Lubelskie. Młode nasadzenie trzeba spisać na straty?

przemarznięta gala

Pojawia się coraz więcej informacji z terenu dotyczących uszkodzeń po mrozach w młodych nasadzeniach jabłoni. Dziś jeden z Czytelników przesłał nam zdjęcia wykonane na kwaterze odmiany Gala Must. Niestety, jak widać na zdjęciach, przewodniki przemarzły. Zapytaliśmy o komentarz doradcę sadowniczego PROCAM, Krzysztofa Gasparskiego.  – Rzeczywiście, sadownicy zgłaszają uszkodzenia zarówno w Polsce środkowej, jak i na południu kraju. Jednak jest zbyt wcześnie, aby oceniać ich skalę – mówi K. Gasparski.

Na zdjęciach kwatera Gali Must, posadzona jesienią 2020 roku. Lokalizacja to województwo lubelskie, powiat Kraśnik. W tym rejonie temperatura spadła do -21 stopni Celsjusza, ale nasadzenie znajdowało się na płaskim terenie, bez zastoiska mrozowego. Jak okazuje się po przecięciu przewodników, temperatura doprowadziła do znacznego przemrożenia wiązek przewodzących. Czy drzewka trzeba spisać na straty?

– W tym przypadku trzeba przyznać, że uszkodzenia są znaczne, jednak nie przesądzałbym ich losu – mówi doradca. Poziom uszkodzeń mrozowych zależy od wielu czynników. Jest to między innymi wrażliwość odmiany na mróz, a także wiek i kondycja sadu – dodaje. Niestety, największy problem w tym sezonie to brak pewności, co do wejścia drzew w stan spoczynku zimowego. Nie wiemy, na ile drzewa przygotowały się do zimy, tym bardziej, jeśli były przeazotowane. Konsekwencje dla młodych nasadzeń mogą być znaczne, tym bardziej, jeśli zostały uszkodzone przewodniki.

Jeśli chodzi o uszkodzone podstawy pąków, również pojawia się wiele zgłoszeń. Tutaj jednak trzeba rozgraniczyć szkodliwość sytuacji. W przypadku młodych nasadzeń nie będzie to miało większego znaczenia, bo i tak zazwyczaj usuwamy owoce. W przypadku owocujących sadów, czas pokaże, jaki jest stopień uszkodzeń.

Wszystko zależy od tego, jak dalej będzie przebiegała zima. Mamy dopiero koniec stycznia i znając nieprzewidywalność natury, istnieje szansa, że dotkliwe spadki temperatury mogą się powtórzyć. – Młode nasadzenia, które zostały uszkodzone podczas mrozów należy obserwować wiosną. W zależności od stopnia uszkodzeń, mogą one zostać zregenerowane. Nie przesądzajmy sprawy zawczasu – mówi K. Gasparski.

Niestety, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że głównie zgłaszane są uszkodzenia na Gali. Jest to odmiana wrażliwa na mróz, a dodatkowo również na choroby kory i drewna. W takiej sytuacji musimy przygotować się do wzmożonej ochrony, bo drzewa będą o wiele bardziej podatne na choroby.

przemarznięta gala przemarznięta gala

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię