Dobre ceny skupu to kolejne sezony „nasadzeniowej karuzeli”?

łutówka

Przebieg sezonu 2024 wskazuje, że „nasadzeniowa karuzela” nie zatrzyma się. Dobre ceny stymulują popyt na drzewka i sadzonki.

Porzeczki czarne – wyższe ceny sadzonek

Przyzwyczailiśmy się już do sytuacji, gdzie po sezonie wysokich cen rośnie zainteresowanie danym gatunkiem. Najlepiej widać to na przykładzie porzeczek czarnych. W ostatniej dekadzie nasadzenia gwałtownie rosły i równie szybko spadały. W tym sezonie ceny skupu były bardzo wysokie, choć nie zanotowaliśmy rekordów. Jak można było się spodziewać, rośnie zainteresowanie sadzonkami gatunku.

Plantatorzy informują nas, że za dobrej jakości sadzonki w renomowanych szkółkach już teraz trzeba zapłacić 2,50 – 2,80 zł za sztukę, a ceny mają wzrosnąć do 3,00 zł za sztukę. Równocześnie niekwalifikowany, często nielegalnie rozmnażany materiał szkółkarski kosztuje obecnie od 0,20 do 0,50 zł za sztukę.

Dobre ceny to dodatkowy popyt na drzewka wiśni

W ostatnich latach popyt na drzewka wiśni był wysoki, ale nie z powodu cen skupu. Było to raczej związane z koniecznością dosadzania i wymiany nasadzeń w sadach zbieranych mechanicznie. W efekcie produkcja utrzymuje się na stałym poziomie mimo wzrostu areału. Z opinią zgodni są producenci materiału szkółkarskiego.

W tym sezonie ceny wiśni są bardzo dobre i szkółkarze informują o rosnącym popycie na drzewka. Popyt ten zapewne zaobserwujemy fizycznie dopiero jesienią. W nadchodzących miesiącach popyt na drzewka wiśni będzie jeszcze większy, ponieważ dodatkowo stymulowany przez dobry sezon pod względem cen sprzedaży.

2 KOMENTARZE

  1. bzdura co z tego, że cena ale i tak nie powala na skupach. Cena wyższa bo mało wiśni, w niektórych rejonach wymarzło między 80 – 100% czyli zbiory albo wcale albo znikome. A ceny sadzonek z roku na rok rosną jak wszystko, ale windowanie cen sadzonek na podstawie cen owoców to przesada. W tym roku podniosą a za rok jak cena skupu wiśni będzie 2,50 pln to i tak cen sadzonek nie obniżą….ot polityka

  2. Pazerne chłopstwo. Dalej sprzedawajcie sadzonki na Ukrainę. Starym sprzętem też nie pogardzą. A my Nigdy nie będziemy mieli 1. Tańszej siły roboczej 2. Tańszej energii 3. Lepszej ziemi niż oni. O ochronie polskiego rynku, cłach zapomnijcie, Niemcy mają tam za dużo zainwestowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here