Belgia na rynku gruszek niczym Polska na rynku jabłek

gruszki z Belgii

Trudny sezon dla belgijskich producentów i eksporterów gruszek sprawia, że niektórzy z tamtejszych eksporterów porównują Belgię do Polski. Dokładnie chodzi o to, że w przypadku gruszek w tym sezonie Belgia jest jak Polska w roku dużej produkcji jabłek. Zaniża ceny i produkuje więcej niż jest w stanie skonsumować i wyeksportować.

Porównanie Belgii do Polski jest przywoływane także w kontekście nadwyżki produkcji. Tak jak my z jabłkami, tak samo Belgowie produkują kilka razy więcej gruszek, niż są w stanie skonsumować. Chociaż mamy wspólny, wolny, europejski rynek, to belgijscy eksporterzy zauważają, że kolejne kraje coraz bardziej chronią własne rynki. Z powodu dużej produkcji oba kraje cierpią, ponieważ wiąże się to z coraz niższymi cenami i mniejszymi możliwościami eksportu.

Belgijscy eksporterzy gruszek nadal narzekają na duże wolumeny owoców dostępne na rynku. W kraju zebrano 30% więcej gruszek niż w ubiegłym roku a popyt jest na zbliżonym poziomie. Efektem są bardzo niskie ceny. W kilku artykułach informowaliśmy o tym, że od jakiegoś czasu belgijscy sadownicy otrzymują za gruszki odmiany Konferencja mniej niż sadownicy w Polsce.

Przedstawiciele branży zwracają uwagę na nasadzenia. Problem dużej podaży również zdaniem sadowników będzie się w przyszłości nasilał. Najprostszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie nasadzeń, jednak również belgijscy specjaliści przyznają, że nie jest to takie proste z punktu widzenia producentów. Identyczny problem mamy w Polsce. Z wielu stron słyszymy również ten sam argument – ograniczenie nasadzeń. To jak na razie niewykonalne.

Źródło: agf.nl

 

 

 

 

 

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności