Dlaczego nie wolno pozostawiać zdarzeń bez reakcji?

Można nie robić nic. Można strajkować lub badać pozostałości środków ochrony w importowanych owocach. Można też zmienić technologię produkcji i nagłaśniać sprawę w mediach. Holenderscy sadownicy wybrali ten drugi sposób. Pytanie, jak działać będziemy my?

Co roku pierwsze partie Elstara w holenderskich marketach pochodziły z Francji. Nierzadko były to jabłka niedojrzałe. A warto nadmienić, że Elstar nadal pozostaje ulubioną odmianą Holendrów. Zatem zdaniem tamtejszych sadowników była to niezdrowa konkurencja wynikająca z uwarunkowań klimatycznych. Mówiono także o psuciu rynku.

Tamtejsi związkowcy nagłaśniali problem w mediach i rozmawiali ze sklepami. Przynosiło to pewne efekty. Na przykład sieć Albert Heijn zobowiązała się, że Elstar sprzedawany w sklepach sieci będzie pochodził wyłącznie z Holandii. Jednak także w tym roku w połowie sierpnia na półkach sklepowych znajdowano niedojrzałego Elstara z Francji. NFO, czyli organizacja reprezentująca holenderskich sadowników zwróciła się do marketu PLUS Supermarket, aby zrezygnował z importowania niedojrzałych jabłek i wybrał krajowe owoce. W odpowiedzi market zapewnił, że na półkach będzie już tylko holenderski Elstar, a w przyszłym roku dołożone zostaną wszelkie starania, aby odmiana pojawiła się w sprzedaży jeszcze wcześniej. 

Walka z importem jest trudna, dlatego holenderscy sadownicy oprócz rozmów z marketami zmieniają technologię produkcji i szeroko o tym informują. Stosują intensywniejsze przerzedzanie i cięcie letnie. Trwają także doświadczenia nad uprawą Elstara na podkładce Geneva® G11, dzięki czemu odmiana w holenderskich warunkach będzie dojrzewać jeszcze wcześniej. Holenderskie jabłka mają być jeszcze smaczniejsze. Właśnie w ten sposób jest to przestawiane w mediach. 

Z jednej strony ktoś może powiedzieć, że takie działania nie przyniosą skutku, z drugiej jednak strony czy lepszym rozwiązaniem była bezczynność i pozostawienie sytuacji bez reakcji? Przypomnijmy, że w tym sezonie śliwki importowane z zagranicy gościły na półkach polskich supermarketów nie tylko przed rozpoczęciem zbiorów, ale także w ich trakcie…

 

źródło: nfofruit.nl

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here