Według wrześniowych szacunków GUS tegoroczne zbiory malin w Polsce mogą być najniższe od 19 lat. Produkcja spadła poniżej 60 tys. ton, czyli o 24,4% w porównaniu z 2025 rokiem. Dane te przywołują analitycy PKO Banku Polskiego w najnowszym raporcie „Agro Nawigator”. Dla porównania, zbiory wszystkich owoców z krzewów i plantacji jagodowych były niższe o niespełna 8%.
Skąd tak duży spadek? Jedną z przyczyn jest zmniejszenie powierzchni upraw malin. Dodatkowo wiosenne przymrozki, susza i wysokie temperatury mogły odbić się zarówno na plonowaniu, jak i na jakości owoców przeznaczonych do przetwórstwa.
Mrożone maliny z Polski po 5 euro za kilogram
Słabsze zbiory odbiły się na cenach mrożonych malin. Według danych S&P Global średnia cena mrożonych malin pochodzących z Polski osiągnęła we wrześniu 5 euro za kilogram. To aż o 56% więcej niż we wrześniu ubiegłego roku. Tak wysokich cen polskich mrożonek nie notowano od 2022 roku.
Dane GUS potwierdzają również spadek produkcji mrożonek. Od czerwca do sierpnia średnie i duże przedsiębiorstwa w Polsce wyprodukowały o 19% mniej mrożonych owoców niż rok wcześniej. Liczba ta dotyczy wszystkich mrożonych owoców, nie tylko malin.
Na Ukrainie też mniej malin
Według prognoz S&P Global, które z kolei powołują się na informacje branżowe, produkcja malin na Ukrainie może wynieść w tym roku 45–50 tys. ton. W dwóch poprzednich sezonach było to od 57 do 63 tys. ton. Do mniejszych zbiorów miały przyczynić się między innymi wysokie temperatury latem.
W Serbii sytuacja jest lepsza. Jednak większa podaż malin z tego kraju nie rekompensuje spadku produkcji w Polsce i na Ukrainie.
Źródło: PKO Bank Polski, „Agro Nawigator” nr 3/2026.
