czasie już pojawiających przymrozków czy letniej suszy, okaże się, ze staniemy wobec groźby ogromnych strat w tegorocznych zbiorach i ceny koncentratu wzrosną o 30-50%? – pisze w piśmie do Premiera.

Patrząc jednak z drugiej strony, koncentrat, który zalega zostałby wreszcie upłynniony, spożytkowany i to z pewnością w dobrych, ze względu na sytuację, cenach. W dyskusji sadownicy sprzyjają takiemu rozwiązaniu. Tym bardziej, że w efekcie mogłoby to polepszyć w przyszłości ceny jabłek.

Dziś odbyła się konferencja ministra zdrowia Łukasz Szumowskiego dotycząca epidemii koronawirusa. Minister nie ukrywa, że jesteśmy na początku drogi w walce z wirusem. W ciągu następnych dni sytuacja się pogorszy. Od nas zależy, jak ta droga będzie wyglądała.

A Wy jakie macie zdanie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności