Zbiory w Turcji to kolejny czynnik, który będzie stymulował ceny jabłek przemysłowych

szampion przerywka

Mniejsze zbiory jabłek w Turcji to kolejny czynnik, który będzie stymulował popyt na jabłka przemysłowe. W parze z popytem powinny iść ceny. Wszyscy uczestnicy rynku czekają na prognozy zbiorów w Polsce i start sezonu.

Mniej jabłek w Polsce i Turcji

Międzynarodowe portale branżowe informują o niższych zbiorach jabłek w Polsce. My znamy sprawę najlepiej. Interesująca jest także sytuacja w Turcji, która również jest w pierwszej piątce największych producentów jabłek na świecie. Turcy produkują również dużo koncentratu jabłkowego, głównie na rynek amerykański.

Według tamtejszych ekspertów, zbiory jabłek w Turcji w sezonie 2024/2025 będą o około 15% niższe niż przed rokiem z powodu intensywnych opadów deszczu. Równocześnie sady są wysilone po po trzech latach wysokich plonów. Przed rokiem Turcja wyprodukowała 4,6 miliona ton jabłek, zatem zgodnie z tą prognozą nadchodzące zbiory nie przekroczą 4 milionów ton.

Koncentrat jabłkowy w cenie

O rosnących cenach koncentratu mówi się od maja. Późną wiosną handel produktem był ograniczony, a transakcje wynikały z realizacji długoterminowych umów dostaw. Najwięksi odbiorcy czekają na nowy sezon, więc ich oczy skupiają się na polskich i tureckich prognozach zbioru. Obecnie jabłka przemysłowe są kupowane od 1,00 do 1,10 zł/kg w przypadku przerywki oraz od 1,20 do 1,30 zł/kg w przypadku jabłek na soki NFC.

Niższe zbiory w Turcji będą więc dodatkowo stymulować duży popyt na jabłka przemysłowe w Polsce. Mając na uwadze koszty produkcji i inflację, utrzymanie ceny powyżej 1,00 zł/kg w szczycie sezonu nie powinno być wyzwaniem dla zakładów przetwórczych, jeśli podniosą ceny koncentratu jabłkowego.

Handel koncentratem jabłkowym jest teraz bardzo ograniczony. Wkrótce rynek otworzy się „na nowo” i prawdopodobnie ceny koncentratu jeszcze nieco wzrosną. Będzie to także pokłosiem rosnących cen gazu ziemnego i energii elektrycznej (od początku 2025 roku).

źródło: www.mintecglobal.com / www.tridge.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here