Belgowie chcą wycofać z rynku najmniejsze gruszki

gruszki

W tym sezonie niskie ceny gruszek martwią belgijskich i holenderskich sadowników. Belgijska firma doradcza przeanalizowała rynek i proponuje wycofać ze sprzedaży najmniejsze gruszki – te o kalibrze 45 – 50 mm.

Największy wpływ na ceny ma przede wszystkim podaż, która jest wynikiem urodzaju. Im na rynku jest więcej gruszek, tym cena jest niższa – to oczywiste. Analitycy obliczyli ciekawą zależność na przykładzie Belgii i Holandii. Jeśli podaż gruszek jest o 1% mniejsza, to cena jest o 1 centa wyższa. Co więcej, zależność jest tym większa im dalej od zbiorów.

Co doradcy proponują sadownikom? Wycofanie z rynku najmniejszych gruszek. Chodzi o kaliber 45 – 50 mm, który stanowi około 5% rynku gruszek Beneluksu. Pomysł ten spotkał się z dobrym odbiorem i najprawdopodobniej zostanie wdrożony w życie w belgijskich spółdzielniach ogrodniczych.

Rozwiązanie ma na celu przede wszystkim wzrost cen, co niewątpliwie będzie miało miejsce. Chociaż Konferencja nieco zdrożała po lutowym dołku, to Belgowie zamierzają działać, żeby sytuacja się nie powtórzyła.

źródło: agf.nl

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności