SAD24
StoryEditorWinnice

Polskie winnice wywalczyły zmiany w Sejmie. Sadownicy mogą się uczyć

Data:  10 października 2026Autor:
10 października 2026

To, co w ostatnich dniach zrobili winiarze, powinno być dla nas podręcznikowym przykładem skutecznego lobbingu. Udało im się obronić przed absurdalnymi pomysłami i niewiedzą części posłów, którzy nie wzięli pod uwagę, jak funkcjonują polskie winnice.

To, co w ostatnich dniach zrobili winiarze, powinno być dla nas podręcznikowym przykładem skutecznego lobbingu. Udało im się obronić przed absurdalnymi pomysłami i niewiedzą części posłów, którzy nie wzięli pod uwagę, jak funkcjonują polskie winnice.

Winnice obronione – skuteczny lobbing

Sejm uchwalił głośną nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Dobra wiadomość dla winiarzy jest taka, że w przegłosowanej wersji nie ma już części absurdalnych rozwiązań, które mogłyby bardzo utrudnić funkcjonowanie polskich winnic. Oczywiście to jeszcze nie koniec prac nad ustawą, ale branża ma powody do zadowolenia.

Sadownicy powinni zwrócić uwagę na to, jak skutecznie w ostatnich dniach działała branża winiarska. Wypowiedzi producentów pojawiły się w dziesiątkach publikacji w sieci. Winiarze tłumaczyli, jakie konsekwencje mogą mieć proponowane przepisy, wskazywali ich absurdy i niewiedzę autorów projektu. Krótko mówiąc, powinien być to dla nas książkowy przykład skutecznego lobbingu.

Enoturystyka to nie promocja spożycia

Izba Win Polskich informuje, że choć Sejm rozszerzył definicję promocji napojów alkoholowych i związane z nią zakazy, winiarzom udało się uniknąć najgorszego scenariusza. W przegłosowanym tekście znalazł się bowiem ważny zapis: „za promocję nie uważa się przekazów informacyjno-kulturalnych ani wydarzeń enokulinarnych”.

Właśnie o takie rozróżnienie branża zabiegała w ostatnich dniach. Winiarze przekonywali, że organizowanie wydarzeń, podczas których można poznać winnicę, dowiedzieć się czegoś o produkcji wina czy połączyć degustację z lokalną kuchnią, nie powinno być traktowane tak samo jak reklama alkoholu.

Gdyby nie udało się wprowadzić tego rozróżnienia, nowe przepisy mogłyby bardzo utrudnić działalność setek polskich winnic, a w skrajnych przypadkach nawet uniemożliwić organizowanie części wydarzeń enoturystycznych. Na pewno ograniczyłyby również możliwości dalszego rozwoju tej branży.

Jasne zasady sprzedaży przez internet

Jest jeszcze jedna ważna zmiana. Za sprawą poprawki PSL Sejm przyjął przepisy, które mają umożliwić sprzedaż alkoholu, w tym wina, przez internet. Dotychczas taka sprzedaż nie była w ustawie jednoznacznie uregulowana. Nie istniał wyraźny zakaz, ale brak jasnych zasad powodował spory i niepewność wśród przedsiębiorców.

Mimo zastrzeżeń ze strony Ministerstwa Zdrowia posłowie poparli rozwiązanie zaproponowane przez PSL. Nowe przepisy mają pozwolić na sprzedaż na odległość pod warunkiem spełnienia określonych wymagań, między innymi dotyczących potwierdzenia tożsamości i pełnoletniości kupującego.

To kolejna dobra wiadomość dla polskich winnic, które w ostatnich latach szybko się rozwijają. Możliwość legalnej sprzedaży przez internet, na jasno określonych zasadach, otworzyłaby przed nimi nowe możliwości dotarcia do klientów.

Oczywiście ustawa musi jeszcze przejść przez Senat i cały dalszy proces legislacyjny. Ale już teraz warto przyjrzeć się temu, co zrobiła branża winiarska. W krótkim czasie potrafiła nagłośnić problem, pokazać jego konsekwencje i skutecznie zabiegać o zmiany. Sadownicy naprawdę mają się od kogo uczyć.

Źródła: Izba Win Polskich, Sejm RP.

10. październik 2026 10:07