Na terenie nieco większym od jednego powiatu stawka za 8 godzin pracy może różnić się nawet o 100 zł. Ile dziś płacą sadownicy za cięcie w zagłębiu grójeckim?
Mogłoby się wydawać, że stosunkowo nieduży obszar kraju, jak zagłębie grójeckie, nie powinien charakteryzować się zbyt dużymi różnicami, jeśli chodzi o stawki „robocizny”. Tak jest w przypadku stawek godzinowych za zbiór jabłek czy wiśni. Tu różnice bywają minimalne. Co ciekawe, w przypadku stawek za cięcie różnice są naprawdę znaczące. Bywają na tyle duże, że trudno w nie uwierzyć.
Rozmawiamy z kolejnymi sadownikami i z „mapy płac” zagłębia grójeckiego wyłania się konkretny obraz. Zgodnie z relacjami, najwięcej muszą zapłacić dziś sadownicy gospodarujący po drugiej stronie Wisły, w rejonie Wilgi i miejscowości Sobienie-Jeziory. Tam za dzień pracy płaci się od 350 do 400 zł. Oczekiwania bywają też wyższe.
Jak dodaje pan Krzysztof Urbański, w okolicach Białej Rawskiej dniówki ustabilizowały się na poziomie 320 zł. Podobnie jest w okolicach Błędowa czy Goszczyna. Nie zapominajmy, że dniówki będą również zależały od umiejętności członków danej ekipy oraz tego, jak długa jest kolejka chętnych do jej zatrudnienia.
Nieco taniej bywa na południowych obrzeżach zagłębia grójeckiego. W okolicach Nowego Miasta nad Pilicą i Mogielnicy częściej słyszymy o 300 zł za 8 godzin pracy, z których odliczamy słynne przerwy „na papierosa”. Podsumowując, obecnie najczęstszym zakresem płac jest przedział od 300 do 330 zł. Być może wczesną wiosną stawki wzrosną podobnie jak przed rokiem, gdy wzrósł popyt na tę usługę.








Wkrótce 400 zł dniowka będzie standardem.
Jako szeryf biorę 500
Dla mnie to możesz brać i 700 bo ja sam od 5 lat już tne sad
Już 5 lat?? Gratuluję
Jak będą takie sady jak na zdjęciu, to nie będzie chętnych do ich obcięcia. Te drzewa nic ani żadne cięcie nie uratuje, bo dostały szału. Zacofany gospodarz ich prowadzi, i wybiera podkladkę..
Piękny idared..proste cięcie… Z wilka tylko i do przodu.. I 400 dniowki
Jak ty w tym sadzie na zdjęciu widzisz ” piękno” to chyba z twoją brygadą tniesz na przemysł . Tam pół gałęzi jest do wywalenia. Bo tylko na czubku będzie kolor.
Jak będzie kolor zamiast wybarwienia to ty chyba tniesz jeszcze sądy na antonowce i a2 taki poziom wiedzy reprezentujesz
Zacofany gospodarz to taki który pięknego princa sprzedaje po 1zł z tych pięknych sadów gszie pewnie był 30 razy pryskany tym drogim opryskiwaczem gdzie to wszysko jest na kredyt a sklepowy czeka na kasę za opryski bo na zeszyt dawałt temu nowoczesnemu sadownikowi😉😉
80 t x 1 zl to 80 tys
Niech zostanie tylko skromne 30 tys z ha i starczy
Dlatego jabłka będą jeszcze długo po 1 zł i nawet mniej
Ci co cię zatrudniają chyba nie mają rozumu. Tym bardziej że masz zbieraninę ludzi. Są też alkoholicy co ich robota nie warta nawet 300 zł.
Ja mam najbardziej znaną ekipę i kolejkę chętnych do sierpnia więc się nie martw. Szeryf Krzysztof