Eksportujemy jabłka po wyższych cenach. Niech jeszcze zarobi sadownik

presorting jabłek

Mniej za więcej… tak wyglądał eksport naszych jabłek na początku roku. Średnia cena wyeksportowanego kilograma wzrosła o 23%.

Dane eksportowe cieszą

W pierwszym kwartale ubiegłego roku za każdy wyeksportowany kilogram naszych jabłek „wzięliśmy” średnio 2,16 zł (0,46 EUR). W tym samym okresie tego roku średnia cena wyeksportowanego kilograma wzrosła o 23%, do poziomu 2,46 zł/kg (0,57 EUR). Słowem, sprzedaliśmy mniej jabłek za większą sumę pieniędzy, co dokładnie ilustruje tabela poniżej.

To dobra informacja, ponieważ pokazuje, że jesteśmy w stanie sprzedawać jabłka po wyższych cenach niezależnie od przyczyn (chociaż w tym analizowanym przykładzie nie będą to ceny jabłek na rynku krajowym).  Nie jest to także kwestia kursów walut, ponieważ w tym okresie złotówka umocniła się do euro i dolara, a więc za każde euro otrzymujemy mniej złotówek.

Zapewne większość czytelników pomyśli sobie, że 30 groszy to nieznacząca różnica. Nic bardziej mylnego. Przy handlu idącym w setki tysięcy ton to miliony złotych, które zyskujemy jako branża i jako krajowa gospodarka.

Kiedy sadownik zarobi więcej?

Problem polega na tym, że w dużym uogólnieniu opisanego zjawiska nie odczuwa jeszcze przeciętny sadownik. Sprawa jest bardzo złożona, ponieważ wpływają na nią popyt ze strony odbiorców zagranicznych, globalna produkcja, koszty transportu drogowego i morskiego czy koszty przygotowania do sprzedaży w Polsce.

Niemniej to bardzo dobre dane, które notujemy zarówno w przypadku relacji sezonu 2022/23 do sezonu 2023/24. Trend ten zapewne będziemy notowali także w relacji kończącego się sezonu do nowego, czyli 2024/25. Jednak w tym wypadku, kluczowym czynnikiem będzie niższa europejska podaż jabłek deserowych.

 

eksport
Źródło: Zintegrowany System Informacji Rynkowej Ministerstwa Rolnictwa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here