Komunikaty-Sadownicze-NOWY-765-100

Jeden tydzień – trzy klęski

fot. Karol Pajewski

Jeszcze w piątek, w niemalże całym kraju panowała dotkliwa susza. Bardzo uciążliwa, bo w newralgicznym dla drzew momencie. W wielu regionach kraju przez cały kwiecień nie spadła ani kropla deszczu. Sadownicy włączali systemy nawadniające, a wiele organizacji apelowało o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.

Chłodny front, który przeszedł przez nasz kraj, przyniósł upragniony deszcz. W gminie Mogielnica, w zagłębiu grójeckim, spadło w sumie 20 mm deszczu. Poniedziałkowe burze przyniosły jednak kolejną klęskę – klęskę gradobicia. Chociaż nie spowodowały one znaczących strat, dają przedsmak tego, co może wydarzyć się w lipcu i sierpniu.

Aktualne prognozy mówią o „arktycznym powiewie” powietrza. Jest możliwe, że nocami i rankami trzeciego i czwartego maja temperatura znowu spadnie poniżej zera. Wcześniejsze przymrozki wyrządziły lokalnie duże straty.

Jeśli te prognozy się sprawdzą, dotkną nas i nasze uprawy trzy klęski w jeden tydzień. To pokazuje jak wielkim ryzykiem jest aktualnie obarczona produkcja sadownicza, a także jak małe mogą być tegoroczne plony.

Karol Pajewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności