Sadownicy nie są świadomi, w jakim stopniu mogą kreować cenę surowca

przerywka ceny 2022

Cena jabłek przemysłowych na początku sierpnia budzi liczne dyskusje i jak najbardziej zrozumiałe emocje. Niestety, z powodu wypaczonego funkcjonowania krajowego rynku nie można obok nich przejść obojętnie. Sadownicy nadal nie są jednak świadomi, w jakim stopniu mogą kreować cenę jabłek przemysłowych.

Sadownicy informują nas o spadkach cen jabłek przemysłowych do poziomu nawet 0,30 – 0,32 zł/kg. Obecnie mówimy wyłącznie o dostawach jabłek z „przerywki”. Taki poziom cen wynika po pierwsze ze szczytu przetwórstwa wiśni przemysłowych, a po drugie jest po raz kolejny podstawą do maksymalizacji zysków branży przetwórczej.

Wokół cen jabłek przemysłowych toczy się niezwykle ostra dyskusja. Spotkamy się z apelami o wstrzymanie dostaw, jak również z głosami, że ceny jabłek przemysłowych nie dotyczą sadowników, którzy prowadzą wzorową agrotechnikę w sadach. Niestety, jest inaczej i nie jest to winą tych najlepszych sadowników, którzy na modelu krajowego rynku jabłek tracą chyba najwięcej.

Zima i wiosna w sezonie 2021/23 udowodniły po raz kolejny, że ceny jabłek deserowych w Polsce zależą w dużej mierze od cen jabłek przemysłowych. Oczywiście sytuacja ta nie powinna mieć miejsca. Koronnym przykładem był mechanizm wycofania do przetwórstwa, kiedy ze wzrostem cen jabłek przemysłowych, analogicznie wzrosły ceny jabłek deserowych. Do jego momentu różnice cen były symboliczne na korzyść „deseru”.

Sadownicy, którzy wyprodukowali jabłka najwyższej jakości są w takim modelu najbardziej pokrzywdzeni. Cena ich produktu nie wynika w pierwszej kolejności z popytu i kosztów produkcji, lecz ostatecznie w zbyt dużym stopniu z polityki zakupowej (przede wszystkim) zagranicznych firm przetwórczych.

Jedyną odpowiedzią na obserwowaną sytuację jest wstrzymanie dostaw w ramach pojedynczych gospodarstw w oparciu o kalkulację kosztów. Sadownicy muszą sobie uświadomić, że każda duża firma generuje koszty stałe. W związku z powyższym przetwórnia, która nie pracuje, generuje straty, zwłaszcza w szczycie sezonu. Brak surowca przez tydzień lub dwa zweryfikuje rzeczywisty popyt i cena błyskawicznie wróci z poziomu wykreowanego do poziomu rynkowego. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here