Czesi również nie zgadzają się z wyliczeniami WAPA

sad chroniony ekologicznie

Nasi południowi sąsiedzi – Czesi zbiorą w tym roku nieco ponad 111 000 ton jabłek. Rządowe prognozy są niższe niż prognozy WAPA. Czy organizacja przeszacowała zbiory także w tym kraju?

W sierpniu WAPA podała, że zbiory jabłek w Czechach wyniosą 126 000 ton. Oznaczałoby to 7%-owy wzrost plonu względem ubiegłego roku. Równocześnie Centralny Instytut Kontroli i Badań Rolnictwa prognozuje, że zbiory wyniosą 111 500 ton, czyli o 5% mniej niż w ubiegłym roku.

W znacznie większej skali prezentują się rozbieżności w przypadku polskich zbiorów. GUS podał liczbę 3,6 miliona ton. WAPA zaprezentowała znacznie wyższą prognozę na poziomie aż 4,17 miliona ton. Ponad pół miliona ton to tak naprawdę produkcja jabłek w Belgii, Holandii i Czechach razem.

Podsumowując różnica prognozy tegorocznych zbiorów w przypadku Czech wynosi 14 500 ton, a dla Polski 517 000 ton. Rządowe prognozy są w przypadku Czech niższe o 11,5%, a w przypadku Polski o 27% niższe.

Mniejsze prognozy są tak naprawdę dobrą wiadomością dla naszej branży. Na rynek czeski trafiają między innymi polskie jabłka. W ostatnich latach eksport do tego kraju wynosił od 20 000 do 30 000 ton rocznie. W rekordowych sezonach przekraczał 30 000 ton.

źródło: czech.radio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here