Po kilku kliknięciach na komputerze ciągnik sam wykona pracę

ciągnik elektryczny

Można powiedzieć, że przyszłość sadownictwa jest już w zasięgu ręki. Amerykanie opracowali oprogramowanie, które pozwala na zdalne zarządzanie autonomicznymi traktorami. Brzmi jak scenariusz filmu science-fiction, ale to prawda.

Najpierw był elektryczny ciągnik

O kalifornijskich ciągnikach marki Monarch pisaliśmy już nieraz. To pierwszy seryjnie produkowany, autonomiczny i elektryczny ciągnik na świecie. Nie jest to prototyp, tylko piąta generacja, która ma już wielu użytkowników w Stanach Zjednoczonych. Traktor po raz pierwszy pokazano jesienią w Europie, na targach w Hamburgu, a także w sadach we Włoszech i we Francji. Jego cena jest zbliżona do europejskich, specjalistycznych ciągników spalinowych i to bez dodatkowego wyposażenia.

Jest inteligentne oprogramowanie

Amerykanie idą o krok dalej, oferując sadownikom aplikację Wingspan AI. Pozwala ona zarządzać flotą ciągników Monarch. Pracownicy gospodarstw mogą pracować nimi również w tradycyjny sposób, a aplikacja dostarcza właścicielowi gospodarstwa dokładnych danych o parametrach pracy, przepracowanych godzinach i trasach. Alarmuje, gdy któraś z części wymaga wymiany lub serwisu.

Najciekawszą funkcją nowego oprogramowania zdecydowanie jest możliwość zdalnego wysyłania ciągników do pracy. Wyobraźmy sobie taką sytuację: do jednej z naszych maszyn podłączona jest kosiarka. W aplikacji wybieramy kwaterę, trasę, prędkość i wysokość koszenia. Zatwierdzamy parametry i ciągnik pracuje samodzielnie. Następnie wraca do swojej „bazy”. Gdy napotka przeszkodę, informuje administratora systemu. System uczy się i zapamiętuje przeszkody, które może później ignorować bez powiadamiania administratora.

Ile to kosztuje?

To gotowy przepis na rolnictwo przyszłości. Na razie system używany jest przez nielicznych sadowników w Kalifornii. Czy odniesie sukces w Stanach i Europie? Jeśli technologia będzie coraz doskonalsza, a pracowników będzie coraz bardziej brakować, to prawdopodobnie tak. Zwłaszcza, że cena ciągnika nie „przeraża”.

Inaczej jest w przypadku ceny oprogramowania. Dla jednego ciągnika to koszt 3100 zł na miesiąc (766 USD). To subskrypcja, która rocznie generuje znaczącą sumę. Dla 3 ciągników będzie to już ponad 110 000 złotych. Jednak autorzy oprogramowania twierdzą, że to i tak mniej w porównaniu z kosztami zatrudnienia traktorzystów.

źródło i zdjęcia: www.monarchtractor.com

ciągnik sad

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here