Przebieg skupu truskawek w Polsce często przeczył logice. Ostatnie owoce najniższej jakości nierzadko uzyskiwały najlepsze ceny. Z punktu widzenia biznesu chyba lepiej jednak oferować przetwory z lepszego surowca?
Trudny początek sezonu
Ten tydzień jest wyjątkowo trudny dla plantatorów truskawek z powodu dużej i skumulowanej podaży. Ceny przez dwa dni błyskawicznie spadły praktycznie o połowę. Wiosenna pogoda była wyjątkowa, co również miało wpływ na to, co obserwujemy na rynku. Dlaczego podaż jest obecnie tak duża?
- Po pierwsze, oferowane są ostatnie owoce z tuneli, spod agrowłókniny, z gruntu i z importu.
- Po drugie, wielokrotne okrywanie agrowłókninami sprawiło, że kolejne odmiany dojrzewają równocześnie.
- Po trzecie, skup w skali kraju rozpocznie się w sobotę, więc plantatorzy kierują do tego momentu wszystkie owoce na świeży rynek.
W rezultacie ceny transakcyjne spadły do 5,00 a nawet 4,00 zł/kg przy najniższej jakości. To poniżej kosztów produkcji. Plantatorzy powinni zdawać sobie sprawę z sytuacji, że kupujący odbiorą z rynku tylko określoną ilość owoców więc przysłowiowe „trzymanie ceny” jest wskazane.
Koniec sezonu będzie tak samo zaskakujący
Eksperci i plantatorzy zauważają, że dawno nie było tak trudnego początku sezonu zbiorów z gruntu. Podaż wzrosła wyjątkowo szybko i w opinii producentów równie szybko spadnie za około dwa tygodnie. Dlatego warto zaapelować do przetwórców: kupujcie surowiec wysokiej jakości na początku sezonu po lepszych cenach. Skorzystają na tym obie strony.
Nie zapominajmy o światowych uwarunkowaniach rynkowych. Głównym argumentem przedsiębiorców z branży jest tania mrożona truskawka egipska. Zgodnie z przekazem mroźnie dostępna jest dziś już za 4,70 - 5,12 zł/kg (1,10 - 1,20 euro/kg) w porcie w Gdańsku.
To bardzo konkurencyjna cena, ale zapytamy po raz kolejny... Co zrobią przetwórcy w Polsce, gdy egipskie plantacje nawiedzi kataklizm lub choroba, które zdziesiątkują plony? Albo, gdy wzrosną tamtejsze koszty produkcji? Wtedy można będzie zapłacić nawet 10,00 zł za kilogram w skupie, ale truskawek przemysłowych w Polsce już nie będzie...
Wszyscy czekają aż ruszą skupy
Przetwórnie i skupy rozpoczynają pracę w sobotę. Mamy nieoficjalne informacje o cenach wyjściowych na poziomie od 4,00 do 4,500 zł/kg (truskawki bez szypułki na mrożenie). Wyjątkowo słoneczna pogoda sprawi, że owoce do tłoczenia będą miały bardzo dobre parametry i proces będzie wydajny. Warto zatem zaapelować do przetwórców, żeby w „dobrych pieniądzach ” kupowali owoce dobrej jakości, póki są dostępne.
W ubiegłym roku ceny pod koniec czerwca praktycznie z dnia na dzień spadły nawet o złotówkę na kilogramie. Powód? Niska wydajność wynikająca z opadów deszczu (wysokie uwodnienie owoców przy niskiej zawartości cukru). Notowaliśmy wtedy ceny na poziomie 2,20 zł za kilogram.
Są także sezony, gdy przetwórnie skupują owoce w odwróconej logice. Surowiec najwyższej jakości na początku sezonu jest najtańszy, a najmniejsze owoce pod koniec sezonu są kupowane po najwyższych cenach. Może w tym sezonie warto kupować zgodnie z logiką, tak jak w Hiszpanii?

