Czerwona Konferencja ma swoje wady, ale na Zachodzie powstają kolejne sady

czerwona konferencja

„Lwią część” produkcji gruszek w Polsce i w Holandii stanowi Konferencja. W Beneluksie swego czasu duże nadzieje pokładano w czerwonej Konferencji. Dziś zdania na jej temat są podzielone.

Rosnąca produkcja gruszek i konkurencja ze strony polskiego sadownictwa sprawiła, że w Belgii i w Holandii już wiele lat temu zaczęto szukać „gruszkowych” alternatyw. Jedną z nich jest czerwona Konferencja. Jednak sceptycy twierdzą, że odmiana tak naprawdę nie jest czerwona, a ma jedynie ciemniejszy, nie do końca atrakcyjny odcień skórki. Niemniej, gdy odwiedzaliśmy stację badawczą w holenderskim Randwijk, sadownicy z Polski byli bardzo zainteresowani odmianą.

reklama
reklama

Ponadto, sadownicy na zachodzie mieli klasyczny problem wynikający z handlu z marketami. Aby nowa odmiana weszła na półki sklepowe chociaż jednej sieci, trzeba było obsadzić nią od razu setki hektarów. To ogromne inwestycje przy nie do końca sprawdzonej uprawie, a zatem duże ryzyko biznesowe.

Pomimo tego, w Belgii i w Holandii są podmioty, które wykupiły prawa do uprawy tej, już klubowej odmiany. Co ciekawe, zachodnie media informują, że odmiana będzie również uprawiana w Polsce.

Na razie wyłącznym odbiorcą czerwonej Konferencji jest w Holandii sieć marketów PLUS (550 sklepów). Celem pierwszych firm, które uprawiają odmianę jest zaopatrzenie tej sieci przez cały rok. W przyszłości planowana jest ekspansja, ale ostrożna, po 10% wzrostu tonażu rocznie.

źródło: www.gfactueel.nl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here