Cały materiał filmowy możecie obejrzeć tutaj:
Zbiory jabłek są już zdecydowanie na finiszu. Jak zauważa Krzysztof Łęgocki, obecnie do zbioru pozostał przede wszystkim Idared oraz Pinova. Choć tegoroczne plony w wielu gospodarstwach nie były zbyt obfite, warto wykorzystać obecne warunki pogodowe na przygotowanie drzew do zimy i przyszłej wiosny, szczególnie w tych kwaterach, które są bardziej rentowne. To dobry moment na dostarczenie składników, które pomogą drzewom w zimowaniu i rozpoczęciu kolejnej wegetacji.
Wiosenna pogoda w ostatnich latach bywa bardzo niestabilna. Przymrozki i duże wahania temperatur utrudniają wykonywanie zabiegów, a niekorzystne warunki mogą ograniczać ich skuteczność. Dlatego przedstawiciel ICB Pharma zachęca, żeby część działań wykonać już jesienią. W tym okresie poleca Megis, preparat zawierający kwas ortokrzemowy i mikroelementy. Według Krzysztofa Łęgockiego ma on wspomagać procesy metaboliczne roślin i zwiększać ich tolerancję na stresy.
Zwraca również uwagę na produkty zawierające triakontanol: TriaCynk z cynkiem oraz TriaBor z borem. Oba mikroelementy są istotne dla prawidłowego rozwoju pąków. Jak wyjaśnia, dostarczenie ich jesienią pozwala roślinom pobrać i zgromadzić składniki przed wiosną, kiedy warunki pogodowe nie zawsze pozwalają na skuteczne wykonanie zabiegów.
Bawełnica i mszyce nadal obecne w sadach
W sadach nadal możemy spotkać mszyce i bawełnicę korówkę. Zdaniem Krzysztofa Łęgockiego warto ograniczać ich liczebność jeszcze jesienią, aby zmniejszyć zagrożenie w przyszłym sezonie. W tym celu poleca Siltac, który można stosować samodzielnie lub, jak wskazuje nasz rozmówca, w mieszaninach zbiornikowych z tradycyjnymi środkami ochrony roślin.
