Co to jest marketing „na czasie”?
Na początek kilka słów o marketingu, który wykorzystuje aktualne wydarzenia i okazje. Chodzi o to, żeby trafić do klientów z odpowiednim pomysłem w odpowiednim momencie. Czasem będzie to wielkie wydarzenie sportowe, jak mistrzostwa świata w piłce nożnej, innym razem Wielkanoc czy zbliżające się Halloween, które w Polsce nadal budzi sporo kontrowersji.
Firmy wykorzystują takie okazje, żeby zainteresować klientów swoimi produktami. Najlepiej, jeśli robią to w sposób pomysłowy, a nie tylko zmieniają kolor opakowania. I właśnie na coś takiego wpadli Belgowie.
„Wampirze” gruszki na Halloween
„Wampirze” gruszki po gradzie trafiły do belgijskich marketów. Jak wiemy, grad pozostawia na skórce owoców ślady, które później utrudniają sprzedaż. Tym razem chodzi o belgijską Konferencję. Okazuje się jednak, że nawet taką wadę można wykorzystać w naprawdę pomysłowej kampanii marketingowej.
Zamiast sprzedawać gruszki z uszkodzeniami skórki po niższych cenach albo kierować je do przetwórstwa, belgijska spółdzielnia BelOrta zrobiła z nich produkt na Halloween. Tak powstały „VamPeren”.
Nazwa jest grą słów nawiązującą do wampirów i gruszek. W języku niderlandzkim brzmi świetnie, ale trudno ją równie zgrabnie przełożyć na polski. Od czego jednak mamy wyobraźnię i agencje reklamowe? Nasze propozycje na Halloween to: „Grójeckie jabłka pyszne, że aż strach!” albo „Potwornie soczyste gruszki!”.
Sprzedaż po gradzie to sztuka
Najciekawsze w całej historii jest to, że wadę owoców zamieniono w ich największy atut. Sadownicy doskonale wiedzą, że gruszki z powierzchownymi śladami po gradzie mogą nadal prawidłowo się rozwijać i świetnie smakować. Handel podchodzi jednak do takich owoców inaczej. Wiemy przecież, jak trudno sprzedać towar z widocznymi defektami skórki, nawet jeśli jego jakość w środku jest bez zarzutu.
Belgowie nie próbowali tłumaczyć klientom, dlaczego gruszka nie wygląda idealnie. Zrobili z tego zaletę. Na Halloween owoce otrzymały specjalne opakowania, a ślady po gradzie stały się częścią całego pomysłu. BelOrta przedstawia je jako gruszki „z charakterem”. Każda wygląda nieco inaczej, ale pod skórką kryje się ta sama, dobrze znana Konferencja.
„Wampirze” gruszki są dostępne w belgijskich marketach od 28 września do 7 listopada, czyli w okresie związanym z Halloween. BelOrta podaje, że można je znaleźć między innymi w sklepach sieci Albert Heijn i Carrefour.
Cała kampania wydaje się prosta, gdy już o niej czytamy. Jednak ktoś musiał wpaść na ten pomysł odpowiednio wcześniej, przygotować opakowania i przekonać sieci handlowe do sprzedaży gruszek ze śladami po gradzie.
Źródło: BelOrta.
