Znaczny popyt na drzewka wiśni

wiśnie drzewka

Zauważalny jest znaczny popyt na drzewka wiśni. Zarówno w przypadku nasadzeń, jak również zapytań w kierunku szkółkarzy, najczęściej chodzi o Łutówkę. Wyższy niż w ubiegłych latach popyt w połączeniu z nieco mniejszą produkcją skutkuje stabilnymi cenami z punktu widzenia ich producentów. 

Popyt na drzewka wiśni rośnie przede wszystkim z powodu coraz tańszych i bardziej dostępnych maszyn do mechanicznego zbioru. Zdecydowana większość sadowników decydujących się na nowe nasadzenia, robi to właśnie z myślą o mechanicznym zbiorze. Różnica między kosztami zbioru otrząsarką, a zbiorem ręcznym jest ogromna. Ponadto coraz bardziej odczuwalny niedobór siły roboczej przyspiesza opisany trend.

Większość szkółkarzy jako cenę wywoławczą podaje obecnie 10 zł za sztukę. W przypadku większych ilości nie ma możliwości negocjacji ceny. Ukłonem ze strony szkółkarza, z którym rozmawialiśmy było dołożenie kilku pęczków drzewek gratis. Inny producent z kolei informuje nas o szybkiej sprzedaży 10 000 sztuk drzewek wiśni. Od momentu wystawienia ogłoszenia do transakcji wystarczyły dwa dni. Cena przy takiej ilości wyniosła 7 zł za sztukę.

Równocześnie z widocznym popytem, nie zmieniła się, a w przypadku wielu szkółkarzy spadła produkcja drzewek wiśni. To w połączeniu z większym zainteresowaniem ze strony sadowników skutkuje cenami. Drzewka wiśni są droższe niż zazwyczaj. W ubiegłych latach popyt na wiśnie był na znacznie niższym poziomie. W związku z tym wielu szkółkarzy było nierzadko zmuszonych do utylizacji materiału szkółkarskiego. W rezultacie zmniejszali oni produkcję. 

Czas pokaże jak ten trend będzie rozwijał się w przyszłości i czy rzeczywiście ilość nowych  nasadzeń wiśni będzie znaczna. Za kilka lat, gdy nowe sady wejdą w pełnię owocowania, a towarzyszyć temu będzie urodzajny sezon, ceny mogą negatywnie zaskoczyć. Dodatkowo zbiór mechaniczny może kumulować dużą podaż surowca do tłoczenia w bardzo krótkim czasie. 

1 KOMENTARZ

  1. Jeszcze kilka lat temu wisni nie oplacalo sie zbierac a cena przemyslu byla nizzsza niz żyta, a juz sadza, znaczy sie za 3-4 lata znow nadprodukcja i strajki ze cena niska i zmowa zakladow przetworczych. Jakos sadowniczek nie umie wyciagnac żadnych wnooskow. Tylko moze sie uda A porzeczke czarna sadzicie? W tym roku ponad 3zl,a w ubieglym 0.65gr

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności