Wiśnie cały czas drożeją, ale ceny nadal są za niskie

O wiśniach dyskutujemy ostatnio bardzo dużo, ale nic w tym dziwnego, gdyż sezon jest niezwykle ciekawy. Niestety ciekawy w znaczeniu zdecydowanie negatywnym. Niższe o kilka procent zbiory w połączeniu z ze znacznym popytem skutkują niezrozumiale niskimi cenami. Ceny z kolei w ciągu ostatnich dni nieco wzrosły, jednak zdaniem sadowników to nadal za mało.

W przypadku wiśni na tłoczenie możemy mówić o wzrostach, jednak wyłącznie z punktu widzenia matematyki. Jeśli spojrzymy na tę kwestię od strony produkcji i kosztów, to ceny wiśni są jeszcze za niskie, aby mówić o zyskowności umożliwiającej rozwój i inwestycje.

Skup wiśni na tłoczenie rozpoczął się z końcem lipca od poziomu 1,00 – 1,10 za kilogram. Na łamach naszego portalu wielokrotnie wspominaliśmy o dużym zapotrzebowaniu na koncentrat wiśniowy. W końcu przyszły wzrosty. Przez ostatnie dni cena wzrosła do 1,50 – 1,60 zł za kilogram. Takie właśnie są najwyższe stawki, za które dziś można sprzedać wiśnie na tłoczenie. Teoretycznie 60% wzrost ceny robi wrażenie. Chociaż do cen przyzwoitych brakuje coraz mniej, to wielu sadowników zakończyło już zbiory.

W przypadku wiśni na mrożenie wykres ceny jest znacznie bardziej statyczny. Przez wiele dni cena w całym kraju wynosiła w zdecydowanej większości punktów skupu 1,70 zł za kilogram. W tym tygodniu możemy zaobserwować delikatne wzrosty do 1,80 a następnie do oferowanej wczoraj miejscami stawki 1,90 zł za kilogram. Po niedzieli to mroźnie podniosły ceny zbytu. Warto jednak pamiętać, że to mniejsze firmy pośredniczące w handlu schodzą ze swojej marży oferując wyższe stawki w celu zdobycia nowych klientów. Jest to częstą praktyką w tym roku.

Jeśli mówimy o rentowności produkcji to w przypadku wiśni na mrożenie do ceny satysfakcjonującej plantatorów brakuje znacznie więcej niż w przypadku wiśni na tłoczenie. Często wspominana przez KSPW (Krajowe Stowarzyszenie Plantatorów Wiśni) stawka 3,00 zł za kilogram przy stabilizacji rynku wydaje się być bardzo rozsądną ceną.

Spoglądając na ceny wiśni mrożeniowej z matematycznego punktu widzenia otrzymujemy 18% wzrost. Pomimo tego, wzrosty cen, choć widoczne gołym okiem dają producentom cały czas ceny dalekie od oczekiwań i godnych zysków.

ceny wiśni

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności