Większe zbiory w Niemczech, mniejszy eksport z Polski

zbiory jabłek

Funkcjonujemy na dużym, wspólnym rynku unijnym, dlatego warto patrzeć szerzej niż tylko na sytuację w naszych sadach. Większe zbiory w Niemczech oznaczają w praktyce, że z Polski nie wyjechało kilkanaście tysięcy ton jabłek i ten wolumen pozostał na naszym rynku.

Dobre zbiory jabłek w Niemczech

„Niemiecki GUS”, czyli Destatis, podsumował tegoroczne zbiory owoców. W przypadku jabłek zbiory finalnie oceniono na 1,13 miliona ton. To mniej niż jedna trzecia polskiej produkcji, ale dla Niemców to o 30% więcej jabłek niż w poprzednim, nieurodzajnym sezonie. Krótko mówiąc, to bardzo wysokie zbiory z punktu widzenia naszych zachodnich sąsiadów.

Wielkość zbiorów u naszego sąsiada wpływa na handel jabłkami, a w rezultacie na cały polski rynek. W wywiadzie z końca listopada o mniejszych wysyłkach na zachód informował Dominik Woźniak (Rajpol). Przeczytaj: Możemy wstrzymywać sprzedaż jabłek, ale możemy też tego żałować

reklama
reklama

Czemu powinno nas to interesować? 

Bardzo dobre zbiory w Niemczech mają realne – i oczywiście negatywne – przełożenie na nasze wysyłki w tym kierunku. Wystarczy porównać trzy pierwsze miesiące aktualnego i poprzedniego sezonu. Tyle jabłek sprzedaliśmy „za Odrę”:

  • sierpień–październik 2024 / 42,5 tys. ton
  • sierpień–październik 2025 / 25,6 tys. ton

Zatem odpowiedzią na pytanie „a co mnie obchodzą zbiory w Niemczech?” będzie fakt, że tylko do jednego kraju i tylko przez 3 miesiące sprzedaliśmy 17 tys. ton jabłek mniej. Wystarczy wyobrazić sobie, że mówimy o całkowitej rocznej produkcji 25 czy 30 nowoczesnych gospodarstw średniej wielkości…

Oczywiście w tym wolumenie są zarówno jabłka deserowe, jak i przemysłowe. Tak czy inaczej, lepiej dla krajowego handlu byłoby, gdyby te jabłka wyjechały z Polski, niż zostały na krajowym rynku.

źródło: www.destatis.de

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here