Cięcie Alwy do łatwych nie należy

Alwa M9

W ogólnym ujęciu zimowe cięcie jabłoni w sadach powoli dobiega końca. Niemniej warto się przyjrzeć polskiej Alwie, której cięcie nie należy do łatwych zadań ze względu na specyficzny wzrost.

Pierwszy problem z cięciem Alwy wynika z tego, że jest to z natury odmiana silnie rosnąca. Drzewka na podkładce M9, gdzie nie są stosowane regulatory wzrostu mogą bez przeszkód osiągać rozmiary słabiej rosnących odmian na półkarłowej podkładce M26.

W sadach na podkładce M9 w pierwszych latach po posadzeniu warto skupić się wyłącznie na usuwaniu gałęzi odchodzących pod ostrym kątem i zostawianiu gałęzi, na których mogą pojawić się pąki kwiatowe. Ma to na celu ogólne wyhamowanie wzrostu, dzięki czemu prowadzenie tej (trudnej w cięciu) odmiany będzie w kolejnych latach znacznie prostsze. Pomogą nam w tym również regulatory wzrostu.

Wiele gałęzi powyżej linii „stołu” odchodzi od pnia pod ostrym katem. Należy je usuwać pozostawiając czopy. Jeśli natomiast gałąź wyrasta pod kątem zbliżonym do prostego wówczas zachowuje się wzorowo. Jak widzimy na zdjęciu niżej, w ubiegłym roku zgodnie z zasadami cięcia na „na klik” usunięto koniec jednorocznego przyrostu. W efekcie na dwuletnim drewnie mamy kilka pąków kwiatowych. Z jego zakończenia wyrosły dwa pędy, z których ten skierowany pionowo usuwamy, a ten będący przedłużeniem gałęzi skracamy. Cała gałąź pod ciężarem jabłek się obniży, a na pozostawionej części jednorocznego drewna pojawią się pąki kwiatowe.

cięcie jabłoni

 

Ponadto Alwa dobrze znosi „amputacje”. Czasami nie ma innej możliwości jak ucięcie grubszej gałęzi na starym drewnie. Wówczas z tego miejsca wyrastają pędy o słabym wzroście, na których pojawią się w kolejnym roku pąki kwiatowe.

Formując stół z grubszych gałęzi należy się skupić na uformowaniu ich w taki sposób, aby możliwie pojedynczo i w linii prostej odchodziły od pnia drzewa pod kątem prostym oraz aby jednoroczne przyrosty były ich przedłużeniem.

W przypadku gałęzi o słabszym wzroście często zdarza się, że zamiast dwóch wilków z miejsca cięcia wyrasta tylko jeden skierowany ku górze, który usuwamy. Zamiast drugiego pędu na Alwie często pojawia się krótkopęd owoconośny, który oczywiście zostawiamy.

Również na Alwie musimy pozbywać się najgrubszych i najstarszych gałęzi. Jednak w przypadku tej odmiany należy być szczególnie ostrożnym, ponieważ (dosłownie) dwa cięcia za dużo będą skutkowały bardzo silnym wzrostem. Jest to szczególnie kłopotliwe w przypadku Alwy na podkładce M26. Warto w tym miejscu dodać, że wspomniana, półkarłowa podkładka nie jest najlepszym wyborem dla odmiany.

cięcie zimowe

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności