Propaganda porażki

Propaganda porażki
Fot. Agata Perzyna

Jesteśmy między przysłowiowym młotem a kowadłem. Chronić czy nie chronić? Zawiązki opadną czy się utrzymają? Jabłka z kontrolowanej atmosfery – sprzedać czy przetrzymać do następnego sezonu?

Zerknijmy na Europę. Podtopienia i ulewy na Bałkanach, gniją wiśnie i truskawki na Węgrzech. W Serbii malin będzie jak na lekarstwo (ok. 80% strat). Niedawne rekordowo niskie temperatury i śnieg w południowym Tyrolu. 30% mniej gruszek we Włoszech. Duża część cytrusów w Hiszpanii także została zniszczona najpierw przez mróz, a potem przez nawałnice. Belgowie kroją czarne zawiązki gruszki konferencji. Holendrzy i Niemcy znają doskonale sytuacje u siebie, jednak milczą jak zaklęci. Dzwonią natomiast do polskich sadowników z zapytaniami o jabłka, kontynuując, że u nich będzie ich bardzo mało.

Tu przeczytasz o globalnych problemach pogodowych i ich skutkach przekładających się na zbiory owoców.

WSZYSTKICH OWOCÓW BĘDZIE MNIEJ! Zbiory naszego złotajabłek – wszędzie będą mniejsze. To w tej chwili jest niezaprzeczalnym faktem. Łącząc te dwa elementy (straty plonów ogółu owoców na całym świecie i baaaardzo niskie prognozowane zbiory jabłek w Polsce) musimy zdać sobie sprawę z tego, że to co mamy jeszcze w komorach jest i będzie pożądane.

Warto wspomnieć o działaniach sił nam niesprzyjających. Sił chcących wmówić nam słabość naszego sadownictwa. Wpływów oczerniających wprost polskich sadowników. Artykułów wmawiających nam „niepotrzebność” naszych owoców. Dajmy na to rosyjskie buldożery jeżdżące po naszym poczciwym Idaredzie i wiadomości o przekroczonych przez polskie jabłka normach w Szwecji.

Odpowiedź na ostatnie pytanie z nagłówka brzmi – przetrzymać. To, że wszystkich owoców będzie mniej daje jabłkom nieco wyższy status pożądania. Cała propagandowa otoczka jest po to, abyśmy przyzwyczajeni do niskich cen, sprzedali tanio ostatnie owoce. Nie róbmy tego! Weźmy za nie bardzo dobre pieniądze, bo w tym roku nie będzie takich tonażów do sprzedaży.

Koniec końców, każdy ma swój rozum i niech postępuje w zgodzie z własnym sumieniem. Naprawdę nie chcę powiedzieć, „a nie mówiłem?”

 

Karol Pajewski

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności