Węgrzy spodziewają się niedoborów jabłek deserowych i przemysłowych

zbiory jabłek 2020

2020 rok to dla Węgrów kolejny rok niskich plonów. Winna jest temu przede wszystkim mroźna wiosna. Węgrzy prognozują niedobór jabłek zarówno do deserowej konsumpcji, jak również do przetwórstwa. Będą to ponadto niedobory znaczące. Prognozuje się 20% deficyt w przypadku jabłek deserowych i nawet 60% deficyt w przypadku surowca dla przemysłu przetwórczego.

Zdaniem analityków tegoroczne zbiory, jeszcze niższe od tych z ubiegłego roku, nie pokryją popytu na jabłka deserowe, jak również popytu ze strony przetwórców. Tegoroczne zbiory ocenia się na 300 – 350 tysięcy ton. Jednak zarówno sadownicy, jak i związkowcy zwracają uwagę, że dokładne liczby poznamy dopiero pod koniec listopada.

Jedna trzecia tegorocznej produkcji będzie prawdopodobnie przeznaczona do konsumpcji. Daje to 110 do 130 tysięcy ton. Jednak krajowa konsumpcja jest na poziomie 140 – 150 tysięcy ton. W związku z tym oczekuje się, że krajowe zapasy wystarczą do maja lub czerwca. Po tym okresie konieczny będzie import, tak jak to miało miejsce w tym roku.

Większy deficyt jest obserwowany w przypadku przemysłu przetwórczego. Tu oczekuje się zbiorów na poziomie 200 – 220 tysięcy ton, a możliwości przerobowe Węgier w przypadku jabłek to nawet 500 tysięcy ton. W związku z tym deficyt wyniesie 50 a nawet 60%.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności