Osie w platformie sadowniczej – jakie rozwiązanie wybrać?

platforma sadownicza

Wśród doczepianych platform sadowniczych istnieją trzy podstawowe rozwiązania dotyczące zamontowania osi. Każde z nich ma swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Jeśli planujemy zakup platformy warto wziąć pod uwagę wszystkie wady i zalety trzech typów opisywanych maszyn.

PLATFORMY Z POJEDYŃCZĄ OSIĄ
Pierwsze modele krajowych producentów były produkowane przede wszystkim z jedną osią umieszczoną nieco za środkiem ciężkości. Główna zaleta pojedynczej osi w doczepianej platformie to przede wszystkim zwrotność, łatwe cofanie i niezwykle sprawne manewrowanie. Również koszt wyprodukowania jest nieco niższy.

W tym wypadku mamy również do czynienia z kilkoma minusami rozwiązania. Najniebezpieczniejszą z nich jest (w teorii) najmniejsza stabilność. Z punktu widzenia fizyki najprościej jest przewrócić platformę z jedną osią. Ponadto, gdy używamy jej na nierównej działce, to właśnie w przypadku pojedynczej osi najbardziej odczujemy każdą nierówność terenu. Przy obciążonej platformie i lekkim ciągniku, czy niedociążonym przodzie, możemy stracić przyczepność. To „zasługa” rozkładu masy.

 

PLATFORMY Z PODWÓJNĄ OSIĄ (TANDEM)
Takie urządzenia są od kilku lat coraz bardziej cenione przez polskich sadowników, przez co zwiększa się ich produkcja, a udział w rynku jest obecnie największy. Główna zaleta tego rozwiązania to stabilność. Zwłaszcza, gdy mamy szerokie opony. Wówczas możemy jeździć szybciej i bardziej komfortowo po nierównych sadach. Ponadto masa maszyny z obciążeniem jest znacznie lepiej rozłożona, dzięki czemu nie uniesie przodu lekkiego ciągnika. Dodatkowym plusem jest niepozostawianie po przejeździe tak głębokich kolein jak w przypadku pojedynczej osi.

Dodatkowa oś i dwa koła, to dodatkowe koszty. W związku z tym każda platforma z tandemem będzie droższa od tego samego modelu na pojedynczej osi. Sadownicy, którzy używają opisywanych maszyn skarżą się na utrudnione manewrowanie, gdy na platformie znajdują się trzy pełne jabłek skrzyniopalety. Doskwiera to szczególnie sadownikom, którzy używają lekkiego ciągnika. Zdarza się, że jest on „pchany” przez platformę. Przy ostrym zawracaniu z jednego międzyrzędzia do drugiego tandem zrywa murawę.

 

PLATFORMY Z PODWÓJNĄ OSIĄ (PRZÓD I TYŁ)
Platform, gdzie zastosowano to rozwiązanie jest w polskich sadach najmniej. Jeśli mamy do czynienia z platformą samobieżną jest to najlepsze i w zasadzie jedyne rozwiązanie. W platformach doczepianych wielu sadowników kwestionuje dwie skrętne osie. Maszyny takie, podobnie jak tandemy są bardzo stabilne. Kolejna zaleta, to rozłożenie masy i nie aż tak głębokie koleiny jak w przypadku pojedynczej osi. Ponadto nie ma w tym rozwiązaniu problemu zrywania murawy przy zawracaniu, ponieważ platforma porusza się po śladach ciągnika.

Główny minus tego rozwiązania to niezwykle trudne cofanie przy obu skrętnych osiach. W przypadku skrętnej przedniej osi (głównie produkcja rzemieślnicza) cofanie w jest takie same jak przy dużych, rolniczych przyczepach. W obu przypadkach płynne cofanie wymaga nieco wprawy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności