Kolejek już nie ma, rozpoczyna się handel z gospodarstw

Symboliczne wzrosty cen jabłek przemysłowych to dobra wiadomość. Na punktach skupu nie zobaczymy już kolejek. Czy czekają nas kolejne wzrosty cen?

Po przerwie świątecznej zakłady przetwórcze rozpoczęły proces przetwórczy „na pusto”. Przedsiębiorcy zajmujący się handlem przyznają, że dostawy surowca są mniejsze. Widać to zarówno na zakładach jak i na punktach skupu. Część sadowników całkowicie zakończyła zbiory przed świętami. Na punktach skupu nie ma już kolejek. Niemniej surowca nadal nie brakuje. Trudny do oszacowania wolumen jabłek przemysłowych jest jeszcze zmagazynowany w gospodarstwach.

Na Powiślu Lubelskim i w zagłębiu sandomierskim stawki wzrosły średnio o symboliczne 2 grosze na kilogramie odpowiednio do 0,20 i 0,22 zł za kilogram. W zagłębiu grójeckim najczęściej spotkamy się z ceną 0,23 zł za kilogram.

Coraz mniejsze dostawy surowca z sadów do punktów skupu nieco zmieniają model handlu. Obecnie pośrednicy w coraz większym stopniu skupują jabłka przemysłowe w gospodarstwach. Jak dodają nasi rozmówcy tak będzie się handlować jeszcze przez jakiś czas. Przy ilościach całosamochodowych można dziś otrzymać 0,25 zł za kilogram. Taki model współpracy jest bez wątpienia wygodniejszy dla obu stron transakcji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here