Preparaty olejowe do zwalczania szkodników wiosną

    Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

    W ostatnich latach, w niektórych sadach jabłoniowych przędziorki występują bardzo licznie, a zwalczanie ich jest coraz trudniejsze. Czasami wykonywane są trzy, a nawet cztery zabiegi akarycydami, a mimo to liczebność przędziorków przekracza przyjęte progi szkodliwości. Do zwalczania szkodników w sadach, zwłaszcza w gospodarstwach produkujących owoce zgodnie z wymogami Integrowanej Produkcji powinny być szerzej wykorzystywane preparaty zawierające olej parafinowy. Ich stosowanie może umożliwić przestrzeganie zasad właściwej rotacji środków ochrony roślin.

    Realne zagrożenie

    Problemy ze skutecznym ograniczaniem populacji przędziorków są coraz powszechniejsze. Tak było również w 2011 r. Wysoka temperatura i brak opadów w drugiej połowie lata przyczyniły się w wielu sadach do dużego wzrostu liczebności tych szkodników (fot. 1). Efektem tej sytuacji było złożenie przez przędziorki bardzo dużej liczby jaj zimowych. Przebieg pogody w zimie (przynajmniej do połowy stycznia) sprzyjał natomiast ich dobremu przetrwaniu. Dlatego w sadach, zwłaszcza tych, w których były duże problemy ze skuteczną redukcją przędziorków, konieczne są lustracje na obecność jaj zimowych (fot. 2). Jeśli podczas takiej kontroli stwierdzi się, że liczebność jaj przekroczy próg zagrożenia (zaobserwuje się grupy jaj o średnicy 0,5 cm lub większej) trzeba zaplanować zabieg zwalczający przed kwitnieniem. Do tego celu można z powodzeniem wykorzystać preparaty olejowe. Na roślinie działają one powierzchniowo, a na szkodniki kontaktowo. W stosunku do przędziorków niszczą jaja, ale skutecznie zwalczają też młode larwy. Nie zwalczają natomiast osobników dorosłych.

    Przymus czy konieczność?

    Obecnie do zwalczania szkodników w sadach polecane są następujące preparaty olejowe: Catane 800 EC, Promanal 60 EC oraz Treol 770 EC. Wszystkie zawierają olej parafinowy. Mogą być stosowane do zwalczania przędziorków, a Catane 800 EC i Promanal 60 EC także do zwalczania misecznika śliwowego. Dotychczas sadownicy niezbyt chętnie sięgali po środki z tej grupy do zwalczania przędziorków. W ostatnich latach, gdy znacznie zmniejszyła się liczba dostępnych na rynku akarycydów, walka z tymi uciążliwymi szkodnikami staje się coraz trudniejsza. Sadownicy zaczęli więc powoli do programu zwalczania przędziorków włączać środki olejowe. Wielu przekonało się o ich dobrym działaniu, ale niektórzy wciąż nie uzyskują oczekiwanych rezultatów.

    Właściwy termin

    Aby uzyskać najlepsze wyniki w zwalczaniu przędziorków, środki olejowe powinny być naniesione na drzewa na krótko przed rozpoczęciem wylęgania się larw przędziorków z jaj zimowych. W tym okresie szybko rozwija się embrion, a zatem proces oddychania jest bardzo intensywny, odbywa się częsta wymiana powietrza. Zastosowane w tym czasie preparaty olejowe zatykają przetchlinki nie przepuszczając powietrza w następstwie czego giną rozwijające się larwy. W odniesieniu do faz fenologicznych termin ten zbiega się z początkiem fazy zielonego pąka kwiatowego na odmianach jabłoni, które wcześniej rozpoczynają wegetację (‘Idared’, ‘Ligol’) oraz z fazą mysiego ucha na odmianach później rozpoczynających wegetację (‘Gloster’).

    Skuteczna strategia

    W doświadczeniach wykonywanych w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach (obecnie Instytut Ogrodnictwa) najwyższą skuteczność w zwalczaniu przędziorków uzyskiwano opryskując drzewa preparatami olejowymi na początku fazy zielonego pąka kwiatowego. Najczęściej wykazywały one podobną skuteczność, jak inne standardowe akarycydy. Po ich zastosowaniu nie stwierdzano obecności tych szkodników w sadach do 8, a nawet do 10 tygodni po opryskiwaniu. Czasami środki olejowe mogą wykazać objawy niewielkiej toksyczności na liściach, widoczne w postaci drobnych plamek, które nie mają ujemnego wpływu na dalszy rozwój liści. Fitotoksyczność występuje wówczas, gdy po użyciu preparatów olejowych temperatura przez kilka dni obniża się do zera lub poniżej.

    Właściwa ilość cieczy roboczej

    Wysoką skuteczność preparatów olejowych uzyskuje się tylko wówczas, gdy ciecz robocza zostanie dokładnie naniesiona i pokryje powierzchnię szkodnika tworząc nieprzepuszczalną dla powietrza warstwę. Biorąc pod uwagę fakt, że jaja zimowe przędziorka owocowca znajdują się głównie na dolnej stronie gałęzi i pędów, a przede wszystkim wokół pąków w różnych spękaniach, dokładne pokrycie jaj olejem nie jest łatwe. Pomimo tego, że środki te stosuje się wczesną wiosną należy używać nie mniej niż 1000 l cieczy roboczej na ha. W niektórych krajach zaleca się, aby zużywać 500 l cieczy na każdy metr wysokości korony drzew. Aby zapewnić jak najlepsze naniesienie cieczy roboczej do miejsc, gdzie znajdują się jaja zabieg powinno się wykonać w ciepły, słoneczny dzień w temperaturze nie niższej niż 5-8oC.

    Czego nie zwalczą?

    Pamiętać trzeba, że preparaty olejowe nie zwalczają przędziorka chmielowca. U tego gatunku zimują samice, które wiosną zaczynają opuszczać swoje kryjówki zimowe i dopiero potem składają jaja. W sadach, w których w poprzednim sezonie licznie występował ten gatunek szkodnika należy wykonywać lustracje na jego obecność, a zwalczać go tradycyjnymi akarycydami wówczas, gdy zostanie przekroczony próg szkodliwości.

    W Integrowanej Produkcji

    Jak wspomniano wcześniej Catane 800 EC i Promanal 60 EC mogą być także wykorzystane do zwalczania misecznika śliwowego, który w przeszłości był bardzo groźnym szkodnikiem przede wszystkim śliw. Obecnie gatunek ten pojawia się ponownie nie tylko w sadach śliwowych, ale czasem i w jabłoniowych. Wiosną larwy misecznika wysysają soki z młodych pędów ograniczając ich wzrost, latem wysysają soki z liści, wydzielając obficie rosę miodową. Na słodkiej wydzielinie rozwijają się grzyby sadzakowe, które ograniczają asymilację. W następstwie tego owoce nie wyrastają oraz nie wybarwiają się i tracą wartość handlową (fot. 3). Obecnie do zwalczania tego szkodnika oprócz środków olejowych polecane są tylko syntetyczne pyretroidy, które nie mogą być stosowane w Integrowanej Produkcji. Z tego względu do zwalczania misecznika śliwowego powinny być wykorzystane preparaty olejowe. W doświadczeniach wykazały one wysoką skuteczność w zwalczaniu tego gatunku szkodnika. Opryskiwanie najlepiej jest wykonać w fazie zielonego pąka kwiatowego po uaktywnieniu się larw misecznika po przezimowaniu (fot. 4).

    fot. 1-4 A. Maciesiak