Proste otrząsarki i ramiona otrząsające do zbioru wiśni [Przegląd cen]

głowica otrząsająca

Żeby kupić dziś nową, „porządną” otrząsarkę do wiśni trzeba wydać 15 – 20 tysięcy złotych. To praktycznie dwa razy tyle niż 5 lat temu…

Mechaniczny zbiór wiśni od około dekady stopniowo zyskuje na popularności w Polsce. W temacie bez wątpienia przodują sadownicy z okolic Lipska, gdzie maszyna do mechanicznego zbioru jest niemal w każdym gospodarstwie. Niejeden producent wiśni zaczynał przygodę z mechanizacją zbioru od najprostszych i najtańszych rozwiązań. To na nich się dziś skupimy.

Ramię otrząsające

Nowe ramię otrząsające do ciągnika kupimy dziś w przedziale od 12 000 do 20 000 zł. Używanych maszyn tego typu jest na rynku bardzo mało i na portalach z ogłoszeniami pojawiają się sporadycznie. W tym wypadku doskonale widzimy inflację oraz wzrost kosztów pracy i stali w Polsce. Jeszcze 5 lat temu można było kupić nowe ramię otrząsające poniżej 10 000 zł, natomiast dziś nie jest to możliwe…

Wyższość omawianych ramion nad najprostszymi otrząsarkami polega na tym, że przede wszystkim nie musimy wchodzić pod każde drzewo z pasem lub linką. Po drugie, głowice otrząsające pracują znacznie szybciej i bardziej efektywnie. Trzech silnych mężczyzn jest w stanie bez problemu zebrać urządzeniem ponad 3 tony wiśni na dzień. Koszt zbioru spada co najmniej 3-krotnie. Wszystko zależy od plonowania.

Ponadto elementy chwytające pień drzewa są szerokie, miękkie, a także wahliwe. Ta ostatnia cecha jest kluczowa w celu minimalizacji uszkodzeń kory drzew. Niestety, tego najbardziej negatywnego aspektu mechanicznego zbioru nie udało się jeszcze całkowicie wyeliminować.

głowica otrząsającaramię

Samoróbki i proste mechanizmy

Automatyzację zbioru możemy również przeprowadzić najprostszymi urządzeniami. Prosta stalowa konstrukcja dołączana do tylnego TUZ-a, linka lub pas i plandeka. W przypadku tego typy maszyn, wprawienie drzewa w wibracje odbywa się poprzez proste, a nieregularne przełożenie napędu z wałka ciągnika. W samoróbkach nierzadko używane są przekładnie kątowe z innych maszyn, na przykład kosiarek sadowniczych.

Proste urządzenia kupimy od 1500 zł w przypadku używanych samoróbek, do 2500 – 3000 zł za solidnie wykonane otrząsarki rzemieślnicze (jak ta na poniższym zdjęciu). Szybkość zbioru jest nieporównywalnie wyższa niż w przypadku zbioru ręcznego. Niestety, więcej pracy wymaga „owijanie” pnia każdego drzewa pasem. Najtańsze urządzenia sprzedają się jak „świeże bułeczki”, gdy ceny skupu wiśni spadają do poziomu nieopłacalnego zbioru ręcznego. Dziś bez problemu kupimy urządzenia z tego segmentu od ręki.

otrząsarka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here