„Głodowa stabilizacja”, czyli jak markety trzymają ceny zakupu jabłek

sortowanie

„Głodowa stabilizacja”. Tak w skrócie można nazwać politykę zakupową marketów działających w Polsce. Jeśli chodzi o jabłka to ceny zakupu zostały dosłownie zamrożone na poziomie około 3,00 zł/kg.

Ile za jabłka deserowe płacą dziś markety?

W niedawnej publikacji przytoczyliśmy tezę jednego z naszych rozmówców, który handluje jabłkami od 30 lat. Twierdził on, że gdyby nie dominacja marketów, jabłka kosztowałyby 3,00 zł/kg już w maju. Spójrzmy na liczby, które to potwierdzają.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Rolnictwa, w ostatnim tygodniu maja jabłka deserowe kupowane były średnio po takich cenach:

Gala 3,34 zł/kg
Golden Delicious 3,21 zł/kg
Idared 2,60 zł/kg
Jonagold/Jonagored 2,85 zł/kg
Ligol 3,15 zł/kg
Szampion 3,00 zł/kg

 

Co ciekawe, w niemalże identycznych cenach kupowano jabłka na przełomie września i października ubiegłego roku. Sadownikom nie trzeba wyjaśniać, w którym przypadku powyższe ceny są „lepsze”. Analizując stawki przez wiele miesięcy w trzech ostatnich sezonach dochodzimy do niepokojącego wniosku. Ceny oferowane przez markety nie zawsze odzwierciedlają sytuacji rynkowej…

Zamrożenie cen zakupu jabłek

Przez wiele miesięcy, aż do maja, sieci handlowe nie płaciły za jabłka powyżej 3,00 zł/kg niezależnie od odmiany (z nielicznymi wyjątkami). Na przykładzie Szampiona, Ligola, Jonagoreda czy Idareda widzimy jedynie systematyczne sinusoidy cen przez wiele miesięcy. Przez dwa tygodnie płacono np. 2,80 zł/kg, potem przez trzy tygodnie 2,65 zł/kg, następnie znów cena rosła.

Dziś dostawcy próbują podnosić swoje oczekiwania cenowe wobec marketów ze zmiennym szczęściem. Absolutnie dominująca pozycja korporacji pozawala im na dyktowanie warunków. Sprzedają jabłka po określonej cenie przez cały rok. Zatem kupienie taniej wobec tej ceny to większy zysk.

Na przestrzeni miesięcy widzimy stabilizację, a tak naprawdę zamrożenie cen zakupu, które wpływa na stawki otrzymywane przez sadowników w grupach i sortowniach. W maju owszem, ceny wzrosły, ale mając na uwadze koszty przechowywania, spadającą podaż owoców i rosnące zainteresowanie odbiorców z zagranicy, są to wzrosty symboliczne…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here