Północne Włochy niemal bez owoców pestkowych, ucierpiały też jabłonie i grusze

przymrozki we włoszech

Pojawiają się pierwsze raporty o stratach we Włoskich sadach. Zdaniem ekspertów w wielu gatunkach straty są większe niż w ubiegłym roku. Informacje jakie napływają z Francji, Austrii i Niemiec dają podstawy do twierdzenia, że ten rok nie będzie dla Europy rekordowym pod względem produkcji.

W całych północnych Włoszech od 7 marca było nawet 7 nocy/poranków z przymrozkami. W różnym stopniu ucierpiały wszystkie rodzaje upraw sadowniczych na północ od Rzymu. W nocy ze środy na czwartek, ujemne temperatury panowały od północy do wschodu słońca. Mrozy ograniczą plonowanie także jabłoni i grusz. Część ekspertów uważa, że straty są większe niż w ubiegłym roku. Na zdjęciach sad producenta z okolic Trydentu, który starty w swoich jabłoniach i grusza ocenia na 70%.

Pogoda dała o sobie znać także w dolinie Adygi i Południowym Tyrolu. W ciągu kilku nocy notowano temperatury od -3 do -4 stopni. O poranku temperatury spadały nawet do -7 stopni Celsjusza. W północnych zagłębiach sadowniczych znaczny odsetek sadów był chroniony zraszaniem nadkoronowym. Niemniej raportowane są straty w kwiatostanach.

Najgorzej sytuacja wygląda w prowincjach Emilia-Romania, Toskania i Wenecja Euganejska. to co zostało po przymrozkach z 18-20 marca uległo dalszym uszkodzeniom. Przedstawiciele branży i doradcy informują o ogromnych stratach w owocach pestkowych. Mówi się, że owoców z tej prowincji Włosi nie zobaczą na półkach sklepowych. Małe bądź zerowe zbiory dotyczyć będą czereśni, śliw, moreli, brzoskwiń, nektaryn, kaki i kiwi.

zraszaniesad Włochysad przymrozekźródło: italiafruit.net

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności